Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Efekt Motyla - walka o nl50 to be king of the ring

646 Posty
53 Użytkownicy
190 Reakcje
27.9 K Wyświetlenia
marciar1
Dołączył: 10.10.2012

Grałem 7 lat w siatkówkę. W gimbazie miałem 10h treningów tygodniowo plus mecz w weekend przez 3 lata, potem to już było różnie. Przez pierwsze 2 lata też miałem jakieś tanie ciulstwa za buty. I czasami na obozach międzysezonowych nie potrafiłem chodzić, bo mnie strasznie kolana i plecy bolały potem już to był stały po treningowy ból. Zmieniłem na asicsy i z czasem się to poprawiło. Poza tym but potrafi ochronić przed kontuzją. Zależy jaką. Ale co Ci będę tłumaczył, jak masz zamkniety umysł tylko na swoje zdanie. A piszę to tylko z swojego doświadczenia. Hm czemu zawodowi siatkarze, piłkarze ręczni, koszykarze czy biegacze korzystają z najlepszych sprzętów? Poza tym, że ich stać. Resztę zostawiam Ci do przemyślenia, bo już nie chce mi się pisać a sam możesz na to wpaść. Btw porządne asicsy kupisz nawet za 150 zł w outlecie.


Odpowiedz
Cytat
xTcWarMaster
Dołączył: 31.07.2008

Biegałem kiedyś w nike running ileś tam lat temu, dystanse około 10 km, ostatnie 3 km to był koszmar nie przez zmęczenie, a przez ból stóp. Obecnie mam Mizuno i jak biegałem to nie czułem bólu, czułem PŁYWANIE. Jednak buty mają znaczenie ;/.

Ok nie przeczę cena Mizuno do zwykłego buta była 2x wyższa, ale to najwygodniejsze buty mojego życia. Tak wygodne, że jakakolwiek aktywność to je zakładam bo po prostu mi w nich najlepiej. Nawet siłownia, a tam nie biegam ;p.


Odpowiedz
Cytat
Varrancomando
Dołączył: 30.09.2011

A ja piszę ze swojego doświadczenia, że przebiegłem w 1.5 roku odpowiednio 600 km w butach za 60 PLN i 1100 km w butach za 130 PLN i nic mnie nie bolało, nie miałem żadnej kontuzji (a chyba nie jestem jakimś ewenementem). Do takiego rekreacyjnego biegania nie trzeba od razu inwestować w nie wiadomo jaki sprzęt (a na pewno nie trzeba robić ludziom takiej medialnej sieczki jak to niektóre portale mają w zwyczaju). W tym shicie jak się wyraziłeś zamierzam biegać tak długo, aż ulegną zniszczeniu nie dlatego że mnie nie stać na lepsze czy jestem skąpiradłem tylko dlatego że dobrze mi się w nich biega. I w sumie tyle, może skończmy ten niepotrzebny offtop. Pozdrawiam


Odpowiedz
Cytat
marciar1
Dołączył: 10.10.2012

Jakbyś chodź trochę się znał, buty nie zużywają się jak się rozwalą czy rozkleją tylko jak ta "pianka" jak ją określiłeś się zgniecie, wgniecie, nie amortyzuje jak powinna. I powiem Ci, jeśli przebiegłeś te 1100 km i nie zużyłeś tych tanich butuów, to musisz być Legolasem. No ale ja przecież jestem tylko gadżeciarzem i nigdy nie grałem w ligach połzawodowych i nie znam się na sprzęcie.


Odpowiedz
Cytat
marciar1
Dołączył: 10.10.2012

Mizuno to właśnie konkurencja dla asicsow, ale nigdy ich nie testowałem, nie podoba mi się ich plastikowy wygląd. Jeśli chodzi o buty siatkarskie. Ale też słyszałem wiele pozytywnych opini. No nieoszukujmy się buty są najważniejsze, w każdym sporcie.


Odpowiedz
Cytat
Varrancomando
Dołączył: 30.09.2011

marciar1 akurat wiem, że amoryzacja się zużywa i tego mi nie musisz tłumaczyć ale jeśli producent daje gwarancję na 600 km i ja po 1100 km nie widzę różnicy, nic mnie nie boli to co mam je wyrzucić?? xD Fetysze biegowi to podobno wyrzucają buty po 200-300 km. Teraz podobno nawet są modne buty minimalistyczne praktycznie bez amortyzacji i jakieś niezależne badania stwierdziły, że im więcej amortyzacji tym większe ryzyko kontuzji bo biegacze nie zwracają uwagę na technikę biegu (sam biegałem trochę boso i dzięki temu zauważalnie moja technika się polepszyła)
Inna sprawa może po prostu te buty są dobrej jakości pomimo braku jakiegoś tam znaczka
No i last but no least to ty mieszasz sport półzawodowy z rekreacyjnym bieganiem 5h tygodniowo overall (ja nawet nie startowałem nigdy w zawodach, a życiówka na 10 km to marne 43 min) i wychodzą takie kwiatki
Ja po prostu w te magiczne buty za XXX pln kóre same za ciebie pobiegną to nie wierzę że tak często są warte swojej ceny, ale ja nikomu do kieszeni nie zaglądam, niech kupuje co chce
XTC jeśli w Nike runnin miałeś problem z przebiegnięciem 10 km to ja nie kumam czaczy =) Ja pierwsze 10 km zrobiłem jeszcze w starych podartych butach 'sportowych' z bazaru i biegało się całkiem fajnie :mdr:
Ogólnie bez sensu ten offtop ciągnąć, no ale wywołałeś mnie do tablicy to się jeszcze dopowiedziałem =)


Odpowiedz
Cytat
xTcWarMaster
Dołączył: 31.07.2008

Nie to, że miałem problemy, po prostu w tamtym okresie pakowałem i jednak mając niemal 2 metry i prawie 100kg wagi, biegając po nieregularnym terenie było to spore obciążenie dla moich nóg, szczególnie stóp. Po prostu czułem każdy kamyk czy szyszkę jak zahaczałem o las. Widzę po prostu różnicę w komforcie.


Odpowiedz
Cytat
Varrancomando
Dołączył: 30.09.2011

No może nie chodziło mi o jakieś kondycyjne problemy tylko właśnie z komfortem (ja też biegam po lesie i w terenie sporo - jakieś 40-50% czasu może, ale jeśli o mnie chodzi to w sumie lubię jak czasem coś gdzieś zaboli i ja nie dążę do jakiegoś maksymalnego komfortu)
Ja nie jestem taki wysoki i tyle nie ważę i chociaż teorii biegania nie jestem biegły (ja tylko biegam xD ) ale chyba akurat to nie jest sport stworzony dla takich ludzi więc może faktycznie tego rodzaju osoby muszą bardziej dbać o swoje biegowe bezpiecześtwo i może w tej kwestii się myliłem


Odpowiedz
Cytat
Szpila77
Dołączył: 27.01.2011

posiadam również buty z decathlonu za 50-80zl już nie pamiętam ile kosztowały dokładnie, mam je dwa lata i po tym okresie powiem że są rewelacyjne, np porównując z NIKE Revolution 2 gdzie kosztowały 3x tyle, są o wiele lepsze, przede wszystkim wygodniejsze, bardziej przewiewne. Przytrafiło mi się kiedyś założyć w/w NIKE na wycieczkę do lasu około 3h chodzenia, to była katorga, gdzie w butach z decatchlonu tego nie odczuwam, czasami można kupić coś taniego i dobrego.


Odpowiedz
Cytat
bambucza1988
Dołączył: 05.01.2012
srodowe podsumowanie wykresem challengu MBC od 2 kwietnia
tydzien 26

wykres: najwiecej jest nl10, pozniej 16 i 25, troche zooma nl10 i pare tysi nl2zoom, od ok. 250k tylko regularne nl25

Odpowiedz
Cytat
bambucza1988
Dołączył: 05.01.2012

Update do Mega Bankroll Challenge
------------------------------------------------------------------------------
Ilość rozegranych rąk: 1 935
Typ gier: cash
Zysk/strata: 33, 20 $
Aktualny bankroll: 2 140, 41 $
Czas uczestnictwa w rywalizacji(w tygodniach): 26
------------------------------------------------------------------------------
Rozegranych rąk od startu w mbc 2-04-2015: 311 443
Cel w MBC: 2 500 $
% realizacji celu: 85,6 %
w tym tygodniu gralem nl25 regular

nie bede wymyslal kolejnych wymowek, poprostu nie gralem, nie czytalem forum, nic z pokerem, nie umiem usprawiedliwic sie nawet przed soba

to be continued...

--------------------------------

ostatnio sporo ogladam,

a nawet nie gram bo gry nie kupilem

ale pogralbym, moze na dniach


Odpowiedz
Cytat
Bushilla
Dołączył: 14.12.2009

bambu coś volume siadł :P


Odpowiedz
Cytat
Wielgosz
Dołączył: 22.10.2009

Lepsze słabe volume niż siadanie do grania z nastawieniem że się nie chce. Sprawdzone.


Odpowiedz
Cytat
xTcWarMaster
Dołączył: 31.07.2008

Napisane przez Wielgosz
Lepsze słabe volume niż siadanie do grania z nastawieniem że się nie chce. Sprawdzone.

Nie ma nic gorszego. Robi to taką frajdę jak jedzenie gdy się zupełnie nie chce hehe.


Odpowiedz
Cytat
bambucza1988
Dołączył: 05.01.2012
podsumowanie wykresem challengu MBC od 2 kwietnia
tydzien 27


aa prrr czekaj, nie bedzie wykresu bo przeciez nie gralem, wiec nie mam co podsumowac,
chyba trzeba wpisac, ze znowu mialem urlop :f_rolleyes:

Spoiler

Napisane przez Wielgosz
Lepsze słabe volume niż siadanie do grania z nastawieniem że się nie chce. Sprawdzone.

Niby troche jest w tym prawdy bo grajac w zlym nastawieniu mozna grac slabo, ale sprawdzilem juz wiele razy na sobie, ze nie ma nic gorszego niz nie grac tylko dlatego bo znajduje sie ciagle wymowki. Jezeli zakladalem, ze chce grac zawodowo to nie moge z byle powodu robic sobie przerwy po pare tygodni i wyrabiac w miesiac po 30 godzin jak kiedys. Kiedys mi to na dobre nie wychodzilo i teraz napewno sie to rowniez nie sprawdzi, pasja i ciezka praca droga do celu. Byc moze, gdybym zarabial gruby hajs na nl1000 i papierki o nominale sto zl moglbym wieszac zamiast papieru w kiblu to spokojnie mozna olac prace, ale grindujac micro to trzeba wyrabiac godziny tymbardziej, ze ustalone przezemnie 100 godzin w miesiac to nie sa jakies ciezkie warunki porownujac do etatu w korpo.

Nie ma usprawiedliwienia. Leń. Smrod. Glut.
Gnije i przykleja sie brud.


chociaz zeby dokonczyc czalendz

off top

Spoiler


Odpowiedz
Cytat
pzbrojny
Dołączył: 22.03.2011

No jestes...juz mialem do Ciebie pisac,czy zyjesz,czy co...
Dobrze,ze wrociles ale pamietaj o jednym... jako ostatnia nadzieja bialych nie masz prawa do opierdalania sie:f_biggrin:


Odpowiedz
Cytat
Szpila77
Dołączył: 27.01.2011

ehh... bmabucza widzę że sytuacja się powtarza, nie dobrze się dzieje. Myślałem że już wszedłeś na odpowiednie tory, a Ty znowu robisz to samo. A byłem pod zachwytem twojego zaangażowania. Czekam na poprawę.


Odpowiedz
Cytat
Skibcio
Dołączył: 04.11.2010

bambucza1988 jest Super Blogerem :f_cool:

Spoiler


Odpowiedz
Cytat
Bushilla
Dołączył: 14.12.2009

BAMBU wróć T_T


Odpowiedz
Cytat
nrb1337
Dołączył: 20.03.2013

Ugrał w pokerze super bloga i zakonczył karierę :(


Odpowiedz
Cytat