Przejdź do forum
Problem z opanowani...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Problem z opanowaniem emocji i uspokojeniem się

8 Posty
3 Użytkownicy
0 Reakcje
762 Wyświetlenia
DeeJay90
Dołączył: 23.07.2009

Witam.Gram HU i nie potrafię sobie radzić z opanowaniem emocji po przegranych kilku grach z rzędu przez bad bity.Dziś postanowiłem,że usiądę na godzinkę i niezależnie od wyników będę grał swoje.Najpierw przegrałem A5<A2,mowię sobie spoko może się zdarzyć.Kolejny pojedynek KK<QQ i kolor na river.Wtedy już się zagotowałem ale spoko.Zagrałem 3 mecz i 1010<Q10.Po takich akcjach przeklinam graczy,walę pięściami w ścianę albo stół i tracę natychmiast ochotę do gry.Może komuś te problemy wydają się dziwne ale dla mnie strata przez pecha 100$ w 40 min to poważny problem.Jak temu zaradzić by się tym nie stresować,przejmować-by być cały czas spokojnym?


7 odpowiedzi
kuBakuDranski
Dołączył: 09.01.2009

To juz jest kwestia Twojego nastawienia.
Musisz zrozumiec, co to jest wariancja, i ze nie tylko Ty masz takiego "pecha". Oprocz samych bad beatow jak QQ przegrane vs 99 lub AK vs K5, czasami bedziesz runowal zle majac coolery. To sa sprawy, na ktore nie mamy wplywu. Pamietaj, ze sa gracze lepsi i gorsi. Oprocz samych umiejetnosci, Ci lepsi cechuja sie wiekszym spokojnem i poskromieniem emocji, sa w stanie grac wiecej nie przerywajac tak czesto gry, z powodu kilku bad beatow i graja swoja najlepsza gre. Co oznacza, ze Ty nie nauczac sie z tym zyc i bedziesz przerywal szybko gre, to w miesiacu zagrasz 300 meczy, a gracz ktory bedzie potrafil grac pomimo zlego runu zagra 1000 meczy na tym samym poziomie umiejetnosci co Ty, a wygra ponad x3 wiecej.
Skup sie tylko i wylacznie na podejmowaniu poprawnych decyzji, wszystko inne nie moze miec znaczenia, wariancja dopada wszystkich. O ile faktycznie grasz poprawnie, to twoje wyniki wkoncu przyjda. Nie dzis, nie jutro to za miesiac, lub za dwa. W chwili obecnej jestem na najwiekszym downswingu, jest to 50BI w HUSNG, ostatnio w listopadzie bylo 40. Nie jest to mile uczucie, kiedy jestes juz mocno zlany przez 2 tygodnie, wstajesz rano, siadasz do gry i pierwsze dwa mecze to QQ vs 99, a chwile pozniej na shortstacku na 13BB deep A8 vs A4. To jest kompletnie nic, tego jest pelno, ale po 18 dniach porazek, kolejny dzien ropozczyna sie tragicznie, pomimo tego musimy zachowac spokoj, wyrzucic emocje i skupic sie na poprawnym rozgrywaniu rak, a swoje zarobimy i ciagle bedziemy podnosic umiejetnosci.

Nie przejmuj sie, ktos kiedys napisal, ze "wariancja jest tak ostra, ze Tobie sie bedzie wydawac, iz nie ma szans ze ktos gorzej od Ciebie runuje, ze jest to poprostu nie mozliwe", lub cos tego typu. Kazdy to ma, im dluzej grasz tym prawdopodobnie wiekszy bedzie kolejny downswing, bo tych mniejszych pomiedzy "grubasami" pamietac nie bedziesz.

Skup sie na poprawnym rozgrywaniu rak, a zlosc sie wtedy kiedy zagrasz jak retard, a zlosc przenies w energie na poprawe swojej gry, pozdro


DeeJay90
Dołączył: 23.07.2009

A stosujesz jakieś preparaty,ćwiczenia na uspokojenie?


kuBakuDranski
Dołączył: 09.01.2009

Preparatow zadnych, ale uwazam ze ostry wysilek jest dobry na oczyszczenie umyslu.


DeeJay90
Dołączył: 23.07.2009

No właśnie ...Grałem w piłkę całe życie i mogłem się wyzyć.Teraz już 6 miesiąc leczę poważną kontuzje i mam zero ruchu niestety...


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Napisane przez DeeJay90
A stosujesz jakieś preparaty,ćwiczenia na uspokojenie?

A stosujesz jakieś preparaty do gry HU? Jak tak to podaj mi szybko jakąś nazwę bo chciałbym się szybko nauczyć grać :D

----------------------------------------------------------------------------
Kolego, obudź się i przede wszystkim zmień podejście. Czego oczekujesz po odpowiedzi? Chcesz przeczytać w 3 minuty jakiegoś posta i myślisz, że nigdy więcej nie pojawi się już żaden problem z tiltem? To naprawde nie działa w ten sposób. Grasz jedną z najbardziej swingowych odmian pokera, wymagającą wręcz mistrzostwa emocjonalnego a jestem przekonany, że poświęciłeś do tej pory na mindset mniej niż 3% czasu który przeznaczasz na pokera. Możesz to zmienić i zacząć stopniowo coraz więcej czytać i oglądać na ten temat (masz złoto a więc dostęp do moich filmików) albo wciąż szukać cudownego preparatu albo cudownego posta. Wybór jest Twój.

Przede wszystkim proponuję zacząć od lektury wielu innych postów w tym dziale. Myślę, że powinieneś zacząć od zbudowania solidnych fundamentów. Lektura wszystkich postów w tym dziale powinna Ci zająć jakieś 2-3 dni i po tym czasie zakładam, że Twoje pytanie byłoby już zupełnie inne. Możesz też obejrzeć filmy z działu mindset i zrobić kilka ćwiczeń, które opisywałem zarówno na forum jak i poszczególnych treningach. Wiem, że nie jest to droga, która trwa 3 minuty i nie tego oczekiwałeś, ale wierz mi, że otrzymałeś bardzo zindywidualizowana odpowiedź.

Pozdrawiam

p.s. Kubakudranski bardzo dobry post _thumbsup:


DeeJay90
Dołączył: 23.07.2009

Nie oczekiwałem żadnej złotej rady tylko raczej wskazówki co mogę porpawić,co mi może pomóc itp.Zobaczę kilka filmików,mam nadzieję,że pomogą.


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Spokojnie, chodzi mi przede wszystkim o to, żebyś podszedł do całej sprawy zdecydowanie bardziej kompleksowo i zaczął od zbudowania solidnych fundamentów i mądrego podejścia opartego o odpowiedzialność i nieustanną naukę.

Na pewno mogę Ci dać jedną wskazówkę odnośnie tego co możesz poprawić.

Jak temu zaradzić by się tym nie stresować,przejmować-by być cały czas spokojnym?

Spokój jest czymś absolutnie naturalnym, w momencie kiedy nie ma nerwów i napięcia. Nie musisz niczego robić żeby mieć spokój. Raczej musisz coś zrobić, żeby spokoju nie mieć, a więc zacząć się denerwować bądź stresować. Jeśli zaczniesz się stopniowo pozbywać stresu i nerwów ze swojego życia to spokój będzie przychodził sam - naturalnie. Nie będziesz musiał nic robić. Na pewno to nie jest łatwe. Natomiast jest to rzecz, do której możesz dążyć:

-zacząć organizować swoje życie/pracę/studia w taki sposób żeby robić coraz mniej rzeczy które musisz a coraz więcej które chcesz. Nie wychodź z założenia czy to się da zrobić, ale jak to zrobić.
-daj sobie więcej czasu na codzienne czynności, czasami 10 minut więcej wystarczy żeby spokojnie wszystko zrobić zamiast denerwować się, stresować i gonić wszędzie na ostatnią chwilę
-w pokera dbaj o odpowiedni BRM dający Ci komfort przegrania kilku-kilkunastu BI bo swingi w HU są bardzo duże.
-zainteresuj się zarządzaniem czasem i zadbaj o to, żeby ważne robić z odpowiednim wyprzedzeniem czasowym, i nie marnowac czasu na głupoty
- zacznij obserwować uważnie sytuacje, w których się stresujesz i denerwujesz. Zaobserwuj dlaczego tak się dzieje i co spowodowało ten stres, może chęć pokazania przeciwnikowi kto jest lepszy, może chęć odrobienia strat, a może inne przekonanie, które będzie u Ciebie generowało napięcie i negatywne stany emocjonalne.

To na początek:)

Pozdr