Gram w poksa od roku.
Ostatnio skorzystalem z sharkscopa i zalamalem sie.
Na P* jestem brek even, za to na FTP okazuje sie ze po 1770 grach jestem jakie 870 usd na - ![]()
Gram przewaznie sng. Od czasu do czasu MTT, ale bez sukcesow:)
Ostatnio po serii bad beatow otworzylem "troche" browarow i napieprzalem rush on deman do rana, co spowodowalo skasowanie bankrolla o ponad polowe.
Nie jestem jakos result-orientated, ale naprawde mam dola i mam ochote w p..u wszystko rzucic.
Czytam arty, ogladam filmy ,sng wizard, uczestnicze w treningach, ale dalej z moja gra jest cos nie tak. Boje sie, ze trace czas i kase. Inni przynajmniej moga czas poswieceany na poksa wytlumaczyc sobie i bliskim wynikami
A ja co....lipa.
Nie uzalam sie nad soba, ale jestem na rozstaju...
niedobrze LTDS albo słaba gra lub problem z psychiką po takiej próbce to może być wszystkiego po trochu
Ostatnio po serii bad beatow otworzylem "troche" browarow i napieprzalem rush on deman do rana, co spowodowalo skasowanie bankrolla o ponad polowe.
Jesli jeszcze kiedys bedziesz chciał skasować bankrolla to masz już niezawodny przepis. Jakie wnioski z tej sytuacji? Czego się nauczyłeś na przyszłość? Brakuje mi wniosków. "Prawdziwego lidera poznaj się nie po tym ile razy się przewraca, ale jak szybko wstaje i idzie dalej do przodu". Narazie się przewróciłeś i jesteś na rozstaju. Zastanawiasz się gdzie teraz iść, ale tylko Ty sam możesz dać sobie odpowiedź na to pytanie.
Czytam arty, ogladam filmy ,sng wizard, uczestnicze w treningach, ale dalej z moja gra jest cos nie tak. Boje sie, ze trace czas i kase. Inni przynajmniej moga czas poswieceany na poksa wytlumaczyc sobie i bliskim wynikami A ja co....lipa.
Żyjesz w iluzji tego, że wszyscy dookoła zarabiają a Ty nie, a wierz mi, że wcale tak nie jest. Tu nie ma oglądania się na innych, znaczenie ma tylko to, że Ty sam robisz postępy i stajesz się lepszy od samego siebie. Nie masz absolutnie żadnej kontroli nad wynikami innych osób, a zawsze będą tacy którzy zarobią więcej. Skup się przede wszystkim na sobie, na polepszaniu swoich umiejetności, mindsecie na stawaniu się coraz lepszym i wyciąganiu wniosków.
Nie uzalam sie nad soba, ale jestem na rozstaju...
Decyzję musisz podjąć sam. Mnie niedawno zainspirowała ta scena. Mam nadzieję, ze rozumiesz angielski
Tak, wiem ze to byl bardzo glupi pomysl. poker+ browar = - wynik ![]()
Co do upadkow i wzlotow, to od kilku lat spekuluje na forex-ie, wiec nie sa mi obce obydwie sytuacje ![]()
Moze rzeczywiscie nie ma co patrzec na innych, tylko na swoje wyniki i postepy ( mam zasade, ze nikomu nie zagladam pod koldre oraz do PIT-u i bede sie tego trzymal :D) , chociaz jest wiele przykladow sukcesow z naszego Forum, wiec nie jest to iluzja :).
Decyzje juz podjalem. Nigdy sie nie poddaje,...no prawie nigdy.
Film ogladalem kilka razy i zawsze robi na mnie wrazenie.
Dzieki Lechu!
Pozdrawiam,
Andy
Decyzje juz podjalem
Sam wyciągnąłeś wnioski, sam podjąłeś decyzję, podziękuj też sobie:)