Witam, mam problem dosyć specyficzny, niemniej znany na pewno przez większość z Was. Kiedy człowiek śpi za dużo to czuje się gorzej niż miałby spać za mało... Ja mam taki problem, że od pewnego czasu śpie przez około 9 godzin co wiem, że jest dla mojego organizmu za długim snem. Niestety nie potrafię wstać wcześniej i tak jak kładę się spać ok 24 to wstają o tej 9. Nie mogę się zmotywować, żeby obudzić się o tej 8, a najlepiej 7.30 (z doświadczenia wiem, że 7,5h do 8 to moje optimum).
Do pracy mam na 10 więc nie mam z tej strony motywacji, żeby wcześniej się zwlekać z łóżka.
Lechu pomóż na mój mindset bo męczy mnie to, że każdego dnia czuję się zmulony przez ten zbyt długi sen...
Pozdrawiam
PS. Co do chodzenia spać o 1 w nocy niestety, ale często już jestem na tyle wypompowany, że o tej 24 oczy same się zamykają.