Przejdź do forum
No glory with no nu...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

No glory with no nuts. Matura vs. Poker. 180T+MTT+LIVE.

138 Posty
30 Użytkownicy
0 Reakcje
5,565 Wyświetlenia
domycia
Dołączył: 27.10.2012
NLP

1. Jak ujrzeć wewnętrzne obrazy?

Spoiler

Ćwiczenie #1

Zamknij oczy i przywołaj w myślach jakąś sytuację z Twojego życia, może to być jakieś miłe wspomnienie. Na razie nie próbuj zobaczyć obrazu. Skup się na tym, aby usłyszeć dźwięki, które towarzyszą temu wspomnieniu. Poświęć chwilę na posłuchanie tego, co tam się działo. Jakie są to dźwięki? Czy ktoś coś mówi? Jak mówi? Usłysz to, co wtedy słyszałeś. Teraz dodaj do tego zmysł czucia, w wyobraźni dotknij coś co tam się znajdowało, jakiś przedmiot, ubranie, cokolwiek. Poczuj powierzchnię tego przedmiotu, temperaturę, wagę. Wczuj się w to wspomnienie… Dodaj do tego jeszcze zapachy, które tam były. Poczuj zapach powietrza… A teraz… Co widzisz? Zobacz obraz, który się pojawia. Utrzymaj go i ciesz się widokiem. Właśnie stworzyłeś obraz :)

To ćwiczenie polega na tym, aby najpierw uaktywnić inne niż wzrok zmysły, dzięki czemu znacznie łatwiej jest przywołać obraz związany z danym wspomnieniem. Dzieje się tak dlatego, że każda informacja zapisuję się w różnych obszarach mózgu. Informacja o wspomnieniach zawiera informacje nie tylko wizualną, ale też akustyczną, czuciową, itp. Dlatego aktywność innych obszarów mózgu pomaga włączyć Tobie zmysł wzroku w wyobraźni.

Ćwiczenie #2

Wybierz sobie jakiś przedmiot, który znajduje się w Twoim pokoju. Może to być telefon, monitor komputera, zeszyt, cokolwiek. Połóż ten przedmiot gdzieś w miarę blisko Ciebie, tak abyś mógł swobodnie na niego patrzeć. Obserwuj go dokładnie przez około 5 sekund, po czym zamknij oczy i wizualizuj dokładnie to co przed chwilą widziałeś. Utrzymuj obraz tego przedmiotu najdłużej jak potrafisz. Jeśli obraz ucieknie, nic nie szkodzi. Otwórz oczy i powtórz. Po kilku seriach wybierz inny przedmiot i zrób to samo – obserwuj przez 5 sekund, po czym zamknij oczy i wyobrażaj sobie dokładnie to co widziałeś. Poświęć na to ćwiczenie 5 minut dziennie.

Regularnie wykonywane, to ćwiczenie da Ci umiejętność tworzenia dokładnych obrazów na zawołanie. To jest kwestia treningu, zobaczysz jak z dnia na dzień wizualizacja będzie dla Ciebie coraz bardziej naturalna. Gdy opanujesz już odtwarzanie obrazów przedmiotów, które widzisz wokół siebie, zmodyfikuj to ćwiczenie i twórz wymyślone rzeczy w głowie. Wyobrażaj sobie jakieś abstrakcje i utrzymuj je w wyobraźni przez jak najdłuższy czas.

Ćwiczenie #3
Otwórz książkę, najlepiej jakąś fabularną i taką, którą lubisz. Losowo wybierz stronę i zacznij czytać. Po kilku linijkach tekstu zatrzymaj się i zamknij oczy. Zacznij wyobrażać sobie wszystko to, o czym właśnie przeczytałeś. Staraj się zauważyć jak największą liczbę szczegółów – ludzi, którzy tam są, otoczenie, w którym się znajdują, słowa, które do siebie mówią. Przez minutę twórz tą wizualizację, po czym wróć do czytania książki. Po kilku linijkach ponownie zamknij oczy i twórz wewnętrzne obrazy. Powtarzaj tą czynność przez około 5 minut i ćwicz codziennie.

Literatura często bogata jest w barwne opisy, które pomagają rozwinąć wyobraźnię. Fakt przeczytania o tym co znajduje się na obrazie często już automatycznie ten obraz tworzy. W tym ćwiczeniu dodatkowo świadomie będziesz mógł skupić się na tej wizualizacji dostrzegając większą liczbę znajdujących się tam szczegółów.

2. Jak tworzyć wizualizacje, które zmienią Twoje życie?

Spoiler

Tworząc wizualizację nastawiamy swój mózg na działanie w jakimś określonym przez nas kierunku. Jest to najważniejsze narzędzie pracy z naszym umysłem. Dobra wizualizacja potrafi całkowicie zmienić nasz stan emocjonalny, bo obrazy mają bezpośredni wpływ na naszą neurologię. Nasz mózg karmiony obrazami jest zawsze gotów do działania w kierunku tego co jest w ich zawartości.

- Zawsze staraj się być zrelaksowany. Im bardziej jesteś odprężony, tym lepiej komunikujesz się ze swoją podświadomością. A to do niej skierowany jest cały przekaz. Oczywiście gdy jedziesz tramwajem i nie masz możliwości medytacji to nie znaczy, że masz z tego zrezygnować. Jednak w miarę możliwości zawsze się staraj odprężyć i zwrócić do swojego wnętrza.

- Oddziaływuj na każdy zmysł. Dokładnie zobacz każdy szczegół obrazu, usłysz wszystkie dźwięki, poczuj dotyk wszystkiego co widzisz, w miarę możliwości wyobraź sobie również zapach i smak. Dzięki temu różne obszary mózgu są pobudzane i obraz jest lepiej zapamiętywany. Do dobrze zapamiętanego obrazu możesz bardzo łatwo wrócić w celu kontynuowania wizualizacji.

- Najsilniejsze oddziaływanie mają obrazy o pewnych parametrach. W NLP nazywają się one submodalnościami. Staraj się aby Twoje obrazy były zawsze jak największe. Niech to będzie ogromna panorama, a nie mała ramka. Obraz powinien znajdować się blisko przed oczami, a nie gdzieś daleko. Nadaj mu jak najwięcej barw, niech będą one silnie nasycone. Czarno-białe obrazy mają zwykle słabsze oddziaływanie. Jeśli słyszysz jakieś dźwięki, niech będą bardzo głośne. Im intensywniejsze wyobrazisz sobie doznania zmysłowe, tym lepiej działać będzie Twoja wizualizacja. Ważne jest również, aby była ona również ruchomym filmem, a nie statycznym obrazem.

- Do wizualizacji oczywiście warto dodać afirmacje. Gdy już dokładnie widzisz to, co chcesz osiągnąć, powtarzaj sobie w głowie głośno słowa, które najbardziej Cię motywują. Rób to przez cały czas wizualizacji.

Aby Twój podświadomy umysł dokładnie zapoznał się ze stanem do którego ma dążyć, wizualizuj sobie swoje cele jak najczęściej.


Odpowiedz
Cytat
domycia
Dołączył: 27.10.2012

Zestawik gryf+ciężary+ławeczka+stojaki zamówiony :pokerface:
Do tego założyłem temat na jednym z kulturystycznych forum i zapowiada się korekta mojego planu treningowego (okazuje się że 7 dni ćwiczeń per week ssie ?( ).

A tym czasem HabitRPG nie działa i chyba nie będzie 5 lvlu dzisiaj :(


Odpowiedz
Cytat
Agilitys
Dołączył: 14.05.2011

Napisane przez domycia

(okazuje się że 7 dni ćwiczeń per week ssie ?

Zależy na co się nastawiasz: masa/siła; trening dzielony/FBW? Jaka jest intensywność i różnorodność treningu, dieta, ilość odpoczynku, redukcja/masa?

Podrzuć temat, dorzucę swoje uwagi ;)


Odpowiedz
Cytat
domycia
Dołączył: 27.10.2012

@Agilitys

Napisałem do Ciebie PM'a parę dni temu. Pewnie masz duży natłok wiadomości w związku z aktywnością na twoim blogu także i tak nie spodziewałem się szybkiej odpowiedzi

Ogólnie idąc za sugestiami osób wypowiadających się na SFD postanowiłem, że zmienię swój plan treningowy - zamiast treningu dzielonego będę robił FBW (full body workout) - 3x w tygodniu. Oprócz tego:
2x w tygodniu będę robił brzuch + 3x w tygodniu będę się rozciągał.
Moje FBW na tą chwile(Może coś zmienię jeśli nie będzie mi odpowiadać):
- Przysiady z obciążeniem
- Wyciskanie sztangi na ławeczce
- Martwy ciąg
- Military press
- Wyciskanie wąskim chwytem z flarowaniem łokci
- Uginanie rąk

Od jutra zaczynam FBW bo na 90% jutro będę miał już sztangę. Głównie jestem ciekaw czy będę mógł wykonywać wyciskanie wąskim chwytem bo mam pewne problemy ze stawami łokciowymi, które uniemożliwiają mi niektóre ćwiczenia.


Odpowiedz
Cytat
Edziorrr
Dołączył: 30.07.2011

A grasz w jakiegoś pokera? Bo coś nie ma tu pokera :rage:


Odpowiedz
Cytat
domycia
Dołączył: 27.10.2012

@Edziorrr

Właśnie z tym marnie ostatnio. Niby wyrabiam swoje 1h dziennie, ale tak naprawdę mało poza tym. Ostatnio brakuje mi chęci do gry więc mało gram i mniej się uczę.

NLP

3. Swish Pattern

Spoiler

Swish Pattern to jedna z podstawowych i najskuteczniejszych technik w Neurolingwistycznym Programowaniu. Dzięki niej pozbędziesz się niechcianych nawyków, zachowań i kompulsji.

1. Zastanów się co wywołuje to niechciane zachowanie, które chcesz zmienić. Co jest bodźcem wywołującym tą reakcję? Czy jest to sygnał pochodzący z określonego miejsca w Twoim ciele, dźwięk, określona rzecz, którą widzisz na chwilę przed zachowaniem? Zidentyfikuj bodziec, który poprzedza to zachowanie.

2. Zamknij oczy i zrób duży i wyraźny obraz bodźca. Niech to będzie obraz momentu na chwilę przed zachowaniem, które chcesz zmienić. Obraz ma być jasny i kolorowy.

3. Teraz zastanów się co chciałbyś mieć zamiast tego zachowania. Co byś robił, gdybyś już miał kontrolę nad nim? Stwórz atrakcyjny obraz tego, kim się staniesz i co będziesz robić gdy już pozbędziesz się starego nawyku. Niech ten obraz będzie duży, jasny, kolorowy i ostry. Na tym obrazie powinieneś widzieć siebie z perspektywy obserwatora.

4. Teraz powróć do obrazu bodźca z punktu 2. Zobacz go jasno i wyraźnie. W lewym dolnym rogu tego obrazu umieść mały, przyciemniony obrazek stanu pożądanego z punktu 3.

5. Nagle zmniejsz i przyciemnij duży obraz bodźca jednocześnie powiększając i rozjaśniając mały obrazek stanu pożądanego. Niech obrazy zamienią się miejscami. Zrób tą zamianę szybko i dodaj tam dźwięk „swish” (świst). Po zamianie powinieneś widzieć duży i jasny obraz pożądany z małym i ciemnym obrazem bodźca w lewym dolnym rogu.

6. Otwórz oczy na kilka sekund, po czym znowu je zamknij. Znów zobacz niechciany obraz jako duży i jasny a stan pożądany jako mały i ciemny obrazek w lewym dolnym rogu. Ponownie zrób szybką zamianę obrazów dodając dźwięk „swish”. Powtórz to jeszcze 5 razy po każdym razie otwierając na kilka sekund oczy.

7. Sprawdź zmianę przywołując obraz bodźca. Jeśli zamiana dokonuje się automatycznie, doskonale. Jeśli nie, powtórz zamianę jeszcze kilka razy lub zmień submodalności, nad którymi pracujesz.


Odpowiedz
Cytat
domycia
Dołączył: 27.10.2012

Odpowiedz
Cytat
23przemek
Dołączył: 03.02.2010

Stawiam . i muszę przeczytać twojego bloga bo widzę że mamy kilka podobnych zainteresowań i myślę że mogę się od Ciebie sporo nauczyć.

Powodzenia przy stolikach i nie tylko :)


Odpowiedz
Cytat
kasiaczek91
Dołączył: 22.10.2012

jakiś update?? co tam słychać??


Odpowiedz
Cytat
domycia
Dołączył: 27.10.2012

Wierz lub nie, ale dzisiaj miałem popełnić wpis :).

Nie pisałem bo ostatnio bardzo mało gram w pokera. Przyszły wakacje i się trochę opierdalam.

Z ciekawych rzeczy godnych opisania to nic się nie działo, jakieś spontany typu wczorajsze pójście pobiegać o 2:00 wieczorem i tyle.

Mam w planie otworzyć bloga nie-pokerowego poza pokerstrategy - napewno dam znać.

Oprócz tego będę angażował się w pewien projekt, ale narazie bez szczegółów ;),


Odpowiedz
Cytat
dilmah77
Dołączył: 04.06.2012

Trafilem na bloga dzisiaj przekopując PS w poszukiwaniu ciekawych przykladów innych osob odnosnie planowania celow itd.

Twoj blog mi sie spodobal pod tym wzgledem, a na dodatek zawarles tu sporo ciekawych notatek z ksiazek.

Sukcesywnie wszystko bede analizowac i przerzucac do worda co by nie zginęło ; )

:f_thumbsup:


Odpowiedz
Cytat
domycia
Dołączył: 27.10.2012

:)


Odpowiedz
Cytat
Orlo007
Dołączył: 24.05.2010

Napisane przez domycia
:)
kiedy ruszałke dupałke i wreszcie coś napisałke?


Odpowiedz
Cytat
domycia
Dołączył: 27.10.2012

Dobra to tak - przez jakieś 3-4 miesiące w ogóle nie grałem w pokera.
Jakiś tydzień temu zostałem zaproszony na gierkę live do pewnego pubu w Krakowie, wpadłem, pograłem i znowu wróciła chęć grania w poksa ;).

2 dni temu ściągnąłem sobie P*, zrobiłem depozyt i coś tam klikam. Jeszcze nie wiem czy zostanę na dłużej, ale póki co będę grał ;).

W między czasie zajmowałem się kilkoma innymi rzeczami: nagrywanie filmików na youtube z Tigeriusem czy etap pracy w branży MLM.
Oprócz tego cały czas ćwiczę na siłowni i wreszcie coś ruszyłem jeśli chodzi o PUA i NLP, do czego zbierałem się dobre kilka miesięcy.

Na teraz wystarczy taki wpis, wkrótce może napiszę coś więcej.
Pozdro.


Odpowiedz
Cytat
domycia
Dołączył: 27.10.2012

Jo po dłuższej przerwie.
Grywam prawie codziennie - różne SNG w Holdem'a, ale to bardziej jako forma treningu przed grami live, które mam przynajmniej raz w tygodniu.

Live grywam głównie jakieś turnieje na dosłownie kilka osób z szybką strukturą i niskimi BI - dla funu... Jednakże niedawno ruszyła 2 edycja Krakowska Liga Pokera no i wczoraj był drugi turniej z serii - zawitałem tam :)

Turniej spoko - świetna organizacja, przystępne BI (50+5), sporo graczy (wczoraj było koło 40-45), no i poziom (tu się można spierać czy to plus czy minus) nie wysoki.
Wczorajsza gierka rozpoczęła się o godzinie 19 no i tak sobie grałem, aż około godziny 3:15 nad ranem przegrałem all-in preflop A6o vs AKo... W sumie była to też ostatnia ręka całego turnieju - zająłem drugie miejsce. Przy 3 left zrobiliśmy deala i podzieliliśmy się po 600 + pozostałe 250 dla zwycięzcy więc też 600 zawiozłem do domu.

Jeśli chodzi o moją grę to powiem szczerze, że bez szału. Pokazała się moja tragiczna gra post-flop na średnim stacku (z 3-4 razy przepierdoliłem konkretne stacki grając idiotycznie na flopie). Oprócz tego zdecydowanie overtight gra preflop.

Jak zbierze się we mnie siła to może opiszę jakieś konkretne rozdanie, pamiętam większość post-flopów zważywszy na to, że post-flop grałem dosłownie kilka razy.

Za tydzień kolejny turniej 50+5, w między czasie pewnie jakieś mniejsze turnieje live + będę coś tam klikał online.

o/


Odpowiedz
Cytat
domycia
Dołączył: 27.10.2012

To może przedstawię jedno z moim zdaniem ciekawszych rozdań z wczoraj.
Siedzę sobie na jakiś 25, semi-ft, mam 3 stack na stole.

Dostaje A :spade: 7 :spade: na CO. Na blindach siedziały unki, z ok. 10bb obydwaj. Natomiast na BU mocny regulars (koleś, który w poprzedniej edycji ligi był w top3 więc coś tam gra ;) ), miałem z nim wcześniej kilka rozdań post-flop, ale były to dosyć 'małe rozdania' typu c-bet-call, barrel-fold albo c-bet-call, check-bet-fold.

Wszyscy foldują do mnie, otwiram za 2bb,. BU call, SB fold, BB fold.

Spada board:
4 :diamond: 7 :heart: 2 :spade:
Z uwagi na to, że ten gracz był bardzo agresywny a ja raczej grałem dość straight-forward we wcześniejszych rozdaniach zdecydowałem na zagranie check z intecją check/call. Przeciwnik tak jak się spodziewałem zagrał bet i to dość wysoki bo 3.5bb do puli 5.5bb (wcześniej grał dużymi sizingami więc nie obawiałem, ponadto rzucił tymi żetonami w sposób jakby chciał mnie nimi wystraszyć :P - dało mi to taki mały read, że blefuje). Kilkanaście sekund udawałem, że się zastanawiam po czym zagrałem call. Pula 12.5bb

Turn:
4 :club:
Gram z nowu check z nadzieją na to, że ponownie zablefuje. Jak już wcześniej wspominałem gral bardzo agresywnie i walczył o wszystkie pule (kilka razy został złapany na jakiś blefach). Tym razem po chwili zastanowienia zagral check back.

River:
Q :spade:
Teoretycznie wpadają w jego range jakieś Qx'y więc moim zdaniem lepiej jest grać tutaj x/c niż bet/call czy bet/fold. Tak więc znów gram check z intencją callowania jego betu. Przeciwnik zastanawiał się chwile, podrapał się po twarzy, spojrzał na moje to na swoje żetony i powiedział all-in (znów rzucając 'agresywnie' żetonami).
Jego all-in to była wartość prawie całego mojego stacka (zostawałoby mi w razie czego 2,5 BB). Widziałem już wcześniej jak overbet blefował, po prostu wiedziałem, że nic tam nie ma. Po jego all-inie zagrałem snap-call... Zdziwił się spojrzał trochę zażenowany i pokazał... Q8... Moja radość wynikająca ze 'świetnego' calla szybko opadła, rzuciłem jeszcze raz okiem na swoj A7 i zmuckowałem...

W następnym handzie na szczęści zaliczyłem triple-up z KK i jakoś utrzymałem się na shorcie, ale przyznam, że po tym handzie ciśnienie mi skoczyło, szczególnie, że 15 minut wcześniej odjechał mi ostatni pociąg do domu i na następny musiałbym czekać jakieś 4 godziny co mi się zbytnio nie uśmiechało - dlatego postanowiłem, że mimo shorta muszę zrobić tego deep runa - coby się nie nudzić przez te kilka godzin do pierwszego pociągu. Tak też zrobiłem...


Odpowiedz
Cytat
domycia
Dołączył: 27.10.2012

SNG live z wczoraj.

Drugi poziom blindów, wszyscy mają po +-50bb.

Siedzę na SB, na BU siedzi mocny reg, natomiast na BB agro fish.
Mam AJ.

fold 4x, BU raise 2bb, JA raise 7bb, BB call, BU fold.

Flop:
2 9 9 rainbow

Ciężko jest mi określić jakiś range fisha zważywszy, że ów gracz grał bardzo losowo. O ile ma bardzo mało tych 9 czy 2 w rangu, to znając go mógłby sprawdzić moje bet bet shove z czymś w stylu K5 licząc. Nie chcę budować zbyt dużej puli z takim graczem nie mając żadnych przesłanek co do jego ręki, tym bardziej, że super łatwo go odczytać kiedy to on jest agresorem (tak naprawdę po wszystkim - poczynając od sizingów poprzez ton głosu, sposób siedzenia, wykładanie żetonów itd.). Zastanawiałem się koło 30 sekund i zagrałem check z intencją x/c. Dodam, że jakbym grał na rega to pewnie grałbym na takim boardzie bet bet shove.

Fish zastanowił się chwilę i po 15 sekundach zagrał check. Nie mówi mi to absolutnie nic, mam z nim dużo historii na tego typu boardach, gdzie obydwaj graliśmy bardzo agresywnie z air czy też bardzo pasywnie z nutsami także obydwaj domyślamy się, że przeciwnik może miec zarówno air jak i przykładowe 9 (co prawda on nie wie, że raczej nie ma zbyt wielu 9x w moim 3-betting rangu (jedynie A9 i 99, które trafia mega rzadko), ale ja wiem, że on może grać cold call z K9, A9, Q9 itd.)

Turn:
6

Gram szybki check. Fish patrzy chwile na mnie później na swoje żetony, później na board, na jego twarzy maluje się "MAM AIR". Zastanawia się chwile i betuje. Grubo bo do puli 16bb, aż 10. 'Zastanawiam się' chwilę po czym sprawdzam.

River:
T

Raczej neutralna karta, bałbym się trochę gry na Qx, albo Kx. Czekam 10 sekund i znowu gram check. Przeciwnik myśli około minuty, ja cały czas patrzę się na board, staram się jakoś udawać słabość poprzez mowę ciała (faktem jest, że taki gracz raczej nie zauważy, ale warto zaryzykować). Oczekuje na to aż powie ALL-IN, nie zagra chb - na pewno nie. Wiem, że nic nie ma, on pewnie myśli, że też nic nie mam (po części prawda). W głowie szybka kalkukacja - pula 36bb, on 28-32 left, easy call. Po chwili słyszę długo oczekiwane ALL-IN, ja snap call.
Fish w sumie trochę zadowolony z lekkim uśmiechem mówi K7! Pokazuje mu AJ i zabieram wszystkie jego żetony.

Podoba mi się tłumaczenie tego gościa bo argumentował, że ja przcież mogłem tam mieć Jhigh albo Qhigh mieć więc wygrywał... ;)

Pozdro ;)


Odpowiedz
Cytat
domycia
Dołączył: 27.10.2012

Wczoraj znowu grałem live 50+5. Miałem 2 stack na bubblu (5 left), budzę się z AK na SB, po lewej siedzi agresywny chip leader. Gram open 2bb, call. Flop K42, gram check, on betuje za 3/4PSB ja raise all in, on call - pokazuje KJ. Turn Q River J. OUT.

No niestety tak to bywa. Cieszę się jednak bo grałem tak dobrze jak chyba nigdy w życiu. Zajebiste foldy, zajebiste calldowny, zajebiste blefy. 90% turnieju grałem na top3 stacku i ogrywałem praktycznie każdego postflop. Boli jedynie ten out na bubblu po 6,5h gry no, ale cóż.

W planie był head's up z moim kumplem, split po 700+- zł i wyjazd na HESOPa, a odpadliśmy na 4 i 5 miejscu co nam trochę krzyżuje plany, ale postaramy się zebrać hajs i pojechać mimo wszystko :).


Odpowiedz
Cytat
buddhazahir
Dołączył: 17.05.2012
domycia
Dołączył: 27.10.2012

Filmik obejrzę jutro.

Póki co ustanawiam sobie mały challange:
- Zarobić na pokerze przynajmniej 200€ do 28 lutego. Jeśli to zrobię to w nagrodę jadę na turniej do pragi (BI 150€). Jeśli nie to w nagrodę pocieszenia idę na studniówkę koleżanki... Będę grał pewnie jakieś one-time micro MTT + jakieś SNG dla uzupełniania rolla... Jestem właśnie w trakcie sesji, zająłem 3 miejsce w jednym turku na FTP, ale w sumie profit nikły bo zaszalałem dzisiaj i odpaliłem sporo MTT z BI powyżej 5$ na które zbytnio mnie nie stać. Pozostał mi na tą chwile ostatni turniej (2,2$ 6max - pre-bubble i jestem shortem mimo utrzymywania się w top50 stacka przez 2 godziny).

Po sesji mam plan pouczyć się trochę do maturki.

Pozdro!


Odpowiedz
Cytat