Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] I'm not a nice guy... [NLHE SH+MINDSET]

131 Posty
29 Użytkownicy
0 Reakcje
3,873 Wyświetlenia
domycia
Dołączył: 27.10.2012

Dzień dobry!

Mindmap ciąg dalszy:

Donkbetowanie:

Spoiler

ALM:

Spoiler

Bardzo polubiłem robienie mindmap, wkrótce wrzucę więcej.

Pokerowo - odbiłem się trochę na PP i znowu szotuję NL4.

Wrzucam wykres od początku mojej przygody na PP:

Spoiler

Volume nie powala. Profit - tym bardziej. Cieszę się z tego, że wreszcie udało mi się ogarnąć mindset i wydaje mi się, że wracam na odpowiednie tory, od jakiś 3 dni jestem praktycznie całkowicie zadowolony ze swojej gry, teraz tylko grunt to się rozwijać i do przodu :fdrink.

To w sumie wszystko, lecę, może potem zagram to zrobię jakiegoś upa?
Póki co - cya.


domycia
Dołączył: 27.10.2012

Dobry wieczór!

Robię upa wykresu z PP, ogólnie dorobiłem dzisiaj trochę volumu.
Dzisiejsze granie wyglądało mnie więcej tak:

Najpierw fajny up, potem skasowany zostałem, trochę się wkurwiłem, poszedłem z kumplami na piwo, wróciłem siadłem drugi raz i potężny upswing - takie granie mi pasuje.

Wykresik od początku PP:

Spoiler

Jestem trochę zawiedziony tym, że PP kończy współpracę z PS, ale mam nadzieję, że w styczniu będą jeszcze SP przyznawane bo nie ukrywam, że fajnie było by mieć złoto :).

Jeśli chodzi o mój obecny mindset to zacząłem oglądać serię od basica o wyznaczaniu celów - w sumie nie ma tam zbyt wielu odkrywczych rzeczy, ale jednak są też wątki, które są dla mnie nowe wiec mam zamiar oglądać codziennie 1-2 odcinki, robić notatki i jak skończę to podzielę się tutaj wrażeniami, spostrzeżeniami itd.

Jak skończę czytać "Mowę ciała" to mam zamiar zabrać się za jakąś książkę rozwojową, w sumie interesują mnie 3 pozycje:

  • "Obudź w sobie olbrzyma"
  • "Zjedz tę żabę"
  • "Alpha human"

Z pewnością przeczytam wszystkie 3, każda o trochę innej tematyce, ale liczę, że może wypowiedział by się ktoś kto może czytał, którąś z nich i może polecić? To będzie przy okazji sprawdzianik czy ktokolwiek czyta tego bloga :D

Idę spać, dobranoc!


domycia
Dołączył: 27.10.2012

Dzień dobry!!!

Miałem napisać jakieś wyjebanie duże podsumowanie 2012 roku, ale stwierdziłem, że nie bo tak :rolleyes:.

Rok 2012 był zjebany, ale jednak trochę lepszy niż wszystkie poprzednie lata, chociaż w sumie ostatnie 4-5 miesięcy były całkiem spoko.

Zamiast podsumowania wrzucam mój całościowy wykres z PP (głównie NL4) winrate na nl4 +- 9bb/100.

Spoiler

To by było na tyle, wypierdalam na imprezę.
Do usłyszenia.. w następnym roku...


domycia
Dołączył: 27.10.2012

Dobry wieczór!

Dawno nie pisałem, miałem sporo spraw prywatnych na głowie, ale wszystko ogarnąłem w jako takim stopniu, co mnie jakoś specjalnie nie zadowala, ale przynajmniej będę miał czas na jakieś regularniejsze wpisy :rolleyes:.

Sylwester powiedzmy, że przeżyłem, chociaż nie pamiętam kiedy ostatnio zrobiłem sobie taki obciach, ale może o tym kiedy indziej napiszę, ogólnie to kaca moralnego mam do dziś :facepalm:.

Oprócz tego, że nie miałem czasu na wpisy, to jakoś specjalnie nie było o czym pisać. W tygodniu, pokerowo się bardzo opierdalałem, tak jak pisałem wyżej miałem problemy i co siadałem do sesji to po powiedzmy 500 hands moja głowa była pochłonięta myslami 'poza pokerowymi' co zdecydowanie osłabiło komfort mojej gry, wyniki no i wiadomo volume - nie chcę grać kiedy nie jestem w stanie utrzymać 100% koncentracji na pokerze.

W weekend udało mi się odreagować i nadrobić volume, zająć się nauką i mówiąc całkowicie szczerze i skromnie - odwaliłem kawał dobrej roboty - zaliczyłem:

  • Duży volume
  • Duży profit
  • Oprócz samego grania też się uczyłem

Ogólnie z weekendu jestem zadowolony, powiecie, że 7k hands w 2 dni to nic, ale dla mnie to jednak całkiem sporo.
No i hajs się zgadza :f_cool:.

Graph - pierwszy tydzień stycznia:

Spoiler

Skoro już pisałem o pieniążkach to za niedługo będę miał rolla do szotowania NL10 tak więc też mnie to motywuje :fdrink.

Miałem napisać jakieś swoje cele na 2013, ale na razie jeszcze nie skończyłem spisywania wszystkiego, napiszę pewnie o tym w następnym wpisie.

Czytam ostatnio ciekawą książkę otóż: "Rozmowy z Bogiem" Neale'a Donalda Walscha.

Składa się w sumie z 3 tomów, jestem w połowie pierwszego i powiem szczerze, że bardzo mnie zaciekawiła, szczerze mówiąc nie jestem osobą religijną, ale są tu poruszone bardzo ciekawe tematy, jak skończę czytać tom 1, zastanowię się za zabraniem się za kolejne.

Na koniec cytat z tej książki:

Cierpienie nie ma nic wspólnego ze zdarzeniami, ale twoją na nie reakcją. To co się dzieje – po prostu się dzieje. To co ty czujesz w związku z tym, to już zupełnie inna sprawa.

domycia
Dołączył: 27.10.2012

Jednak trochę jeszcze dziś pograłem, dorobiłem winratu i volumu - wykres w poprzednim poście podmieniłem na nowy :).


AceBestini
Dołączył: 09.11.2008

Bloger Grudnia - Ankieta

:pokerface:


domycia
Dołączył: 27.10.2012

We're all gonna die...
...so let's get high

Jeśli chodzi o:

Napisane przez AceBestini
Bloger Grudnia - Ankieta

:pokerface:

W sumie niezbyt mnie obchodzi ten konkurs, ale jestem mega zaskoczony, że ktokolwiek na mnie zagłosował (aż 2 głosy!!!)
Zagłosowałem na blog bek0n'a :f_thumbsup:.

Jestem mega zaskoczony bo byłem pewny, że zabrakło mi kilkudziesięciu SP do golda, a tu nagle, 7 stycznia:

Bardzo miła niespodzianka, szkoda, że dopiero tydzień po rozpoczęciu się nowego miesiąca, ale nie narzekam, jest to na pewno spowodowane rozwiązaniem współpracy między Party, a PokerStrategy, o ile nadal będę dostawał SP w tym miesiącu, to gold w styczniu wpadnie easy. :f_thumbsup:

Jutro oficjalnie zaczynają się ferie zimowe, a co za tym idzie 2 tygodnie wolne od szkoły (!!!). Większość rówieśników ma zamiar się opierdalać, ale nie ja - poświęcę maksymalnie dużo czasu na naukę pokera+ogólnego samorozwoju, postaram się znaleźć jakiś balans między pracą, a imprezowaniem, bo imprez będzie co nie miara, a nie można cały czas pracować :fdrink.

Jeśli chodzi o pokera - zacząłem atakować NL10, narazie coś nie styka, po ~3,5k hands jestem -2,5BI, dam sobie jeszcze trochę czasu, ale jak będzie trzeba to easy wracam na NL4 odbudować rolla.

Dzisiaj jako, że nie miałem siły na dłuższą sesję (prawdopodobnie zagram coś jeszcze z wieczora) to postanowiłem trochę porozkminiać, ostatnim tematem jaki mi chodzi po głowie to opłacalność rozgrywania niskich i średnich PP, zapraszam do lektury:

Spoiler

Najpierw policzę tak mniej więcej opłacalność rozgrywania niskich/średnich PP:

Zakładam, że wszyscy gracze mają 100bb:

1) - call vs open za 3bb
X open 3bb
Pot:4,5bb
Hero calls 3bb
Pot: 7,5bb

Pot odds: 40%, Equity 12% (Szansa na trafienie seta na flopie:
2 outy na 50 kart = 3(3 karty na flopie)x~4%(equity na to, że dana karta uzupełni seta)= ~12%( szansa na trafienie seta na flopie) - trafiam seta raz na ~9 razy.
Policzę jakie jest moje EV*

Seta trafiam raz na 9 razy, zakładam, że raz na 2 trafione sety wygram stacka przeciwnika, wiec:

16(9x2-2)x3bb=48bb
Płacę 48bb, aby wygrać 100bb po 18 próbach trafienia seta - jeśli uda nam się wygrać CAŁEGO stacka co drugi trafiony set, jesteśmy 52bb na plus.

24(9x3-3)x3bb=72bb - jeśli uda nam się wygrać stacka od przeciwnika, co trzeci trafiony set - jesteśmy na plus 28bb.
32x3bb=96bb - jeśli uda się wygrać stacka co czwarty trafiony set jesteśmy 4 bb na plus.
Jeśli przeciwnik nie oddaje łatwo stacka, set mining jest znacznie mniej opłacalny

2) - call vs open za 4bb

X open 4bb
Pot 5,5bb
Hero calls 4bb
Pot 9,5bb

Pot odds 42%, Eq 12%

16x4bb=64bb - jeśli uda się wygrać stacka co drugie rozdanie - 36bb na plus
24x4bb=96bb - jeśli uda się wygrać stacka co trzecie rozdanie - 4bb na plus

Z tego wynika, że jeśli nie gramy na jakiś maniaków, rzucających stackami na lewo i prawo, callowanie z niskimi PP vs open za 4bb jest znacznie mniej opłacalny niż vs open za 3bb w longrunie.

Analogicznie w multiway pocie, który nie jest 3betowany, callowanie niskich PP jest bardziej opłacalne bo istnieje większa szansa na wygranie większej puli, a callujące osoby dają nam lepsze oddsy. Ponadto w takim multiwayu, który nie jest 3betowany przeważnie przeciwnicy mają swój bottom range typu inne niskie PP, jakieś SC, czasem jakieś broadwaye typu KJs.
Problemem grania multiway z niskimi PP jest to, że musimy liczyć tylko na tripsy, bo tutaj szansa na wygranie SD z samą PP jest znacznie niższa.

3bet Multiway:

3) - As PFR:

Hero open 3bb
X 3bet to 12bb
Y call 3bet - 12bb

pot: 3bb+12bb+12bb+1,5bb=28,5bb

Hero ma do dorzucenia 9bb do puli 37.5 (24%)

Pot odds: 24%, Equity 12%.

Mamy większą szansę na wygranie stacka jeżeli uda nam się trafić, jednak jest mniejsza szansa na wygranie rozdania, ponieważ w 3betowanej puli, 3way, musimy liczyć praktycznie tylko na seta, żeby wygrać showdown - żadko zdarza się sytuacja jak w HU postflop, że uda nam się dojść do SD i pokazać najlepszą rękę bez trafienia tripsa.

4) - Vs. open&3bet

X open 3bb
Y 3bet 12bb
Hero call 12bb
12bb do puli 28,5 = ~42% pot odds

Tutaj wolę odpuścić call bo nie wiem co zrobi gracz otwierający, który może zagrać:
a) Squeeze - tutaj musimy oddać mu 12bb - bardzo nie podoba mi się taki spot, warto zwrócić uwagę na staty otwierajacego, raise 1st z danej pozycji, 4bet%, fold to 3bet.
b) Fold - jeśli otwierajacy gra fold to też nie podoba mi się ten spot bo nie mamy wystarczająco dużo oddsów na callowanie.
c) Call - w sumie jedyne dobre dla nas zagranie, bo dorzuca 9bb do puli i zwiększa nasze oddsy.

W 3betowanej puli, jeśli jeszcze nic nie włożyłem do pota, wolę odpuścić PP niższe niż 88.

_______________________________________________________________________________________________________________________________________
*Nie liczę tu sytuacji, kiedy wygramy rozdanie po przez float, wygranie na showdownie z samą PP itp. liczę tylko sytuacje kiedy wygramy 100bb w jednym rozdaniu poprzez trafienie seta. Ponadto w obliczeniach pomijam rozdania w, których przegramy rozdanie mając seta.

PP as SB/BB vs steal

Bardzo ciekawa sprawa, bo vs standardowy steal czyli powiedzmy 2,5bb-3bb jako sb/bb mamy fajne oddsy na call pod seta, ale są pewne sprawy o których napiszę:
-as SB musimy sprawdzić staty gracza siedzącego na BB - jeśli jest to jakis agresywny przeciwnik, musimy liczyć się z tym, że może nas zesqueezować.
-callując PP vs SZEROKI RANGE przeciwnika z BTN(std range wg. Equilaba na SH: 45%) czy vs CO(28%) czy też w spocie BB vs SB(25%) liczymy się z tym, że żadko wyciągniemy zadowalające nas value, przeciwnik też musi trafić, żeby oddać nam stacka, bardzo często będzie to tylko koszt steala+cbetu(albo i nie)

Dlatego, myślę, że najlepszą opcją jest tutaj granie 3bet resteal z średnimi PP(range myślę, że 77+? ale to napewno zależy od attempt to steal% i fold to 3bet przeciwnika), niższe parki można callować lub wyrzucać, to też zależy od przeciwnika, bo jak wiemy, że jest słaby, overplayuye układy jak TPTK, to można spokojnie cold callować z np. 22.
Plusy 3betu vs steal z PP(66-TT):
-Spora szansa na wygranie puli natychmiast - o ile nie robimy tego zbyt często, a przeciwnik ma zadawalające nas statystyki.
-Szansa wygrania puli po zagraniu cbeta (cbetuje tylko dobrze przystosowane do tego boardy i ponownie patrzę na staty przeciwnika - fold2cbet w 3betowanej puli jest tu kluczowy)
-Większa szansa na wygranie dużej puli JEŚLI uda nam się trafić seta / wygranie większej puli poprzez dobry cbet itp.
Minusy:
-Na 4bet prawie zawsze musimy pasować.
-Nie mamy pozycji.
-Na wielu boardach musimy grać x/f i łatwo jest nas wyblefować (ogólnie z PP bardzo często gramy x/f, ale tu jest to szczególnie bolesne bo już zapłaciliśmy te 12bb)

Callowanie najniższych PP vs steal, moim zdaniem jest EV- jeżeli przeciwnik nie jest jakoś super agresywny, chociaż na micro stawkach podobno, nadal jest to profitowe dlatego narazie zostaję przy tym.

Dodatkowe rzeczy na jakie zwracam uwagę przy rozgrywaniu PP:

-pozycja - zawsze chcę mieć pozycje na przeciwnika, żeby łatwiej wyciągać value, bo np. często trafi się przeciwnik z niskim AFq@river i zagra check behind vs nasz x/r, a sfolduje na db
-stack przeciwnika - to chyba najważniejsze grajac niskie-średnie PP, a chyba wiele osób na to nie zwraca uwagi - żeby rozgrywanie niskich/średnich PP było profitowe, chcemy, żeby przeciwnik miał PRZYNAJMNIEJ 100bb(obliczenia wyżej).
-struktura boardu post-flop, zauważyłem, że dużo osób na moich stawkach ma tutaj dużo leaków, nie wiedzą kiedy donkbetować, kiedy x/c, kiedy x/r, kiedy grać check/behind for value(np as. FH na mocno drawatym boardzie, gdzie chcemy, żeby uzupełnił się FD/SD) a kiedy po prostu odpuścić trafionego seta.

Jeśli komuś uda się to przeczytać to bardzo zachęcam do udzielenia opinii, krytyki, innych punktów widzenia itp. liczę na duży feedback :f_thumbsup:.

Do widzenia.

EDIT:

Zapomniałem o ważnym info: w sobotę jadę na całonocną gierkę NL25 z fishami(po grze napiszę na blogu relację) - pojawia się tu prośba o podesłanie jakiś fajnych materiałów na temat gry live, jak na razie oglądałem filmik Lechrumskiego o grze live z Basic'a i czytałem art o tellsach (też z basica) - w planach film Leszka o grze live od golda, no ale wiedzy nigdy za wiele :f_thumbsup:.


mjmakler
Dołączył: 13.05.2011

IMO świetnie to rozpisałeś jeśli chodzi o microstawki.
Duży plus!
Powodzenia w grze live ;)

Spoiler

Najpierw policzę tak mniej więcej opłacalność rozgrywania niskich/średnich PP:

Zakładam, że wszyscy gracze mają 100bb:

1) - call vs open za 3bb
X open 3bb
Pot:4,5bb
Hero calls 3bb
Pot: 7,5bb

Pot odds: 40%, Equity 12% (Szansa na trafienie seta na flopie:
2 outy na 50 kart = 3(3 karty na flopie)x~4%(equity na to, że dana karta uzupełni seta)= ~12%( szansa na trafienie seta na flopie) - trafiam seta raz na ~9 razy.
Policzę jakie jest moje EV*

Seta trafiam raz na 9 razy, zakładam, że raz na 2 trafione sety wygram stacka przeciwnika, wiec:

16(9x2-2)x3bb=48bb
Płacę 48bb, aby wygrać 100bb po 18 próbach trafienia seta - jeśli uda nam się wygrać CAŁEGO stacka co drugi trafiony set, jesteśmy 52bb na plus.

24(9x3-3)x3bb=72bb - jeśli uda nam się wygrać stacka od przeciwnika, co trzeci trafiony set - jesteśmy na plus 28bb.
32x3bb=96bb - jeśli uda się wygrać stacka co czwarty trafiony set jesteśmy 4 bb na plus.
Jeśli przeciwnik nie oddaje łatwo stacka, set mining jest znacznie mniej opłacalny

2) - call vs open za 4bb

X open 4bb
Pot 5,5bb
Hero calls 4bb
Pot 9,5bb

Pot odds 42%, Eq 12%

16x4bb=64bb - jeśli uda się wygrać stacka co drugie rozdanie - 36bb na plus
24x4bb=96bb - jeśli uda się wygrać stacka co trzecie rozdanie - 4bb na plus

Z tego wynika, że jeśli nie gramy na jakiś maniaków, rzucających stackami na lewo i prawo, callowanie z niskimi PP vs open za 4bb jest znacznie mniej opłacalny niż vs open za 3bb w longrunie.

Analogicznie w multiway pocie, który nie jest 3betowany, callowanie niskich PP jest bardziej opłacalne bo istnieje większa szansa na wygranie większej puli, a callujące osoby dają nam lepsze oddsy. Ponadto w takim multiwayu, który nie jest 3betowany przeważnie przeciwnicy mają swój bottom range typu inne niskie PP, jakieś SC, czasem jakieś broadwaye typu KJs.
Problemem grania multiway z niskimi PP jest to, że musimy liczyć tylko na tripsy, bo tutaj szansa na wygranie SD z samą PP jest znacznie niższa.

3bet Multiway:

3) - As PFR:

Hero open 3bb
X 3bet to 12bb
Y call 3bet - 12bb

pot: 3bb+12bb+12bb+1,5bb=28,5bb

Hero ma do dorzucenia 9bb do puli 37.5 (24%)

Pot odds: 24%, Equity 12%.

Mamy większą szansę na wygranie stacka jeżeli uda nam się trafić, jednak jest mniejsza szansa na wygranie rozdania, ponieważ w 3betowanej puli, 3way, musimy liczyć praktycznie tylko na seta, żeby wygrać showdown - żadko zdarza się sytuacja jak w HU postflop, że uda nam się dojść do SD i pokazać najlepszą rękę bez trafienia tripsa.

4) - Vs. open&3bet

X open 3bb
Y 3bet 12bb
Hero call 12bb
12bb do puli 28,5 = ~42% pot odds

Tutaj wolę odpuścić call bo nie wiem co zrobi gracz otwierający, który może zagrać:
a) Squeeze - tutaj musimy oddać mu 12bb - bardzo nie podoba mi się taki spot, warto zwrócić uwagę na staty otwierajacego, raise 1st z danej pozycji, 4bet%, fold to 3bet.
b) Fold - jeśli otwierajacy gra fold to też nie podoba mi się ten spot bo nie mamy wystarczająco dużo oddsów na callowanie.
c) Call - w sumie jedyne dobre dla nas zagranie, bo dorzuca 9bb do puli i zwiększa nasze oddsy.

W 3betowanej puli, jeśli jeszcze nic nie włożyłem do pota, wolę odpuścić PP niższe niż 88.

_______________________________________________________________________________________________________________________________________
*Nie liczę tu sytuacji, kiedy wygramy rozdanie po przez float, wygranie na showdownie z samą PP itp. liczę tylko sytuacje kiedy wygramy 100bb w jednym rozdaniu poprzez trafienie seta. Ponadto w obliczeniach pomijam rozdania w, których przegramy rozdanie mając seta.

PP as SB/BB vs steal

Bardzo ciekawa sprawa, bo vs standardowy steal czyli powiedzmy 2,5bb-3bb jako sb/bb mamy fajne oddsy na call pod seta, ale są pewne sprawy o których napiszę:
-as SB musimy sprawdzić staty gracza siedzącego na BB - jeśli jest to jakis agresywny przeciwnik, musimy liczyć się z tym, że może nas zesqueezować.
-callując PP vs SZEROKI RANGE przeciwnika z BTN(std range wg. Equilaba na SH: 45%) czy vs CO(28%) czy też w spocie BB vs SB(25%) liczymy się z tym, że żadko wyciągniemy zadowalające nas value, przeciwnik też musi trafić, żeby oddać nam stacka, bardzo często będzie to tylko koszt steala+cbetu(albo i nie)

Dlatego, myślę, że najlepszą opcją jest tutaj granie 3bet resteal z średnimi PP(range myślę, że 77+? ale to napewno zależy od attempt to steal% i fold to 3bet przeciwnika), niższe parki można callować lub wyrzucać, to też zależy od przeciwnika, bo jak wiemy, że jest słaby, overplayuye układy jak TPTK, to można spokojnie cold callować z np. 22.
Plusy 3betu vs steal z PP(66-TT):
-Spora szansa na wygranie puli natychmiast - o ile nie robimy tego zbyt często, a przeciwnik ma zadawalające nas statystyki.
-Szansa wygrania puli po zagraniu cbeta (cbetuje tylko dobrze przystosowane do tego boardy i ponownie patrzę na staty przeciwnika - fold2cbet w 3betowanej puli jest tu kluczowy)
-Większa szansa na wygranie dużej puli JEŚLI uda nam się trafić seta / wygranie większej puli poprzez dobry cbet itp.
Minusy:
-Na 4bet prawie zawsze musimy pasować.
-Nie mamy pozycji.
-Na wielu boardach musimy grać x/f i łatwo jest nas wyblefować (ogólnie z PP bardzo często gramy x/f, ale tu jest to szczególnie bolesne bo już zapłaciliśmy te 12bb)

Callowanie najniższych PP vs steal, moim zdaniem jest EV- jeżeli przeciwnik nie jest jakoś super agresywny, chociaż na micro stawkach podobno, nadal jest to profitowe dlatego narazie zostaję przy tym.

Dodatkowe rzeczy na jakie zwracam uwagę przy rozgrywaniu PP:

-pozycja - zawsze chcę mieć pozycje na przeciwnika, żeby łatwiej wyciągać value, bo np. często trafi się przeciwnik z niskim AFq@river i zagra check behind vs nasz x/r, a sfolduje na db
-stack przeciwnika - to chyba najważniejsze grajac niskie-średnie PP, a chyba wiele osób na to nie zwraca uwagi - żeby rozgrywanie niskich/średnich PP było profitowe, chcemy, żeby przeciwnik miał PRZYNAJMNIEJ 100bb(obliczenia wyżej).
-struktura boardu post-flop, zauważyłem, że dużo osób na moich stawkach ma tutaj dużo leaków, nie wiedzą kiedy donkbetować, kiedy x/c, kiedy x/r, kiedy grać check/behind for value(np as. FH na mocno drawatym boardzie, gdzie chcemy, żeby uzupełnił się FD/SD) a kiedy po prostu odpuścić trafionego seta.


domycia
Dołączył: 27.10.2012

:sdrink

Dostałem jeszcze kilka opinii na temat moich rozkmin związanych z grą PP:

1)

obliczenia sa proznia ktora nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistosci bo zakladac ze sie wygra 1 na 2 razy stacka trafiajac seta z pp oop to mega optymistyczne zalozenie

2)

wszystko opiera sie o IO, ktore zaleza od przeciwnika
dobrzy gracze nie calluja na 100bb deep oop PP bo to jest niedochodowe
robia 3b lub folduja male parki

3)

zauwaz ze w pokerze oddsy to maja drugorzedne znaczenie
bo wszystko rozwija sie o IO

4)

nie wiem czy jest roznica miedzy najniższymi a srednimi pp
i zaczałem je tak samo 3betowac

Ad. 1
-Zgadza się, moje obliczenia są czysto teoretyczne i miały za zadanie 'nakreślić' jaki profit jesteśmy zrobić 'mniej więcej'.
-Oprócz tego, że obliczenia mają mały związek z normalnymi sytuacjami w grze to jednak udało mi się odkryć duży gap w proficie między callowaniem PP vs open za 3bb, a między callowaniem vs open za 4bb. O ile w perspektywie jednej/kilku sesji ten 1bb może wydawać się niczym, to w longrunie różnica w proficie będzie bardzo duża.

Ad. 2
-Pisałem o tym w 'rozdziale' o grze blind vs. steal - wyciągnięcie value OOP jest trudne, ale myślę, że mimo wszystko są spoty (szczególnie na micro), gdzie callowanie niskich PP OOP jest nadal EV+(np. as BB vs open maniaka z MP)

Ad. 3
-Znowu się zgadzam, muszę ogólnie bardziej popracować nad wiedzą teoretyczną na temat implied oddsów, bo czuję, że mam w tym kierunku sporo leaków.

Ad. 4
-Do przetestowania - teoretycznie rzecz biorąc nie ma zbyt dużej różnicy między 3betowaniem 22 czy 88 vs steal z BTN as BB, ale jednak wydaje mi się, że z wyższymi PP jest to jednak bardziej opłacalne zważając na to, że mam większe showdown equity w wypadku kiedy pot zostanie przeczekany, zamiast seta trafimy i tak dobry układ w postaci np. 2nd parki albo over parki itp.

Na razie tyle, nadal zachęcam do udzielania feedbacku :f_thumbsup:.


domycia
Dołączył: 27.10.2012

DZIEŃ DOBRY!

Niesamowita piosenka.

Miałem dzisiaj jechać na gierkę live, ale coś wypadło i gramy w poniedziałek, to będę w stanie się jeszcze trochę przygotować :pokerface:.

Zamiast gry live, mam w planach dzisiaj mocny grind - NL4.

W tygodniu atakowałem NL10...
Przywitało mnie ono w taki sposób:

Dobrze, że na NL4 nadal mam good runa :f_thumbsup:.

Analizowałem dziś swoje statystyki, wrzuciłem pop-up do działu analizy statystyk i czekam na odzew, mam nadzieję, że pomoże mi to znaleźć jeszcze więcej leaków w mojej grze.

Mój popup:

Z tego co sam zauważyłem:

-Zbyt wysoki WTSD
-Zbyt niskie bet vs missed CB
-Duży gap między rangem z EP/MP, a CO.
-Niskie AFq (?)

Póki co spadam, za 30 minut zaczynam sesje więc chcę się troche przygotować.


kolanko1990
Dołączył: 18.06.2011

1. większy 3 bet i 4bet
2. Duża różnica między MP a CO VPIP, PFR i Rise 1st
3. Zwiększyłbym fold do 3betow
4. Dużt gap między c-bet 3bet pot flop a turn


domycia
Dołączył: 27.10.2012

Napisane przez kolanko1990
4. Dużt gap między c-bet 3bet pot flop a turn

Tak, to jest zdecydowany leak i moge być exploitowany, ale jednak na tych stawkach wolę grać bardziej cbety pod equity, i o ile cbet flop for bluff w 3bet potach jest dla mnie EV+ (sprawdzałem w filtrach) to barrelowanie for bluff jest już dość słabe.
Możesz też zauważyć to po moim cbecie w normalnych potach - mam dość niski cbet - cbetuje tylko mając equity - blefuje tylko przeciwko określonym przeciwnikom na określonych boardach - nie mam gapu pomiędzy flop-turn bo są to value cbety.

Napisane przez kolanko1990
3. Zwiększyłbym fold do 3betow

Tu mam bardzo duże leaki, calluje o wiele za dużo 3betów(szczególnie OOP), ja troche taki calling machine jestem :f_biggrin:.

Napisane przez kolanko1990
1. większy 3 bet i 4bet

Nie sądzę, żeby na tych stawkach był to leak - 3betuje tylko zdepolaryzowany range, chyba, że widzę, że mam przeciwnika z tendencjami do bardzo light stealowania i odpuszczania na resteal.

W każdym razie, dzięki kolanko :fdrink.

W dziale Analiza statystyk dostałem jeszcze feedback od rusher'a

Napisane przez rusher88
Siema.

Z zasady nie pracuj nad 'leakami' przed wejscie na limit, jesli grasz dobrze na limicie, na ktorym obecnie jestes Masz sie dostosowac do sytuacji obecnej, a nie tej w przyszlosci.

Nie sadze, zeby gap ( swoja droga nie az tak duzy ) miedzy EP/MP a CO-SB to byl problem. Wilu bardzo dobrych garczy, gra abrdzo tight z EP, a super luzno z BU/SB - w zaleznosci jak sie da/co profituje.

3bet masz stosunkowo niski, rowniesz plaski - pomysl o tym.

fold to 3bet dosc niski. Nie grasz bardzo tight. Moze nie stealujesz tez wybitnie duzo, ale jednak cos tam grasz -> anyway strasznie duzo tych 3betow callujesz, co z zalozenia czesto powoduje straty u to mozesz sprawdzic w filtrach.

4bet to masz na prawde nutsowy + masz niski squeez.

Pasywnie bronisz blindy znacznie czesciej niz agresywnie. Maxymalizujesz pasywna gre OOP - 3bety tez OOP callujesz. Ogolnie maxymalizujesz ta czesc gry, ktorej powinienes ogolnie starac sie unikac.

tak, masz niskie AFq i AF. Czemu? W sumie jestes po prostu pasywny:

- niski check/raise
- bardzo maly bet vs miss CB
- bardzo niski, w sumie to super niski raise vs CB IP/OOP
- niski donkbet

To sa takie podstawowe staty poza cbetami itd. ktore maja spory wplyw na ogolna agresje.

Ogolnie nie cbetujesz zbyt duzo, z wyjatkiem 3bet potow -> to jest spowodowane waskim 3betem. Po prostu masz mocno, wiec cbetujesz.


yoovan
Dołączył: 10.11.2009

Jeśli chodzi o pary to u mnie są dochodowe. Speed nl5 nl10. Przeważnie calluję po seta, czasami 3betnę.


domycia
Dołączył: 27.10.2012

Napisane przez yoovan
Jeśli chodzi o pary to u mnie są dochodowe. Speed nl5 nl10. Przeważnie calluję po seta, czasami 3betnę.

Tak, z tego co rozmawiam z innymi ludźmi/patrząc po sobie, otwieranie any PP jest EV+ na stawkach do nl25 - słyszałem, że tam wyżej już trzeba trochę zmodyfikować range otwierania PP, ale też pewnie zależy od graczy, np z UTG otwiera nit 12/12, to call z SB/BB z 22 będzie raczej mocno profitowy bo koleś przeważnie opłaci nam seta, tak jak ktoś mi powiedział - w graniu PP największą role odgrywają implied oddsy(dlatego na micro otwieranie any PP jest ev+, bo fishe overplayuyą układy jak TP, OP i łatwo opłacają sety).


domycia
Dołączył: 27.10.2012
Dzień dobry.

Kilka osób polecało mi już jakiś czas temu nagrania arcymaster'a, tak więc w końcu udało mi się do tego zabrać :).
Miałem w planie obejrzeć tylko Arcyciekawe session review dla początkujących 1, ale dość mnie zaciekawiło i obejrzałem obydwie części :).

Notatki(rzeczy o których mówił arcymaster + moje własne przemyślenia/dopowiedzenia):

Arcyciekawe session review dla początkujących 1

Spoiler

Umiejętności wygrywającego gracza micro:

  • Wie kiedy betować for value, a kiedy for bluff
  • Rozróżnia dynamiczny i statyczny calling range i wykorzystuje to
    -Statyczny calling range: gracz mający statyczny calling range, calluje bet nie zależnie od sizingu(np. mocny draw, slowplayowany nuts)
    -Dynamiczny calling range: gracz mający dynamiczny calling range, calluje bet w zależności od sizingu (np. druga para, słaby draw)
  • Jest w stanie określić range przeciwnika(range z jakim dany przeciwnik otwiera z danej pozycji, z jakim rangem 3betuje z danych pozycji, calluje cbety itp.).
  • Wie kiedy cbetować/barrelować.

Reakcja na 2nd barrel - zwracamy uwage na:

  • Statystyki (PFR,AFq, cbet turn IP/OOP)
  • Ready(np ilość stołow na których gra przeciwnik, notatki)
  • Jak dana karta/dany board poprawia equity nasze/przeciwnika.
  • Jak karta na turnie poprawia equity nasze/przeciwnika.
  • Sizing barrela(można porównać do sizingu cbeta)

Arcyciekawe session review dla początkujących 2

Spoiler

Linia cbet vs. x/c as PFR ze średnim układem (np. 2nd pair + equity na polepszenie w postaci jakiegoś GS/backdoor FD itp.)

Cbet:

Plusy:

  • Możemy wygrać pulę odrazu.
  • Dostajemy value od drawów/słabszych układów.

    Minusy:

  • Wyrzucamy air przeciwnika i część gorszych układów.
  • Oddajemy value mocniejszym układom.

    x/c

    Plusy:

  • Pozwalamy przeciwnikowi zabetować ze słabszymi układami jak niższe parki(taka sama parka i niższy kicker), drawy, under parki + z total airem, który wyrzucamy poprzez cbet.

    Minusy:

  • Przeciwnik może przeczekać behind jakiś draw - tracimy value w konfrontacji z sytuacją gdzie cbetujemy, a przeciwnik calluje.
  • Prawie zawsze musimy foldować do 2nd barrela.
  • arcymaster bardzo chwalił linię x/c, ale jednak muszę przyznać, że ma ona masę minusów. Z pewnością jest bardzo profitowa jeżeli gramy przeciwko przeciwnikowi z wysokim bet vs missed cbet IP, ale przeciwko pasywnemu przeciwnikowi/calling machine będziemy przeważnie tracić. Ponadto łatwo jest nas wyblefować grając 2nd barrel.
    Uważam, że na micro stawkach granie standardowego cbeta w większości spotów będzie bardziej EV+ niż x/c.

    Ogólnie jestem bardzo zadowolony z obejrzenia tych materiałów i szczerze polecam je wszystkim graczom micro, osobiście wiele rzeczy tam zawartych wiedziałem, ale dowiedziałem się też sporo nowych .


    Stawk0
    Dołączył: 12.08.2011

    Wieje pokerkiem na tym blogu. Sick :f_biggrin:


    domycia
    Dołączył: 27.10.2012

    Napisane przez Stawk0
    Wieje pokerkiem na tym blogu. Sick :f_biggrin:

    Imperium finansowe samo się nie zbuduje - trzeba w pokera grindować :pokerface:


    raven112233
    Dołączył: 07.02.2012

    Na takim niskim ft3b palisz kase. NL4 ani NL10 to nie są stawki, gdzie wielu graczy będzie cie nagminnie eksploatować.


    kolanko1990
    Dołączył: 18.06.2011

    Napisane przez raven112233
    Na takim niskim ft3b palisz kase. NL4 ani NL10 to nie są stawki, gdzie wielu graczy będzie cie nagminnie eksploatować.

    myśle że to limity gdzie gracze z reguły mają nie więcej niż 4% 3betu więc callowanie tego nie ma najmniejszego EV +


    lastusermw
    Dołączył: 11.04.2011