Przejdź do forum
Opowiedz nam o swoi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Opowiedz nam o swoich pokerowych celach na 2012 rok i wygraj iPada 2

196 Posty
183 Użytkownicy
0 Reakcje
26 K Wyświetlenia
loco2f2f
Dołączył: 15.03.2009

Moje cele na 2012? Hmm staram się zwykle nie stawiać sobie celów na tak dlugi okres czasu. Ale jest coś co spowodowało, że chce sobie wyznaczyć troche celów. Nie wiem czy bedą spektakularne jak innych (żadne wyjeżdzanie po europie, żadne turnieje po duże kwoty) ale dla mnie samego będą ważne. Wertowałem w pamięci ostatnio ile kasy przepuściłem w pokera. Liczyłem, dodawalem, odejmowałem.. wyszło mi ze przez tyle lat z internetowego pokera jestem na 0 jesli chodzi o swoje pieniądze. raz wpłacilem 50$ i tyle tez wypłacilem. Ból sie pojawia gdy liczylem co innego. Wszelkie bonusy, kasa z TaF, 3 pakiety startowe od PokerStrategy, rakebacki itp. 3x50$ + 230$ z TaF + 50$ bonusu na P* + 25$ z promocji na P* +50$ z promocji na PP = 505$ które dostałem za nic kompletnie. Przy obecnym kursie dolara daje nam to 1746 PLN. a ile mam z tego? 0.. równe 0$. Nie wypłacilem tego. Przegralem głównie dlatego, że nie umialem trzymać sie strategii. Straszne, smutne ale prawdziwe. Tak więc takie bedą cele:

- Zacząć grać z głową (trzymać sie strategii, robić notatki, wrzucać ręce)
- Odzyskać to co w we mnie zainwestowalo miedzy innymi PokerStrategy czyli dojść do NL10 HU przynajmniej.
- Nauczyć sie wydzielać czas na pokera, tak żeby nie kolidował mi z nauka, praca, życiem osobistym.
- NIE SIADAĆ DO STOLIKA PO WIECEJ NIZ 2 PIWACH
- W przypadku wygrywania, nie dać sie ponieść emocjom
- Przeznaczyć wygrana kase przynajmniej w części na spłate długów (duzy mam dług wiec motywacja tym wieksza)
- Chciałbym bardzo wbić przynajmniej złoto. Nigdy nie posiadałem nawet tego statusu (to obrazuje jak gralem ambitnie).

Cele na pewno nie są wyjątkowe ani super ambitne. w 12 miesięcy z 50$ (tyle mam na Poker770) zrobic 500. Dla mnie to wyzwanie na prawde, ale nie robie tego dla kasy, ale po to zeby w koncu uwierzyć w siebie, że coś sie potrafi chociaż na częsciowo zadowalającym poziomie.


Odpowiedz
Cytat
ozi
ozi
Dołączył: 30.04.2007

No to też się dopiszę :pokerface:
Generalnie i tak zastanawiałem się nad moimi celami, więc spisanie tego tutaj jest jakby 'przy okazji'.

-zmotywować się do intensywniejszej nauki,
-wprowadzić drobną rutynę pre- i postsession (analiza przed/po sesji, krótki filmik?, może jakaś ocena czy dyskusja o rozdaniu przed sesją dla rozgrzewki),
-posiąść odpowiednią wiedzę aby przeprowadzić w końcu udane wejście na nl200, a następnie wyżej,
-wciąż pracować nad mindsetem,
-z pełną aktywnością czytać książki/artykuły i oglądać filmiki (nie na zasadzie 'obejrzałem - odhaczyć'),
-nauczyć się grać w PLO na dostatecznie wysokim poziomie, abym mógł 'mixować' gry na równych stawkach,
-dalej prowadzić blogaska i wrzucać tam pomocne materiały dla początkujących i nie tylko :f_thumbsup:.

A w skrócie: żyć i rozwijać się, a reszta przyjdzie sama :f_thumbsup:

A poza pokerowymi - kupić moto :f_love:


Odpowiedz
Cytat
Trener
Robmaf
Dołączył: 07.08.2007

Myślałem o tym bardzo dużo ostatnio:

Poker to nie tylko poker. To wszystkie rzeczy wokoło, które bezpośrednio lub pośrednio się z graniem lub odniesieniem sukcesu łączą.

Cele na 1 rok (do 31 grudnia 2012):
Regulars NL1000:

1.BANKROLL

- mam stabilnego, nabudowanego bankrolla
- zmieniłem strategię z agresywnej na konserwatywną
- mam odpowiednie zabezpieczenia (kasa podzielona na roomy, portfele, mam tokeny)

2.MINDSET

- przed każdą sesją robię rozgrzewkę
- przed każdą sesją słucham ulubionej/odpowiednio nastawiającej muzyki
- regularnie dodaję sobie i edytuję afirmacje oraz dokładnie czytam je przed każdą sesją
- codziennie rano czytam przyklejone na lustrze podziękowania za co jestem wdzięczny
- każdą sesję gram na 100% skupienia, dlatego robię przerwy co 90 minut
- podciągnąłem dyscyplinę tak jak robią to olimpijczycy
- uczestniczyłem w kilku kursach rozwojowych oraz uczących jak mam uczyć innych
- szybko rozpoznaję swoje emocje i doprowadzam się do stanu FLOW

3.ŻYWIENIE

- odżywiam się zdrowo
- mam dobre nawyki żywieniowe
- przygotowuję i planuję posiłki na kilka dni do przodu
- zrobiłem kurs zdrowego żywienia
- jem 5 posiłków dziennie
- tylko 1 dzień w tygodniu robię odstępstwo na czekoladę, pizzę itp.

4.ĆWICZENIA

- biegam 3-5x w tygodniu regularnie zwiększając dystans
- uprawiam sztuki walki z prywatnym nauczycielem
- codziennie robię oddechy Pranayama, na spokojnie (to wersja jogi)
- robię wizualizację 4 razy w miesiącu planów, zamierzeń, celów

5.RYTM

- mam uregulowany sen, uwielbiam jak wstaję rano z pełnymi akumulatorami
- work day is day of work; day off is day off= 6dni pracy+1 wolny
- mam dobrze ułożone czasy i formy analiz siebie i przeciwników
- planuję dzień: mam zeszyt dokładnych planów na cały dzień; lepiej używam swojego czasu (to dobre narzędzie)

6.COACHING

- pracuję z dobrym i skutecznym coachem
- przygotowuję się do każdej sesji: pytania, problemy; nagrywam każdą sesję i ją później analizuję
- uczę innych (5 osób)
- filmy na Poker Strategy nagrywam z dużym wyprzedzeniem

7.POZIOM PRACY

- efektywnie analizuję, dokładnie i szybko: bardzo ważne, że regularnie (co 50k hands)
- powoli i spokojnie pracuję nad swoimi leakami, regularnie je sprawdzam, a kartka nad komputerem pozwala mi patrzeć i pamiętać na co muszę zwrócić uwagę oraz 'mówi mi' jak to poprawiać
- wolę analizować/uczyć się/efektywnie pracować poznając siebie i przeciwników niż grać; jeśli nie pracuję nad grą, to nie gram; granie jest nagrodą dla mnie
- znam każdego przeciwnika NL1000 na swoim sofcie, tzn. kupuję ręce, analizuję je, robię dokładne i proste notatki, które pomagają osiągać edge
- rozegrałem 500k rąk w tym roku
- rozegrałem na najwyższym poziomie więcej niż 100k rąk na NL1000
- aktywnie i efektywnie uczestniczę w study group

8.ZARZĄDZANIE PIENIĘDZMI

- planuję większe wydatki z góry na miesiąc
- plik excela zawiera różne analizy oraz sugestie, dzięki temu wiem na co wydaję, wiem, gdzie mam leaki i co mogę uciąć, żeby więcej oszczędzić
- oszczędzam i inwestuję: zainwestowałem w ziemię oraz kupiłem mieszkanie
- zarządzam budżetem wg zasady: 50/20/20/10, czyli do 50% zarobków idzie na wydatki; 20% na oszczędności i inwestycje; 20% na inwestowanie w siebie (coachingi, treningi, szkolenia itp); 10% bufor na niespodzianki i rzeczy niezaplanowane

9.ODPOCZYNEK

- podróżuję po Świecie regularnie; planuję to, ponieważ wiem, że 5 razy w roku potrzebne mi są wakacje, przy okazji zwiedzam, poznaję, rozwijam się i odpoczywam
- regularnie chodzę na masaże, do SPA, na saunę
- dbam o swoje ciało: ćwiczę, śpię, odżywiam się, znam swoje ograniczenia
- wykorzystuję wolny czas na spacery, spotkania z ludźmi zamiast oglądania filmów i seriali
- tylko 1 dzień w tygodniu oglądam jakieś seriale, ale wtedy do oporu
- czytam tygodniowo 1 książkę z interesującego mnie tematu

To wszystko pojawi się u mnie na blogu jako update :sdrink


Odpowiedz
Cytat
diaczek
Dołączył: 16.03.2008

W 2012 chcę:
:spade: dokończyć otwarte sprawy i skupić się już tylko na grze, bo idzie mi to ostatnio jak krew z nosa
:spade: wziąć prywatny trening, żeby dowiedzieć się o moich leakach i je wyeliminować
:spade: zmiażdżyć MidStakesy
:spade: podszkolić się w dziedzinie MTT i shipnąć SM
:fuckyeah


Odpowiedz
Cytat

w 2012 roku
:heart: piąć się po limitach, na rok 2012 moim optymalnym limitem będzie nl100-200

:heart: po wejściu na limit nl100 zacząć grać i ogarniać na poważnie turnieje i pojechać gdzieś za granice na jakiś większy turniej (Czechy, Litwa),

:heart: zgłębić tajniki mindsetu, by żaden bed bet mnie nie wkurzał :P

:heart: zacząć uczęszczać na treningi,

:heart: dobrze się obeznać w liczeniu EV

:heart: zacząć grać trochę więcej stołów niż obecne 4-5, przy czym nie grać jak automat

:heart: balansować poker między życiem prywatnym, sportowym i innymi rzeczami, by nie stało się to moim nałogiem.


Odpowiedz
Cytat

Witam

Może i wydawać się wam to będzie dziwne lub pisane specjalnie na potrzeby tego wątku, jednak zapewniam iż żadna z rzeczy poniżej nie została zmyślona.

Ludzie to taki dziwny gatunek, w którym tylko jednostki potrafią się wybić, bo tak naprawdę cała reszta pracuję właśnie dla tych "wybitnych". Warto podkreślić iż wybitność nie polega wcale na zdobyciu wykształcenia na poziomie doktorskim etc. lecz na umiejętności wykorzystywania sytuacji i tzw. kombinowaniu, macie ochotę spytać dlaczego o tym piszę, przecież to nie na temat, jednak już wam odpowiadam, to jest jak najbardziej związane z moimi planami, ponieważ pokerzyści (oczywiście Ci uzyskujący dochód) są takowymi jednostkami. To MY, POKERZYŚCI, wyrwaliśmy się z norm, nie dopuszczamy do siebie świadomości pracy etatowej, nudnej, w której jedyną zmienną jest poziom wkurzenia na życie :rage:, to MY decydujemy o swoich posunięciach w sposób analityczny i zaawansowany i w końcu to MY możemy spełniać marzenia, te najskrytsze w sposób wręcz idealny. Brzmi jak idylla? Drodzy państwo, to szczera prawda.

Moją przygodę z pokerem rozpocząłem od jednej partii z kolegą w pubie, wtedy też moja wiedza na ten temat ograniczała się do "5 card draw", dopiero moja ciekawość i upór doprowadziły mnie do miejsca w którym jestem. Do tej pory z dumą mogę określić siebie jako człowieka spełniającego się i to nie tylko w pokerze, bo to przecież nie całe życie. Tak, otworzyłem własną firmę, o której zawsze marzyłem, nigdy nie chciałem być jak inni, iść do pracy i wrócić, odkładać cały rok, żeby wyjechać na tydzień nad morze, rezygnować z luksusów, które oferuje nam życie, zawsze chciałem znaleźć się w tych 6% (około, nie pamiętam dokładnie) ludzi, którzy posiadają większość pieniędzy tego świata. Dlatego działam, działałem i mam zamiar działać, stawiać czoła niepowodzeniom, cieszyć się tak samo z porażek jak i ze zwycięstw, bo często z tych złych chwil możemy się więcej nauczyć.

Nikogo nie powinny dziwić moje plany na 2012r, no bo można je mieć, skoro przenieśli datę zakończenia świata =) Moim celem, tym pokerowym, jest wyjazd na turniej EPT lub WSOP, nie, nie po to żeby wygrać, lecz po to, aby znaleźć się wśród tych tłumów graczy marzących o osiągnięciu laurów, poczuć emocję towarzyszące "show down", gdy twoim przeciwnikiem jest ktoś o kim dotychczas słyszałeś lub czytałeś na przeróżnych portalach, spojrzeć prawdzie w oczy i poczuć smak zwycięstwa, aby chwilę później ze spuszczoną głową, ale i z uśmiechem opuścić stolik i powiedzieć sobie-"za rok tu wrócę, za rok wam pokaże, za rok będę na pewno lepszy".

I tego życzę sobie, a wam wszystkim dziesiątek wygranych turniejów, wielu mądrych ludzi na drodze życia od których się czegoś nauczymy, no i realizacji swoich marzeń, bo w końcu MY możemy, bo to MY jesteśmy wybitni, bo to MY POKERZYŚCI :)

Ave

Gramowicz


Odpowiedz
Cytat
tararni
Dołączył: 14.01.2010

A to ja też się podłączę!
Cele ogólne:
1. Do wakacji zarabiać tyle, żeby wynająć mieszkanie.
Booo jak tak siedzę sobie podczas sesji i mi wpada co dwadzieścia minut do pokoju siostra, czy
krzyczą, że "OBIAAAAAAD NA STOLE!" a ja akurat myślę jak tu wyciągnąć max value z seta asów
to coś nie jest teges ;P
2. Zakwalifikować się do dużego eventu live.
Booo jak kładę się spać to nijak z oczu mi nie potrafi zejść myśl, że wygrywam ME WSOPA, a że
ta myśl mnie potwornie denerwuje to muszę z nią walczyć. A najlepiej takiej myśli się pozbyć
urzeczywistniając ją oczywiście.
3. Dojść do ITM w takim evencie.
Booo powszechnie wiadomo, że aby zagrać w ME WSOP to trzeba mieć na to BR, czyli coś
wcześniej muszę wygrać. Proste jak słońce.

Cele mniejsze:
1. Dojść do perfekcji w grze na 20-24 stołach (aktualnie zacząłem ogarniać 12)
Booo ile to rake'u by leciało. Aż miło patrzeć jak SNE się zbliża ;p
2. Przejść ze stawek 3,5$ do 15$ do czerwca. (SnG na starsach)
Booo ja tak naprawdę kocham fishe, ale zawsze to mniej swingowo grać jak na stole mam 2, a
nie 8.
3. Regularnie móc sobie pozwolić na cashout 1k$
Booo przecież za coś muszę utrzymać te mieszkanie, nie?! No i na piwo, że o innych rozrywkach
też musi starczyć.
4. Pracować nad końcową fazą MTT, zaliczać po 2 FT w miesiącu w turniejach do 1000 osób.
Booo jak ja bym bez tego wygrał ME WSOP'a? No nijak! Muszę mieć praktykę, a do lipca już
mało czasu, więc trzeba się sprężać!
5. Kwalifikować się comiesięcznie do Bitwy Planet na starsach.
Booo to banał turniej! Starczy dwa razy z rzędu wygrać Sita i już 4k$ wpadną, nic tylko ręką
sięgnąć, toż to nie może być trudne... ;)
6. Poświęcać 1h dziennie na analizę gry.
Booo tu każdy powie, że pół godziny to za mało, ale dwie to już sporo, taka średnia jest
całkiem całkiem.
7. Przestać przejmować się badbeatami, MINDSET!
Booo jak mi się taki trafi to rodzina z całego domu się zlatuje i dziwnie na mnie patrzy. Więc w
myśl starej prawdy każdego gracza komputerowego "Bo rodzina nie rozumie, że w grze też
można umrzeć" wolę się takich sytuacji pozbyć.
P.S. Naturalnie w nowym mieszkaniu mógłby ktoś powiedzieć, że się ten pkt przedawnił, ale
gdzietam! Nic bardziej mylnego, w końcu tam bym miał sąsiadów, a Ci by jeszcze na policję
czy inne pogotowie gotowi by byli dzwonić. A po co mi taki kłopot?
8. Oglądać wszystkie dostępne filmiki szkoleniowe i czytać artykuły.
Booo ja spać nie muszę przecież, to mam te 8 h dziennie niewykorzystane;P
9. Wygrać Ipada 2 ;P
Booo TAK!


Odpowiedz
Cytat
Drus92
Dołączył: 31.05.2010

Nie chcemy, abyście pisali listy swoich pokerowych celów, ale mamy nadzieję przeczytać ciekawe inspirujące historie, z których każdy może wyciągnąć coś dla siebie.

eee kiedy to dodaliscie?


Odpowiedz
Cytat
lorpio
Dołączył: 14.02.2009

Chcę napierdalać MTT jak Pyszał i miażdżyć cash jak Teges :)


Odpowiedz
Cytat
MrM1lo
Dołączył: 10.01.2010

"Nie chcemy, abyście pisali listy swoich pokerowych celów, ale mamy nadzieję przeczytać ciekawe inspirujące historie, z których każdy może wyciągnąć coś dla siebie."

Tego tekstu wczesniej nie bylo... a to calkiem zmienia zasady konkursu... Co ciekawego na temat pokera moze powiedziec gracz dopiero zaczynajacy badz rekreacyjny, a chcacy zmienic swoje podejscie??
Zabijacie w tym momencie rywalizacje, bo juz teraz widac, kto zwyciezy...
Wczesniej byla mowa ogolnie o celach na 2012... teraz zmiana zasad... Nie jest to fair.. :ayfkm:


Odpowiedz
Cytat
NightRage18
Dołączył: 07.10.2010

Powiem Wam że jestem w nieco dupiatej sytuacji życiowej otóż praca ktora znalazlem i myslałem że chcę w niej pracować, przynajmniej w tym momencie w zyciu okazała się być czasochłonnym, nierozwijającym gównem. Z tego też powodu zdecydowałem się przenieśc na studia dzienne i poświęcić więcej czasu na swoje pasje, muzyka i poker. W pokera gram już od mniej więcej roku ( teram dwa miesiące przerwy przez wyżej wspomnianą pracę) osiągałem ROI około 18 % grając s'n'g na micro na 6 stołach. Od lutego "po rzuceniu pracy" mój dochód będzie oscylował w okolicach 1000zł a poker ma mi pomóż się utrzymać, minimalnie angażując budżet moich rodzicow.
Niżej kilka bardziej ogólnikowych celów, osobną listę ze sprecyzowanymi celami które mógłbym afirmować i wizualizować stworzę na swoje potrzeby.
Przebieg z poczynań będzie można śledzić na utworzonym w okolicach połowy lutego blogu;)
pozdrawiam

- Styczeń szybkie zrobienie srebra na Poker strategy i przypominanie sobie różnych aspektow gry

- W lutym po sesji rzucić pracę i przenieść się na studia dzienne co umożliwi mi poświęcanie się pokerowi

- przeanalizowanie najbardziej dochodowego rozwiązania w sensie wyboru gry i pokerroom'u biorąc pod uwagę oferowane bonusy, rake itp.

- głównym celem jest dorabianie około 350$ miesięcznie z czego tylko połowę będe wypłacał z reszta zbuduje moj bankroll na wieksze stawki

- po dwóch/trzech miesiącach wyjść z microstawek

- doskonalić grę s'n'g natomiast za punkty fpp grać satelity do mtt

- cały czas pracować nad mindsetem, siadać do sesji z absolutnie czystym umysłem i absolutnie skupiony, po każdej sesji wnikliwa analiza rozdań.

- codziennie pracować nad swoją grą poświęcając na naukę tyle samo czasu lub więcej niz na grę

- zakup książek pokerowych głównie pokerzystów reprezentujących nową agresywna szkołę

- znalezienie w krakowie przynajmniej dwóch ekip do pogrania live.

- wybranie się na turniej live do Ostravy

- założenie bloga monitorującego moje postępy, oraz umożliwiajcego korekty bardziej doświadczonych graczy

- znalezienie graczy z podobnym poziomem zaangazowania w doskonalenie swojej gry, celem wspólnych sesji, późniejszych ich nagrywań i późniejszych analiz...


Odpowiedz
Cytat
:heart: :spade: MOJE CELE POKEROWE ll w longrunie ll : :spade: :heart:

:diamond: :diamond: Zagrać live w Las Vegas !!!!
:club: :club: Pakiet WSOP, WPT, EPT lub Aussie Million
:diamond: :diamond: Zostać zawodowym graczem "PROSEM"

Nie marzenia, a cele !

:heart: :spade: MOJE CELE POKEROWE ll 2012 ll : :spade: :heart:

:diamond: Ciągle się rozwijać (uczestniczyć w conajmniej 1 trening tygodniowo, 2-3 filmy, 2-3 artyluly tygodniowo)
:diamond: Uzyskać Platynowy status, nie spadać poniżej złota
:diamond: FT rozgrywki kontrolowanej
:diamond: Stać sie rozpoznawalny na forum (zwłaszcza oceny rąk)
:diamond: Wskoczyć na NL25 i poznać smak prawdziwego pokera
:diamond: Dbać o bloga :)
:diamond:
:club: wyznaczać ciągle nowe cele, dlatego jedno miejsca zawsze puste w celach do realizacji ! :club:

Bo nawet największy błąd jest lepszy od niepodjęcia próby !


Odpowiedz
Cytat
sojowyjarz
Dołączył: 30.05.2010

Czy to będzie losowane czy wybierane?


Odpowiedz
Cytat

Napisane przez sojowyjarz
Czy to będzie losowane czy wybierane?

Najpierw wybiorą takie które jako taki sens mają a potem wśród nich losowanie ;)


Odpowiedz
Cytat

Zastosować się do rad wszystkich trenerów i szukać spotów EV+. Dlatego w 2012 roku mam zamiar tak przeorganizować rola, roomy i grę na nich, żeby nie mieć statusu wyższego niż złoty.


Odpowiedz
Cytat
Drus92
Dołączył: 31.05.2010

Napisane przez MrM1lo
"Nie chcemy, abyście pisali listy swoich pokerowych celów, ale mamy nadzieję przeczytać ciekawe inspirujące historie, z których każdy może wyciągnąć coś dla siebie."

Tego tekstu wczesniej nie bylo... a to calkiem zmienia zasady konkursu... Co ciekawego na temat pokera moze powiedziec gracz dopiero zaczynajacy badz rekreacyjny, a chcacy zmienic swoje podejscie??
Zabijacie w tym momencie rywalizacje, bo juz teraz widac, kto zwyciezy...
Wczesniej byla mowa ogolnie o celach na 2012... teraz zmiana zasad... Nie jest to fair.. :ayfkm:

+1 :fdrink :fdrink


Odpowiedz
Cytat
Kanecki
Dołączył: 09.04.2011

cześć,

mam do osiągnięcia dwa cele:
1. Pokonać siebie
i
1. Nauczyć się myśleć

odnośnie pierwszego pierwszego:
Ile to razy wiedziałem, że to co robię nie jest tym co powinienem robić aby najkorzystniej wykorzystać czas. W przypadku pokera granie tych 2, 4, 6 stolików nie dawało mi tego co dałaby nauka, spokojne studiowanie artykułów, zrozumienie ich a dopiero wtedy zastosowanie ich w grze, bo jak się okazuję jest trochę cieżko zastosować coś czego się nie zna.
Każdy z nas ma w sobie ten głos, który mu mówi co powinien w danej chwili swego życia zrobić aby osiągnąć to co chce, ale ilu z nas słucha się go? JA właśnie chcę nauczyć się posłuszeństwa wobec niego, bo wiem że dzięki temu zajdę daleko.

odnośnie drugiego pierwszego:
Wiem, że granie w pokera to nie jest klikanie z różną częstliwością trzech przycisków: pas, call, bet lecz myślenie co chcę osiągnąć? Co muszę zrobić, żeby to osiągnąć? Chcę żebym już nigdy więcej po rozdaniu nie zadał sobie pytania: Co za manianę tutaj odwaliłem, co takiego tutaj zrobiłem? Zamiast tego gówna, chcę zawsze mieć postawione pytania przed rozdaniem : Co chcę osiągnąć? Co mam zrobić, żeby to osiągnąć? Oczywiście, chcę też znać odpowiedzi i je zastosować.

Wszystko inne jak kolejne limity, których zdobywanie można porównać do wspinania się na coraz wyższe szczyty gór, które są sowicie opłacane przez $$$ będą tylko odzwierciedleniem tego jak poradziłem sobie z moimi celami.
Życzę sobie i Wam wytrwałości, to powinno wystarczyć :D

PS. Żeby na planach się nie skończyło, to już teraz biorę się za realizację i idę przywitać się z artykułami :D


Odpowiedz
Cytat

witam :)

1. Zagrać w dużym deep stackowym turnieju

2. Zająć miejsce płatne na WSOP Main Event

3. Zagrać w pokera w egzotycznym miejscu

4. Zagrać heads-upa ze znanym zawodowcem

5. Zagrać na stole telewizyjnym

Wierze w Ciebie i mam nadzieje ze jedno z pięciu marzeń sie spelni
Pozdrawiam


Odpowiedz
Cytat
Devilne
Dołączył: 20.09.2009
Moje cele na 2012:

- W tym roku udało się ledwie dwa razy. W 2012 chciałbym wyrabiać Diamentowy Status częściej, najlepiej regularnie co miesiąc i wziąć udział w jakimś zlocie, gdyż jeszcze nie było mi dane poznać ekipy z PS na żywo.

- rozgrywać przynajmniej 40k handów/mc


- Przeczytać powyższe książki i czegoś się z nich nauczyć.

- Oglądać 2 filmiki szkoleniowe tygodniowo z kartką i długopisem, żeby jak najwięcej z nich wyciągnąć.

- Przestudiować nowe arty, bo zrobiły się zaległości.

Na koniec najważniejsze:

- odzyskać Rolla z FTP :ayfkm:


Odpowiedz
Cytat
Dreadman7
Dołączył: 31.08.2010

Cele 2012:

:heart: Usystematyzować swoją edukację, tzn. przeznaczyć 3-4h tygodniowo na filmy szkoleniowe oraz analizę.
:diamond: Wzmocnić swoją koncentrację poprzez dietę oraz sport, żebym mógł grać dłuższe sesje.
:club: Zbudować bezpieczny bankroll pozwalający grać swobodnie na nl200
:spade: Zwiększyć częstotliwość aktywnego uczestnictwa w treningach oraz co miesiąc albo dwa poświęcić kilka godzin na private coaching.
:heart: Mindset, mindset, mindset i jeszcze raz mindset. Na to zdecydowanie będę chciał położyć jak największy nacisk.
:diamond: Wybrać się przynajmniej na 1 zlot oraz wygrindować diament.
:spade: Zostać kołczem polskiej społeczności ps.com? :pokerface: :pokerface:


Odpowiedz
Cytat