Cześć. Dzisiaj przepracowywałem myśl "Dobra sesja musi kończyć się na plus". Stwierdziłem jednak, że to nie jest przekonanie bazowe. Przekonaniem bazowym dla mnie raczej jest: "Każda sesja powinna kończyć się na plus".
Oto jak przerabiałem tą historię:
1. Czy jesteś pewien ze to prawda?
Nie
2. Jak reagujesz gdy wierzysz w tę myśl?
Czuję smutek, rozgoryczenie, gdy jest inaczej. Czuję presję na wynik
3. Podaj 1 racjonalny, niewywołujący stresu powód, żeby wierzyć w tę myśl
nie ma
4. Kim byś byl bez tej myśli?
Byłbym o wiele spokojniejszy, szczęśliwszy. Mój nastrój nie zależałby od wyniku sesji. Miałbym o wiele więcej frajdy z gry
Odwrócenei:
"Sesja nie powinna kończyć się na plus"
-mogę przegrać sporo flipów, dostać mase coolerów i bad beatów
-mogę popełnić kilka znaczących błedów
-mogę nie dostawać grywalnych kart
Nie wiem jakie jeszcze znaleźć odwrócenie? Zastanawiałem się nad: "POwinienem grać tak, żeby każda sesja kończyla się na plus", ale to nie jest w 100% zależne ode mnie. Może pod przekonaniem "Sesja powinna kończyć sie na plus" jest przekonanie: "Sesja na plus powoduje szczęście" oraz "Sesja na minus powoduje smutek"? Jako, że dopiero uczę się The work, będę wdzięczny za wszelkie uwagi i wskazówki. Pzdr