Przejdź do forum
wybór najlpeszej op...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] wybór najlpeszej opcji/podejmowanie ważniej decyzji

12 Posty
6 Użytkownicy
0 Reakcje
1,272 Wyświetlenia
wujekryba
Dołączył: 04.08.2009

Elo,

Podobne tematy się przewijały tutaj nieraz, jednak raczej ogólnikowo.

Zacznę od tego, że od stycznia szukałem pracy i nie było dla mnie miejsca nawet na sprzątacza w kinie. Ostatnio zdesperowany złożyłem aplikację do KFC i na rozmowie kwalifikacyjnej zapytali czy nie chciał bym zostać Managerem w restauracji. W tym momencie zwaliły się oferty z czego jedna na niskim ale bardzo rozwojowym stanowisku w dużym domu mediowym. W raz z awansami wynagrodzenie podobne jak w KFC (w KFC zawsze kilka set złotych wyżej).

W KFC pracował bym bezpośrednio dla AmRestu czyli perspektywy rozwoju też niezłe.

Jednak poważnie się zastanawiam.
AmRest:
+ międzynarodowa, duża firma
+ zaczynam od stanowiska managerskiego
+ lekko większe wynagordzenie

- praca w trybie zmianowym
- na 80% praca w miejscu blisko domu, na 20% niewiadomo gdzie w Warszawie i okolicach (okaże się po szkoleniu)
- zupełnie nie w stronę mojej szkoły (mam licencjat z logistyki a teraz studiuję reżyserię/scenopisarstwo)

starcom:
+ wiadomo gdzie będę pracował (ok. 1h dojazd do pracy)
+ bardziej w stronę mojej szkoły (zawsze media to media)
+ praca z jednym znajomym, która interesuje się pokerem

- przez pół roku praca jako asystent (potem junior i za rok już media planner)
- mniejsze wynagrodzenie
- mniejsza swoboda działania
- pracowałem już przy promocjach itp. i... mega mnie denerwują ludzie z agencji reklamowych bo 95% z nich ma jakąś dziwną wczutkę w nie wiem co.

Trudno mi jest podjąć jakaś decyzję a nie chciał bym potem żałować. Znacie może jakieś techniki lub rady na porządne przeanalizowanie sytuacji?


11 odpowiedzi

Ja osobiście na Twoim miejscu wziąłbym na chwilę obecną KFC -ta druga praca jest w kierunku Twoich studiów, ale nie masz jeszcze tego mgr-a (ile lat Ci pozostało do ukończenia studiów?), a to robi wielką różnicę (sam studiuję filologię angielską i wiem ile za korepetycje dostanie student, a ile może dostać osoba po studiach). Skoro płaca w KFC jest na chwilę obecną lepsza, to potraktuj to jako rozwiązanie tymczasowe, a pracy w swoim kierunku poszukaj po ukończeniu studiów (praca na stanowisku menedżerskim może też stanowić ciekawy dodatek do CV :) )- z miejsca będziesz najprawdopodobniej miał lepsze warunki niż na chwilę obecną. Ale to tak naprawdę tylko i wyłącznie Twoja decyzja.


wujekryba
Dołączył: 04.08.2009

na chwilę obecną magistra nie planuję. Licencjat mam bo uciekłem na studia przed wojskiem (do wojskowej akademii ale na dzienną PW mnie nie przyjęli a chciałem studiować dziennie). Myślałem, że Logistyka jest interesująca ale bardzo żałuję, że nie rzuciłem tego po pierwszym roku a później już było mi szkoda wiec dokończyłem licencjat. Teraz jestem w szkole filmowej i chce tam zdobyć tylko zawód i wiedzę a dr sztuki sobie daruje. Pisałem kiedyś scenariusze do dobranocki i tak wyszło bo chciałem iść na weterynarię ale nie stać mnie aby nie pracować :(

Także jak widzisz marzenia poszły się jebać ale pisanie (oraz reżyseria tego) też sprawia mi jakąś tam radość. Nie jest powiedziane, że w domu mediowym bym się rozwinął w tym kierunku ale bardziej to prawdopodobne aniżeli kiedy będę pracował a sieci restauracji.


ilidek
Dołączył: 06.07.2010

Pogódź się że nie wiesz jaka decyzja jest najlepsza a jaka najgorsza, w życiu dochodzi bardzo dużo czynników losowych. Czasami coś wydaje się pierdołą a później może się okazać EV+ i najlepszą decyzją w życiu. Bierz KFC bo je wolisz, widać to po tym jak piszesz. Plusem dla Ciebie jest to że wiesz że będziesz miał do roboty 1h drogi a nie 80% szansa na 10 minut do roboty i 20% szansa na 1.2h drogi do roboty?


wujekryba
Dołączył: 04.08.2009

To nie jest tak, że coś wolę bardziej bo bym się nad tym nie zastanawiał. Co do czasu podróży to 20min od domu lub nawet 2h czyli 4h dziennie na dojazdy w tym tryb zmianowy gdzie kończę np. o 12 w nocy.

Ale i tak już umówiłem się na podpisanie umowy.


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Hej wujekryba,

Kilka koncepcji ktore moze byc potrzebnych przy podejmowaniu decyzji:

1) Długoterminowosc

Sprawdz obie decyzje w kontekscie 5-10 lat. Wyobraz sobie bardzo dokladnie jak bedzie wygladalo Twoje zycie jak wybierzesz jedna opcje a jak bedzie wygladalo jak wybierzesz druga i na tej podstawie podejmij decyzje

2) Umiejetnosc selekcjonowania mysli

Zacznij zastanawiac sie skad pochodza konkretne mysli dotyczace obu zawodow i czy sa oparte na faktach, np. miedzynarodowa firma - dlaczego chcesz pracowac w miedzynarodowej firmie czy ze wzgledu na mozliwosci realizowania siebie, swoich planow, rozwoj czy np ze wzledu na prestiz. To moze nie byc istotne w Twoim przypadku, ale jesli podjales juz decyzje to moze pomoze innym. Ludzie czasami wybieraja jakas opcje ze wzgledu np na zanizone poczucie wlasnej wartosci bo dane stanowisko ma ich dowartosciowac. W takim przypadku wybieraja prace z niewlasciwych powodow a ich poczucie bezpieczenstwa konczy sie wraz ze zwolnieniem.

3) Konflikt wewnetrzny

W przypadku konfliktu wewnterznego znajdz 2 osbowosci odpowiedzialne za konflikt, np. 'rezyser' , 'pan wygodny'. Rezyser chce realizowac swoja pasje i robic to co lubi. Pan wygodny ceni sobie komfort, bezpieczenstwo, spokoj. Kazda z tych 2 osobowosci ma cel. Wypisz na kartce cel 1 osobowosci i cel 2 osobowosci i dodaj je do siebie, np pasja + komfort i sprawdz co Ci wyjdzie. To bardzo ciekawa koncepcja pomagajaca rozwiazywac konflikty wewnetrzne, na pewno bede ja jeszcze rozwijal podczas treninow

pozdr


wujekryba
Dołączył: 04.08.2009

dzięki

mógł byś napisać coś więcej o trzeciej koncepcji lub gdzie mógł bym o niej więcej przeczytać?

pozdro


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

wujekryba,

Chce zrobic na ten temat caly trening bo zdaje sobie sprawe z ograniczen forum i wydaje mi sie ze lepiej to wyjasnie podczas treningu.

Technika uzyteczna w przypadku watpliwosci ktore pojawiaja sie w zyciu, np:
-podjecie decyzji
-podjecie nowego hobby/pracy itp
-konflikt wewnetrzny

Kazdy konflikt wewnetrzny ma zwykle 2 przeciwstawne strony - w osobowosci z ktorych kazda chce zapewnic sobie osiagniecie swoich celow i dlatego jedna wciaz atakuje druga a osoba stoi w miejscu. Przede wszystkim uswiadom sobie natury tego konfliktu wewnetrznego i nazwij obie osobowosci ktore maja w danej sytuacji konflikt. Np. ktos chce zaczac swoj biznes ale sie boi i ma wiele watpliwosci. Zalozmy ze taka osoba ma 2 sklocone ze soba osobowosci:
1) Przedsiebiorca
2) Pan bezpieczny

Nazwanie osobowosci zalezy oczywiscie od Ciebie. Nastepnie wypisz na kartce cele kazdej z osobowosci, przykladowo:

1) Przesiebiorca
-niezaleznosc
-wolnosc finansowe
-realizowanie swoich marzen
-pasja

2) Pan bezpieczny
-bezpieczenstwo
-spokoj
-pewnosc
-komfort

Teraz znajdujemy naczelny cel kazdej z osobowosci:
1) Przedsiebiorca - dazenie do wolnosci finansowej
2) Pan bezpieczny - bezpieczenstwo

Nastepnie dodajemy jeden cel do drugiego i szukamy rozwiazania, np.
dazenie do wolnosci finansowej + bezpieczenstwo = bezpieczne dazenie do wolnosci finansowej.

Znalezlismy nadrzedne rozwiazanie ktore laczy obie zwasnione strony i znajduje sie na wyzszym poziomie logicznym niz obie z nich. Teraz obie osobowosci maja jeden i ten sam cel. Zaczynasz go realizowac bez konfliktow wewnetrznych a Twoja kreatywna czesc znajduje nowe rozwiazania jakich nie miales na wczesniejszym poziomie logicznym.

Opisze to jeszcze dokladniej po treningu:)

Pozdr


sz3sz
Dołączył: 20.04.2010

czy gdybys wiedzial dostajac 50$ od ps.com, ze przykladowo FR powyzej nl400 to tylko rakeback grinding - uczylbys sie od poczatku FR czy trudniejszego SH ?

tutaj masz podobna decyzje


wujekryba
Dołączył: 04.08.2009

@Leszczek

Dzięki wielkie za odpowiedź. Bardzo szanuję to, że zawsze znajdziesz czas na forum.

Pewnie zaraz będę miał dostęp do treningów więc chętnie posłucham. Tutaj chyba zawsze wszystko będzie sprowadzało się do "Pasjonat" i "Bezpieczny" i odpowiedź chyba zawsze będzie taka sama czyli "dąż do bezpieczeństwa robiąc to co kochasz" czyli w skrócie popularne "ścigaj marzenia".

Jeżeli się mylę to proszę popraw mój tok myślenia bo na pewno masz w tym zakresie większą wiedzę.

@sz3sz

Dzięki za radę. Porównywanie czegoś do pasji chyba zawsze bardziej trafia do odbiorcy.

Nie gram dla $ a w SH jest więcej akcji, dlatego wydaje mi się, że to trochę inna decyzja. I nigdy nie grałem dłużej FR ale nie wydaje mi się aby coś było łatwiejsze a coś trudniejsze.

Jednak tak jak wspomniałem nie znam się na FR i może wiesz o tym coś więcej.


mistrzwsadow
Dołączył: 29.03.2010

Napisane przez wujekryba
Trudno mi jest podjąć jakaś decyzję a nie chciał bym potem żałować. Znacie może jakieś techniki lub rady na porządne przeanalizowanie sytuacji?

ważna rzecz - mój znajomy miał kiedyś sytuację, że przez pracę w jednym miejscu - nie mógł potem znaleźć pracy w żadnej innej firmie w tej samej branży(FMCG) i mówiono mu to wprost.

Myślę, że warto wziąć pod uwagę to, co ludzie, którzy potem Cię zatrudniają myślą o Twoim doświadczeniu. Czasem ciężko pozbyć się przeszłości. KFC to korporacja handlująca beznadziejnej jakości żarciem ;-) i nieważne, czy będziesz managerem, czy kierownikiem - wciąż bierzesz udział w handlu bezwartościowym żarciem.

Myślę, że zawsze warto mieć takie rzeczy na uwadze.

Powodzenia!


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Pewnie zaraz będę miał dostęp do treningów więc chętnie posłucham. Tutaj chyba zawsze wszystko będzie sprowadzało się do "Pasjonat" i "Bezpieczny" i odpowiedź chyba zawsze będzie taka sama czyli "dąż do bezpieczeństwa robiąc to co kochasz" czyli w skrócie popularne "ścigaj marzenia". Jeżeli się mylę to proszę popraw mój tok myślenia bo na pewno masz w tym zakresie większą wiedzę.

Tak, dokładnie. Czasami nie możesz rozwiązać problemu będąc ograniczony jedynie do 2 opcji, musisz wejść na wyższy poziom i zastanowić się co dają Ci obie opcje i co wyjdzie jak je dodasz do siebie. Wówczas wszystkie części Ciebie zaczynają spójnie dążyć do osiągnięcia jednego i tego samego celu.

Pozdr:)