Mam spory problem, z wydaje mi się, własną głupotą. Ostatnimi czasy udało mi się uodpornić w znacznym stopniu na wszelkiego rodzaju poważne tilty związane z wariancją
No właśnie i tu leży problem. Uodpornienie się na tilt to oczywiście nic złego, ale lepiej się Tiltu pozbyć, gdyż uodpornienie zakłada, że tilt wciąż istnieje dodatkowo warto poznać tutaj sam mechanizm uodporniania się.
Z Twojego postu zakładam, że kiedyś miałeś problemy z tym, że po serii badbeatów bądź porażek zaczynałeś tiltować i grać gorzej, ponieważ zbytnio przejmowałeś się kasą bądź samym faktem tego, że sesja wyszła na plus bądź na minus. Twój umysł jako naturalny mechanizm obronny postanowił „uodpornić się na tilt”, dać sobie na luz i potraktować całą grę zdecydowanie bardziej na luzie i poszedł w drugie ekstremum czyli zbyt luźny stosunek do pieniędzy.
Dodatkowo do tego dochodzi przekonanie pt. „Nie mogę popełniać błędów” albo „Popełnianie błędów jest złe” i w momencie kiedy błąd się zdarza wpadasz w jeszcze mocniejszy tilt. Nie dość, że popełniasz błąd to jeszcze uważasz, że to źle, że popełniłeś błąd i popełniasz kolejny błąd itd. aż kończysz sesję.
Problemy widzę dwa:
1) Pierwszy z nich to podejście do popełniania błędów i tego, że uważasz to za coś złego zamiast się na nich uczyć i wyciągać z nich wnioski. Jeżeli już coś się stało to nie masz na to absolutnie żadnego wpływu i bez sensu to rozpamiętywać, nie będziesz dobrze jeździł samochodem jak przez całą drogę będziesz się patrzał we wsteczne lusterko. Liczy się to jakie wnioski wyciągniesz z popełnionych błędów i w którym kierunku pójdziesz. Możesz zgeneralizować kilka takich sytuacji (to co zrobiłeś) i nazwać to głupotą. Głupotą jest dla mnie osobiście popełnianie wciąż tych samych błędów. Jeżeli chcesz coś zmienić, jeżeli się starasz, robisz postęp i idziesz do przodu to jest to sukces bo stajesz się lepszy niż byłeś.
Po każdym błędzie zadaj sobie pytania:
-Czego ta sytuacja mnie nauczyła?
-Co mogę zrobić lepiej następnym razem?
Wyciągnij wnioski i idziesz dalej.
2) Drugi z nich to Twoje aktualne podejście do pokera. Podejście na luzie jest samo w sobie dobre bo wiadomo, że w dobrym stanie emocjonalnym podejmuje się najlepsze decyzje tylko u Ciebie to poszło w drugie ekstremum czyli brak profesjonalnego podejścia. Na czym polega profesjonalne podejście do pokera zapewne doskonale wiesz.
Stwórz sobie bardzo silny system motywacyjny które będzie Ci dawał motywację zarówno do jak i od.
Przykład motywacji do:
-Załóż sobie dziennik marzeń i codziennie przez 5 minut wypisuj rzeczy jakie staną się możliwe w momencie kiedy osiągniesz poziom do jakiego dążysz, to może być wolność finansowa, podróże, kupno biznesu, samochód, cokolwiek co będzie Cię motywowało do osiągnięcia celu
Przykład motywacji od:
-To może być wspomniana gumka recepturka
-może być też coś bardziej hardcorowego np. po każdej sesji gdzie miałeś nieprofesjonalne podejście wysyłasz 200zł na konto najbardziej partii najbardziej nie lubianego przez Ciebie polityka co powinno bardzo szybko stworzyć tak silny system motywacyjny „od”, że nie będziesz już nigdy chciał do tego wrócić.
Daj znać czy to pomogło, jak nie to będziemy szukali dalej