Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] sen polifazowy

20 Posty
11 Użytkownicy
0 Reakcje
5,290 Wyświetlenia

Witam :)

Mam kilka pytań odnośnie snu polifazowego. Od razu proszę nie kopiowanie linków do postów z PS, bo je wszystkie przeczytałem.

Otóż chętnie bym coś takiego zastosował.
Niestety nie bardzo ogarniam ten system. Mniej więcej wiem, że chodzi fazy snu, ale na niektórych forach ktoś robi są drzemkę co 6h na 1h, czyli 4h/24h. Na innych ktoś robi 4h normalnego snu i 6x 20min drzemek.

Jak to wygląda?
Załóżmy zasypiam o 24:00, budzę się o 04:00. Ustawiam budzik co 20min x6, tak do 6 rano i jestem wyspany?
Wiem, że chodzi tu o cały system adaptacji itd.

Obecnie śpię po 7h, min. 6h, chciałbym to jeszcze skrócić o choć 1 godzinkę.

Potrzebuję różnych stron, które mi choć trochę poszerzą wiedzę na temat tego snu.
z góry dziękuję,
pozdrawiam


19 odpowiedzi
whiler
Dołączył: 27.08.2009

ktoś robi 4h normalnego snu i 6x 20min drzemek.

czyli śpi np od 24:00-4:00 i przez resztę (te 20h) robi 6 drzemek w równych odstępach czasu, czyli co ~3h


czyli, chodzę do szkoły/pracy i nie mam możliwości drzemki w godzinach 6:00-17:00 to brania się w ogóle za to nie ma sensu?


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Hej Tomcio,

Powiem szczerze, że trzeci raz w życiu słyszę o śnie polifazowym i nigdy go nie próbowałem. Znalazłem trochę materiałów na ten temat, mam nadzieję, że będą dla Ciebie przydatne.

1) Zacząłbym od pytania do Ciebie po co Ci więcej snu? Bo jeśli nie wykorzystujesz 17h w ciągu dnia to dodatkowe 4 godziny nic Ci nie dadzą, więc przede wszystkim musisz mieć powód:) Bez silnego powodu to tak jakbyś uwierzył w to, ze zaczniesz wygrywać na high stakes jak będziesz miał więcej kasy

2) Pozbądź się konceptu zegarka z głowy (już 1 w nocy więc muszę iść spać) a zacznij słuchać swojego organizmu. Logistycznie to nie zadziała jak masz studia/pracę, ale zadziała jak pracujesz na swój rachunek. Dzięki temu zbudujesz duże zaufanie do swojej biologii i swojego ciała. Zadbaj jednak o logistykę bo jak masz codziennie do pracy na 8 rano to po prostu to nie zadziała.

3) Większość osób śpi umysłem, a zamiast tego, powinni spać ciałem. Np. ktoś uważa, że potrzebuje codziennie 8 godzin snu bo ktoś tak napisał w jakiejś książce. Czasem potrzebujesz dwóch godzin, a czasem 12, zdarzało mi się spać po 10 godzin a także mieć okres gdzie przez 3 miesiące spałem po max 5 godzin dziennie i było ok. Jeśli o mnie chodzi to nie znalazłem tu jeszcze żadnych wzorców, po prostu zawsze staram się słuchać swojego ciała. Nie da się policzyć, ile i jak w ciągu tego konkretnego dnia spalasz energii i jakie jest twoje zapotrzebowanie na dzisiaj.

4) Jeśli chodzi o sen polifazowy to są jego różne wersje. Najpopularniejsza to 6x 20-25 minut drzemki w ciągu dnia co 4 godziny.

Dokładną definicję i opis znajdziesz tutaj Sen polifazowy

Tu masz całą stronę poświęconą wdrażaniu snu polifazowego Jak wdrożyć sen polifazowy

Tutaj masz info o różnych rozkładach snu polifazowego. Najpopularniejsze metody to Uberman i Everyman Rodzaje snu polifazowego

I w końcu tutaj masz opis jakiegoś gościa z zagranicznego forum i jego praktyczne rady do wdrażania metody Ubermana Metoda Ubermana

Powodzenia i daj znać jak poszło


Mam powód, po prostu brak mi czasu. Gdy skończę swoje wszystkie zajęcia i w końcu znajdę czas na pokerka to jest już 23-24:00 i jestem śpiący. Wolę iść spać niż grać na siłę.

Dziękuję za pomoc. Spróbuję to jakoś ogarnąć, ale te drzemki co 4h są niestety dla mnie nieosiągalne. Nie mogę pozwolić na drzemkę w autobusie, czy w szkole ?(


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Hehe tak coś czułem, że pytasz o coś, czego nie będziesz w stanie wdrożyć z powodów logistycznych. Proponuję skupić się na jak najlepszym wykorzystaniu czasu który masz. Zrób sobie plan i wyznacz cele zgodnie z tym co już wielokrotnie opisywaliśmy w dziale mindset. Następnie skup się na priorytetach i przestań tracisz czas na wszelkie głupstwa i będzie ok:)


mistrzwsadow
Dołączył: 29.03.2010

Może rada niekoniecznie dla Ciebie, bo Ty rzeczywiście masz logistyczny brak czasu x-D ale może komuś się przyda :

spróbuj wyeliminować z diety cukier, sól spożywczą zamień na sól kamienną/sól morską.

Soki sklepowe odstaw, zamień na wodę - najlepiej źródlaną, soki tylko naturalne krótko terminowe.

Do tego jakieś suplementy magnez+wapń - ale to indywidualnie najlepiej z dietetykiem pogadać.. równowaga w organizmie to podstawa.

To i jeszcze wiele wiele innych rzeczy powoduje, że organizm nie wyrabia i mózg potrzebuje odpoczynku. Jest jeszcze wiele rzeczy, ale nie chce mi się rozpisywać:)


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Napisane przez mistrzwsadow
Może rada niekoniecznie dla Ciebie, bo Ty rzeczywiście masz logistyczny brak czasu x-D ale może komuś się przyda :

spróbuj wyeliminować z diety cukier, sól spożywczą zamień na sól kamienną/sól morską.

Soki sklepowe odstaw, zamień na wodę - najlepiej źródlaną, soki tylko naturalne krótko terminowe.

Do tego jakieś suplementy magnez+wapń - ale to indywidualnie najlepiej z dietetykiem pogadać.. równowaga w organizmie to podstawa.

To i jeszcze wiele wiele innych rzeczy powoduje, że organizm nie wyrabia i mózg potrzebuje odpoczynku. Jest jeszcze wiele rzeczy, ale nie chce mi się rozpisywać:)

Wszystko co napisałeś rozumiem, ale chętnie się dowiem czegoś więcej o tej soli bo tu mnie bardzo zaciekawiłeś.

Ja np. w momencie kiedy czeka mnie cały dzień pracy umysłowej to wypijam szklanke wody na godzine. Umysł składa się w 85% z wody więc jego odpowiednie systematyczne nawodnienie to podstawa.


mistrzwsadow
Dołączył: 29.03.2010

Co do soli - nadmiar prowadzi bezpośrednio do nadciśnienia tętniczego, miażdżycy i zwiększa ryzyko zachorowania na choroby sercowo-naczyniowe. Sól zatrzymuje wodę w organizmie, przez to tętnice stają się zbyt „pełne” i zaczyna rosnąć ciśnienie.Oprócz tego nadmiar soli przeciąża również nerki, które wydalając sód z organizmu wydalają też wapń co może przyczyniać się do zachorowania na osteoporozę.

Najciekawsza jest właśnie ta sytuacja z zatrzymywaniem wody w organizmie. Woda powinna przelecieć sobie i w razie jej nadmiaru - powinna się wydalić :D
Przy spożywaniu soli kuchennej jest to utrudnione. Zwiększone ciśnienie indukuje stres, a to oczywiście trzeba wyeliminować. :D


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Spoko dzięki, a rozumiem, że ta sól kamienna/morska jest zdrowa? Gdzie ją można kupić?


szpaq2
Dołączył: 20.06.2009

Ja widuje w randomowych spożywczakach. Leży czasami koło normalnej. Jest droższa, ale sól to nie jakiś luksus. Normalna złocisz kosztuje z groszami morska 2,5. Chyba że moja nie jest super dobra.


Cześć. Stosuje ktoś z was ten sen? Jeżeli tak chętnie bym chwilę o tym porozmawiał:) U mnie problemem mogą być studia(co drugi weekend). Na polsko-języcznych stronach nie ma wiele na temat tego rodzaju snu. Nie wiem, czy mogę w weekendy trochę zaniedbywać mój "plan spania"?
Zastanawiam się nad spróbowaniem metody everyman sleep
Przykładowo:
Spałby 3h w godzinach 2-5. Później 10-10.30, 15.30-16, 22-22.30
Optymalnie powinno się spać 20min, jednak czytałem, ze na początku mogą być problemu z zaśnięciem, więc można budzik natawić za 30 min.
Z przydatnych suplementów może być:
-multiwitamina 1-2x dziennie
-sok grejpfrutowy-przynajmniej szklanka dziennie

Wszyscy mówią, że pierwszy tydzień, dwa tygodnie mogą być bardzo ciężkie. Martwi mnie tylko fakt, że nie ma tak naprawdę żadnych badań naukowych na ten temat, nie wiadomo jak bardzo szkodliwy dla zdrowia może być ten rodzaj snu. Jeżeli chodzi o mnie(niedługo skończę 20 lat) myślę, że warto spróbować. Jeżeli będę zauważał, że coś jest nie tak, mogę albo iść do lekarza, albo po prostu przerwać zabawę. Oczywiście warto wypisać listę rzeczy, które zyskamy dzięki temu.
Czekam na wypowiedzi osób, które śpią polifazowo, lub zamierzały/zamierzaja to robić. Konstruktywne komentarze sceptyków tez mile widziane. Pozdro


bart87
Dołączył: 30.08.2008

Napisane przez mistrzwsadow
Może rada niekoniecznie dla Ciebie, bo Ty rzeczywiście masz logistyczny brak czasu x-D ale może komuś się przyda :

spróbuj wyeliminować z diety cukier, sól spożywczą zamień na sól kamienną/sól morską.

Soki sklepowe odstaw, zamień na wodę - najlepiej źródlaną, soki tylko naturalne krótko terminowe.

Do tego jakieś suplementy magnez+wapń - ale to indywidualnie najlepiej z dietetykiem pogadać.. równowaga w organizmie to podstawa.

To i jeszcze wiele wiele innych rzeczy powoduje, że organizm nie wyrabia i mózg potrzebuje odpoczynku. Jest jeszcze wiele rzeczy, ale nie chce mi się rozpisywać:)

woda źródlana ma mało minerałów, a powinno się spożywać mineralna jak już

Czy to dobrze, że pijemy tak dużo wody źródlanej, pytam eksperta ds. żywienia dr Małgorzatę Kozłowską-Wojciechowską z Akademii Medycznej w Warszawie.

- Niedobrze, gdy jest to tylko woda źródlana. Woda tak jak pożywienie powinna dostarczać cennych składników odżywczych. Powinniśmy wycisnąć z niej, co się da - wapń, magnez, potas. Badania amerykańskie dowiodły, że kobiety, które piją dużo wody bogatej w minerały (czyli wodę mineralną), nie mają problemów z utrzymaniem prawidłowego poziomu tych pierwiastków w organizmie. Woda źródlana dostarcza ich w niewielkim stopniu.

Jeszcze bardziej krytyczny wobec moich wyborów jest Tadeusz Wojtaszek z Polskiego Towarzystwa Magnezologicznego: - Jeśli kupi pani butelkę wody źródlanej i ją wypije, w organizmie nie zostanie nic z pożytecznych składników mineralnych. Z butelki wody mineralnej z dużą zawartością minerałów pozostanie ich odpowiednia ilość. Wody źródlane to wody o śladowej ilości składników mineralnych, a im mniej w wodzie minerałów, tym wartość zdrowotna mniejsza. Ba, woda pozbawiona składników mineralnych jest dla zdrowia wręcz szkodliwa. Widziała pani kiedyś rury, którymi płynie woda zdemineralizowana? Są zeżarte od środka. Bo ta woda jest tak chłonna, że zabiera ze sobą wszystko, co się da. Udowodniono, że po wypiciu pięciu litrów wody destylowanej człowiek umiera, bo ona rozrzedza elektrolity, wypłukuje wszystkie potrzebne składniki mineralne.


Zeby nie zakładać nowego wątku zapytam tutaj. Słyszałem, że marines maja bardzo efektywny sen - porównywalny z kotami - coś polegające na śnie przy maksymalnym rozluźnięciu mięśni.

Ktoś może słyszał o tym i coś mógłby napisac?


Ja mam inny problem, nie ważne o której pójdę spać, śpię do 14 ;p budzik wyłączam przez sen nawet jak nastawię kilka :P
Raz śpię 14h a raz 10 :D
Czy mogę być na coś chory?


ilidek
Dołączył: 06.07.2010

Raz śpię 14h a raz 10Czy mogę być na coś chory?

Lenistwo i nadmiar niewykorzystywanego wolnego czasu?


fidelloz
Dołączył: 18.09.2010

O matko, ja pracuje 8h, w miedzyczasie robie zakupy, gotuje, ide na silownie pobiegac i grinduje 4h + dogladam remontu ktory sie ciagnie, spie po 5-6h i czasem mam wrazenie ze umre ze zmeczenia :P

Raz na kilka dni ide spac i sie budze po parunastu godzinach :P

Zastanawiam sie czy nie kupic jakiegos suplementu diety, bo niedlugo cos zlego sie moze stac:P

Rzeczy z ostatniego miesiaca wynikajace ze zmeczenia
- zgubilem Social Security Number i Dowod Osobisty
- urwalem kolesiowi lusterko wyprzedzajac go
- w sasiednim miescie zatrzasnalem kluczyki w samochodzie i wracalem kilka km na piechote
- zgubilem korek wlewu od oleju
- co chwila cos gubie/zapominam/psuje

Trzeba cos z tym zrobic ...
Kilka razy ze zmeczenia tez zle rpzeczytalem jaka mam reke :P i wydawalo mi sie ze mam seta 8, a mialem 83 ktore wygladalo jak 88 :D


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Napisane przez fidelloz
O matko, ja pracuje 8h, w miedzyczasie robie zakupy, gotuje, ide na silownie pobiegac i grinduje 4h + dogladam remontu ktory sie ciagnie, spie po 5-6h i czasem mam wrazenie ze umre ze zmeczenia :P

Raz na kilka dni ide spac i sie budze po parunastu godzinach :P

Zastanawiam sie czy nie kupic jakiegos suplementu diety, bo niedlugo cos zlego sie moze stac:P

Rzeczy z ostatniego miesiaca wynikajace ze zmeczenia
- zgubilem Social Security Number i Dowod Osobisty
- urwalem kolesiowi lusterko wyprzedzajac go
- w sasiednim miescie zatrzasnalem kluczyki w samochodzie i wracalem kilka km na piechote
- zgubilem korek wlewu od oleju
- co chwila cos gubie/zapominam/psuje

Trzeba cos z tym zrobic ...
Kilka razy ze zmeczenia tez zle rpzeczytalem jaka mam reke :P i wydawalo mi sie ze mam seta 8, a mialem 83 ktore wygladalo jak 88 :D

Zorganizuj czas w taki sposób żeby spać tyle ile potrzebuje Twoje ciało. Czasami będzie to 5 godzin a czasami 8. Naucz się słuchać swojego ciała a nie spać w kontekście zegarka, w stylu "o rety dopiero 7 idę jeszcze spać". Z tego co piszesz to po prostu śpisz za mało. Zastanów się czy nie możesz zorganizować czasu w taki sposób żeby delegować niektóre rzeczy bądź wyrzucić niepotrzebne rzeczy z Twojego kalendarza i spać więcej, np. czy zamiast gotowania ktoś nie może Ci robić żarcia, a remontu doglądać np ktoś z rodziny, albo dobry znajomy któremu odpalisz za to flaszkę. Pokombinuj na pewno coś wymyślisz. Jak jesteś przemęczony to śpij więcej => proste.


fidelloz
Dołączył: 18.09.2010

Ja sie wlasnie zastanawiam. Z gry na obecnym limicie wychodzi mi średnio paredziesiat usd/h.

Robiac zakupy, prasujac koszule, czy sprzatajac nie gram = nie zarabiam tych pieniedzy. Ponosze koszt niegrania.

Z drugiej strony jezeli zlece te prace komus innemu - zaplace mu kilka usd /h.
Zysk bedzie duzy.

Problemem chyba jest to ,ze czulbym (nie wiem czy wlasciwie) swego rodzaju kalectwo zyciowe. Podstawowe obowiazki zlecam innym, zeby zaoszczedzic czas , zeby wiecej grac = zeby wiecej zarabiac.

Mieszkam sam w innym miescie, niz rodzina i znajomi i zaangazowanie kogokolwiek jest klopotliwe.


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Wiesz co fidelloz na dzień dzisiejszy to jedyne co mogę Ci polecić. Miałem podobną sytuację przez długi okres czasu. Pracowałem naprawdę dużo. Jednak miałem plan zmiany tego na przyszłość. Zmiana organizacji mojego czasu zajęła mi pół roku bo wiadomo, że pewne rzeczy wymagają czasu, ale chciałem Ci pokazać pewien kierunek w jakim możesz myśleć bo w chwili obecnej nie widzę innych rozwiązań. Tablety nie są nim na pewno. Pełniąc moją rolę w zgodzie z samym sobą nie mógłbym dać Ci rozwiązania które na kilka lat sprawi że wszystko będzie ok a za 15 lat będziesz wrakiem człowieka. Dlatego proponuję Ci znaleźć chwilę czasu i zrobić jakiś plan reorganizacji własnego życia, może praca na pól etatu np, kto wie => sam będziesz wiedział najlepiej.

Problemem chyba jest to ,ze czulbym (nie wiem czy wlasciwie) swego rodzaju kalectwo zyciowe.

To jest przekonanie. Nawet sam w nie do końca nie wierzysz. Chyba nawet nie muszę Ci dawać linka do metody The Work. Po prostu zadaj sobie 2 pytania:
-czy jesteś absolutnie pewien że zlecanie czynności innym jest życiowym kalectwem?
-jakie są konsekwencje takiego myślenia?
-kim byś był bez tych myśli?

Przekonania kosztują. Twoje moze kosztować Cię energię życiową i utracone możliwości wyższych zysków. Może warto je zrewidować. Ono nie jest oparte na faktach.

Mieszkam sam w innym miescie, niz rodzina i znajomi i zaangazowanie kogokolwiek jest klopotliwe.

Kłopotliwe nie znaczy niemożliwe. Szukasz fachowca złotej rączki, który za parę dolców wpadnie codziennie na pół godziny doglądnąć remontu a Ty będziesz tam np raz na tydzień.

Nie znam Twojej sytuacji, ale rozwiązania są zawsze. Myśl długoterminowo. Jak chcesz żeby Twoje życie wyglądało za rok i zrób wszystko żeby zorganizować swoje życie w taki sposób.

Pozdr