

Gra w Derdę często "ustawianą" przysparza graczom wielu emocji i dużych zysków
(sceny z filmu "Sztos")
![]()
Ten pan z prawej to Jerzy Kolasa - dawniej "człowiek z miasta" a obecnie m.in. scenarzysta, właściciel studia tatuażu. W Derdę podczas kilkudziesięciogodzinnej rozgrywki przegrał jak sam przyznaje pod koniec lat 70-tych równowartość dwóch mieszkań trzypokojowych. ♠_evil:
fragment wywiadu (link poniżej)
"Sztos" to jednak nie film dokumentalny. Ile jest w nim z prawdziwego życia "ludzi miasta" w Sopocie?
- Dużo, bo od lat 60. do końca 80. w Trójmieście handlowało się walutą, i nie tylko, i grało się w prawie wszystko. Pieniądz cały czas krążył. Najlepsza melina karciana była u Fikasa, w "Sztosie" specjalnie zmieniona na u Midasa. To było w Sopocie, w budynku, gdzie teraz jest restauracja Pinokio. Melina działała całą dobę. Na miejscu były kanapki, czasem obiad domowy w cenie jak z Grand Hotelu i wódka. Najpopularniejszymi grami była Derda i Czternastka- wariant remika gdzie rozdaje się czternaście kart a nie trzynaście. Gra była uczciwa, wygrywał ten, kto lepiej oszukiwał. Jeśli samemu akurat się nie grało, można było robić zakłady o to, kto z grających wygra. Do ogrywania frajerów na klawo tworzyło się koalicje. Jest taka zasada w karatach, że jak siadasz do stołu i nie wiesz, kto jest frajerem, to znaczy, że ty nim jesteś, to ciebie za chwilę ograją.
Pamięta pan jakąś dużą wygraną, o której się mówiło w Sopocie?
- Pamiętam, bo to była moja przegrana. To było pod koniec lat 70. Graliśmy noc, dzień i noc w Derdę, ale ja w to słabo wtedy grałem. Jakby to przeliczyć na dziś, przegrałem pieniądze, za które można było kupić dwa trzypokojowe mieszkania. Tak naprawdę to w tamtych czasach częściej przegrywałem, niż wygrywałem. Dopiero później się to zmieniło, ale nauka sporo mnie kosztowała.
cały wywiad
http://wyborcza.pl/duzyformat/1,127291,8162685,Moj__Nikos___moj_Picasso.html
Grywa ktoś w Derdę?
spotkałem się z nią w filmie Sztos. Ponoć to stara warszawska gra. Pytałem już kiedyś o nią o zasady ale przy okazji wątku filmowego więc zakładam osobny wątek na jej temat. Podobną grą jest:
Kalabrjasz - Klaberjass
Kalabriasz
Деберц - popularna gra w Rosji i na Ukrainie
Деберц
Belote
Belote wywodzi się z Francji
zasady gry:
Gra dla 2 lub 3 osób (zasady takie same jak dla 2 graczy z tym, że grający atu gra przeciwko dwóm osobom).
Gra się 32 kartami, od asa do siódemki. Gra polega na zgromadzeniu jak największej liczby punktów za wzięte lewy i za układy kart w ręku gracza. Kolor atutowy jest zmienny. Starszeństwo kart i ich wartość punktowa jest różna (inna) dla koloru atutowego i pozostałych kolorów:
dla koloru atutowego:
- starszeństwo kart: walet, dziewiątka, as, król, dama, dziesiątka, ósemka, siódemka,
- wartość punktowa: walet- 20 pkt., dziewiątka- 14 pkt. (w filmie "Sztos" zwana Minela), as- 11 pkt., figury po 10 pkt., pozostałe karty zgodnie z liczbą posiadanych oczek,
dla pozostałych kolorów:
- starszeństwo kart: typowe - od asa do siódemki,
- wartość punktowa: as- 11 pkt., figury po 10 pkt., pozostałe karty zgodnie z liczbą posiadanych oczek.
Premiowane układy kart:
- król z damą w kolorze atutowym, tzw. „bella”- 20 pkt.,
- trzy kolejne karty w kolorze atutowym tzw. „derda”- 30 pkt.,
- cztery kolejne karty w kolorze atutowym, tzw. „fuf" – 50 pkt.
Scenarzysta filmu Sztos p. Jerzy Kolasa twierdzi ze podobnie jak w Kalabrjaszu trzy lub cztery kolejne karty np. T, J, Q, K są punktowane w dowolnym kolorze jako Derda lub Fuf
Punkty za posiadanie układu kart przysługują obu graczom. Warunkiem ich uzyskania jest:
- zgłoszenie „belli” w momencie wyjścia na stół królem lub damą,
- zgłoszenie „derdy” lub „fufa” przed rozpoczęciem rozgrywki (przed wyjściem pierwszą kartą na stół).
W przypadku gdy dwóch graczy ma derdę lub fufa, liczy się jej starszeństwo; przy dwóch identycznych - pierwszego zgłaszającego.
Przed rozpoczęciem gry ustala się wysokość stawki, jaką obaj gracze wnoszą do puli przed każdą rozgrywką. Rozdaje się po 6 kart każdemu z graczy w następujący sposób: rozdaje się po 3 karty każdemu z graczy, jedną kartę odkrywa się (wyświęca) i znów daje się po 3 karty każdemu z graczy. Karty rozdaje gracz, który wygrał poprzednią rozgrywkę. Pozostałe karty stanowią zakryty talon.
Grę rozpoczyna gracz, który nie rozdawał kart. Analizuje swoje karty i ich siłę brania, uwzględniając wyświęcony i obowiązujący w tej rozgrywce kolor atutowy. Swoją decyzję oznajmia słowami: „gram” lub „pasuję”. W przypadku kiedy gracz deklaruje grę, obu graczom dodaje się jeszcze po 3 karty, co powoduje, że mają w sumie po 9 kart. Każdy z graczy ma więc informacje o 11 kartach (9 kart własnych i dwie "wyświęcone") z 32 kartowej talii. Wyświęca się także jeszcze jedną kartę, obok uprzednio już odkrytej (wyświęconej). Gracz rozgrywający ma prawo wmiany wyświęconej karty atutowej na posiadaną w ręku siódemkę w tym samym kolorze.
Gdy gracz rozgrywający nie podejmie gry, lecz pasuje, wówczas prawo do gry przechodzi na drugiego gracza. Może on jednak także spasować. Zgłoszona również przez niego rezygnacja z gry powoduje, że prawo do gry wraca do pierwszego gracza. Ma on wówczas możliwość zmiany koloru atutowego i powtórzenia deklaracji swojej decyzji, czy gra, czy też pasuje. [Nie losuje się wtedy kart z zakrytej kupki przy zmianie atutu i dlatego nie podmienia karty 7-ki atu z reki na atu wyświeconą]. W razie ponownej rezygnacji z gry, prawo do wypowiedzenia ponownie przechodzi na drugiego gracza. Po jego pasie karty tasuje się.
Rozgrywka polega na braniu lew w taki sposób, aby jednocześnie gromadzić jak najwięcej punktów. Po wzięciu lewy nie dobiera się kolejnej karty ze stosu jak w tysiąca dobieranego - tzw. zamknięty stos (podobnie jak w grze 66 ale tam biorący lewę zgłasza że chce zamknąć stos). Rozgrywkę (rozdanie) wygrywa gracz, który zdobył więcej punktów (za ugrane karty i za zgłoszone układy kart). W przypadku wygrania rozgrywki (rozdania) przez rozgrywającego obu graczom zapisuje się ich własny dorobek punktowy. W przypadku przegrania rozgrywki przez rozgrywającego lub remisu, jego przeciwnikowi zapisuje się sumę punktów zgromadzonych przez obu graczy. Stąd też, jeśli rozgrywający zakłada możliwość przegranej, to nie zgłasza posiadanych premiowanych układów kart. Wiąże się to z faktem, że w przypadku przegranej jego punkty zapisze się na koncie przeciwnika. Gra się na ogół do 500 punktów. Wygrywa gracz, który szybciej osiągnie tę granicę. On też zabiera całą pulę. Przy grze w trzy osoby całą pulę rozlicza się proporcjonalnie do liczby zdobytych punktów przez każdego z graczy.
http://jzm.w.interia.pl/derda.html
zasady gry z drugiego źródła
Gra dla 2 lub 3 osób. Gra się 32 kartami, od asa do siódemki. Gra polega na zgromadzeniu jak największej liczby punktów za wzięte lewy i za układy kart w ręku gracza. Kolor atutowy jest zmienny. Starszeństwo kart i ich wartość punktowa jest różna (inna) dla koloru atutowego i pozostałych kolorów: dla koloru atutowego: – starszeństwo kart: walet, dziewiątka, as, król, dama, dziesiątka, ósemka, siódemka, – wartość punktowa: walet- 20 pkt., dziewiątka- 14 pkt., as- 11 pkt., figury po 10 pkt., pozostałe karty zgodnie z liczbą posiadanych oczek, dla pozostałych kolorów: – starszeństwo kart: typowe – od asa do siódemki, – wartość punktowa: as- 11 pkt., figury po 10 pkt., pozostałe karty zgodnie z liczbą posiadanych oczek. Premiowane układy kart: – król z damą w kolorze atutowym, tzw. „bella”- 20 pkt., – trzy kolejne karty w kolorze atutowym, tzw. „derda”- 30 pkt., – cztery kolejne karty w kolorze atutowym, tzw. „fuf” – 50 pkt. Punkty za posiadanie układu kart przysługują obu graczom. Warunkiem ich uzyskania jest: – zgłoszenie „belli” w momencie wyjścia na stół królem lub damą, – zgłoszenie „derdy” lub „fufa” przed rozpoczęciem rozgrywki (przed wyjściem pierwszą kartą na stół). W przypadku gdy dwóch graczy ma dardę lub fufa, liczy się jej starszeństwo; przy dwóch identycznych – pierwszego zgłaszającego. Przed rozpoczęciem gry ustala się wysokość stawki, jaką obaj gracze wnoszą do puli przed każdą rozgrywką. Rozdaje się po 6 kart każdemu z graczy w następujący sposób: rozdaje się po 3 karty każdemu z graczy, jedną kartę odkrywa się (wyświęca) i znów daje się po 3 karty każdemu z graczy. Karty rozdaje gracz, który wygrał poprzednią rozgrywkę. Pozostałe karty stanowią zakryty talon. Grę rozpoczyna gracz, który nie rozdawał kart. Analizuje swoje karty i ich siłę brania, uwzględniając wyświęcony i obowiązujący w tej rozgrywce kolor atutowy. Swoją decyzję oznajmia słowami: „gram” lub „pasuję”. W przypadku kiedy gracz deklaruje grę, obu graczom dodaje się jeszcze po 3 karty, co powoduje, że mają w sumie po 9 kart. Wyświęca się także jeszcze jedną kartę, obok uprzednio już odkrytej (wyświęconej). Gracz rozgrywający ma prawo wymiany wyświęconej karty atutowej na posiadaną w ręku siódemkę w tym samym kolorze. Gdy gracz rozgrywający nie podejmie gry, lecz pasuje, wówczas prawo do gry przechodzi na drugiego gracza. Może on jednak także spasować. Zgłoszona również przez niego rezygnacja z gry powoduje, że prawo do gry wraca do pierwszego gracza. Ma on wówczas możliwość zmiany koloru atutowego i powtórzenia deklaracji swojej decyzji, czy gra, czy też pasuje. W razie ponownej rezygnacji z gry, prawo do wypowiedzenia ponownie przechodzi na drugiego gracza. Po jego pasie karty tasuje się. Rozgrywka polega na braniu lew w taki sposób, aby jednocześnie gromadzić jak najwięcej punktów. Rozgrywkę (rozdanie) wygrywa gracz, który zdobył więcej punktów (za ugrane karty i za zgłoszone układy kart). W przypadku wygrania rozgrywki (rozdania) przez rozgrywającego obu graczom zapisuje się ich własny dorobek punktowy. W przypadku przegrania rozgrywki przez rozgrywającego, jego przeciwnikowi zapisuje się sumę punktów zgromadzonych przez obu graczy. Stąd też, jeśli rozgrywający zakłada możliwość przegranej, to nie zgłasza posiadanych premiowanych układów kart. Wiąże się to z faktem, że w przypadku przegranej jego punkty zapisze się na koncie przeciwnika. Gra się na ogół do 500 punktów. Wygrywa gracz, który szybciej osiągnie tę granicę. On też zabiera całą pulę. Przy grze w trzy osoby całą pulę rozlicza się proporcjonalnie do liczby zdobytych punktów przez każdego z graczy. Opracował i z mroków zapomnienia starą Warszawską grę przypomniał – Krzysztof Dryl
http://mariasz.pl/o-grach/gry-staropolskie/
W Derdę suma wszystkich oczek w kartach wynosi 315
ponieważ walet w kolorze atutowym ma wartość 20pkt. a nie 10pkt jak bez atu. 9-tka atu ma 14pkt. a bez atu 9pkt. Bez tej specyficznej punktacji suma wszystkich oczek wynosiłaby 300.