Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Moja Przygoda Pokerowa Do $1.000.000

2,164 Posty
486 Użytkownicy
31 Reakcje
365.4 K Wyświetlenia
Trener
Robmaf
Dołączył: 07.08.2007

To wszystko coaching. Jestem bardzo dużym fanem coachingu. Sam od prawie 1,5 roku mam coacha na 6max i doskonale się dla mnie to sprawdza. Tak więc oczywiście i tutaj myślałem o coachingu HU. Sęk w tym, że jak ja nie gram HU cash praktycznie w ogóle, to wzięcie coacha to jak ruszanie samochodem z 4ki. Najpierw sam chciałem cokolwiek ogarnąć, aby do coacha jakkolwiek dorosnąć.

Ale ten gościu jak wyżej to już 3ci regs, który usiłuje mnie prowokować. Jak wbiję na 5/10 to się pewnie trochę zdziwią, a jak zacznę ich niszyczć HU to już w ogóle TIIIIIIIIIIIIIIIILLLLLLTTTTTT. _biggrin:

Wszystko w swoim czasie...


LICHYMAX
Dołączył: 01.06.2009

Napisane przez Robmaf
NL50-NL400 to zdecydowanie za duży przedział. Większość pozycji, jeżeli już, aplikuje się do 2 stawek najczęściej. Nie uważam, żeby było coś takiego jak jazda obowiązkowa, gdyż poker jest dziedziną, która niesamowicie szybko się rozwija. To, co było nowe 2-3 lata temu na nl400 dzisiaj jest standardem na nl100. Tak samo jestem przekonany, że z tą wiedzą, którą dzisiaj posiadam niszczyłbym 25/50 w momencie, gdy zaczynałem grać, tj. w 2007.

Jednak jeśli coś polecać to dokładnie to, co napisałem wcześniej.

Ed Miller SmallStakes No Limit Holdem nl50->nl100
Baluga Easy Game nl100-nl200 głównie
BluePrint nl100

Jeśli chodzi o książkę CTSa - uważam, że jest bardzo dobra, ALE od nl400!!!!

Wszelkie moje próby aplikowania CTSa wcześniej kończyły się porażką - gracze byli za słabi i niepotrzebnie sobie zawracałem głowę.

Zostaje jeszcze The WorkBook też z DailyVariance ale od nl200!!
Jak ktoś będzie próbował wcześniej zastosować - życzę szczęścia _cool:

Jestem również przekonany, że książki niosą więcej value dla turniejowców. A dla graczy cash, książki spoko, ale bez regularnej edukacji pt. filmiki (najlepiej z kilku serwisów), coaching, okresowa analiza bazy i poszukiwanie leaków - jesteś ugotowany!!

Dzięki za wyczerpującą odpowiedź.
Zdaje sobie sprawe z tego że gra wydląda inaczej na różnych limitach :f_cool: Narazie skończyłem lekture blueprinta i spróbuje wdrożyć koncepcje w moja gre na nl50. Na jednym przeczytaniu się nie skończy.

@babel
przerobie easy game jak wejdę na nl100

Pozdro


babel92
Dołączył: 23.07.2009

Robmaf zarówno Ninjai, GoMore jak i Sapheal grają także 6max, także myślę, że nie miałbyś najmniejszych problemów z szybkim złapaniem różnic pomiędzy 6 max a HU i nie trzba by wcale tak wiele pracy, by "dorosnąć do coacha" ;)


Siemka

Mam pytanie mogłbyś dać radę jak robisz dobre notki, bo ja zwykle jak mam na kogoś 2-3k rąk i zrobię sobię cała mase notek na niego to nie umiem z nich potem kożystać za dużo.

np jak koleś cos tam zagrał to zapisujesz swoje przemyślenia i jak go potem ograć dzięki temu, czy np samą rękę i i jakiś komentarz

z gory dzięki.


Napisane przez deivid2
Siemka

Mam pytanie mogłbyś dać radę jak robisz dobre notki, bo ja zwykle jak mam na kogoś 2-3k rąk i zrobię sobię cała mase notek na niego to nie umiem z nich potem kożystać za dużo.

np jak koleś cos tam zagrał to zapisujesz swoje przemyślenia i jak go potem ograć dzięki temu, czy np samą rękę i i jakiś komentarz

z gory dzięki.

http://pl.pokerstrategy.com/video/13519/

Polecam :)


Robmaf,

Godna pochwały postawa.

Jedna wskazówka odnośnie stwierdzenia "poker jest grą umiejętności i szczęścia"- poker jest tylko grą umiejętności, jednakże ze względu na probabilistyczny charakter na rezultat można patrzeć tylko z perspektywy czasu. _love:

Dokładniej - nie przedstawimy pokera w postaci dwóch zmiennych, bo szczęście nie istnieje, tylko też jest funkcją umiejętności oraz rozkładu dystrybucji spotów dla talii 52 kart. Jeśli nazwać dystrybucję wariancji szczęściem, to byłby problem z definiowaniem dystrybucji wariancji wariancji. Jak okazałoby się, docelowo trzeba by definiować granicę funkcji wariancji od wariancji od... (etc.). Zgodnie z Borelowskim podejściem do prawdopodobieństwa, opcje trafienia punktem w linie istnieją z prawdopodobieństwem zero, więc nie zakładamy skrajnych dystrybucji. To kończy krótki wywód.

pzdr


magda25uk
Dołączył: 05.03.2010

@up
To ja chyba wole zostac przy wywodzie, ze poker to gra szczescia, ale tylko w krotkim okresie. A w longrunie licza sie umiejetnosci:D

A tak serio to mam pytanko. Sadzicie, ze da sie dojsc do mid stawek znajac tylko matematyke na poziomie ogolniaka, czy tez powinnam juz zainwestowac w korepetycje i dobre tablice matematyczne ?(


Magdo,

Na pewno uda Ci się, jeśli będziesz ciężko i rzetelnie pracowała nad spotami. Tu nie tyle chodzi o stricte matematykę (bo tu tylko EVki do liczenia), co o logikę i chłodne panowanie nad sobą.

Poczytaj artykuły o matematycznych podstawach w PokerStrategy, m.in. o drzewach i EVkach (o ile dobrze pamiętam Hasenbraten o tym pisał) i zobacz czy rozumiesz. Jeśli tak, to o wiele więcej nie jest potrzebne. _thumbsup:

_love: _love:

Pzdr


hellYeahEnT
Dołączył: 28.03.2008

Napisane przez magda25uk
@up
To ja chyba wole zostac przy wywodzie, ze poker to gra szczescia, ale tylko w krotkim okresie. A w longrunie licza sie umiejetnosci:D

A tak serio to mam pytanko. Sadzicie, ze da sie dojsc do mid stawek znajac tylko matematyke na poziomie ogolniaka, czy tez powinnam juz zainwestowac w korepetycje i dobre tablice matematyczne ?(

:ayfkm:

Ja nie umiem policzyc EV zagrania a w tym miechu jestem ponad 7k$ do przodu :D

Trzeba umiec mnozyc dzielic i dodadawac i to styka z majcy _thumbsup:


Magdo,

Jeśli chodzi o cash- jak powiedział hellYeahEnt- można zarabiać sensownie (bardziej lub mniej) grając z wiedzą o tym "co statystycznie się opłaca" i nie jest Ci potrzebna wiedzy z zakresu teorii gier. _love:

Z drugiej strony, im większego masz edga, tym więcej zarabiasz (większy winrate). _ugly: _biggrin:

pzdr


hellYeahEnT
Dołączył: 28.03.2008

sorry malarz ze tak Ci tu spamuje ale jeszcze chcialem o cos zapytac trenera naszego :D

sapheal: Ktore artykuly z ps uwazasz za takie dobre ze az podniosa mi winrate (te matematyczne)


czesc hellYeahEnT,

Nie znam Twoich umiejętności, statów; nie wiem co wiesz, a czego nie wiesz. _cry:

Na pewno warto umieć policzyć kilka EVek- lub kilkaset, bo poker intuicyjny nie jest, tak więc warto się zapoznać ze wszelkimi artykułami o koncepcjach matematycznych, w szczególności dot. wykorzystania drzewa/evek.

Jak to pisze Caro w swojej książce- jeśli jesteś 9tym pokerzystą na świecie, to na stole z pierwszą ósemką jesteś -ev (oczywiście w uproszczeniu, bo jedna strategia bije inną i zależy od układu strategii w fkcji pozycji wzg Ciebie, najbardziej lewej i prawej strony Twojej). _love:

To tak samo jak na lekcjach matematyki: jeśli rozwiążesz zadanie dobrze szybciej niż średni, to wygrywasz lizaka. Gdy do klasy wejdą Euler, Gauss, Hardy, Ramanujan to winrate maleje.

Magdo, jestem pewien, że możesz zarabiać dużo większe pieniądze niż te o których tu wspomnieliśmy. Trzymam kciuki za Ciebie i wielki ukłon za mądre pytanie!

pzdr


Napisane przez hellYeahEnT
sorry malarz ze tak Ci tu spamuje ale jeszcze chcialem o cos zapytac trenera naszego :D

sapheal: Ktore artykuly z ps uwazasz za takie dobre ze az podniosa mi winrate (te matematyczne)

To jest blog Robmafa :P


hellYeahEnT
Dołączył: 28.03.2008

Napisane przez PyqPyk

Napisane przez hellYeahEnT
sorry malarz ze tak Ci tu spamuje ale jeszcze chcialem o cos zapytac trenera naszego :D

sapheal: Ktore artykuly z ps uwazasz za takie dobre ze az podniosa mi winrate (te matematyczne)

To jest blog Robmafa :P

Lol cos mi sie pomylilo :D

sapheal: Znam wszystkie podstawy nie znam tylko jakichs zaawansowanych rzeczy typu rownowaga nasha, drzewek (?) i EVek (chyba ze EVki to wiedza jak czesto mozna 4-betowac z anytwo zeby bylo dochodowe i inne tego typu)

"(...)Euler, Gauss, Hardy, Ramanujan(...)" :D Slaby przyklad z tymi nazwiskami dla osoby ktora matma sie nie interesuje (nikogo nie znam z nich :D )


magda25uk
Dołączył: 05.03.2010

Napisane przez hellYeahEnT
"(...)Euler, Gauss, Hardy, Ramanujan(...)" :D Slaby przyklad z tymi nazwiskami dla osoby ktora matma sie nie interesuje (nikogo nie znam z nich :D )

To mam nad Toba edge, bo Gaussa to chyba kazdy zna :ayfkm:
Wiec HU for rollz :f_cool: :D

A tak serio, to gdzie mozna znalezc jakies sensowne materialy na temat EV i drzewek, troszke bardziej zaglebiajace sie w temat niz te z PS?

PS Mam nadzieje Robmaf, ze ten maly spamik Ci nie przeszkadza. Zreszta jestem pewna, ze tez moglbys jakies ciekawe materialy na temat matematyki w pokerze polecic.


szok38
Dołączył: 19.04.2008

Madzia w porzo ;) ?


Ostatnia odpowiedź na tym blogu (jeśli macie pytania, pytajcie u mnie, żebyśmy nie spamowali):

@hellYeahEnT: Tak, EVka odpowie na Twoje pytania. Chodzi o rozkład rąk (sił rąk w pozycji, zakresów rąk ogólniej), a do niego można odnieść właśnie częstości. Byłbyś naprawdę zdziwiony jakie dziwne rzeczy mogę powiedzieć na podstawie generycznej wiedzy o EV.

@magda25uk: wiele różnych i wszystkie w ramach PokerStrategy. Im więcej tym lepiej- nie ma konkretnych źródeł (trzeba, niestety, bardzo wiele czytać z różnych źródeł). Spójrz na zarys podstaw w artykule Hasenbraten, poczytaj wiele analiz rąk. Spróbuj przysiąść i sama zrobić ileś przykładów.

Caro podaje w swoich książkach czasem evkowe informacje, a - jak sam DB mówi- jest to osoba, która pomogła wygrywać bardzo wielu graczom. Harrington i Robertie także mają stricte matematyczne podejście do pokera.

Polecam zrobić sobie ćwiczenie domowe: wymyśl strategię wygrywającą w grze No Limit Holdem gdzie nie ma asów w talii- takie ćwiczenie umysłowe rób powoli i długo co jakiś czas analizując co się stanie "gdy".

W końcu ktoś kiedyś wymyślił 21/17, 24/, 26/ etc.

pzdr


Trener
Robmaf
Dołączył: 07.08.2007

Witam wszystkich,

od jakiegoś czasu nie mam czasu nic dodać. Ciągle nauka, analizy, coachingi, ćwiczenia, podyplomówka, wyjazdy i stosunkowo dużo gry.

Piszę stosunkowo, bo grając nl100 i nl200 potrafiłem zagrać na najwyższym swoim poziomie - nie forsując się - 70k rozdań. A obecnie mam 43k, przy założeniu, że niestety czasem jest niedobry traffic. Tzn. nawet jak jest dużo stołow, są tak obsadzone, że dosiadanie się będzie się łączyło z gigantyczną wariancją (w pierwszym rzucie), a co za tym idzie potencjalnie więcej tiltu i mniejszy winrate. Więc najczęściej wolę porobić wtedy coś innego. Stąd 43k to dla mnie baaaaardzo dużo.

Jest kilka podejść do pokera. Sapheal jest strickte matematyczny, co zresztą wyraźnie widać po jego postach. Ja, mimo że szanuję taki sposób myślenia, sam myślę o pokerze w kompletnie innych kategoriach, a matematyka jest bardziej tabliczką mnożenia.

Nie wydaje mi się, żeby do wygrywania na midstakes było w ogóle potrzebne więcej z matematyki niż podstawowe rozumienie prawdopodobieństw. Oczywiście więcej matematyki sprawi, że będziesz "odmiennymi oczami" patrzeć na wszelkie sytuacje, co w konsekwencji da Ci większy edge nad przeciwnikami. Jednak w myśl zasady Pareto 80/20 - matma będzie stanowiła do 80% roboty, a da 20% wyników. Przy założeniu, że zajebiście znasz i UMIESZ WYKORZYSTAĆ najważniejsze 20%!!!

Gram w Hold'ema prawie 4 lata. I od tego czasu regularnie się uczę, ale "fizyki kwantowej" jeszcze nie ruszałem. _smile:
Z całą pewnością mi się to przyda, ale póki co nie czuję naglącej potrzeby.

Jednak jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej mogę polecić 2 pozycje.

Swoją drogą fajna różnica w tytule _cool:
1.Mathematics of Poker - sugeruje poważne podejście do tematu typu Phillip Ivey zamiast Phil
2.Poker Math That Matters - sugeruje, że wszystkie wcześniejsze pozycje były zawracaniem gitary, a tutaj są wybrane i omówione w sposób czysty i przejrzysty rzeczy, które są ważne

@sapheal - z Twojej wypowiedzi o rozkładzie i wariancji zrozumiałem właściwie, że jest to niemożliwe. :f_eek:

Szczęście mierzalnie ani fizycznie nie istnieje. To jasne. Jest natomiast subiektywnym tworem naszego umysłu. Stąd bardzo proste stwierdzenie, że poker jest grą umiejętności i (potocznie rozumianego) szczęścia.

Rozumiem to w bardzo prosty sposób. W krótkim okresie może się wydarzyć praktycznie wszystko i nie mam na to wpływu tak naprawdę. W długim okresie decydują umiejętności. I do tego należy się odwoływać.

Pozdrawiam


czesc Robmaf,

Miło poznać autora tak popularnego bloga _thumbsup:

Odnośnie samego pokera - to mojego podejścia aż tak ambitnie (jako matematyczne) nie określiłbym; raczej, baza wiedzy + logika (matematyka). Tj. nie tworzę nowych strategii, a jedynie usprawniam pewne elementy, jak to robi każdy gracz (a przynajmniej powinien, jeśli jego celem jest rozwój w dziedzinie).

Ujmę to tak: do stworzenia strategii konieczna jest zaawansowana wiedza specjalistyczna. Do wygrywania na naprawdę niezłych stawkach wystarczy doświadczenie i wiedza czerpana z bazy wiedzy doświadczeń. _cool: Oczywiście, warto także dobierać stoły odpowiednio. Ale jak powiedział Somnius, czasem można chcieć czegoś innego- to taka dygresja.

Tylko chodzi mi o jedną kwestię: matematyka da 100%- ale trzeba umieć radzić sobie z wariancją, a dla niektórych "matematyków" logika to abstrakcyjny termin, jak klasa abstrakcji poniekąd. Druga sprawa to poziom skomplikowania gry (i probabilistyczny charakter)- człowiek zbyt kieruje się intuicją i czasem przecenia swoje możliwości. Ja miałem problem przeceniania swoich możliwości na starcie- gdy pierwszy raz dotykałem kart.

Z drugiej strony- bez "matematyki" (rozumianej jako podstawy logiki) nie da się grać w pokera. Ale bez "matematyki" (rozumianej jako zaawansowana teoria liczb) da się grać i wygrywać duże pieniądze. Ogólnie tu zgadzamy się, tak myślę :)

BTW Spójrz jacy gracze (z jakich krajów) są najlepsi HU - porównaj z szachistami, matematykami, graczami "go" etc.- tam jest zawarte o co mi chodzi. _love:

Przykład:
Wyobraź sobie jednak grę, w której masz 5 etapów obstawiania i pot nie rośnie wykładniczo, ale np. na podstawie konkretnej funkcji. Najpierw ktoś musi wynaleźć strategię, którą później na bazie doświadczenia można adaptować. _love: Tam musisz wykonać odpowiednie obliczenia i analizy, żeby zapropoponować strategie.

Przykład 2:
Jest kilka podejść do pokera, m.in. "small hand-small pot" czy "na river w HU on nigdy nie będzie odpowiednio mocny do callowania przy dobrym spocie". Porównanie strategii wymaga (obecnie, na poziom rozwoju intelektualnego świata) heurystyki bazującej na statystycznej analize, niestety. Bo w HU sizing betowania cbet second pair no kicker nie jest łatwo określić. Matematycznie można mieć prawo pewności - która jest lepsza, aczkolwiek poziom skomplikowania (i koszt) analizy jest wysoki.

PS. Stwierdzenie że matematyka jest tabliczką mnożenia na poziomie wykorzystywania doświadczeń, baz rąk oraz znanych strategii - jest akceptowalne, tak myślę. Jednak w przypadku budowania strategii, jest bardzo dużym nadużyciem.

Myślę, że ogólnie zgadzamy się, ale chciałem sprecyzować dokładnie cel mojej wypowiedzi :f_love: PS. Ta odpowiedź ma na celu uśpienie rozmówcy _zZz:


Trener
Robmaf
Dołączył: 07.08.2007

Hej,

@ sapheal - mnie również jest bardzo miło poznać Ciebie.

OMG, mega skonkretyzowana wypowiedź. Oczywiście nie mówiłem o budowaniu strategii. To już zupełnie inna kwestia.

Pozdrawiam