Siemanko.
11.08 (piątek) Rozpoczyna się długo oczekiwany przeze mnie okres. Urlop ! Będzie to mój pierwszy urlop w którym będę pracował tyle samo bądź więcej niż w pracy a ja ciesze się bardziej niż przed kazdym urlopem wakacyjnym. Mam mega ochote na to żeby poswiecic ten czas na pokera i stwierdziłem że nie ma sensu nigdzie jechać i wydawać pieniądze skoro chce mi sie zapierdalać to będę zapierdalał. Będzie to dla mnie mini próba, czy aby napewno jestem w stanie podejsc do pokera fulltime tak jak mi się wydaje. Urlop mam 9 dni ale stricte na pokera chce poswiecic 7 (nie ma co przesadzać). Żeby nie tłuc się bez celu, planuje zrobić sobie challenge.
Challenge będzie polegał na rozegraniu 50k rozdań w ciągu tygodnia na NL16z z dodatnim ev winratem. Oczywiscie nie chce tłuc rozdań bez sensu byle tylko natłuc ale zauważyłem że jestem w stanie grać długo na dużym skupieniu a więc teraz chce spróbować grać bardzo długo na jak najwiekszym skupieniu. Zaadaptowałem się już lepiej do gierki na 4 stołach zooma i to mi umożliwia zrobienie tak dużego volume nie tracąc mocno na jakości. To jest jednak plan minimum, nie będę w pełni zadowolony z 0,5bb/100 czy 1bb/100 fajnie by było klepnąć chociaż 2bb+/100 ale jest to po pierwsze Volume challenge więc każdy dodatni winrate bedzie pozytywny. Chce sprawdzić czy wedle moich oczekiwań nie zrzygam się pokerem grając go fulltime przez dłuższy okres czasu. Oczywiscie tydzien to i tak mało, ale da mi jakiś pogląd czy w ogóle będę w stanie robić to dłużej i czy rzeczywiscie będzie mi to dalej sprawiało tyle frajdy co teraz grając po robocie i wiecej na weekendy. Chętnie przyjąłbym jakiś zakładzik dla motywacji, wszystkie propozycje mile widziane.
Oto moja cała kariera dotychczas na NL16 .
Spoiler

Słaby reg ale za to z fartem
Generalnie moja gra się ciagle zmienia wiec pierwsze 40k rozdań to co innego niż kolejne 40k a ostatnie 10 to jeszcze inaczej (zdecydowanie lepiej). Główną moją bolączką są spazzy które coraz lepiej staram się ograniczac a przy okazji nie jestem żadnym tam wymiataczem. Całą moją gre dotychczas podsumowałbym jako mierną i nie poukładaną a i tak udaje sie costam wygrywać. Można powiedzieć że jest to wykres z treningu. Pierwsze zawody dopiero przedemną. Zamierzam zacząć challenge 12.08 a kończyć 19.08




