Cześć
Gram w pokera od roku. Na początku MTT i SnG obecnie od 2 miesięcy NL FR. Powiniem chyba zacząć mam na imie x lat x i jestem tilterem ![]()
Największym moją zmorą jest wku... się do czerwoności jak nie idzie a w szczegulności jak karmie największe fishe na stoliku a oni po 10h grzecznie oddają maja kaske regom
.
Za nim zająłem sie poważnie pokerem grałem 15lat powiedzmy pół zawodowo w bilard. Wiem jak ważne jest panowanie nad swoimi emocjami i pozytywne nastawienie. BTW nigdy tak do końca sie z tym nie uporałem.
Ale tu chciałem poruszyć temat medytacji i wizualizacji. Chodziłem do terapeutki która poleciłami mi i przeprowadzała ze mna seanse relaksacyjne ( TRENING AUTOGENNY SCHULTZA ) w skrócie ma on na celu totalne odprężenie, odzyskanie równowagi i spokoju. Po kilku seansach naprawne odzyskuje sie stan czystego umysłu a sprawy które wczesniej wytrącały z równowagi są zwyczajnym prószczem na d... Nie tylko w sporcie ale w życiu osobistym również.
Druga sprawa to wizualizacja. Najlepiej przeprowadzać ja właśnie po seasie relaksacyjnym. W trakcie wizualizacji wyobrażamy sobie sytuacje w której osiagamy nasze wcześniej założone cele oraz sposób w jaki to osiągamy.
Trzeba być w tym konsekwentnym i robić codziennie.
Z własnego doświadczenia z bilardem jestem pewien że to działa. A już na pewno nie przeszkadza. Myśle że w pokerze przystępowanie do kolejnych sesji z czystym umysłem i nastawienie sie na jedynie ważne rzeczy jest kluczem do sukcesu.
Jestem ciekawy czy ktoś słyszał albo stosuje podobne techniki
Pozdrawiam!