Przejdź do forum
Samodyscyplina
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Samodyscyplina

16 Posty
5 Użytkownicy
0 Reakcje
1,468 Wyświetlenia

Witam,

Zacznę od tego,że z zasadami pokera i próbą pierwszej gry ( texas hold'em ) zapoznałam się ponad 5 lat temu. Czas leciał, ja pogrywałam freerolle nie interesowałam się teorią etc,etc..

W zasadzie od końca roku 2010,zaczęłam myśleć więcej o grze dokonałam pierwszego MINIMALNEGO depozytu (PokerStars) ,otrzymałam darmowy kapitał startowy (Party Poker ),jedno i drugie szybciutko oczywiście przepuściłam. Postanowiłam więc dokonać kolejnego depozytu na kwotę 50$. Tutaj już 'trzymałam' go troszeczkę dłużej przy sobie udało mi się w kluczowym momencie nawet potroić swój 'bankroll' .. Oczywiście nie stosowałam Bankroll management, nie umiałam znaleźć 'swojej gry' , w której bym się czuła dobrze wiec kombinowałam,eksperymentowałam i skończyło się to oczywiście kolejną utrata wszystkiego.Przede wszystkim absolutnie nie radzę sobie z grą cash,każda moja próba gry kończyła się tym,że wychodziłam z niej totalnie 'spłukana' . Postanowiłam sobie za cel,aby nie zasiadać do cash i mam nadzieję,że uda mi się utrzymać to.

Dość dobrze czułam się w satelitach do Sunday 1/4 Milion 2,20$ , co owocowało jeszcze bardziej tym,że gdy udało mi się zdobyć ticket wymieniałam na dolary turniejowe,co było dodatkowym plusem,gdyż z nich nie można zagrać cash.I to chyba na obecną chwilę jedyna gra , w której potrafię coś zdziałać i cierpliwie czekać ..

No właśnie moja CIERPLIWOŚĆ .. I tutaj opiszę to z czym najbardziej nie potrafię sobie poradzić. A mianowicie : Jak tylko ktoś z moich bliskich tudzież przyjaciół obserwuje moją grę potrafię cierpliwie czekać,ostrożnie selekcjonować swoje karty,obserwować grę,prowadzić notatki na graczy,z którymi siedzę stoliku etc.. Natomiast w momencie kiedy tylko jestem sama 'szajba mi odbija' . Zapominam o jakichkolwiek poprawnych taktykach , oglądam niesamowicie dużą ilość flopa, drawuję praktycznie wszystko co możliwe,sprawdzam bety z dziwnymi kartami, nie mam cierpliwości,nudzi mi się itp .. Co oczywistą sprawą jest,że kończy się niepowodzeniem . Dodam,że doskonale znam błędy jakie popełniam,a ciężko mi je wyeliminować.

Pytanie , czy artykuły i filmiki szkoleniowe pomogą mi w polepszeniu swojej gry ? Czy problem tkwi w mojej 'psychice',zważając na to,że wiem jakie błędy robię,a mimo wszystko popełniam je dalej .. Czy metodą prób i utraty kolejnych $ w końcu uda mi się wyeliminować swoje dziwne nawyki,czy może trening by mi tutaj pomógł?

Pozdrawiam,
Karolina


15 odpowiedzi

Cześć,

Widzę u Ciebie podobny problem jaki mają prawie wszyscy początkujący pokerzyści, lecz nie wszystkim udaje się to zwalczyć. Chodzi tu o dyscyplinę samego siebie. Tabelki to jedno ale trzymać się ich to drugie. Czy jesteś osobą systematyczną? Cierpliwą? Moim zdaniem dużo zdziałać może tutaj sport.

Miałem tak samo jak ty, że jak ktoś mnie obserwował to chciałem grać jak najlepiej, żeby pokazać jaki jestem dobry i że te godziny spędzone przed monitorem nie idą na marne. Jak zostawałem sam to potrafiłem zrobić coś tak głupiego, że normalnie to się z takich sytuacji naśmiewałem jak je oglądałem u przeciwników.

Wprowadź w swoje życie jakiś sport - jeśli już czegoś nie ćwiczysz, na pewno pomoże. Dyscyplina jest najważniejsza. Jak się nie zmusisz do przestrzegania pewnych zasad to będzie Ci zawsze dużo ciężej.

Pozdrawiam.


Napisane przez filipCMpl
Czy jesteś osobą systematyczną? Cierpliwą?

W tym tkwi największy problem CIERPLIWOŚĆ,CIERPLIWOŚĆ,CIERPLIWOŚĆ.. Kiedy nie ma 'kogoś' obok mnie,kto zabija mój wolny czas i nudę tracę 'głowę' . Nie potrafię na tyle się skoncentrować,aby grać np.6 stolików, a grając 2 zabija mnie nuda.. Wówczas zamiast obserwować graczy ja 'szlajam' się po sieci, rozmawiam z kilkoma osobami na GG,słucham muzykę etc,etc..

Znalazłam ostatnio bardzo fajne turnieje na FTP, wręcz idealne do ludzi takich jak ja,a mianowicie Rush. I w ten sposób myślę,że za jakiś czas jak przejrzę trochę artykułów i filmików pomyślę o wpłacie na ten room i spróbować w nim swoich sił. Co o nich sądzicie ? Macie jakieś wskazówki,rady co do tego rodzaju turniejów?

Co do sportu,ze względów zdrowotnych niestety nie mogę uprawiać sportów fizycznych,ale zastanawiam się nad powrotem do strzelectwa pneumatycznego,który kiedyś trenowałam. Pomaga to przede wszystkim w koncentracji,która w pokerze będzie mi niezbędna.

Pozdrawiam,
Karolina


Witam,

Co do strzelectwa - świetny pomysł! Może pomyśl nad czymś innym co wprowadzi systematykę do twojego życia.

Staraj się planować swój dzień i trzymać się tego.

Mam to samo, że się rozpraszam... to może odpal więcej stolików?

Jak już coś masz robić to analizuj statystki w HMie albo HH. Wejdź na forum i przeglądaj rozdana ocenione przez naszych sędziów, albo przygotowuj sobie rozdania, które byś chciała po sesji wkleić do oceny.

Co do rusha to rzeczywiście może to być rozwiązanie na nudę..... nie jestem ekspertem.

Pozdrawiam.


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

hej Karolina,

Opisz co dokładnie się zmienia w Twoim podejściu w momencie kiedy Twoją grę obserwuje ktoś bliski? Co dla Ciebie oznacza to, że jesteś obserwowana?

Napisz może też parę słów o tym jakie znaczenie ma dla Ciebie to co pomyślą o Tobie inne osoby.

Podejrzewam, że przejmujesz się bardziej tym co pomyślą o Tobie inni niż tym co wg mnie jest zdecydowanie ważniejsze w kontekście spójności i szczerości czyli co Ty sama o sobie myślisz. Na tą chwilę wydaje mi się, że zbyt mało uwagi przywiązujesz do tego co Ty sama o sobie pomyślisz i czekam na więcej informacji od Ciebie żeby napisać coś więcej

pozdrawiam
Leszek


shovi
Dołączył: 30.12.2008

Siema Karolina ;)

Wiem po sobie, o czym mówisz z tym brakiem cierpliwości. Na przełomie ostatnich kilku tygodni zauważyłem, że grając mniejszą liczbę stołów (czytaj relatywnie mało akcji) sam narażam się jakąś tam nudę.
Moim pierwszy targetem ograniczenia liczby stołów miało być właśnie obserwowanie opponentów + dostosowanie swojej gry do nich. Niestety jestem chyba zbyt niecierpliwą osobą i podobnie jak w Twoim przypadku z moich planów nie wychodziło nic dobrego - ynternet sam się włączał ( ;) ), a to coś tam a to coś tam...

Co się tyczy rusha na FTP: niestety nie do końca jestem w stanie wypowiedzieć się do końca w tej kwestii, ponieważ ja grałem rusha ale cash (trochę rączek nabiłem na kilku limitach...). Anyway mogę powiedzieć, że to zupełnie inny poker. Rush cashowy bynajmniej jest strasznie zamurowany. TopPair+topkicker to raczej słaba ręka... tam gra idzie minimum od setów, które i tak najczęściej nadziewają się na lepsze sety :f_biggrin:
Na początku byłem zafascynowany rushem (rakeback był na prawdę syty _thumbsup: ), ale kiedy przyszedł niezły downswing i popłynąłem prawie z 2/3 rolla stwierdziłem (w sumie po konsultacji i za radą trenera rushera - btw pozdro dla niego), że rush jest bardzo, ale to bardzo "tiltujący" i właśnie wymaga ogromnej cierpliwości...

Skoro twierdzisz, że lepiej idzie Ci (tudzież Twoja koncentracja jest lepsza) podczas grania z jakimś obserwatorem, to możesz pomyśleć o czymś w rodzaju programu mikogo, dzięki któremu ktoś może się połączyć z Tobą i obserwować Twój monitor (często tego typu programy wykorzystywane są właśnie do wspólnych sesji).
Jeśli byś chciała wypróbować tego typu pomysł, to ja z chęcią służę pomocą i mógłbym być Twoim obserwatorem/lekkim pomocnikiem podczas Twoich gier :)
Co prawda głównie gram właśnie cash, ale posiadam także wiedzę na temat turniejów (które swoją drogą lubię grać dla rozrywki i "oderwania" od keszówek) i czasem coś mi się uda w nich urwać;) także jak coś, to jestem otwarty na tego typu pomoc

Pozdrawiam serdecznie ;)


Podejrzewam, że przejmujesz się bardziej tym co pomyślą o Tobie inni niż tym co wg mnie jest zdecydowanie ważniejsze w kontekście spójności i szczerości czyli co Ty sama o sobie myślisz. Na tą chwilę wydaje mi się, że zbyt mało uwagi przywiązujesz do tego co Ty sama o sobie pomyślisz i czekam na więcej informacji od Ciebie żeby napisać coś więcej

Dokładnie tak jest moim zdaniem - sam się tak czuję.


Kaeresen
Dołączył: 24.11.2008

Odbiegając nieco od mindsetowego wątku tematu, polecam nie grać tych satelit za 2,2$. Trwają one niezwykle długo w odniesieniu do nagrody jaką można wygrać co powoduje, że są to chyba najmniej opłacalne turnieje na Pokerstars. Polecam spróbować turniejów sng.


Cześć,

Na wstępie dzięki Wam za zainteresowanie opinie i rady.

@Leszek : Moi znajomi,którzy często uczestniczą przy mojej grze znają mnie 'na pamięć' , także absolutnie nie myślę o tym , co pomyślą o mnie inni. Nie myślę też o samej sobie,ciężko mi to ubrać w odpowiednie słowa.

Co się zmienia w mojej grze? Nie wiem.Oni pomagają mi się skoncentrować na selekcji kart,pilnują mnie i kiedy trzeba 'opieprzą' ;) Jak mam ochotę wejść z dziwnymi kartami typu 78s,45s,9Ts.. To zwyczajnie mówię głośno co mam i na co mam ochotę na co słyszę zdecydowany FOLD .. To mi na prawdę pomaga! Może to dziwne..

Po prostu jestem chyba zbyt 'zachłanna' na żetony , bo mam chęć oglądania flopa za każdym praktycznie razem , nie potrafię z tym sobie chyba najbardziej poradzić , bo później to już z górki lecą moje błędy czyli drawuję,drawuję,drawuję , a jak już się nabuduję to w ogóle mam zadatki na wchodzenie we wszystko co możliwe tłumacząc sobie 'no kurcze,mam powiedzmy 10k żetonów,blindy 50/100 czyli dużo nie tracę,nie?'. Zapominam tylko , że 'cegiełka do cegiełki...' ..
Najgorsze to , że swoich błędów jestem absolutnie świadoma i nie potrafię ich się wyzbyć .

@Shovi : Co do Twojej propozycji to , aż uśmiech mi się pojawił na twarzy ;) Bardzo chętnie skorzystam z Twojej pomocy , ale co do tego to zgadamy się poprzez wiadomość prywatną tudzież GG lub Skype.

Pozdrawiam,
Karola


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Ok początkowo wydawało mi się, że chodzi o przejmowanie się opinią innych, ale teraz myślę, że bardziej chodzi o kwestię braku pewności w grze. Wydaje mi się w tym momencie, że to nieco bardziej kwestia pokerowa.

Za każdym razem kiedy grasz a Twoi znajomi podpowiadają Ci jakieś zagranie poproś o dokładne wyjaśnienie czemu to zagranie jest dobre. Poproś o szczegółowe wyjaśnienie od A do Z dlaczego konkretne zagranie jest dobre, tak abyś następnym razem nie miała żadnych wątpliwości.

Możesz też spróbować komentować na głos swoje zagrania jak grasz sama i szukać uzasadnienia każdego zagrania. Jeżeli w jakiejś sytuacji nie wiesz czemu betujesz albo pasujesz to oczwiście forum i dział oceny rozdań.

Zastanów się tez nad nagraniem filmiku i obejrzeniem swojej gry z perspektywy obserwatora. Dzięki temu uzyskasz zupełnie inną perspektywe i będziesz w stanie wyłapać swoje największe błędy.

Inwestuj jak najwięcej w naukę całej strategii decyzyjnej. Tzn. to, że pasujesz 97s to za mało. Chodzi o to, żebyś dokładnie wiedziała dlaczego to robisz w konkretnej sytuacji.

Mam nadzieję że to pomoże:)


Napisane przez lechrumski
Zastanów się tez nad nagraniem filmiku i obejrzeniem swojej gry z perspektywy obserwatora. Dzięki temu uzyskasz zupełnie inną perspektywe i będziesz w stanie wyłapać swoje największe błędy.

Świetny pomysł,wydaje mi się,że będzie to bardzo dobra dla mnie analiza własnej gry zwłaszcza,że często zwyczajnie nie chce mi się tego robić.
P.s. Jak to uczynić ? ;)

W ogóle jeśli chodzi o teorię jestem strasznie leniwa.Ciągle tłumaczę sobie,że co mi da czytanie z jakimi kartami na jakim etapie gry jak zagrywać skoro to wszystko wiem ? A grając robię zupełnie inaczej.
Kiedy grają znajomi,często sama się pytam dlaczego tak zagrali z takiej pozycji,a nie inaczej,a kiedy gram sama,to o pozycjach zapominam. Kieruję się kartami,nie zważając często też na to jak zagrali tudzież zagrają moi przeciwnicy..

Eh,eh,eh..

Nie wiem, dopóki nie znajdę sposobu na eliminację swoich błędów nie usiądę w ogóle do pokera.

Tym akcentem idę drinkować.

Pozdrawiam,
Karola


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Film mozesz nagrac np programem camtasia studio. W googlach z latwoscia znajdziesz 30-dniowa darmowa wersje.

Co do lenistwa to juz nikt za Ciebie nie zrobi analizy:) Im wiecej czasu zainwestujesz tym lepsza bedziesz - proste.

Ewentualnie poczytaj wiecej o motywacji o wiznaczaniu celow bo to na pewno by Ci pomoglo. Tutaj masz spory post na ten temat cele

Pozdrawiam


Dzień dobry z rana :P

Ja chyba potrzebuję 'mocnej męskiej ręki' jakkolwiek by to nie brzmiało ;)

A tak poważnie,to ciężko mi się zmobilizować.Mam bogate plany,które ciężko mi realizować . Problem tkwi w tym,że doba zdecydowanie ma za mało godzin..

Postaram się rozegrać kilka turniejów korzystając z programu do nagrywania. Myślę,że jest to dobry pomysł,będę chciała również skorzystać z pomocy shovi'ego ;)

O efektach postaram się informować na bieżąco. Może nawet przeniosę się ze swoim blogiem tutaj ;) ?

Pozdrawiam,
Karola


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Hehe nie wiem czy to najlepsze miejsce na blog, ale jeśli będziesz potrzebowała jakichkolwiek rad w zakresie mindsetu czy podejścia to daj znać, chętnie pomożemy;)


Cześć ;)

Właśnie wróciłam ze swojego pierwszego turnieju 'live' . Zdecydowanie jestem zupełnie innym graczem, w sieci jak już pisałam mam straszny problem z oglądalnością flopa,a tutaj? ;) Tutaj przede wszystkim mi się nie nudziło.Rozmawiałam,rozmawiałam,rozmawiałam... Fakt,że do ITM nie dotarłam,ale jak na 1 swój turniej jestem zadowolona :) Nie miałam żadnego problemu z zrzucaniem słabych rąk.
Po rozmowie z graczami przy stoliku,którym opowiadałam swoje problemy jakie mam w sieci oświadczyli,że powinnam grać przede wszystkim turnieje live .. Na pewno dzisiejszy wynik jak dla mnie był bardzo motywujący zwłaszcza,że w moich 'oczach' zrobiłam przez cały turniej jeden błąd. Po za tym Panowie potwierdzili,że mają wyobrażenie o Kobietach ,że nie potrafią grać,tudzież blefują i im zwyczajnie nie wierzą. Przykład zdziwiony Pan,kiedy złapałam Go na blefie i jak zabetowałam na river,to padło wymowne 'uuuuuuuuu' również przez krupiera i proszono mnie o pokazanie ;) ( zrobiłam to , a co niech mają satysfakcję ). Mój ostateczny wynik to 13/47 osób. Mam nadzieję,że następne turnieje będą już tylko dużo lepsze,że będę się rozwijać i poznawać nowych ludzi ze środowiska pokerowego .
Teraz wiem,że gra w sieci będzie jedynie małym dodatkiem do mojego rozwoju pokerowego.

Tym akcentem życzę dobrej nocy, o 4 pobudka!

Pozdrawiam,
Karolina


Dzień dobry bardzo !

Po dwóch dniach gry live,postanowiłam zagrać online turniej z okazji Naszego 'święta'-dnia Kobiet. Mam nadzieję,że moje cele i postanowienia ,które sobie narzuciłam chociaż w połowie uda mi się dzisiaj zrealizować. Motywacją moją ma być fakt,że siedzę teraz w kasynie dotrzymując towarzystwa koledze,który zmierzy się w turnieju,a ja 'przy okazji' w klimacie typowo pokerowym z delikatnym drinkiem rozegram dobrą grę.

W miarę możliwości postaram się napisać swoje poczynania.
Wasze zdrowie!

Pozdrawiam,
Karolina