Hej,
Tak na wstępie link do mojego poprzedniego bloga, który zacząłem pisać prawie 3 lata temu i nagle przerwałem, ale zaraz się wytłumaczę.
Update z cyklu co u mnie:
W moim życiu przez ostatnie 3 lata zmieniło się dosyć sporo. Praktycznie w tym momencie co przestałem pisać poprzedniego bloga, wyjechałem za granicę. Nie była to Holandia, Francja, czy Szkocja jak planowałem, a Norwegia - zimny, mokry górzysto wodny kraj i do dzisiaj spędzam tutaj większość roku. Całkowicie też zerwałem ze swoimi wyuczonymi zawodami tj. kucharz, oraz barman-mixer. Przez ostatnie 3 lata pracuję jako strażak(wyjeżdżając zostałem oszukany, że będę tłumaczem) przy remontach platform wiertniczych, jest to znacznie bardziej opłacalne niż 2 wymienione wcześniej zawody i pozwala mi powoli realizować cel, o którym napiszę później.
Przez ostatnie 2 lata dwukrotnie próbowałem swoich sił na studiach, za pierwszym razem kierunek Psychologia Ogólna w WSPS w Sopocie(zaocznie, jednak po pierwszym zjeździe okazało się, że nie ma możliwości połączenia tego z pracą wyjazdową), a za drugim razem studia przez internet - Systemy Analityczne w Biznesie na Polish Open University w Warszawie (i właśnie te studia uświadomiły mi co chcę robić w życiu). Niestety drugiego kierunku, do którego podchodziłem też nie za bardzo dałem rady połączyć z wyjazdami, więc po zaliczeniu 3 przedmiotów zrezygnowałem ze studiów, a pieniądze które miały pójść na studia przeznaczyłem na szkolenia forexowe. I tutaj się wszystko tak naprawdę zaczęło. Postanowiłem, że moim głownym celem jest dążenie do zrezygnowania z pracy etatowej/kontraktowej i całkowite utrzymywanie się (na tym poziomie, który oferuje mi aktualna praca) z inwestycji.
Ucząc się inwestowania na forexie zauważyłem ogromne podobieństwo jeśli chodzi o psychologię do pokera, a szczerze mówiąc właśnie umiejętności wyniesione z pokera, pozwoliły mi bardzo szybko opanować materiał giełdowy( w szczególności BRM) i przełożyło się to na w miarę systematyczne zyski.
Dzisiaj nadal pracuję za granicą, ale mam zdecydowanie więcej wolnego czasu niż wcześniej stąd powrót do hobby, którym jest poker.
To teraz trochę o pokerze:
Jak wynika z wcześniejszego bloga, grałem SSS oraz BSS na microstawkach, miałem wtedy 20 lat i raczej przeciętnie niskie zarobki, więc wpłacenie jakichś większych pieniędzy na pokera, było niemożliwe, a granie na NL2-5 potrafi być nudne. Około 3 miesiące temu powróciłem do pokera i gram praktycznie tylko SnG MTT, a dokładnie 180s 2,5$ turbo na PokerStars. Wyniki nie powalają jak na razie (wykres pod tekstem o pokerze), ale to tylko mnie motywuje do dalszego rozwoju w tym kierunku. Ze względu na to, że nadal pracuję kontraktowo (tj miesiąc pracy - 2 tyg wolnego) na grę mogę poświęcić około 2-4h dziennie jak jestem na kontrakcie (na szczęście nie mam tutaj zupełnie żadnych obowiązków po pracy), do praktczynie nie ograniczonej ilości godzin jak jestem w domu. Poniżej w skrócie opiszę swoje cele pokerowe na dłuższy okres oraz te najbliższe.
Jak widać próbka dosyć mała, ale wcześniej nie posiadałem HM2 i nie zapisywałem swoich gier.
Dlaczego chciałbym się dostać do szkoły kadetów?
Zawsze wolałem uczyć się pod czyimś nadzorem, a wydaje mi się, że szkoła kadetów właśnie będzie mi w stanie to zaoferować. Z doświadczenia wiem, że ucząc się samemu, bardzo łatwo jest wyrobić sobie złe nawyki, które bardzo trudno jest potem usunąć. Poza tym swego rodzaju możliwość rywalizacji z pozostałymi uczestnikami promocji da mi sporego kopa motywacyjnego. Liczę, że to będzie początek mojej drogi od przegrywającego gracza SnG do gracza wygrywającego.
Info o grze:
- Mój bankroll wynosi 750$, które przeznaczam na grę, oraz około 200$ na pszemkowym pokerze, gdzie będę uczył się grać MTT z niskim wpisowym
- Gram tylko SnG 180s Turbo za 2,5$ na P*
- BRM - na wyższy limit wskakuję po osiągnięciu 300 BI na dany limit (nigdzie mi się nie śpieszy z przeskakiwaniem stawek)
Cele pokerowe:
- Nauczyć się analizować swoją grę (tj praca z SnG Wizard)
- Nauczyć się używać Equilaba w czasie gry
- Zostać wygrywającym graczem SnG
- Wykupić/Osiągnąć co najmniej złoty status na PS, aby mieć dostęp do dalszych artykułów
- Poprawić grę post-flop
- Dostać się do szkoły kadetów co myślę, że przyniesie spory progress w nauce
Cele Marcowe:
- Rozegrać minimum 500 SnG (niestety większość marca spędze w pracy)
- Męczyć, aż do pełnego zrozumienia arty na temat SnG
- Przeanalizować co najmniej 25% rozegranych gier i napisać duży post o tym jak to robię!
Kurcze! Prawie bym zapomniał! Na blogu musi być piosenka!



