Przejdź do forum
Zagrać live, czyli ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Zagrać live, czyli jak zbudować rolla, by to zrobić? Road to 10k (MBC)

347 Posty
56 Użytkownicy
611 Reakcje
21.3 K Wyświetlenia
RobertByku2
Dołączył: 28.07.2014

TYDZIEŃ #9


Ilość rąk: 12756
Stawki: NL10 reg/z + NL16 reg/z + NL5 reg/z + shoty na NL25 reg
Aktualny bankroll: $729.13
Zysk/strata: +$253.82
Czas uczestnictwa w rywalizacji (w tygodniach): 9

Miesiąc rollercoaster.

Do końca marca już nie gram nic. Jestem emocjonalnie zmęczony wahaniami, które w tym miesiącu mną poszarpały (z mojej winy również). Gdyby nie Leaderboard, skrzynki i challenge, to byłoby bardzo słabo. Odpocznę i zastanowię się co zrobić w kwietniu, bo roll pozwala grać komfortowo NL10, ale... dostaję codziennie małpiego rozumu.

Przemyślę, czy grać tylko jeden/dwa stoły i bardzo ograniczyć ilość handów na kwiecień (10-15k w miesiącu), by podjąć próbę grania najbardziej jakościowo jak umiem. Do tego wyrobić sobie czynności okołopokerowe (przygotowanie do sesji, rutyna, zasady, formułowanie poprawne celów, techniki interwencyjne, itp.), bo często po prostu siadałem do gry i tyle, kiedy chciałem, o jakiejkolwiek porze chciałem i jakimkolwiek stanie emocjonalnym (bo volume cel trzeba zrealizować).

W tygodniu zrobię podsumowanie miesiąca i wtedy zdecyduję jakie będę miał działania na kwiecień. Teraz muszę odpocząć. Zdecydowanie.

Pozdro i z fartem! :f_drink:


RobertByku2
Dołączył: 28.07.2014

PODSUMOWANIE MARCA

Zysk/strata z gry: -$136.03
Rozdań łącznie: 66480
bb/100: -0,56
EV bb/100: 1,32
---------------------------------------
Zapłacony rake: $529.44
Skrzynki złote: +$70.00
Leaderboard: +$50.60
Challenge skrzynie: +$184.00 ($160 + $24 mini)
Coinsy: +$10.00
---------------------------------------
Razem RB: +$314.60 (59,42%)
---------------------------------------
Zysk/strata TOTAL: +$178,57
Stan bankrolla: $677.02

Miesiąc skomentuję tylko trzema poniższymi zdaniami:

  • to nie był błąd, a wielbłąd (wszystko generalnie, całokształt),
  • rakeback uratował mi dupsko,
  • ZOOM to zło.

EOT.

Pozdrawiam i GL w kwietniu! :f_drink:


thEdHermes
Dołączył: 17.09.2010

Co by nie było profit jest:f_drink: graty i więcej farta w kwietniu:f_thumbsup: Co do zooma coraz bardziej się do tego przekonuje:f_ugly:


Nie chciałeś grać powyżej nl5, a tu widzę, że nawet shoty na nl25 się już pojawiają. :f_thumbsup: Najważniejsze, że jest profit i poza tym ładny volume kręcisz. :f_drink:


RobertByku2
Dołączył: 28.07.2014

Napisane przez 7bekon7
Nie chciałeś grać powyżej nl5, a tu widzę, że nawet shoty na nl25 się już pojawiają. :f_thumbsup: Najważniejsze, że jest profit i poza tym ładny volume kręcisz. :f_drink:

Niestety jak widać nieudane. Profit ok, ale cała reszta pozostawia wiele do życzenia.

Cel na kwiecień - co najmniej 25k rozdań na NL16 reg.

Mam ponad 40bi na ten limit, to nie ma co kisić się niżej. Co będzie to będzie. Do tego powyłączałem wszystkie opcje Net Won, bb/100, wykresy, Cashier, bo nie ukrywam, że zaglądałem codziennie i potrafiło na mnie wpływać bardzo negatywnie. Będzie bardzo ciężko, ale dla mnie to akurat duże wyzwanie. Problem w tym, jak to pogodzić z postowaniem raz w tygodniu wyników do MBC, a planowałem zajrzeć na wynik ostatniego dnia kwietnia. Muszę rozważyć, czy raz w tygodniu mi nie pozwoli wrócić do starego, złego nawyku.


DzikiHenry
Dołączył: 08.01.2007

imo zajebiscie Ci idzie, immpossible to fail. Lecisz!


RobertByku2
Dołączył: 28.07.2014

TYDZIEŃ #10


Ilość rąk: 12743
Stawki: cashówki całe te
Aktualny bankroll: $856.05
Zysk/strata: +$126,92
Czas uczestnictwa w rywalizacji (w tygodniach): 10


dawidstr
Dołączył: 11.03.2016

Grasz dalej zoomy ?


RobertByku2
Dołączył: 28.07.2014

Napisane przez dawidstr
Grasz dalej zoomy ?

Odkąd podsumowałem miesiąc 31go marca, to w ogóle. Gram tylko stoły reg, staram się tego trzymać i póki co jest ok. :f_thumbsup:

EDYCJA: przy okazji zaskakuje mnie ilość graczy, których widzę w lobby (tych samych) na NL25 reg. Przede wszystkim znanych graczy rekreacyjnych. Będę również dokładał pojedyncze stoliki NL25 reg o ile będzie naprawdę żyzny. Nie chcę podejmować nadmiernego ryzyka.


RobertByku2
Dołączył: 28.07.2014

TYDZIEŃ #11


Ilość rąk: 4795
Stawki: NL16 reg + NL25 reg
Aktualny bankroll: $916.38
Zysk/strata: +$60.33
Czas uczestnictwa w rywalizacji (w tygodniach): 11


RobertByku2
Dołączył: 28.07.2014
RobertByku2
Dołączył: 28.07.2014

MISSION COMPLETE

Więcej szczegółów na koniec tygodnia podam. Miksuję dalej NL16/25 i już teraz z dużym komfortem.


Szacun. _thumbsup:


xeperek
Dołączył: 17.08.2012

GJ! Teach me master :D


DzikiHenry
Dołączył: 08.01.2007

Zniszczyles jak mistrz.
V nice mindset, skill i dyscyplina!


RobertByku2
Dołączył: 28.07.2014

Napisane przez 7bekon7
Szacun. _thumbsup:

Dzięki! :f_drink: Napisane przez xeperek
GJ! Teach me master :D

Jak to mawiał w pewnej reklamie CHarles Barkley - I'm not role model :D Nie ma się czego ode mnie uczyć, popełniam mnóstwo błędów, niemal w każdym aspekcie.

Napisane przez DzikiHenry
Zniszczyles jak mistrz.
V nice mindset, skill i dyscyplina!

Dyscyplina tak, skill i mindset będę polemizował :D

I tak trzeba to utrzymać, udało się dobić do tego punktu, ale wystarczy jedna zła sesja w tym tygodniu i mogę spaść znowu poniżej kafla. Demony ciągle siedzą.


jacojacek
Dołączył: 04.03.2010

Elegancko,:gl:


RobertByku2
Dołączył: 28.07.2014

TYDZIEŃ #12


Ilość rąk: 5038
Stawki: NL16 reg + NL25 reg + 4 turnieje niedzielne w tym Sunday Storm Jubileuszowy
Aktualny bankroll: $979,46
Zysk/strata: +$63,07
Czas uczestnictwa w rywalizacji (w tygodniach): 12

Jeszcze chwilkę i momencik...

Dobiłem w tygodniu do 1k, czyli mojego celu i... straciłem całą motywację dalszą do gry. Zagrałem dla miłej odmiany i rozrywki w niedzielę jedynie cztery turnieje z Jubileuszowym Sunday Storm włącznie - bez historii. W tym tygodniu jeszcze zrobię te 2bi na NL16 i pomyślę co z blogiem zrobić dalej.

Tak luźno myślę o podsumowaniu challenge, bo przecież ten rezultat osiągnąłem (siłą rzeczy) w tamtym tygodniu. Myślę, że dziś późnym popołudniem taki wpis wleci. Moje wnioski, przemyślenia, rezultaty pełne, no i parę myśli odnośnie samego działania bloga.

Stay tuned! :f_drink:


RobertByku2
Dołączył: 28.07.2014

Wstęp

Challenge rozpocząłem 27 stycznia z $90 wraz z niniejszym blogiem, zapisując się do dwóch promocji oraz chcąc zyskać tym nieco value (o tym czy to się opłacało - wkrótce poniżej). Zakładałem, że w rok dojdę do kwoty $1000, ale życie pozytywnie mnie zaskoczyło. Już 11 kwietnia ten cel zrealizowałem. Zacząłem od NL5 i obecnie regularnie gram NL16 z małą gierką na NL25 (jeśli stół pozwoli). Co się działo, jakie mam wnioski, przez co przechodziłem i jak się to udało wypisuję poniżej. Zapraszam do czytania!

Dane

Razem z dzisiejszym dniem, gdzie nieco pospazzowałem (o czym luźno później również) zrobiłem ponad 140k rozdań od NL5, do NL25. Zapłaciłem $989.08 rake, a rakeback przez cały okres wynosi 54,75%. Najwięcej rozdań zagrałem na NL5 reg (61224) oraz NL16 reg (22601). Osiągnąłem zawrotną godzinówkę w granicy... $1/h pre RB #lol (również to w innym temacie rozwinę). Z RB to $2/h :f_ugly:

Jak to się udało?

Muszę przyznać, że w dużej części challenge byłem dość konsekwentny w szukaniu bardzo dobrych stołów. Dosiadałem się tam, gdzie naprawdę było żyźnie i z dobrą pozycją na stole. Nie zawsze to się udawało, bo kusił mnie ZOOM, gdzie dużo przewaliłem i to grzech główny całego czalka (były również inne). Co bym poprawił? Omijałbym ZOOMy najdalej, jak się da i grać tylko w tych godzinach, gdzie jest najwięcej graczy rekreacyjnych + dosiadać się z pozycją na ryby. Oczywista oczywistość, ale niestety czasem głupia wygoda przeważała nad rozsądkiem i logiką.

Mindset

Niestety (albo może stety!) challenge uwypuklił bardzo mocno moje nagorsze strony w trakcie gry, które wybitnie przeszkadzają w osiąganiu sukcesu. Chęć rewanżu/zemsty, perfekcjonizm pomieszany z prokrastynacją, nadmierna agresja, złość, poczucie niesprawiedliwości, poczucie, że mi się należy to tylko niektóre z emocji, które odczuwałem w trakcie gry. Ciężko tą prawdę przyjąć, ale poker przynosi mi BARDZO DUŻO negatywnych emocji, które mi się w trakcie gry uzewnętrzniają (bez względu na to, czy rozdanie jest proste, czy nie), a przez to źle wpływają na moje codzienne życie. I jak osiągnąłem w tamtym tygodniu cel, to właśnie zeszła ze mnie cała motywacja i jakakolwiek chęć do dalszego grania, wiedząc co poker przynosi, czyli nerwy, słabą godzinówkę, stres, brak kontroli nad własnymi emocjami.

Są też dobre tego strony. Dzięki pokerowi otworzyły mi się pewne drzwi, by rozwijać się jako człowiek życiowo i mentalnie. Na razie to coś nowego, ale wiem, że lifetime będzie bardzo EV+, co akurat mnie bardzo cieszy i ciekawi.

Co dalej?

Po osiągnięciu kafla zwolniłem drastycznie, a i nawet spazzerka znowu się pojawiła. Dobiję jakkolwiek do 1k again i zakończę działanie bloga. Założyłem go również z myślą o wygrywaniu dodatkowych dolarów z dwóch promocji. Natomiast zauważam, że z powodu ilości chętnych i blogujących wygranie dobrego sianka jest bardzo mało prawdopodobne, więc nie widzę value w dalszym blogowaniu.

Grałem dla kasy, blogowałem również.

Po osiągnięciu kafla będę sobie klikał, ile chcę i jak chcę. Mieszał formaty, skakał gdzie chcę. Będę chciał się skupić na czymś poza pokerem, bo mam nieco zainteresowań i swoich celów, które chciałbym osiągnąć, a czasu nie da się rozciągnąć.

Co mógłbym doradzić osobom grającym NL2-5?

Prawdopodobnie jestem ostatnią osobą, która może cokolwiek radzić, ale niech będzie. Mam co nieco do przekazania, a zawsze możecie sobie to skonfrontować z własnymi doświadczeniami i chociaż NIE POPEŁNIĆ moich błędów.

1) Grajcie mało stołów i skupcie się na poprawności decyzji
2) Grajcie z bardzo solidnym BRM
3) Największy profit jest w grach, które są najlepsze, czyt. gdzie jest najwięcej słabszych graczy od Was
4) Uczcię się najwięcej jak się da DOBRZE, bo złe nawyki strasznie ciężko wyplenić
5) Bądźcie otwarci na poprawę swojej psychiki, poznanie jej i zrozumienie dlaczego reagujecie jak reagujecie. Mnóstwo value w przyszłości Wam to da
6) Jeśli macie taką możliwość - zatrudnijcie trenera, ale który wygrywa i może poprzeć wyniki wykresami i danymi
7) Wyrzućcie niecierpliwość do kosza, bo to gra bardzo długoterminowa. Volume jest kluczowe
8) Jeśli gracie dla pieniędzy i tylko dla pieniędzy - będziecie się bardzo męczyć. Warto przekalkulować, czy opłaca się Wam poświęcać czas na karty, bo BYĆ MOŻE macie inne umiejętności i predyspozycje, które możecie spieniężyć zdecydowanie lepiej
9) Jak nie wyjdzie w kartach, to się nie przejmujcie - jest tyle na świecie możliwości, że prędzej czy później coś znajdziecie dla siebie
10) Bawcie się dobrze, ja niestety rzadko to umiałem zrobić przy kartach, bo... traktowałem go jako narzędzie do zarabiania kasy.

To by było na tyle. W razie pytań - piszcie, odpowiem.

Pozdro i powodzenia na stolikach! :f_drink:


toMOKASYN
Dołączył: 19.03.2010

Co do tej godzinówki... ja sobie też obliczyłem z ciekawości ostatnio jak to mi wychodzi i na NL50 reg mam obecnie 13$/h, a i to przy spoko runie na niedużej próbce i spodziewam się tutaj spadku, nie zaskoczyłby mnie zjazd do 7-8$/h. Tak więc to wszystko są orzeszki i jeśli ktoś ma zamiar grać nastawiony na zarobek, to albo trzeba być kocurem i bić Zooma, albo grać co najmniej NL200 reg i miksować softy.
Za to dla przyjemności pograć jest okej, odchodzi tutaj większość frustracji, przynajmniej mi. Zawsze to jakieś grosze wpadną za coś co i tak lubi się robić i w moim przypadku też lubię połączyć wakacje z odwiedzinami w kasynie gdzie można pograć kesze na ciut większe pieniądze i spoko spędzić czas.
Ale tak, micro for living to sport ekstremalny.