Przejdź do forum
Pomóżcie...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Pomóżcie...

9 Posty
6 Użytkownicy
0 Reakcje
835 Wyświetlenia

Było już wszystko ok, gram SnG 98 os. I nie wpadałem w tilt. Przegrałem AA vs kk, zdarza sie (w końcu prawie 20% to nie jest nic), przegrywam ak vs aq zdarza sie (ak to nie jest para wiec musi sie umocnic wiec nie wrzucam na chama all ina z nia..), set vs wyzszy set tez sie zdarza. Ale grałem przed chwilką turniej za 5$, zaczął się o 14. Było wszystko ok. Zbliżam się do top 10 (wiem że turnieji nie wyrgywa sie na poczatku..) i potem 2 rece i dupa..
Poker Stars $5.00+$0.50 No Limit Hold'em Tournament - t50/t100 Blinds - 9 players - View hand 1026485
DeucesCracked Poker Videos Hand History Converter

UTG: t4285 42.85 BBs
UTG+1: t3000 30 BBs
Hero (UTG+2): t11770 117.70 BBs
MP1: t3115 31.15 BBs
MP2: t2000 20 BBs
CO: t4750 47.50 BBs
BTN: t10110 101.10 BBs
SB: t11340 113.40 BBs
BB: t9065 90.65 BBs

Pre Flop: (t150) Hero is UTG+2 with 5 :club: 5 :heart:
1 fold, UTG+1 raises to t400, Hero calls t400, MP1 calls t400, 5 folds

Flop: (t1350) 5 :diamond: 3 :spade: A :heart: (3 players)
UTG+1 bets t400, Hero raises to t1000, MP1 folds, UTG+1 calls t600

Turn: (t3350) 7 :heart: (2 players)
UTG+1 checks, Hero bets t1200, UTG+1 calls t1200

River: (t5750) 4 :spade: (2 players)
UTG+1 checks, Hero bets t400, UTG+1 calls t400 all in

Final Pot: t6550
UTG+1 shows 6 :heart: 6 :spade: (a straight, Three to Seven)
Hero shows 5 :club: 5 :heart: (three of a kind, Fives)
UTG+1 wins t6550

Najpierw taka, a potem majac KJ i na flopie xxJ podbijam (noob, wielki loose wchodzi all in) to ja go sprawdzam. Turn 3 river 3 i zostaje z 4k chipsow... Gdybym zapanowal nad soba bylbym jeszcze w turku (byc moze bym wygral kto wie? :D) ale tak sie wkurwilem na te rivery ze szybko odpadlem i o malo co kompa nie rozwalilem.. (ani razu nic nie uderzylem jeszcze bo powstrzymalo mnie to ze monitor jest za 1,5k...)

jak sobie teraz poradzic? Jak sie doskonalic? Na brazie nie ma zbyt duzo art. dot mindsetu (minseta?)...

Edit: Jak sie tak wyżalałem w tym poście to troszkę pomogło ;)
jak zaakceptować że to w jakimś stopniu gra losowa? I że wszystko może się wydarzyć? Co sobie wtedy mówicie? Bo mówienie że chcecie żeby donk tak grał dalej nic nie da(1 raczej go już nie spotkamy i zamiast nam się wyplacic w mtt zrobi to komus innemu to i tak stracilismy pokazny stack..)


8 odpowiedzi

Najlepiej to rzucić to w cholere, masz upsa-czekasz na korekte, masz downswing- zależy Ci żeby sesja była na plusie a tu dupa. I tak w kółko, ciągle i ciągle to samo.
Pocieszę Cię że dzis jestem 6BI poniżej All-in EV. No i 2 BI stracone na River z runer runer kolor, no i set vs wyzszy set na river. Ale jestem cholernie zadowolony z tej sesji, nie pękłem. Co prawda mała pociecha z tego ale zawsze.
Co do pomocy, to nikt Ci nie pomoże, tylko sam możesz sobie pomóc. Pożalić się, fajnie, może i pomoże trochę, ale kasy nie wróci. Zresztą nie o kasę tu chodzi ale o decyzje...Jeszcze kilka dni temu tak mi się wydawało...
Poczytaj "the poker mindset"


Ale tu chodzi o mtt. Gdzie jedno takie głupie rozdanie i zamiast pokaźnej wygranej, wygrywasz 2$ albo nic.. W sumie teraz na to patrze to nic wielkiego się nie wydarzyło. Raz wpadł taki suckout, natsępne kilka razy wejdzie aż w końcu przyźre i bankroll skoczy do góry :D


kustra
Dołączył: 09.07.2009

Fishe Ciebie karmią, więc nie wiem dlaczego narzekasz. Wolałbyś call od seta asów?
Doskonal sam siebie i nie narzekaj, proste ;)


natraj
Dołączył: 09.01.2009

w takim momencie przypomnij sobie ze sam sprzedales sukouta we wczesniejszej fazie turnieju i ze wlasciwie to juz nie powinno cie byc. Mi to pomaga :f_biggrin:


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Hej,

Podobny topic juz tu jest, przeczytaj Mindset w MTT

Mindset w turniejach jest bardzo wazny poniewaz 1 sytuacja w ktorej przegrywasz np 80/20 moze spowodowac ze finansowo nie masz nic z kilklu godzin nawet najlepszej gry. Dlatego mindset w turniejach jest tak istotny i tak istotne jest ciagle doskonalenie sie zarowno pod katem mindsetowym jak i pod katem pokerowym. Jesli zabierasz sie za to na powaznie to musisz byc przygotowany ze beda trafialy sie nawet duzo gorsze sytuacje. Poker nie zawsze bedzie dla Ciebie sprawiedlwy - badz na to gotowy.

Zwróć szczegolna uwage na posty naszych trenerow turniejowych. Jezeli ktos osiagnal w jakiejs dziedzinie sukces to najczesciej poza konkretnymi umiejetnosciami znajduje sie tam mnostwo bardzo uzytecznych strategii i madrego sposoby myslenia. Ich posty powinny Cie w jakis sposob naprowadzic na to w jakim kierunku powinno rozwijac sie Twoje podejscie do turniejow, a jak bedziesz mial dalej jakies konkretne pytania to napisz, chetnie pomoge:)

Pozdrawiam,
Leszek


imgoingtomirage
Dołączył: 03.07.2010

Napisane przez natraj
w takim momencie przypomnij sobie ze sam sprzedales sukouta we wczesniejszej fazie turnieju i ze wlasciwie to juz nie powinno cie byc. Mi to pomaga :f_biggrin:
W takim momencie włącz sobie final table WSOP ME 2009 :ayfkm:.

Prawdą jest to co kiedyś Greenstein powiedział, żeby sobie przypomnieć ile razy ty sprzedałeś suckouta by się znaleźć tam gdzie odpadłeś. W pokerze jak w przyrodzie nic nie ginie i wszystko wraca, nie masz niestety kontroli nad tym w którym momencie i wiedz też, że nie da się wygrać turnieju bez kilku mniejszych czy większych suckoutów ;].


Zauważyłem że mi pomaga patrzenie na inne bad beaty czy np. na takie coś :D


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Hehehe, dobre:)

umysl jest bardzo relatywny. Jesli ktos przegral 3 flipy pod rzad i widzi ze ktos inny wtopil np 5 razy pod rzad karete z flopa na backdoor str8 flusha przez co nie wygral lacznie miliona dolarow to 3 przegrane flipy pod rzad nagle przestaja byc takie straszne:)