Przejdź do forum
Za dużo snu?!
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Za dużo snu?!

10 Posty
6 Użytkownicy
0 Reakcje
1,235 Wyświetlenia
szenefe
Dołączył: 09.12.2009

Witam, mam problem dosyć specyficzny, niemniej znany na pewno przez większość z Was. Kiedy człowiek śpi za dużo to czuje się gorzej niż miałby spać za mało... Ja mam taki problem, że od pewnego czasu śpie przez około 9 godzin co wiem, że jest dla mojego organizmu za długim snem. Niestety nie potrafię wstać wcześniej i tak jak kładę się spać ok 24 to wstają o tej 9. Nie mogę się zmotywować, żeby obudzić się o tej 8, a najlepiej 7.30 (z doświadczenia wiem, że 7,5h do 8 to moje optimum).

Do pracy mam na 10 więc nie mam z tej strony motywacji, żeby wcześniej się zwlekać z łóżka.

Lechu pomóż na mój mindset bo męczy mnie to, że każdego dnia czuję się zmulony przez ten zbyt długi sen...

Pozdrawiam

PS. Co do chodzenia spać o 1 w nocy niestety, ale często już jestem na tyle wypompowany, że o tej 24 oczy same się zamykają.


Odpowiedz
Cytat
9 odpowiedzi
avril1991
Dołączył: 20.03.2009

Siema, też miałem podobny problem ale zacząłem stosować się do rad z książki M.Karbowskiego "Sztuka spania i wstawania". Zauważyłem że wystarczy mi 6,5 godziny snu i mam te pozostałe 17,5 godziny na codzienne czynności. Dodatkowo widzę lepsze samopoczucie i koncentracje Wiadome jest że nie ma złotego sposobu ale najważniejsza jest konsekwencja aby wejść w rutynę, niezalanie czy jest to dzień powszedni czy weekend.

Pozdro


Odpowiedz
Cytat
szenefe
Dołączył: 09.12.2009

Napisane przez avril1991
Siema, też miałem podobny problem ale zacząłem stosować się do rad z książki M.Karbowskiego "Sztuka spania i wstawania". Zauważyłem że wystarczy mi 6,5 godziny snu i mam te pozostałe 17,5 godziny na codzienne czynności. Dodatkowo widzę lepsze samopoczucie i koncentracje Wiadome jest że nie ma złotego sposobu ale najważniejsza jest konsekwencja aby wejść w rutynę, niezalanie czy jest to dzień powszedni czy weekend.

Pozdro

Super, gratuluję, ale nie napisałeś co spowodowało tą konsekwencję ;) - czy mógłbyś przybliżyć jakieś główne zasady, które posłużyły z tej książki jako bodziec do tego odpowiedniego spania?! Będę bardzo wdzięczny


Odpowiedz
Cytat
Sepurta
Dołączył: 21.10.2010

Długość snu również zależy od tego co robisz w ciągu dnia. Wysiłek fizyczny np?
Ja również zauważyłem po sobie że to jak długo śpimy zależy od tego o której godzinie kładziemy się spać.
Kup sobie psa, on cie zmotywuje do wczesnego wstawania!


Odpowiedz
Cytat
lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Hej Szenefe,

Wydaje mi sie ze glownym problemem jest tutaj brak powodu do wczesnego wstawania. Jakbys mial wstac na uczelnie albo do roboty to przymusowy kontest spowodowalby ze wstalbys na 100% wczesniej. Moim zdaniem jesli bedziesz mial wystarczajaco silne powody do tego zeby wstac i przezyc caly cudowny dzien to ze wstawaniem nie bedziesz mial zadnych problemow. I pamietam ze to ze chcesz grac wiecej nie jest absolutnie zadnym powodem, podobnie jak rozwoj pokerowy. Powodem jest np uczucie szczescia, satysfakcji, dumy itp. Granie wiecej to nie to co motyuje Cie pod katem uczuc wiec znajdz rzeczywiste powody dla ktorych mialbys wstawac wczesniej.

tutaj masz posta ktory C bardzo pomoze, sa w nim linki do wszystkich najwazniejszych tematow zwiazanych z wyznaczeniem celow i motywowaniem sie. Wierze ze to Ci pomoze. Jak nie to pisz dalej az do skutku:)
cele


Odpowiedz
Cytat
lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Mam jeszcze kilka pomysłów:

1) Ustaw sobie budzik bardzo daleko od siebie żebyś musiał wstać żeby go wyłączyć
2) Uprawiaj jakiś sport ze swoim znajomym i wzajemnie się dopingujcie i pilnujcie. Jak wiesz, że kumpel wpadnie za 5 minut żeby iść pobiegać to będziesz miał zupełnie inną motywację do wstawanie
3) Zmotywuj się do nauki jakiejś umiejętności np. szybkie czytanie, język obcy, finanse. Wyobraź sobie dokładnie co dzięki temu osiągniesz i wstawaj wcześniej żeby to zrealizować
4) Planuj następny dzień z kartką. Zapisane cele znaczą o wiele więcej niż zwykłe myśli
5) Przed pójściem spać wizualizuj sobie prze 5 minut jak wstajesz o 7:30 rano rześki, wypoczęty i idealnie wyspany, żeby zacząć kolejny wspaniały dzień. 5 minut zarobi Ci 1.5 godziny - dobra inwestycja
6) Naucz się po prostu wstawać a nie przekładać drzemkę w komórce. Po obudzeniu się motywuj się tym co wspaniałego czeka Cię w ciągu dnia. Większość osób zwleka z wstaniem tak długo, aż zagraża to realnie spóźnieniu się do szkoły bądź pracy i wstają w kiepskim humorze motywowani przykrymi konsekwencjami bycia spóźnionym. Zadbaj, żeby u Ciebie było odwrotnie:)

Mam nadzieję, że to pomoże


Odpowiedz
Cytat
szenefe
Dołączył: 09.12.2009

Dzięki wielkie za odpowiedź. Zdecydowanie potrzebuję "motywatora". Ostatnio zbieram się do tego, aby zacząć biegać z rana. Chcę zacząć to robić od przyszłego tygodnia. Niestety, przez to, że w ostatnim czasie nie mam celów, w konsekwencji jestem w wielu sferach... olewający wszystko. Śpię dużo, nie chce mi się robić niczego poza "praca-dom". Niestety, z pewnością istotnym problemem jest to, że mentalnie nastawiam się na zmianę pracy - w obecnej czuję się wypalony i w niej też jestem "olewający". Być może jak rozpocznę inaczej każdy dzień (bieganie) to także wykonam innej ruchy, które poprawią stan mojej psychiki.

Dziękuję za naprawdę pomocne rady...

Btw. Mam psa, ale to leniuch i wychodzi z nim moja narzeczona, ewentualnie ja, ale po 9 rano. A przy bieganiu miałbym upieczone dwie pieczenie na jednym ruszcie - wyjście z psem i pobieganie dla zdrowia.

Pozdrawiam i mam nadzieję, że w przyszły piątek będę mógł tu napisać, że odmieniłem swoje życie pod względem wstawania ;)


Odpowiedz
Cytat
lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Nawet jak wstaniesz kilka razy wczesniej to bedzie juz jakiegos rodzaju progres. Zdajesz sobie sprawe z problemu, wiesz co jest przyczyna, wiesz co masz robic, teraz odpwoiedzialnosc jest po Twojej stronie. Powodzenia:)


Odpowiedz
Cytat
sondi007
Dołączył: 05.07.2009

Lechu a co powiesz na to?

Sytuacja wyglada nastepujaco....

Pracuje po 4 miesiace w UK i na jakies 1-2 miesiaca wracam do Polski i znowu wyjezdzam. Tam wiadomo praca to zawsze chodze kimac ok 22 - 22.30 i wstaje 6- 6.30 bo obowiazki wzywaja. Natomiast jak wroce do Polski to pierwszy tydzien jest taki ze klade sie spac ok. 12 -1 w nocy po sesji w pokera:) Wstaje ok 10-11 , po jakims czasie staje sie cos takiego ze sesje zakoncze ok 3-4 w nocy i spie do 13 -14 a nawet do 15 :D i tak juz zostaje do samego konca ( powrotu do UK) . W dzien jestem zawsze ospaly , dopiero wieczorem staje sie jakis pobudzony. Myslisz ze to moze jakos zle wplywac na Nas??

pzdr.


Odpowiedz
Cytat
BadBoy1989
Dołączył: 15.08.2009