Przeciwnik:
Hand converted with online PokerStrategy.com hand converter:
$0.02/$0.05 No-Limit Hold'em (6 handed)
Known players:
[tg]MP2 (Hero)$5.05:///////;MP3$2.55:///////;CO$12.75:///////;BU$2.29:///////;SB$3.62:///////;BB$5.05:///////;[/tg]
Preflop: Hero is MP2 with Q:c, Q:d.
Hero raises to $0.15, MP3 raises to $0.40, 4 folds, Hero raises to $1.27, MP3 raises to $2.55, Hero calls $1.28.
Flop: ($5.17) 2:s, 7:c, K:s (2 players)
Turn: ($5.17) 5:c (2 players)
River: ($5.17) A:c (2 players)
Final Pot: $5.17.
Results follow:
Spoiler
Hero shows a pair of queens(Q:c Q:d).
MP3 shows a pair of eights(8:c 8:s).
Hero wins with a pair of queens(Q:c Q:d).
Przebiegu ręki nie ma co opowiadać, bo po 3-becie od przeciwnika z połową stacka byłem zdecydowany na stack off PF. I nawet nie sprawdziłem jaki ma 3-bet bo próbka mała.
Pytanie moje jest takie: jak określić opłacalność stackowania vs wielkość stacka. Bo często na filmach słyszę jak trenerzy mówią, że z takim krótkim stackiem to no brainer. Tylko na jakiej podstawie?
Oczywiście to są zdania wyrwane z kontekstu i nie koniecznie dokładnie przytoczone przeze mnie, natomiast bardziej interesuje mnie sama koncepcja, czy jest jakiś sposób obliczania, szacowania, czy może to wynika z doświadczenia takie stwierdzenie.
