Przejdź do forum
..:: Kevin Sam W Do...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

..:: Kevin Sam W Domu / Personal Development ::..

221 Posty
37 Użytkownicy
0 Reakcje
5,908 Wyświetlenia
kevONEin
Dołączył: 23.03.2010

(ten post na pewno nie bedzie spojny, wiec jak ktos nie ogarnia skakania po tematach to pozdro)

WSTEP:

- Hmm jako ze zawsze dazylem do tego zeby byc kul i w ogole, to zakladam bloga _cool:.

- Nie bede uzywal polskich znakow ani wielkich liter na poczatku zdan - to taka informacja, dla tych co mi tu zaraz wjada ze pyskiem zem cham i prostak (co w zasadzie by sie zgadzalo :rage: ).

- Na studiach ochrzczono mnie jako Kevin - jak mi sie bedzie chcialo to opowiem ta fascynujaca historie kiedys :f_cool:. stad tez ten jakze intrygujacy i wyszukany tytul bloga (omg kto by pomyslal ze bede kiedys pisac bloga :facepalm: ).

- Bedzie to dla was szokiem, ale Kevin to nie jest moje prawdziwe imie.

- Mieszkam od 6 lat - czyli od poczatku studiow (informatyka stosowana, AGH) w Krakowie.

- Jestem "na etapie" pisania pracy magisterskiej. chociaz wlasciwszym bylo by stwierdzenie, ze jestem na etapie zabierania sie do jej napisania :facepalm:. studia skonczylem w zeszlym roku (co w zasadzie mija sie z prawda, bo zeby skonczyc studia trzeba napisac ta #$%@@$#^% prace... eh wiem ze gdyby sie "zmusic", to by sie ja pewnie napisalo w miesiac, ale hmm, od zawsze moim problemem bylo lenistwo. teoretycznie mam jeszcze ponad rok na jej napisanie, ale chce sie bronic w czerwcu. mialem postanowienie ze zaczne pisac (no cos tam juz niby mam, ale to tylko kropla w morzu) w lutym. no i co? no i ch*j. polowa miesiaca za mna, a nawet jeszcze nie otworzylem katalogu z plikami. ale spoko loko! w postanowieniu nie bylo nic mowa o tym, ktorego lutego zaczne! :D ( :facepalm: ) "wszyscy" mnie "motywuja" zebym w koncu sie zabral za ta magisterke, ale moj len jest nie do pokonania :rage:. Tymbardziej ze pracuje pon-pt, a wiadomym jest, ze po przyjsciu z pracy, srednio sie chce poswiecac czas na konieczne nieprzyjemne obowiazki... pracuje (w zasadzie pierwsza powazna praca) w - rebus na dzis - ICT, bo chyba tak to mozna nazwac.

- Pozapokerowe zainteresowania to: snowboard (7 seson leci odkad zaczalem jezdzic o ile sie nie myle), ASG (niedawno sie zaczalem bawic, ale zajawka kipi gesta - wiecej o tym innym razem, bo na pewno bedzie tutaj troche o tym), Xbox/konsole (nieprzerobiony! "nie przerabiam, nie kradne!" _cool: ), AC Milan/pilka nozna (moze milosc to ciut za duzo powiedziane, ale kibicuje rossonerim juz od chyba 15 lat, FORZA MILAN!), muzyka/film (std).

- W pokera gram "na powaznie" (chyba kpisz lol) w zasadzie od <patrz data rejestracji na PS>, gdy kumpel polecil serwis jako super hiper kul elo menciu fajny, bo daje 50USD za frajer _ugly:. no i takie tam. pare miechow wczesniej przegamblowalem 100$ na sng hu nlhe na FTP.

- Aha no i przewaznie co srode na mieszkanie wpadaja ziomki i znajomki i gramy haj stejks live pokera na zywo (5pln R+). oliny sie sypia gesto i czesto i ogolnie jest spoko. tylko wkur*ia mnie troche, ze zawsze wszyscy przynosza czipsy i inne gowna, a jako ze gramy w moim pokoju, to zawsze potem mam syf w pokoju :D :facepalm:.

HISTORIA:
(skrot tych prawie 12 miesiecy mojej pokerowej K A R I E R Y przez duze K)

- Party (kapital startowy), doszedlem do NL10 -> Everest (zdobycie HM - "get if free"), malo brakowalo zebym grajac tam na NL10 przegral rolla; jedynym plusem licencja do HM -> Titan (postanowilem tam wlasnie sie odbudowac na NL4/NL10), w zasadzie nic tu nie ugralem -> Party (sentyment), dobrze mi szlo na poczatku na PP, wiec tutaj chcialem w koncu cos ugrac :ayfkm: -> P* (chwilowe? zauroczenie PLO), jako ze sie odbudowalem na party, postanowilem sprobowac swoich sil w PLO5 - 2 miesiace na P* i dokladnie tyle ile na nie wplacilem, wyplacilem -> FTP (ahh ten soft/rb), chec pogrania rusha NL5 FR + PLO10 - mozna powiedziec ze w Rushu NL jestem "na zero", ale Rush PLO hmm... mozna sie domyslic -> Ongame (room nie powiazany z PS - jego nazwa zwiazana z 2 reka startowa w NLHE ?( ), przenioslem sie tu z zamiarem ogrywania ongamowskich fishy z kasyn, zakladow itp.

JEDZIEM:

- Obecnie gram zatem na ongame i gdyby nie tragiczny soft, ktory mi kosmicznie zamula laptopa, bylo by swietnie :f_thumbsup:.

- Gram NL10 SH (5os), ale czesto dorzucam 3os stoliki. gram 6 stolow i pomimo ze mam tylko 15'4 na lapku, to jakos ogarniam. nie mniej jednak nosze sie od jakiegos czasu z zamiarem kupna jakiegos monitora. no moze nosze to za duzo powiedziane, ale kiedys zamierzam go kupic :f_cool:.

- Jak powszechnie wiadomo - fiszarnia, ale ze sam nie jestem nie-fishem, to czuje sie jak wsrod swoich. co nie znaczy ze nie moge ich ojebywac _cool:. znaczy sie oskubywac z pieniazkow. pardon. poczatek z NL10 nie byl zachecajacy - wtopilem prawie 1/4 rolla + wpadlem na genialny pomysl, ze latwiej mi bedzie ograc ongamowskich fishy/fishow w PLO :facepalm: :facepalm: :facepalm:. rezultat - 1/3 poczatkowego rolla mniej (300$ -> 200$). na szczescie szybko sie ogarnalem i od tego czasu (ogarniecia - przyp. red.) idzie calkiem ok (odpukac w niemalowane, co by nie zapeszyc!).

- Jesli chodzi o bonus od pierwszej wplaty/bonusy powitalne = jednym slowem masakra. wybralem bonus najmniejszy - 250$, ktory rzekomo powinien sie najszybciej uwalniac. a leci jak krew z nosa. tak na oko, wychodzi mi jakies 20% rb (tylko z first deposit bonusu), wiec raczej srednio rzeklbym. a na dodatek, jako ze wyrabiam bonus od 1 wplaty, nie dostaje tamtejszych punktow lojanlosciowych :facepalm:. nie wiem ktos cos takiego wymyslil, ale gratulacje dla niego. ahh no i nie moglbym nie wspomniec o wspanialbym bonusie, jakim jest 5 biletow do chyba cotygodniowych freerolli z oszalamiajaca pula 100$! fuck yeah!

- Nie zabawie tutaj raczej dlugo - wyrobie bonus, punkty potrzebne na licencje do OM i spadam. najpewniej na starsy z mysla o kokszeniu PLO _cool: . chociaz nie wykluczam jakiegos bwina czy tez kolejnego powrotu na party. ostatecznie ewentualnie jeszcze zostaje FTP.

NO WSZYSTKO FAJNIE, ALE PO CO?

- Nie wiem, z nudow? lol.

- Aha no i ogolnie to przyjaciol szukam, bo czuje sie taki samotny ;(.

- Moze dzieki jakiemus regularnemu pisaniu o czymkolwiek, uda mi sie wygrac ta niekonczaca sie walke z lenistwem, napisze magisterke, bede bogaty, slawny i takie tam.

- Progres, "staly" przyrost w br, co by w przyszlosci mozna bylo te playz moneyz przeznaczyc na jakies pierdolki, zachcianki, fantazje, zabawki, etc.

- Tak jak napisalem nieco wyzej - chcialbym w przyszlosci grac glownie PLO, duzo wiekszy fun, dynamika, ciekawsze to i w ogole fajne. z tym ze imo trzeba miec do PLO zelazne nerwy, byc mega odpornym na tillt, dzielnie znosic swingi, ktore przeciez sa standardowym standardem w omasze (nigdy nie wiem jak to poprawnie odmienic :f_rolleyes: ). cos tam swego czasu czytalem juz jakies arty, ksiazke, filmiki bla bla bla, ale na pewno trzeba bedzie do tego wszystkiego wrocic.

- Mindset mindset mindset, czyli rzecz, ktora do grania PLO jest chyba niezbedna. zdecydowanie musze sie w tej dziedzinie "doszkolic", bo mysle ze moze to miec wymierne efekty nie tylko w pokerze.

________________________

Na poczatek wam wystarczy tyle _thumbsup: . jest juz pozno, trzeba isc spac, bo rano do pracy, a i tak nie wiem o czym jeszcze moglbym napisac. jakies priorytety moze czy cos w ten desen, ale to juz moze jutro czy tam kiedys. cos jakis wykres wkleje, staty, powiem co chce poprawic (wczoraj nawet taka w miare szczegolowa analize swojej gry/statow HMowych zrobilem _cool: ).

Nie bede zachecal do sledzenia/czytania, bo pewnie po tygodniu moje lenistwo kaze mi zaprzestac pisania :D

Aczkolwiek jest szansa ze sie myle.

Pozdro i do nastepnego. Peace.

PS. i tak 94% forum tego nie przeczyta do konca _evil: .

PS2. jak ktos to doczytal do konca i nie zasnal, to szacunek, rly.

PS3. hmm na poczatku napisalem ze nie bede pisal wielkich liter na poczatku zdan, chociaz jak tak patrze na tego posta, to wyglada to calkiem kul :f_cool: . a ja lubie jak cos wyglada kul :f_cool: .


Odpowiedz
Cytat
220 odpowiedzi
kamil90
Dołączył: 14.08.2008

do zobaczenia w polsacie w swieta


Odpowiedz
Cytat
afajer
Dołączył: 16.02.2010

PS. i tak 94% forum tego nie przeczyta do konca _evil: .

PS2. jak ktos to doczytal do konca i nie zasnal, to szacunek, rly.

doczytalem ... jaka nagrada za to ? _cool:


Odpowiedz
Cytat
kevONEin
Dołączył: 23.03.2010

Napisane przez kamil90
do zobaczenia w polsacie w swieta

Jak co roku _cool:

Napisane przez afajer

PS. i tak 94% forum tego nie przeczyta do konca _evil: .

PS2. jak ktos to doczytal do konca i nie zasnal, to szacunek, rly.

doczytalem ... jaka nagrada za to ? _cool:

Szacunek ludzi ulicy _cool:

_____________________

O czym to ja mialem napisac, hmm... no dobra, pokolei.

POKER:

Moja gra na RedKings (to ten pokerroom, o ktorym nie chcialem wspominac jako ze nie jest roomem partnerskim PS :f_rolleyes: ), jest wieeeeelce daleka od idealu, ba, nawet kolo niego nie stala. niemniej jednak, poki co, wystarcza zeby miec dodatni winrate.

Wykres, ktory bedzie za chwile, pokazuje ze farce jak ch*j. imo jakos strasznie niewymierne wydaje mi sie to allin ev, chyba ze to tylko zaklada sytuacje, gdybysmy i ja i przecwinik sie pf zestackowali ze swoimi ukladami (domyslam sie ze to wlasnie to znaczy, ale ze jestem fiszem i sie nie znam, to nie wiem tez podstawowych rzeczy :facepalm: ). ogolnie jednak jak przegladalem ostatnio co grubsze i wieksze spoty, to podejmuje ev+ dzialania. a to juz cos.

Wspominalem chyba tez o analizie, ktora ostatnio sobie zrobilem. nie jest to jakis super szczegolowy rozklad mojej gry na czynniki pierwsze, ale mysle ze rzeczy, ktore wylapalem sa mniejszymi lub wiekszymi leakami.

Oto i lista:

1. wiecej cbet flopa (53% -> ~60%) - nie wiem czemu, ale czesciej cbetuje turn. na pewno z pozycja delayed cbet to super sprawa po double checku do nas. innego wytlumaczenia na czestszy cbet na turnie chyba nie widze.

2. inaczej/lepiej/agresywniej rozgrywac "suited aces" (definicja z HMa, chyba A2s-A9s) - zauwazylem ze z tymi ukladami jestem na minusie. nieduzo bo nieduzo, ale jednak. pewnie stosunkowo mala liczba rak tez ma tu jednak znaczenie.

3. AJs, ATs, KQs, 33, 97s, T8o - za duza strata z tymi rekoma. hmm no jak sobie teraz tak mysle, to chyba ciezko uznac ujemny winrate z danym ukladem jako leak. czy moze sie myle?

4. call 3bet % = 57% - chyba jednak ciut za duzo. chociaz ten wysoki wspolczynnik, to "zasluga" gry 3handed, gdzie na pewno duzo czesciej sie calluje 3bet, zwlasza ip.

5. za malo 4betu (1.0 -> ?) - no to zdecydowanie leak. chociaz z 2 strony, patrzac na to jak tu ludzie graja (raczej straight forward, nie licze 90/8 maniakow), tak niski 4bet mozna tlumaczyc w jeden sposob - trapowanie, czyli to co fishe lubia najbardziej _cool: . z drugiej jednak strony musze kiedys sprawdzic jak wyglada sprawa z pf allinami poprzez czestsze 4betowanie, bo przyznam sie szczerze, ze raczej niechetnie/rzadko sie ludzie tu stackuja przed flopem.

____________________

No i na koniec obiecany wykres - kury farcom!

Uploaded with ImageShack.us

____________________

To na razie tyle jesli chodzi o wylapane przez mnie "leaki". wiecej/reszte wrzuce jutro. chociaz nie, jutro raczej nie wrzuce, bo jutro poker live na mieszkaniu :f_cool: .

peace & live czy tam love, jak kto woli.


Odpowiedz
Cytat
kevONEin
Dołączył: 23.03.2010

WSOP EU ME FT SH WC:

Wczoraj byl poker live na mieszkaniu. zaczelo sie kolo 22 dopiero (koncowka meczu - huahuahua barca polegla, uuu jak mi przykro :] ), a skonczylo sie... przed 4 :facepalm: .

Generalnie rzecz ujmujac, granie w srodku tygodnia do 4 rano w pokera, gdy ma sie wstac na 8 do pracy, nie jest dobrym pomyslem :f_cool:. dzisiejszy dzien, byl wiec ciezkim dniem, ale bywalo gorzej _cool:.

Co do samego pokera - zaczalem "wieczor" raczej nienajlepiej. pare suckoutow, pare coolerow (stackoff na flopie 89T rainbow, ja trzymam 9T, kumpel JQ...), ogolnie malo trafialem, a i blefy nie wychodzily. do wartych odnotowania mozna mysle zaliczyc ten, w ktorym to kumpel otwieral z co/bu, ja call z jakims suited connectorem (45 bodajze) z bb. flop to 8JJ rainbow i gramy check check. spada jakis meaningless turn, ja donkuje za mniej wiecej 2/3 puli, ok 60, kumpel raise do 200, ja reraise do 570, kumpel AI, ja snap fold... :facepalm:.

W kazdym badz razie w pewnym momencie bylem juz 4bi na minusie. jednak moja w miare przyzwoita gra i pare ciekawych spotow, sprawily ze koniec koncow gre zakonczylem bedac dokladnie break even :f_cool:. zawsze to lepsze niz bycie na minusie imo.

________________

Jesli chodzi o online grind, to niestety niestety "nie mam czasu" ostatnio. ostatni raz gralem chyba w poniedzialek. jutro raczej tez nie pogram, wiec dopiero pewnie w weekend cos przysiade i postaram sie "nadrobic zaleglosci" _cool:.

W weekendy z reguly (zawsze?) nachodzi mnie ochota zeby pograc sobie jakies turnieje, co raczej w moim przypadku jest EV-, bo nie pamietam nawet kiedy doszedlem do jakiegokolwiek platnego miejsca. na Starsach ani na FTP nie pogram, bo nie mam tam juz nic $$. tylko FTPoints/VPP jakies, a te sobie na razie zostawie. z kolei turnieje na RK, sa strasznie nedzne, malo takich z pula gtd, a te warte jakiejkolwiek uwagi to turnieje z bi 10$+, a to z pewnoscia poki co jeszcze nie dla mnie, nawet z tak niskim poziomem graczy, jaki jest na Ongame.

No dobra tyle o pokerze.

Mialem napisac cos o ASG, ale ide spac (jest godzina 22). no niestety 3,5h snu daje sie we znaki :f_mad:. w nastepnym wpisie napisze na pewno co nieco o airsofcie.

peace.


Odpowiedz
Cytat
kevONEin
Dołączył: 23.03.2010

skonczyl sie ltus :rage:. donki z ongame farcom :rage: . pomimo ze dobrze idzie na tym RK, to meczy mnie jakos gra tam... zamulajacy, powolny i brzydki soft, farcace donki etc. no ale jeszcze troche sie tu musze pomeczyc, zostalo mi 1/3 punktow do zdobycia do OM. bonusu nie wyrobie nawet polowy, tragicznie wolno leci :f_confused:

_________________

ASG:

JG G36K <-- tym sie SZCZELAM!

O! tym tym zaszczele wyzej wspomniach doknow! najzZ!

Wpierw musi jednak wrocic z "serwisu". ogolnie to troche cyrki. zamowilem pare rzeczy z gunfire "na start", miedzy innymi tlumik dzwieku (silent assassin ftw!). niestety przy probie zalozenia tlumika na replike (tak sie mowi na airsoftowe karabinki - z racji tego, ze sa one odwzorowane na wzor prawdziwych odpowiednikow), okazalo sie ze nie pasuje... tlumik odeslalem (na moj koszt :rage: ) i po prawie 2 tygodniach dostalem nowy. otwieram paczke, probuje nakrecic na gwint i... i kurwa nie pasowal znow! nosz niech by to #%$#!#$%@ ! troche zdenerwowany zadzwonilem do sklepu, po czym "skierowano" mnie do prezesa. na szczescia okazal sie w miare kompetentna osoba i powiedzial ze najlepiej bedzie jak odesle replike wraz z tlumikiem, bo rzekomo to pierwszy taki przypadek, zeby pasujacy na kilku replikach tlumik (byl sprawdzany RZEKOMO na paru, przed odeslaniem do mnie) nie pasowal do identycznego modelu. aha no i zapomnialem wspomniec, ze testowalem juz pierwsze tlumik wraz z "doswiadczonym" kolega. nie pasowal on rowniez na jego karabin, co wiecej - jego tlumik, pasowal idealnie na moja giete (tak "pieszczotliwie" airsoftowcy nazywaja G36 _cool: ). no i musialem zapakowac wsio i im to w czwartek odeslac. ma byc z powrotem na poczatku przyszlego tygodnia...

Odnosnie samego ASG. zabawa jest naprawde zajebista! bylem dopiero na 2 "strzelaniach" (oba na hali "Rywalizacja" w Krakowie przy Nowohuckiej), ale juz po 1 zdecydowalem sie ze chce sie w to bawic i kupilem jakis sprzet na poczatek. nigdy wczesniej nie probowalem ani asg, ani paintball, ani zadnych inncyh laserow itp, ale pamietam ze zawsze chcialem sprobowac, tylko jakos nigdy "nie bylo okazji".

Jest adrenalina, emocje, jakis tam stres, no i przede wszystkim mega fun! chociaz w zasadzie jeszcze wszystko przede mna, bo poki co, to ja nawet nie liznalem asg. imprezy na 500 osob, manewry, scenariusze, milsimy, forty, lasy, poligony... ahhhh :). zainteresowanych ciut bardziej odsylam na wmasg.pl - to chyba najwieksze polskie forum traktujace o airsofcie.

do nastepnego. pozdro

PS. nikt nie czyta mojego bloka :E


Odpowiedz
Cytat
imfar
Dołączył: 20.07.2009

Jak to nikt nie czyta :ayfkm:

Cześć kolego airsoftowcu :f_thumbsup:

Pochwalę się, że siedzę już w temacie parę lat i parę replik już mi przeszło przez ręce. I od siebie dodam, że Gieta z JG to całkiem niezła replika na początek. Kumpel ma taką, a drugą mamy jako tak zwana rezerwę ;). Jedyne z czym możesz mieć problem to gumka, dystanser, zębatka osi silnika i po jakimś czasie bateria. Reszta śmiga :f_cool:. Też byłem parę razy na wspomnianej hali. Całkiem niezła miejscówka. Wolę jednak tereny zielone. Zwłaszcza, że mało kto ze znajomych mieści się w budynkowym limicie fps :f_p:. W jakim mundurze biegasz? Kulki? Jakiś tuning repliki?

Pozdrawiam


Odpowiedz
Cytat
kevONEin
Dołączył: 23.03.2010

Napisane przez imfar
Jak to nikt nie czyta :ayfkm:

Cześć kolego airsoftowcu :f_thumbsup:

Pochwalę się, że siedzę już w temacie parę lat i parę replik już mi przeszło przez ręce. I od siebie dodam, że Gieta z JG to całkiem niezła replika na początek. Kumpel ma taką, a drugą mamy jako tak zwana rezerwę ;). Jedyne z czym możesz mieć problem to gumka, dystanser, zębatka osi silnika i po jakimś czasie bateria. Reszta śmiga :f_cool:. Też byłem parę razy na wspomnianej hali. Całkiem niezła miejscówka. Wolę jednak tereny zielone. Zwłaszcza, że mało kto ze znajomych mieści się w budynkowym limicie fps :f_p:. W jakim mundurze biegasz? Kulki? Jakiś tuning repliki?

Pozdrawiam

Dobra dobra. pewnie przeczytales naglowki 'ASG' i mi tu kit wciskasz ze czytasz... :ayfkm: ;)

No czesc :P. chociaz airsoftowcu to imo poki co jeszcze za duzo powiedziane. bardziej "czesc kolego, ktorego - z wielkim prawdopodobienstwem - nowym wiosenno-letnio-jesiennym hobby bedzie ASG" _cool: . a moze z czasem i zimowym, bo poki co snowboard. chociaz przez tegoroczna zime i prace na pelny etat, w tym roku tylko 2 razy bylem na desce... :facepalm:

Co Ty mnie tu z jakimis dystanserami, zebatkami i silnikami?! :ayfkm: ja to ledwo wiem co to 'replika', a Ty mnie tu wyjezdzasz z jakimis hardkorami! a chinska gieta od JG jest w rzeczy samej, chyba zaraz po AK cymy, najlepszym wyborem na poczatek przygody z asg. w zasadzie to wybor padl na G36, po tym jak moj pierwszy wybor - Steyr AUG A2 (tez od JG) okazal sie byc niedostepny (w zasadzie byl tylko w ofercie Gunfire, inne sklepy mialy A2 ale od ASG). steyr zawsze mi sie wizualnie bardzo podobal; to chyba pozostalosc z jakichs gier :P.

No hala daje rade, chociaz szalu nie ma. no i stosunkowo szybko sie nudzi. jak to moj kumpel powidzial (ten sam, ktory mnie "wciagnal w swiat ASG" [lol]; chcialem uzyc slowa "zarazil", ale ta choroba gdzies tam od jakiegos czasu w srodku w spoczynku sie znajdowala ;)) - na hale mozna sie wybrac raz na pol roku, dla odmiany. inna sprawa ze w zimie, przy takich temperaturach, to za bardzo "zieleni" nie zasmakujesz. raz ze zimno, a dwa - co chyba istotniejsze - elektryki tez za bardzo zimna nie lubia. wiadomo ze to nie gaziaki, z ktorych juz przy <10 stopniach sie srednio strzela (poudaje troche ze sie znam :f_cool: ), ale batki to jednak batki...

Biegam we flacktarnie z demobilu, co tez jest chyba na poczatek dobrym wyborem - spodnie + kurtka za kilknascie czy tam kilkadziesiat zl. do tego UVEXy Ivo i szwajcarskie (laaaans!) rekawiczki (te z artykulu z wmasg :f_cool: ) i patrolowka. jestem na kupnie ochraniaczy na kolana i butow. jak sie w to zaopatrze, to mozna powiedziec ze bede miec w miare kompletny sprzet do strzelania. a w przyszlosci to standard: kamizelka, real-capy (ew. midy - z lajtowo wygladajaca imitacja prawdziwych naboji), jakas optyka (raczej kolimator), moze maska neoprenowa albo z siatki, gaziak na boczna, kabury, pokrowce etc etc :). troche pojdzie $$ (po to tez ciulam w pokera :P), ale liczy sie fun :).

Odnosnie kulek i tuningu. 0.25g od Gunfire - raczej przyzwoite recenzje maja, wiec mysle ze na poczatek jak najbardziej wystarczy. natomiast co do tuningu, to poki co raczej nie bede tuningowal giety. na chwile obecna raczej sklaniam sie ku czemus takiemu, zeby postrzelac z pol roku-rok z giety, a potem kupic cos lepszego i z czasem powymieniac bebechy. wiem ze moglbym ta giete tez doprowadzic do "przyzwoitosci" (gumki, precka, sprezyna itp), ale na razie wydaje mi sie to zupelnie niepotrzebne. zobaczymy co czas przyniesie :).

Ja wiec ze swoja namiastka airsoftu, ktorego liznalem po 2 strzelaniach na hali, oczekuje ocieplenia, co by moc postrzelac na lapiankach, f50, tetmayerach itp _cool:

Z Twojego posta wnioskuje ze jestes z Krakowa/okolic, wiec mysle ze jest duze prawdopodobienstwo, ze sie kiedys spotkami na polu bitwy ;)

pozdro

_____________________

POKER:

Pare slow odnosnie tej szatanskiej gry w karty (dobrze ze tego posta pisze teraz, a nie 2h temu, bo moderatorzy by musieli mieso usuwac :D ). od jakichs 6k rak jestem w zasadzie break even (w sensie ze przez te 6k rak nic nie ugralem). moja slaba gra + troche bezkarcie + troche "pecha" (tak wiem, mowienie o 'pechu' to leak...) i jest jak jest.

To co mnie najbardziej wkurrrrrrza, to to co mozna zauwazyc na wykresie, mianowicie "szybkie i sukcesywne oddawanie odebranych fishowi pieniedzy". ?( ?( ?(. no chodzi mi o to, ze znajduje jakiegos tam fisha, zabieram mu stacka, a nastepnie w przeciagu zalozmy 200 rak, trace caly zysk... :facepalm:. nie wiem jeszcze co jest tego przyczyna i dlaczego tak sie dzieje, ale faktem jest ze wyraznie zmniejszylo mi sie vpip (mniej grywalnych rak dostaje ?( ), zmniejszyl mi sie W$SD% (farcom ?( ) i ogolnie jakos tak wiecej troche dostaje suckoutow/coolerow chyba...

To co widze jak na "zalaczonym obrazku", to to ze moj mindset nie istnieje... nie bede opisywal swojego zachowania, napisze jedynie, ze totalnie nie panuje nad emocjami i nie moge sie pogodzic z "niewygrywaniem". zdecydowanie musze wrocic do "Poker Mindset"...

to na razie tyle. czas spac. a moze bym sobie cos obejrzal, jakiegos filma?? we shall see ("who the bitch will be", jak mawial kumpel ze studiow _confused: ).

pozdro.


Odpowiedz
Cytat
imfar
Dołączył: 20.07.2009

Czytam, czytam.

Dystanser to taki kawałek gumy dociskający gumkę hop-up. W gietach czasami jest on za duży i nawet na skręconej hopce lekkie kulki lecą w niebo.

Zimowy airsoft, tak jak piszesz to ciężka sprawa. Co do baterii, to myśle że li-pole dałyby radę, natomiast problem jest większy z gumkami. Przy ujemnej temperaturze nawet silikony Guardera, czy Systemy nie robią roboty jak trzeba.

Reale - to mi się podoba. Sam mam i mnóstwo lecz niestety nie zawsze używam. Problem w tym, że używanie reali jak wszyscy biegają z hiami to słaba akcja. Zwłaszcza, że w moich magach mieszczę po 20 kulek.

Tak, jestem z Krakowa i możemy za jakiś czas coś razem postrzelać. Nie widzę przeszkód. Jednak nie sądzę, żebyśmy się spotkali z przypadku. Niestety nie najlepsze mam zdanie o paru ekipach i nie pojawiam się na ogólnych strzelankach. Wolę radosny airsoft :D

Przy okazji zapraszam do dyskusji airsoft

Pozdrawiam


Odpowiedz
Cytat
kevONEin
Dołączył: 23.03.2010

Witam,

Przeniosłem bloga na Twoją prośbę.

Pozdrawiam.


Odpowiedz
Cytat
kevONEin
Dołączył: 23.03.2010

Omaha to chuj i chuj :rage:

= torba :rage:

Sie jutro kurwa musze na forcie wyzyc, bo nie zdzierze...


Odpowiedz
Cytat
kevONEin
Dołączył: 23.03.2010

Obejrzalem dzis chyba z 10 filmikow Bociana oraz 1 czesc wspolnego SR Bociana i Gramgrubo i naprawde z wielka przyjemnoscia sie to wszystko oglada.

Mam nadzieje ze dojde kiedys do takiego poziomu, w ktorym bede robil podobne rozkminy w trakcie grania jak nasi Szanowi Trenerzy :).

___________

Najgorsze w tym wszystkim jest jednak to, ze wydaje mi sie ze w wiekszosci przypadkow (no niech bedzie chociaz 60-70%) zagralbym w miare podobnie... Najgorsze z tego wzgledu ze po moich wynikach niestety tego nie widac :(.
W mojej grze jest cala masa leakow i bledow, nie potrafie do konca realizowac value ani robic dobrych foldow, ale mimo wszystko caly czas mam/mialem wrazenie ze gram jednak PRZYZWOICIE... Na tyle przyzwoicie zeby nie byc przegrywajacym graczem na PLO micro... Widocznie sie mylilem...

Na pewno (czy tam w duzej mierze) powodem tego ze jestem busto (no dobra - prawie, bo zostaly mi jakies resztki br na P*, z ktorymi jedyne co bede mogl, to z bardzo aggro brm przyatakowac po raz ostatni PLO10 - a raczej "zejsc na PLO10" :facepalm: - jak i tamto wtopie, to pewnie predko do PLO i w ogole pokera nie wroce*... :( ) byl aggro brm, ktory przyjalem wplacajac miesiac temu kase na starsy - troche ponad 20BI na PLO25... Na pewno 95% ludzi powiedzialoby mi ze to samobojstwo i najkrotsza droga do stania sie busto, ale wtedy tego nie wiedzialem (tak, teraz juz wiem...).

Napisalem ze glownym powodem "torby" byl aggro brm, a potem pisze ze bede z aggro brm atakowal PLO10... Ktos tu widzi jakas niekonsekwencje albo nieumiejetnosc wyciagniecia wnioskow z nauczki z przeszlosci?

Ehh...

Wbilem na P* GoldStara (prawie 1k$ rake'u... :facepalm: ), a korzyscie z tego prawie zadnych nie mam... Zebym chociaz mial konto do PS przypisane...

___________

Dobrze (dobrze jak dobrze z roznych powodow ehh...) ze za tydzien "wracam" do pracy, po praktycznie calym wolnym lipcu, to zapomne predko o pokerowych niepowodzeniach...

No ale ponoc kto nie ma szczescia w kartach, ma szczescie w milosci...

Peace out.

*MIALEM (mam jeszcze :f_confused: ) na FTP jakies 120$ - jesli w koncu wstanie i bedzie mozna grac, to bede gamblowal znow na RUSHu PLO25 :facepalm: ...


Odpowiedz
Cytat
kevONEin
Dołączył: 23.03.2010

Ahahaha wpierdol na PLO10 ze ja pierdole. Zenada.

Naprawde powoli zaczynam myslec ze w tej grze sie nie da wygrywac, jak sie nie jest idiota...

:facepalm:


Odpowiedz
Cytat
kevONEin
Dołączył: 23.03.2010

Wczoraj wlaczylem sobie po tygodniu przerwy pare stolikow PLO10. Dobrze ze starsy mi dosyc szybko przypomnialy, ze nie umiem grac w omahe* :)

*...a nawet jesli cos tam umiem, to co z tego, skoro dostaje regularny wpierdol na wszystkich limitach i w zasadzie jestem juz busto... Niestety aggro brm w moim przypadku nie przyniosl dobrych efektow... Me :heart: downswing...


Odpowiedz
Cytat
kevONEin
Dołączył: 23.03.2010

Poplacze sobie znow. I tak nikt moich lez nie widzi, bo nikt tu nie zaglada ;( ;( ;(

Strasznie chcialbym zobaczyc jak ktos inny gra i wygrywa. Poki co wydaje mi sie to niepojete...

Albo jestem tak kurwa slaby, zalosny, nieogarniety i lamiacy we wszystkie strony PLO, albo kurwa ja pierdole chuj w dupe jebany mega kurwa DAUNswing!! :rage:

No zesz kierwa ja pierdole!

Na PLO 25 wpierdol, na PLO10 wpierdol, na PLO5 wpierdol... A na PLO2 nie zejde, pierdole. To ponizej mej godnosci :facepalm:

Ambitny plan sobie dzis rozpisalem, na ma pokerowa przyszlosc, kiedy i gdzie i na jakich warunkach przechodzic, a tu kurwa zonk, bo nie potrafie nieogarniajacych fishy ograc :ayfkm:

This is madness!

Byl dzis na stolikach wesoly koles - staty: 96/60/30 (vpip/pfr/3bet), po chyba 200 rekach. Gral jeden stolik i wesolo zgarnial sobie stack za stackiem. Mial chyba z 10bi. Wjebalem na nim ze 4 stacki, a na tym stoliku lacznie z 6... :facepalm: :facepalm: :facepalm:. To sie w pale kurwa nie miesci, no powaga...

JA juz kurwa nie wiem jak mam w to grac i jak wygrywac. No spoko, fajnie, ktos powie - "wstawiaj rece, ogladaj filmy, czytaj arty/ksiazki bla bla bla"... E no powaznie? Kurwa. Ponad polowe chyba filmow Bociana obejrzalem i wydaje mi sie ze gram , powiedzmy "podobnie"... Wiadomo ze osiemset razy gorzej, ale ze tak powiem podobnie :F

Arty dawno czytalem, ksiazke jakas tam ("transition from nlhe to plo" - cos takiego), ale widze ze bede musial to zrobic jeszcze raz...

TYLKO ZE KURWA CZASU NIE MA!!!!!!!1

Do konca wrzesnia magisterke musze zlozyc, a nie powiem gdzie jestem kurwa. W czarnej ciemnej dupie jestem!

Ide w chuj.


Odpowiedz
Cytat
Juzwabeznogi
Dołączył: 18.02.2010

Odpocznij stary - taka moja rada. Zmniejsz liczbę stołów. Zastanawiaj się czy jest value w jakimś zagraniu. I pamiętaj - fishe też dostają czasem dobre karty. Pozdro i GL :)


Odpowiedz
Cytat
kevONEin
Dołączył: 23.03.2010

Najebalem sie jednym Leszkiem :facepalm:.

No ale trzeba bylo jakos zabic jutrzejsze zakwasy po dzisiejszej pilce :P.

PLO ssie, to tak btw, na marginesie. Ot, taka dygresja mala, dygresyjka.

Ktos spyta "dlaczego ssie?" albo co gorsze, stwierdzi ze - o zgrozo! - "nie ssie". Odpowiedz ponizej.

|
|
|
|
|
|
|
\/

BO KURWA TAK!

Bo przegrywam, bo nie umiem, bo lamie. Bo chuj. I chuj.

A jutro ide umowe podpisywac, bo zmieniam mieszkanie - czas na kawalerke, fak je! :f_cool:

EDIT:
Chcialem cos zrobic z ta SZCZAUKOM, zeby wygladala fakin osom, ale sie nie da/nie umiem/nie chce mi sie.

Pozdro.


Odpowiedz
Cytat
ultraplazmator
Dołączył: 04.02.2010

lol dobre, daje dyche :D :f_thumbsup:


Odpowiedz
Cytat

ech... jakby czasami siebie slyszal/czytal

DOBRE!


Odpowiedz
Cytat