Witam, ostatnim czasem zastanawiam się, czy mój poker w ogóle jest jakiś rozwojowy. Po otrzymaniu na Party kapitał początkowy około 2-3 misiące temu (gra weekendowa - do tej pory 15k rąk) mój Bankroll opiewa na zawrotną sumę 62$... Jak już coś ugram do powiedzmy 95 dolców to po paru dniach jest już około 50... i tak od początku. Zero stabilizacji i utrzymania wzrostu...
Czy z takich ludzi jak ja coś może się w ogóle wykluć? Nie piszę tu o zarabianiu na życie na pokerze, ale o czerpaniu satysfakcji z wygrywania...
Czy też tak macie, że po którymś "wahaniu" zastanawiacie się, czy jest możliwość przeskoczenia "wyżej"....
Hej:)
To jest rzecz o ktorej mowilem na ostatnim treningu. Masz droge ( gra, analiza, uczenie sie) oraz cel ktory chcesz osiagnac (okreslony bankroll) najlepiej jakby to droga byla celem samym w sobie, a wiec stawanie sie coraz lepszym graczem i wyciaganie wnioskow ze swoich bledow:) Jesli nie to zrob tak zeby cel ktory chcesz osiagnac byl w Twoim systemie wartosci wazniejszy niz droga, a wiec to co chcesz osiagnac poprzez zbudowanie odpowiedniego bankrolla musi byc dla Ciebie wazniejsze od wysliku ktory wkladasz, inaczje pojawia sie slomiany zapal.
Z drugiej strony za bardzo koncentrujesz sie na bankrollu i wierzysz w koncept ze gra ma sens tylko wtedy kiedy bedziesz zarabial. Gracz dopiero 3 miesiace wiec skup sie przede wszystkim na stawaniu sie coraz lepszym graczem i wyciaganiu wnioskow ze wszystkich niepowodzen.
I jeszcze jedna rzecz, zacznij grac z pasja i zyc z pasja to wtedy motywacja nie bedzie Ci juz potrzebna:)
Pozdrawiam
Bardzo filozoficzna odpowiedź
Dziękuję. Co do celów to rzeczywiście nie jest on stricte stargetowany. Ciągle myśląc o powiększaniu bankrolla, a w rzeczywistości walczyć ze swoimi błędami (i często ze stratą $ na stole) motywacja, gdzieś upływa.
W wolnej chwili troszkę zapoznam się z treningami/video bo chyba jest to dla osób z takimi "wahaniami" bardzo wskazane.
Dziękuję i pozdrawiam
PS. Zastanawiam się nad rozpoczęciem bloga na forum, bo ładnie można zobaczyć jak z little fish'a może coś urosnąć
Budowanie bankrolla to za malo, musisz miec po co. Po co Ci ta forsa? Po co budujesz bankroll?
Nie stawiaj sobie celow stricte finansowych bo jak juz zbudujesz bankroll to nie bedzie nic wiecej co moglbys osiagnac. Myslisz ze bedziesz wtedy szczesliwy do konca zycia i nie bedziesz mial innych problemow:)
Do przemyslenia:)