x
good job ♠_thumbsup:
jak jeszcze stworzysz jakiegoś Excela który to w trakcie gry obliczy to już będzie całkiem zajebiście
Rozważmy taką sytuację:
oponent: AA**
hero: ****
staki 100bb
villain open (pot size bet) + 4bet (pot size bet) + push any flop
hero 3bet za pot
Czy wtedy alternatywą do dochodowego grania w 4betowanej puli nie jest: Call preflop jeżeli mamy >33% equity, a następnie call flop lub donk jeżeli mamy >31% equity?
Napisane przez furn1
Czy wtedy alternatywą do dochodowego grania w 4betowanej puli nie jest: Call preflop jeżeli mamy >33% equity, a następnie call flop lub donk jeżeli mamy >31% equity?
Jeżeli istniałaby ręka, która ma 33% preflop i na każdym flopie trafia równe 31% eq to czy granie jej byłoby breakeven?
Problem z Twoją alternatywą, polega na tym, że equity preflop w takiej sytuacji nic Ci nie mówi. Bo co Ci po equity na wszystkie 5 kart, skoro zobaczysz 3? Twój warunek spełnia ręka typu 4442, albo K752ss - jednak trafiają one na tyle rzadko te swoje eq > 31%, że postflop nie są wstanie zwrócić nam naszych 22bb, które kosztował nas call pf.
Za pomocą zapytania PQL, możesz odzielić ręce, które są EV+ od breakeven i tych palących kasę.
pzdr,
whiler
Skoro podbijasz
to zapytam: ponieważ sprawdzanie 4beta vs AAxx może być dochodowe, to w takim razie należy zrzucać AAxx na niektórych bordach w 4betowanych pulach na 100bb?
Czy raczej pod pojęciem "zyskowne sprawdzenie" mamy na myśli jedynie ograniczenie strat. Więc spokojnie możemy wrzucać stacka z AAxx.
Stawiam na to 2, aczkolwiek wole się upewnić.
Dobra gra postflop vs AA w 4bet potach może odzyskać nam kilka bb z naszego 3beta preflop, natomiast nigdy nie uczyni 4betowania AA -ev
ma ktoś może to na dysku, bo zapomniałem zapłacić za hosting?
Napisane przez whiler
Właściwie mógłbym to napisać poniżej, ale pozbawiłbym siebie frajdy tworzenia pdfów![]()
:rage:
Napisane przez whiler
ma ktoś może to na dysku, bo zapomniałem zapłacić za hosting?
Autor wyraził zgodę? ♠_p:
nowe:
http://ultrashare.net/hosting/fl/d89c710eb2