Przejdź do forum
Powyżej oraz poniże...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Powyżej oraz poniżej EV

17 Posty
7 Użytkownicy
0 Reakcje
1,151 Wyświetlenia

Szukałem w mindsecie tematu który opisywałby mój problem jednak nie zauważyłem takowego.

Sporym problemem w mojej grze jest podejście do tematu jakim jest EV.
Są trzy różne sytuacje z nim związane:

1) Standardowa, tj moment kiedy mimo dobrej gry dostajemy badbeaty i automatycznie jesteśmy poniżej EV. Z tym akurat nie mam problemu ale wiąże się to z moim problemem

2) Sytuacja odwrotna do pierwszej, trafiamy flipy, drawy nam się uzupełniają czy też po po prostu przeciwnicy nie trafiają swoich drawów.

3) Rzadziej spotykana, kiedy jesteśmy w rozdaniu faworytem, przeciwnik zamiast wepchnąć resztę stack'a(tzn końcówkę typu 1bb, 5bb itp - wiadomo o co chodzi) calluje i na Turn/River trafia swoje 10%. Wchodzi AI, a EV pokazuje że miał 100% w tym rozdaniu.

Do sedna, kiedy gram sesję i jestem na minus mimo że EV pokazuje że powinienem być na plus jestem niezadowolony że BR zamiast iść do przodu spada a przecież "powinienem był wygrać". Paradoksalnie gorzej czuje się kiedy EV pokazuje że powinienem być na minusie lub wyjść na 0 a ja tak naprawdę jestem z przodu. Wtedy myślę -> co z tego że teraz wygrałem 2BI skoro przyjdzie korekta i mi je zabierze.

Koniec końców, niezależnie co by EV nie pokazało nie potrafię się cieszyć ze swojej A-game. Mimo że obiektywnie patrząc uważam że farta nie miałem, EV pokazuje co innego. Patrzę na wynik i nie potrzebnie zamartwiam się przyszłością tj (o jestem 10BI ponad EV -> przyjdzie korekta i mi je zabierze)

Czy nie najlepiej byłoby w ogóle nie zwracać uwagi na EV tylko grać swoje?
A może w ogóle nie zwracać uwagi na wyniki sesji, wtedy EV automatycznie również nie będzie mnie interesować.


16 odpowiedzi
mik1984
Dołączył: 16.11.2008

EV to jest dobry przyrząd do pewnego rodzaju odniesienia co do blue line. Redline można ocenić już po 20k rozdaniach. Jednak w blue line zarzają się silne wachania w związku jak powiedziałeś z flipami. All in EV dostarcza pewnego rodzaju inteligentną korekcję do winrate, która jest robiona na zasadzie po pierwsze nie szkodzić. All in EV nigdy nie będzie bardziej na minus niż to co przegrywasz. Jeśli wystąpi taka sytuacja, jak opisałeś, to linia EV w tym przypadku jedyne co robi, to nie udziela korekty. Ale udziela jej w bardzo wielu innych sytuacjach, i była ostatnio dla mnie szczególnie pomocna, bo uchroniła mnie przed uznaniem, że overplay'uję swoje ręce na podstawie kiepskich wyników blue line. All in EV ostrzegła mnie, że blue line zachowuje się kiepsko, bo mam pecha na flipach itp. a nie, dlatego, że overplay'uję.


mam dla Ciebie taką radę: Wyłącz pokazywanie tej linii. Ona w żaden sposób nie poprawi Twojej gry, a może doprowadzić do tiltu. Jeżeli chcesz oglądać tą linię to traktuj to raczej jako ciekawostkę, bo w istocie tak to tylko można nazwać. Możesz mieć miesięczny downswing, masę coolerów, nadziewania się na top range przeciwnika - linia ALL IN EV nie pokaże Ci, że miałeś "pecha" - co może być następnym powodem do stiltowania.
Ta linia jest zła pod każdym względem analizując sesję, nieważne jakby na to nie patrzeć.

edit:
Skoro już jesteśmy w dziale Mindset to nie ma czegoś takiego jak:
"Wtedy myślę -> co z tego że teraz wygrałem 2BI skoro przyjdzie korekta i mi je zabierze. "

Korekta nie przychodzi. Jak wygrasz 100 flipów pod rząd, to nie znaczy, że potem będziesz gorzej flipował :)


Napisane przez piwcuk
mam dla Ciebie taką radę: Wyłącz pokazywanie tej linii. Ona w żaden sposób nie poprawi Twojej gry, a może doprowadzić do tiltu. Jeżeli chcesz oglądać tą linię to traktuj to raczej jako ciekawostkę, bo w istocie tak to tylko można nazwać. Możesz mieć miesięczny downswing, masę coolerów, nadziewania się na top range przeciwnika - linia ALL IN EV nie pokaże Ci, że miałeś "pecha" - co może być następnym powodem do stiltowania.
Ta linia jest zła pod każdym względem analizując sesję, nieważne jakby na to nie patrzeć.

edit:
Skoro już jesteśmy w dziale Mindset to nie ma czegoś takiego jak:
"Wtedy myślę -> co z tego że teraz wygrałem 2BI skoro przyjdzie korekta i mi je zabierze. "

Korekta nie przychodzi. Jak wygrasz 100 flipów pod rząd, to nie znaczy, że potem będziesz gorzej flipował :)

Wiesz co, wyłączenie linii w HMie to nie problem, jednak w momencie kiedy chce obejrzeć ręce z sesji widzę mimochodem EV w sesions i szczerze mówiąc nie wiem jak tą kolumnę usunąć. Przesunięcie jej na koniec tabeli nie skutkuje - przy ponownym uruchomieniu wraca na swoje miejsce...

A co do tych 100flipów, to własnie zdaje sobie z tego sprawę ale masa osób kiedy ktoś przegrywa 100flipów pod rząd pisze -> spokojnie przyjdzie korekta odbijesz się -> więc powinno działać to w II stronę również. ;)


Hmm.. no ja też nie wiem jak usunąć EV sessions.. może jednak jakoś się da i ktoś Ci pomoże.. albo nauczysz się ją ignorować (ja nie twierdzę, że to jest łatwe czy coś w tym stylu, tylko wiem, że tak byłoby najlepiej).

Wszyscy piszą tu o korektach itd. a to wszystko to nieprawda. Tzn. zgodnie z zasadami prawdopodobieństwa i statystyki na próbce o rozmiarze nieskończoność wszystko ma się zgadzać, wobec tego jest ogromna szansa na to, że na bardzo dużej próbce też się będzie wszystko zgadzać :) no ale pewności nie ma żadnej, a jeśli chodzi o korekty to o ile pamiętam to użytkownik DestinySD napisał na forum: "Statystyka nie pamięta przeszłości. Jeśli tego nie rozumiesz to żyjesz w iluzji.". Myślę, że warto to zapamiętać :)


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Widze kilka przyczyn;

1) Brak akceptacji rzeczywistosci

rzeczywistosc jest jaka jest. Masz na imie tak jak masz, masz tyle lat ile masz, mieszkasz gdzie mieszkasz itd. Jesli spoznie sie autobus to spoznia sie autobus. Jak w rozdaniu przeciwnik zgarnia pule, to przeciwnik zgarnia pule i tyle. To jest rzeczywistosc. Rzeczywistosc brzmi: mialem 90% equity na flopie, ale pule wygrał przeciwnik. I tylko to jest faktem. To, że uważasz, że powinieneś wygrac to rozdanie to już tylko Twoje przekonanie ktore jest przyczyna tiltu.

2) no i dochodzimy do bazowego przekonania ktore jest przyczyna tiltu. Mysle, ze to moze byc przekonanie w stylu "nie powinienem miec pecha" albo "moj wynik powinien byc taki jak EV". Zwroc uwage na to, ze kiedy Twoj wynik jest tki jak EV to nie jestes szczesliwy ale dostajesz co najwyzej ulge bo tak dzialaja oczekiwania. Rozwiazania nie ma w modelu, ale poza modelem. Musisz sie pozbyc przekonania. Znajdz przekonanie, ktore sprawia, że tiltujesz. Zalozmy ze jest to przekonanie "moj wynik powinien byc taki jak EV". Skoryguj przekonanie tak zeby Tobie pasowalo i odpwoiedz na nastepujace pytania:

1) Czy jestes pewny ze to prawda?
2) Czy jestes absolutnie i w 100% pewny ze to prawda?
3) Jakie sa konsekwencje tej mysli:
a) czy ta mysl pomaga Ci realizowac Twoje plany ?
b) czy ta mysl wplywa korzystnie na Twoje zdrowie?
c) czy ta mysl wnosi pokoj czy stres do Twojego zycia
4) Kim bys byl gdybym na chwile zabral Ci to przekonanie?
5) Znajdz 5 powodow dla ktorych Twoj wynik nie powinien byc taki jak EV
6) Odwroc to przekonanie i sformuluj je w inny sposob, ktory jest bardziej prawdziwy od tego co napisalas.

W razie czego pisz

pozdr


piwcuk
Dzięki za pomoc. _thumbsup:

lechrumski
Pisze tego posta już dłuższą chwilę i szczerze znalazłem jedno przekonanie które oprócz punktu 2 działa z całą resztą.
- "wiem lepiej czy EV miało racje czy nie, wiem lepiej czy zasłużenie wyszedłem na plus czy też nie"

Przekonanie to opiera się na moim zdaniu, co za tym idzie nie jestem w 100% obiektywny a to z kolei pociąga wniosek że 100% pewności mieć nie będę.

4) skoro przekonanie to dopiero wymyśliłem mogę tylko zakładać, jednak podejrzewam że w przyszłości byłbym jeszcze w gorszym stanie niż przed napisaniem tego tematu.

5) znalazłem i okazało się to bardzo odświeżające w moim podejściu do problemu _thumbsup: jak rozumiem to mają być powody które są prawdziwe dla mnie, dla mojego systemu wartości i przekonań i nie muszą być obiektywne? Zdziwiło mnie z jaką łatwością umysł potrafi podać "logiczne" powody :)

6) Tutaj mam mały problem jednak: "grając dobrze, los ma prawo się do mnie uśmiechnąć".

Wiem że to mają być odpowiedzi spójne ze mną ale chciałbym poznać Twoje zdanie.

Tak trochę poza tematem, powiedz mi prosze (o ile to nie tajemnica) czy jest jakaś publikacja która pomaga w takim schematycznym podejściu do rozwiązywania problemu? Bardzo podoba mi się to jak nakierowujesz ludzi w tym dziale na indywidualne rozwiązanie każdego problemu i to nie tylko takiego, który jest związany z przekonaniami.


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Super! O to chodzi, bierzesz przekonanie "ja wiem lepiej czy EV miało rację czy nie" i obrabiasz to techniką którą opisałem.

Bardzo ważny jest punkt 6 - czyli odwrócenie przekonania, moje propozycje:
1) Rzeczywistość sama zadecyduje czy EV bedzie na + czy na -
2) Nie muszę wiedzieć czy EV ma rację czy nie, żeby wygrywać w pokera
Jak znajdziesz kilka takich przekonań to znajdź kilka powodów dla których to przekonanie jest bardziej prawdziwe niż Twoja pierwotna wersja.

Wydaje mi się też że na tym nie koniec. Za tego typu przekonaniem, które opisałeś może isć przekonanie na wyższym poziomie logicznym, np. "Ja wiem lepiej", "Muszę mieć zawszę rację". Oczywiście może nie o to chodzić, ale coś mi podpowiada, że to co opisałeś to tylko wierzchołek góry lodowej.

Najlepiej będzie jak tą technikę, którą opisałem zrobisz z użyciem kartki i długopisu.

Tak trochę poza tematem, powiedz mi prosze (o ile to nie tajemnica) czy jest jakaś publikacja która pomaga w takim schematycznym podejściu do rozwiązywania problemu? Bardzo podoba mi się to jak nakierowujesz ludzi w tym dziale na indywidualne rozwiązanie każdego problemu i to nie tylko takiego, który jest związany z przekonaniami.

Oczywiście to nie jest żadna tajemnica, natomiast na mój dzisiejszy stan wiedzy nie ma absolutnie żadnych książek na ten temat. Uczę się tego na szkoleniach, obserwując pracę jednego z najlepszych trenerów rozwoju osobistego na żywo w akcji,a następnie robiąc ćwiczenia, póxniej - sprawdzając wszystko na mnie i sprawdzając to w praktyce na forum. Forum ma jednak ten minus że nie mam możliwości prowadzenia coachingu na żywo i nie widze mowy ciała, która najczęściej dostarcza więcej informacji niż tekst pisany. To co robię na forum bardzo mocno ewoluuje i obecnie pracowałbym z daną osobą zupełnie inaczej niż jeszcze 2-3 miesiące temu. Jedyne co mogę obiecać to, to, że zawsze będę dawał z siebie wszystko i pracował w oparciu o najskuteczniejsze narzędzia jakie posiadam.


Myślę, że nikt nie lubi być poniżej linii EV, ale jednak chcę się podzielić z tym co mnie męczy. Wiem, że poker w pokerze istnieje element losowości na który nie mogę nic poradzić, ale nie jestem w stanie przestać myśleć ,,co by było gdybym wygrał tyle ile powinienem". Niepokoi mnie, że ma to jednak wpływ na moje postrzeganie gry, dosłownie im więcej gram, tym coraz bardziej ucieka mi ta linia, która tak bardzo chciałbym kiedyś dogonić :f_frown: Utwierdziłem się w czymś w rodzaju przekonania (co jest oczywiście sprzeczne z rachunkiem prawdopodobieństwa i nieprawdziwe), że w moją grę wpisany jest już większy ,,współczynnik pecha" i tak naprawdę każdy coinflip to w moim przypadku jest 40:60, a AA vs KK 70:30 :facepalm: Irytuje mnie gdy pomyślę, że tak jak ja jestem ileśtam BB na minusie w allinEV, to ktoś jest tyle samo do przodu i jakby to było, gdybym też tak miał :f_ugly:


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Hej,

napisales ze utwierdzasz sie w przekonaniu

,,co by było gdybym wygrał tyle ile powinienem".

Ok to jest mysl ktora Ci sie czesto pojawia. Mysl brzmi "Powinienem wygrywac tyle ile wynosi EV". Teraz zastanow sie czy:
1) Ta mysl jest zgodna z prawda?
2) Czy jestes absolutnie pewien ze to prawda? Czy moglo by to byc nieprawda?
3) Czy ta mysl wywoluje pokoj czy stres w Twoim zyciu?
4) Czy ta mysl powoduje ze lepiej sie czujesz?
5) Czy ta mysl pomaga Ci realizowac swoje cele?
6) Jakie sa inne konsekwencje tej mysli?
7) Kiedy po raz pierwszy uwierzyles w te mysl?
8) Kim bys byl bez tej mysli?
9) Znajdz 3 argumenty za mysla przeciwna czyli "nie powinienem wygrywac tyle ile wynosi EV"
10) przeksztalc ta mysl w inna ktora bedzie bardziej prawdziwa i korzystna dla Ciebie

Daj znac jak poszlo:)


Doskonale wiem, że nigdy nie będę wygrywać tyle ile wskazuje linia allinEV i że myślenie o niej mi nie pomaga, ale po prostu dosłownie nie ma sesji w której nie czułbym się oszukany albo okradzony. Jak można wytłumaczyć fakt, że dosłownie od kilkunastu kolejnych dni jestem coraz bardziej pod tą linią? Dzisiaj np wyszedłem na równe 0, natomiast linia pokazuje +2.5BI w 500 rąk :f_confused: Widzę że spokojnie daję sobie radę i idę minimalnie do góry, ale gdyby nie to już dawno byłbym na innych stawkach :f_cry: Wiem że może głupio to brzmi zwłaszcza że gram NL2, ale naprawdę jaki ja muszę mieć winrate żeby zarabiać pomimo rakebacku i nieustannych badbeatów (set vs. backdraw trips chociażby dzisiaj). Wiem że nikt tutaj nie zmieni sytuacji i wszystko w long runie się powinno wyrównywać, natomiast po każdej sesji tracę motywację do pracy nad sobą i nauką, skoro to wszystko i tak pochłania pech.

PS. Kiedyś śmiałem się z ludzi wierzących w rigged soft, teraz zaczynam ich rozumieć...(co nie znaczy że już sam w to wierzę) :facepalm:


mistrzwsadow
Dołączył: 29.03.2010

średnia jest dla przeciętniaków ;) a pokerzysta chyba przeciętny nie powinien być, no nie ?

więc walić allinEV :) :D :D :D :D :D


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Socket, nie zrobiles cwiczenia :)

Zadalem Ci 10 pytan nie po to zeby je sobie napisac, ale zebys na nie po kolei odpowiedzial :D najlepiej zapisujac odpowiedzi na kartce i dlugopisie. Nie licz na jedno magiczne zdanie ktore zmieni cale Twoje zycie. Wiekszosc graczy z wysokich stawek ktorych znam, uwaza ze mindset > skill. Jednak z jakiegos dziwnego powodu ludzie chca inwestowac czas w budowanie skilla a mindsetu juz zdecydowanie mniej. Wez kartke, dlugopis, usiadz i spokojnie odpowiedz na ptania ktore Ci zadalem. Punkt 10 zrob bardzo dokladnie, znajdz min. 3 przeksztalcenia tej mysli i do kazdego z nich po 3 argumenty ktore Cie przekonaja. Np. zamiast "Powinienem wygrywac tyle ile wynosi EV" ja napisalbym ( Ty znajdz swoje wersje) powinienem wygrywac tyle ile rzeczywiscie wygrywam, bo:
-to rzeczywistosc decyduje ile wygrywam a nie moje oczekiwania i EV
-takie myslenie powoduje ze lepiej akceptuje rzeczywistosc
-bo zawsze wygrywasz tyle ile wygrywasz a nie tyle ile wynosi EV
-takie myslenie powoduje wiekszy luz, dystans do EV, badbeatow i coolerow

To tylko przyklad, znajdz swoje, poswiec na to troche czasu


mgrudzie
Dołączył: 22.03.2009

Podepne sie pod temat, chociaz rownie dobrze moznaby zalozyc osobny.

Do niedawna myslalem ze jestem wolny od tego typu mysli, jednak nei bylem nigdy bezposrednio zwiazany z tym problemem przez wiekszy czas (albo tez odnalazlem na sile w sobie ten problem).
Od dosc dlugiego czasu jestem ponizej ev i jest to troche frustrujace gdy przegrywam kolejna reke w ktorej jestem chocby niewielkim faworytem (60:40) albo nawet jak flipuje majac AK.
Po pierwsze chciallbym pozbyc sie tej frustracji.

Druga sprawa jest taka, ze wiem ze slabo gram, bo nie mam jakichs wynikow w tym roku. Szukam natomiast wymowek i patrze na ta linie EV i sie tym tlumacze.
Tu wrzuce swoj wykres z tego roku:

No i patrzac na to na pierwszy rzut oka mysle sobie, eee ale mnie ev rucha. Ale jak dluzej sie zastanowie to widac 2 rzeczy :
Gdybym byl na 0 z EV to bylbym praktycznie b/e
Co to jest za probka rak jak na 3 miesiace (trzeba grac wecej zeby obnizyc waznosc wariancji)

Jak sie pozbyc tej kuszacej checi sprawdzania EV / wynikow sesji / stanu BR ? (docelowo chcialem nie sprawdzac wynikow sesji w tygodniu, tylko w poniedzialki, tak samo z cashierem . mialem taki okres ze sie udawalo ale potem od tego odszedlem, teraz znowu nie patrze od przedwczoraj bo nie chce sie denerwowac czasem)


O kurde, moja wariancja to nic w porównianiu z Twoją...ja nawet nie zagrałem tylu rąk w całym życiu. Szczerze współczuję i nie wiem co Ci powiedzieć, wiem tylko jedno-właśnie wyleczyłeś mnie (przynajmniej na razie) z tego problemu :facepalm:


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

mgrudzie,

Jesli sytuacja jest jaka jest to zawsze zastanow sie co mozesz zrobic? Za co jestes odpowiedzialny? Nie masz wplywu na EV, ale masz wplyw na to ze:
1) Rozegrasz wiecej rozdan - im wieksza probka tym bardziej EV sie wyrownuje
2) Popracujesz nad swoimi umiejetnosciami zeby zwiekszyc skilla. +5BI po 50k rekach to 1bb/100 stac Cie na znacznie wiecej. Im mniejszy winrate tym wieksza wariancja. Popracuj nad zwiekszeniem winratu a wiekszosc problemow ktore obecnie masz po prostu przestanie istniec.

Kolejna kwestia to wieksza akceptacja. Mam dla Ciebie takie cwiczenie. Absolutnie swieze:) Zagraj sesje i zacznij na glos komentowac suche fakty - to co sie dzieje - w taki sposob jak zarejestrowalaby to kamera. Kamera nie widzi np "bad beata" czy "coolera", czy "Ogromnego pecha". Kamera widzi ze na river spadla 4 i pule zgarnal przeciwnik. Rozwine to na najbzliszym treningu. Pobaw sie z opsiywaniem swojej gry bez uzycia przypitnikow, rzeczownikow i przyslowkow wartosciujacych i oceniajacych, tylko suche fakty, tylko rzeczywistosc. Nastepny trening an ten temat zrobie bo to super wazne temat:)

Co do patrzenia na cashiera, to pewnie przeczytales juz na ten temat wszystkie posty i nadal nic, co:D Ciagle skupiasz sie na wyniku, ciagle skupiasz sie na tym zeby wygrac a nie zeby dobrze grac, zmien swoje cele. Skupiaj sie przede wszystkim na dobrej grze bo ciagle jestes results oriented

Pozdr


mgrudzie
Dołączył: 22.03.2009

Z podobnego powodu zaczalem nagrywac sobie filmiki. podczas gadania do siebie moje rozkminy musialy miec wiekszy sens. Ale taki pomysl jak dajesz tez jest czyms jeszcze innym , takze sprobuje jak nikogo nie bedzie w pokoju :)

Co do patrzenia na cashiera to nie jest tak zle, czesto wytrzymywalem ten tydzien, no ale kusi. tak jakbym mial to zaraz przed soba...wystarczy jedno male klikniecie...nikt sie nie dowie... _evil: