Siema!
Nie sądziłem, że do tego dojdzie, ale jednak zakładam bloga
Kapitał startowy od PS przegumblowałem jakoś w grudniu 2011 i wróciłem do pokera ąlajn dopiero w maju, po tym jak udało mi się stworzyć na freerolach jakiegoś tam rolla. Coś tam się zacząłem uczyć i jakoś tak leci do teraz.
Mam nadzieję, że ten blog pomoże mi usystematyzować grę, mindset i trochę się ogarnę pokerowo tzn. będzie to wszystko miało ręce i nogi bo jak dotąd to marnie z tym było, czasami sobie jakąś rękę wrzuciłem, na jakiś trening wbiłem, jakieś przypadkowe sesje (tak jak dzisiaj) itp.
Kolejnym powodem założenia bloga jest chęć wyżalenia się po tym jak przywitało i zarazem pożegnało mnie nl50
Spoiler

Ja kumam, że wariancja i w ogóle no ale bez jaj, po mojemu to już jest kradzież
No ale nic. Schodzę grzecznie na nl25 i gdy roll sięgnie 1300$ szotuję kolejny raz ze stop loosem 4BI i tak w kółko, aż się uda.
kilka planów pokerowych na 2013
zostać wygrywającym regiem na nl100
stale pracować nad grą
zbudować rolla do minimum 7k$
robić porządne volume!
nie grać zmęcznym, na kacu, niewsypany itd.
wstąpić do jakiejś grupy learningowej
nie przegrać studiów (wliczam do do celów pokerowych bo sesja idzie, a volume samo się nie zrobi) ![]()
zacząć uczyć się innej odmiany (sh albo omaha)
założyć blogaska
Mam nadzieję, że przetrwa ten blog chociaż trochę i ktoś oprócz mnie tu coś czasami napisze ♠_biggrin: Ja postaram się wrzucać jakieś łapy, wykresiki ew. jakąś dobrą nute co by za cicho nie było
Najlepszy motywator przed sesyjką. Jak sobie odpalę, to mam takiego kopa, że nawet czasami polecę nad EV
"nie możesz się poddać, nie ma gotowych rozwiązań, nie ma na skróty dróg przestań wstecz się oglądać.."
:fdrink

