Witam.
Ostatnio zastanawialem sie nad zajeciem jakim jest Krupier.
Mam kilka pytan co do tej profeski:
1. Czy zeby zostac krupierem trzeba miec jakis papier?
2. Co szczegolnego powinni miec w sobie kandydaci?
3. Czy ta praca jest ciekawa/wymagajaca/trudna?
4. Jak wygladaja zarobki?
Witam
1.Papier nie do konca.Kasyna organizują kursy które trwają od 4 do 6 tygodni w zależności od grupy i jej liczby-i kto jak łapie.Cześć osób rezygnuje ze względu na to że nie radzi sobie z:
A)liczeniem: co jest do nauczenia-podczas prowadzenia gry umiejętności zapamiętania kilku lub kilkunastu anonsów.
w Black-jacku np. siedem zakładów-zapamiętasz wyniku 17 na pierwszym polu 20 na drugim i tak do siódmego żeby potem przy wypłacie nie liczyć.
B) umiejętności manualne-czyli chipowanie żetonów chodzi o szybkość-palce muszą być sprawne-heh
a papier dlatego że potem zdajesz egzamin w miniesterstwie finansów, który jest obowiazkowy. Zasady gry, trochę tam ustaw, oraz regulamin danego kasyna i takie tam.
2. Zdecydowanie dużą rolę odgrywa pewność siebie, umiejetność prowadzenia gry przy stole, musisz być dobrym gospodarzem-znać dobrze język angielski(chodzi o to że gry w kasyni są prowadzone w jęz. angielskim i polskim-Polska)
Ale angielski jest do nauczenia-samo prowadzenie gry.
Charakter mocny-nerwy na wodzy i dużo luzu na to co możesz usłyszeć w kasynie i nie przywiązywać do tego uwagi.
3.praca jest ciekawa, poznasz trochę ludzi z róznymi charakterami,wiele fajnych imprez,czasami to się zasypia-heh.wymagająca jak każda: głównie pracuję sie po nocach-ale czas szybko leci.trudna to zależy-można śmiało próbować.
4. co do zarobków to już Ci nie napisze konkretów-mogę Ci powiedziec tyle: są dwie firmy w Polsce, chodzi mi głownie o wawe- w których możesz zarobić dobrze-poszukaj trochę nie będzie trudno
Jeśli chcesz poznać zarobki to napisz jakich się spodziewasz to ewentualnie sprowadze Cię na ziemię-ale nie ma co narzekać.Pisz jak masz więcej pytan to na ban odpowiem.
Pozdrawiam,
Mariusz
Hej
Trzeba przejść kurs na krupiera - ja zrobiłam od razu w kasynie przed podjęciem pracy. Ogólnie rzecz biorąc ten kurs pozwoli Ci odpowiedzieć sobie na ptanie czy Ci się to spodoba ( do końca wytrwalo 5 z 12 osób i 3 najlepszym od razu zaproponowano pracę)
Ogólnie pomaga jak jestes dobry z szybkiego liczenia, miły, kulturalny i niestety cierpliwy - no i otwarty na innych
a co do tego liczenia to wiesz - po roku znasz wyniki mnożenia przez 5, 10 25 itp na pamięć niezaleznie od lizby żetonów...
jeste ciekawa ale na dłuższą metę męczy ( głównie noce) myślę również ze można powiedzieć ze jest trudna i wymagająca (głównie chodzi o kontakty z ludźmi - po prostu trzeba sobie z tym radzić - ale spoko nie ma tragedii )
a zarobki nie są złe...
w sezonie są nawet bardzo niezłe (ale to zależy od ustaleń w kasynie, bo na przykład ja miałam taki układ że wszelkie napiwki otrzymane przez pracowników w miesiącu idą do jednego wora i każdy na koniec dostaje jakąś część ( % zgodnie z umową, zależny od stanowiska i stażu) - wychodziło pensja + dwie kolejne z napiwków
poza sezonem jest raczej słabo (sopot) ale nie nudno...
jak coś jeszcze chcesz wiedzieć to napisz albo idź na kurs i sam zobaczysz z czym to się je... na pewno udział w kursie pozwoli Ci stwierdzić czy to praca dla Ciebie.
Pozdrawiam
m
Witam.
Z tego co wiem to pojawiają się też ograniczenia spowodowane umową, np. zakaz gry i uczestnictwa w jakichkolwiek turniejach po za kasynem w którym pracujesz.
Pozdrawiam.
Ten kurs to jest w normalnych godzinach pracy? Czy np po pracy mozna isc?
Co do zarobkow to myslalem ok 3k da sie zarobic? No a cechy charakteru to juz indywidualna sprawa, no ale pracuje teraz ludzmi takze jakies obycie mam.
To jest oczywiste-nie możesz grać w pokera zawodowo np. czy nawet jeśli pracujesz w kasynie-latać po salonach gier albo innych kasynach-na własne ryzyko-dla Twojego bezpieczenstwa i firmy.Bądź profesjonalistą-jeśli Cię złapią-lecisz z pracy...Lojalność wobec firmy-rzadko kto tak mówi-ale potem są tego ofekty-awans.
Możesz tam po cichu grać online w pokera.
Witam, ja nie miałem przyjemności pracować w PL, ale byłem krupierem w Stanach i muszę powiedzieć, że te dwa światy baardzo się różnią.
Związane jest to z kilkoma względami, o których można wiele pisać, ale jest wg mnie jedna główna różnica:
Tam większość klientów przychodzi do kasyna miło spędzić czas, niczym do kina czy na koncert, zresztą kasyno to kompleks z salą koncertową, sklepami, spa itp.
Poza tym zdecydowanie więcej osób wie, że krupier tylko rozdaje karty, dzięki czemu nie słuchasz wielu "ciekawych" epitetów pod swoim adresem i nikt Ci nie grozi.
Musisz mniej więcej ogarniać matematykę, chociaż w zasadzie dotyczy to tylko ruletki, pozostałe gry są proste w liczeniu.
No i tam był wielki nacisk na customer service, a więc odwrotnie niż w PL, miałeś rozmawiać z klientami na różne tematy, dlatego, że im klient bardziej zadowolony, tym dłużej siedzi przy stoliku
Ogólnie ciekawa przygoda, ale mnie robota zamulała, bo często pracowałeś z "debilami", którzy zachowywali się tak, że zadawałem sobie pytanie: Chłopie co ty tu k... robisz.
Kurs jest w godzinach pracy.To zależy od przyszłego pracodawcy-zresztą jak idziesz to kurs już Cie do czegoś zobowiązuje-chodzi o to że przyszedłeś żeby podjąć pracę-a nie przychodzisz kiedy chcesz-są ustalone godziny-ale to nie oznacza że musisz tam odrazu pracować-możesz zrezygnować z kursu.
A to co napisałeś jeżeli chodzi o zarobki dasz radę-chodź początkujący krupier tyle nie zarobi-chyba że Ci się poszczęści.
A charakter masz rację każdy ma inny-ale musisz być przygotowany na sytuacje które mogę Cię przerosnąć-różni są klienci-potrafić nieźle bluz....ale są też mili-to zależy od Ciebie-jeśli jesteś typem lidera to śmiało uderzaj-a jeśli z byle jakiego powodu się poddasz słysząc jakieś obraźliwe słowa w Twoją stronę i nie tylko.
Twoja większość część dochodu to napiwki-musisz umieć je wyciągnąć-dosłownie
Jak będziesz dobry to szybko awansujesz.
No to pomyslimy w przyszlosci bo narazie to jeszcze kasyna nie ma ale bedzie.
A wiecie cos na temat takiej markli jak Casinos Poland ?
Apropo Casinos Poland
No tak sobie-ale mogę Ci powiedzieć
Tam główną rolę odgrywa dyscyplina, musisz znać swoje miejsce, starają się o to aby ich krupierzy byli najlepsi w branży. Takie wojsko-heh
Ale najlepszych doceniają-zdecydowanie-tylko kariera u nich jest długa i jasno określona co do zarobków jak i całej pracy.
Trenerzy którzy będę Cie szkolić postarają Cię zmienić-chodzi o pewność siebie oraz liczenie- a także customer service. Ale to raczej na tym zyskasz.
Olympic
Tam jest bardziej luźna atmosfera ale to nie oznacza że się obijasz. Zespół jest zgrany-więcej tam zarobisz??
I customer service jest "całkiem dobry". Jest więcej rozmów z klientami-ale to już zależy od krupiera.
Casinos Poland - ok. 2/3 udziału w rynku. Tłumaczy to też dyscyplinę. Kasyno najbardziej zbliżone do tych zachodnich. Olympic to odpust z pijanymi Azjatami. Nawet uniform masz świecący.
kursy są co jakiś czas czyt. kiedy kasyna otwierają nabór.
nie kosztują nic prócz dużej ilości czasu.
jeżeli chcesz zostać krupierem to musisz wiedzieć, że:
- wynagrodzenie jest mizerne dla człowieka z wykształceniem powyżej średniego. Nawet po zostaniu pełnoprawnym krupierem czyli po jakimś roku od kursu kasa nie jest duża (max to chyba 3k już z tipami po 2 latach). Tylko, że rzadko w kasynie spotkasz dyrektora, inspektora czy nawet kogoś z zarządu kto nie był krupierem bo "spadochronów" prawie nie ma. Nawet księgowe to np. panie z recepcji, które przykładowo zaszły w ciążę i zrobiły kurs księgowości.
- 80% znajomych pewnie tracisz bo zmieniasz życie o 180 stopni. Śpisz w dzień pracujesz w nocy. Twoi znajomi pracują najczęściej z tobą, twoja żona pracuje najczęściej z tobą, twoje dzieci pewnie będą pracowały tak jak ty.
- kurs trwa długo (4-8 tygodni, pełny wymiar godzin jak byś pracował, pod koniec kursu już normalnie na noce) i nikt Ci za niego nie płaci. Zapłacą Ci za państwowy egzamin na krupiera, który jest trudny i zdajesz co jakiś okres czasu (nie wiem jak jest teraz). Jeżeli zrezygnujesz z pracy to musisz oddać "inwestycję" jaką wpłaciło kasyno aby dać Ci uprawnienia. Egzamin jest trudny i niepotrzebny bo polega na wkuwaniu ustawy.
- na kursie jest tylko ruletka i black jack. Jeżeli kasyno ma pokera opcjonalnego to nie licz, że będziesz rozdawał przez pierwszy rok. Musisz zrobić potem oddzielny kurs pokerowy.
- plus jest taki, że jeżeli pojedziesz do Vegas to nie uwierzą Ci, że jesteś tak dobrze przeszkolony bo tam krupier do pokera to krupier od pokera a Ty umiesz prowadzić wiele gier.
- jeżeli lubisz gadać ciągle z ludźmi, jesteś super zdyscyplinowany, obecne życie ze spaniem w nocy średnio Ci odpowiada, nie chcesz wyższego wykształcenia niż średnie/zawodowe lub nie masz matury ale lubisz klimat kasyna to praca dla Ciebie.
Jeżeli nie chcesz zostać krupierem tylko mieć kurs to odpuść sobie bo pokera nie uświadczysz nawet a 2 miesiące będziesz tyrał za darmo.
Jeżeli powtórzyłem czyjeś rady to sorry, pewnie nie doczytałem.
Napisane przez wujekryba
Casinos Poland - ok. 2/3 udziału w rynku. Tłumaczy to też dyscyplinę. Kasyno najbardziej zbliżone do tych zachodnich. Olympic to odpust z pijanymi Azjatami. Nawet uniform masz świecący.kursy są co jakiś czas czyt. kiedy kasyna otwierają nabór.
nie kosztują nic prócz dużej ilości czasu.jeżeli chcesz zostać krupierem to musisz wiedzieć, że:
- wynagrodzenie jest mizerne dla człowieka z wykształceniem powyżej średniego. Nawet po zostaniu pełnoprawnym krupierem czyli po jakimś roku od kursu kasa nie jest duża (max to chyba 3k już z tipami po 2 latach). Tylko, że rzadko w kasynie spotkasz dyrektora, inspektora czy nawet kogoś z zarządu kto nie był krupierem bo "spadochronów" prawie nie ma. Nawet księgowe to np. panie z recepcji, które przykładowo zaszły w ciążę i zrobiły kurs księgowości.- 80% znajomych pewnie tracisz bo zmieniasz życie o 180 stopni. Śpisz w dzień pracujesz w nocy. Twoi znajomi pracują najczęściej z tobą, twoja żona pracuje najczęściej z tobą, twoje dzieci pewnie będą pracowały tak jak ty.
- kurs trwa długo (4-8 tygodni, pełny wymiar godzin jak byś pracował, pod koniec kursu już normalnie na noce) i nikt Ci za niego nie płaci. Zapłacą Ci za państwowy egzamin na krupiera, który jest trudny i zdajesz co jakiś okres czasu (nie wiem jak jest teraz). Jeżeli zrezygnujesz z pracy to musisz oddać "inwestycję" jaką wpłaciło kasyno aby dać Ci uprawnienia. Egzamin jest trudny i niepotrzebny bo polega na wkuwaniu ustawy.
- na kursie jest tylko ruletka i black jack. Jeżeli kasyno ma pokera opcjonalnego to nie licz, że będziesz rozdawał przez pierwszy rok. Musisz zrobić potem oddzielny kurs pokerowy.
- plus jest taki, że jeżeli pojedziesz do Vegas to nie uwierzą Ci, że jesteś tak dobrze przeszkolony bo tam krupier do pokera to krupier od pokera a Ty umiesz prowadzić wiele gier.
- jeżeli lubisz gadać ciągle z ludźmi, jesteś super zdyscyplinowany, obecne życie ze spaniem w nocy średnio Ci odpowiada, nie chcesz wyższego wykształcenia niż średnie/zawodowe lub nie masz matury ale lubisz klimat kasyna to praca dla Ciebie.
Jeżeli nie chcesz zostać krupierem tylko mieć kurs to odpuść sobie bo pokera nie uświadczysz nawet a 2 miesiące będziesz tyrał za darmo.
Jeżeli powtórzyłem czyjeś rady to sorry, pewnie nie doczytałem.
czyjeś powtórzyłeś, ale chyba swoje ![]()
Warszawa Live copy-paste
Nie polecam pracy, wypala strasznie. Brat pracował w Casinos Poland 3 lata i wypalił się strasznie. Stracił sporo znajomych bo nie miał na nich czasu. Nie wspomnę o dziewczynie która wytrzymała z nim tylko pół roku po rozpoczęciu pracy. Zarobki niby nie takie najgorsze, ale nie adekwatne do wykonywanej pracy która jest tak naprawdę obciążająca psychicznie i fizycznie.
a robil ktos moze albo wie cos wiecej o tych kursach krupierskich organizowanych przez PZP?
czy jest w ogole sens robienia takiego kursu "dla siebie", w sensie zeby "umiec fajnie rozdawac karty"?
Ja mogę dodać tyle, że ostatnio na imprezie firmowej była u nas firma, która organizuje gry (karciane, u nas zrobili SnG hold'ema). Prowadzą to zawodowi krupierzy. Pogadałem sobie z jednym. Pracował w kasynie, ale zrezygnował i założył taką firmę. Dla nich dwie takie imprezy to miesięczna wypłata jaką mieli w kasynie. Praca o wiele prostsza (wiadomo, jak już się pewnie to rozkręci). Siedzą wyluzowani, piwko sobie mogą wypić (u nas np. nikt o to nie miał do nich pretensji).
przepracowałem pół roku ;-) w casino poland w Gdyni, nikomu nie polecam takiej pracy. Po skończonym kursie zaproponowali mi 900 miesięcznie (6 lat temu) trzeba mieć odpowiednią psychikę do pracy w tym zawodzie ,bo klienci potrafią np: na ciebie napluć mojemu koledze cygan złamał nos po 2 b.j z rzędu , praca w zadymionym miejscu za psie pieniądze.Zrezygnowałem po pół roku :-)
a i napiwki szły do jednego wora
ciezka robota niby rozdajesz karty ale po 8 godzinach czlowiek czuje sie jakby spedzil 16 kopiac row na A1