Hej. W tym turnieju za 220$ z darmowego biletu było blisko wygrania kolejnego etapu do 1050$, jednak jeden decydujący flip prawie w fazie push 99<AQ zdecydował i odpadłem. Co ciekawe trochę zabolało ale jakoś specjalnie nie rozpaczałem z tego powodu. Nie wiem czy ten mój chłodny i obojętny pokerowy mindset to więcej zaleta czy wada. Zaleta, bo ogólnie nie boję się grać także i takich turniejów i gram tak samo jak chce bez presji i fajnie wygodnie mi się przez to gra. Minus to, że czasami jednak może powodować to, że mniej zwracam uwagę na dokładniejszy styl gry innych graczy.
Z moich darmowych turniejów ostatnia winerka 4/223 i +20,62$. Ten turniej szło wygrać. Niestety akurat jak byłem 7 to w finale oprogramowanie zaczęło się wieszać i byłem bez gry. To mnie trochę zirytowało ale co ciekawe akurat, bo inni gracze szybko odpadli i ostatecznie 4 miejsce.
Profit +20,62$
Week: 13
Bankroll from freerolls: 254,51$
Spoiler

Przy okazji odkryłem Revoluta. Wcześniej byłem sceptycznie nastawiony ale jak wypróbowałem to jestem bardzo zadowolony. Do tego wszystkie przelewy wychodzące są natychmiastowe i darmowe. Można przesyłać środki komuś także na kartę. Przewalutowania rewelka po kursie rynkowym z bardzo niskim spread. Z Netellera można zrobić wypłatę na kartę nawet wirtualną i środki są natychmiast dostępne. Co jakiś czas dają 25 PLN za darmo za 3 wykonane transakcje. Ostatnio dwukrotnie pod rząd była ta promocja. Co fajne konto to ma IBAN uniwersalny wielowalutowy oraz dodatkowo IBAN polski dla transakcji w Polsce. Bardzo przydatne.