Przeciwnik:
Hand converted with online PokerStrategy.com hand converter:
$0.02/$0.05 No-Limit Hold'em (6 handed)
Known players:
[tg]CO$12.73:///////;BU$5.00:///////;SB (Hero)$5.00:///////;BB$2.93:///////;MP2$5.10:///////;MP3$3.20:///////;[/tg]
Preflop: Hero is SB with K:c, K:h.
MP2 folds, MP3 calls $0.05, CO raises to $0.25, BU folds, Hero raises to $0.85, 2 folds, CO calls $0.60.
Flop: ($1.8) 8:c, 8:h, A:d (2 players)
Hero bets $1.10, CO raises to $4.05, Hero folds, CO gets uncalled bet back.
Final Pot: $2.9.
PF: moja ręka jest na tyle mocna, że preflop jestem chętny grać o stacki. 3-bet do izolacji limpera przez gracza z BU jest zgodnie ze strategią.
Dostaję call, więc od takiego przeciwnika spodziewam się silnej ręki, bardzo możliwe, że będą tu wysokie pary QQ+ oraz AQ+, bo mój 3-bet (ok. 3,5x) jest mocny. Nie spodziewam się tu słabych rąk typu średnie i niskie pary oraz broadwayów.
F: No i właśnie, po co był ten c-bet? Ponieważ piszę tą analizę trochę później nie jestem pewien powodów, wydaje mi się że pomyślałem sobie, że jak dostanę raise to zrzucę moją rękę, a wyrzucę z rozdania wszystkie słabsze ręce. A raise od przeciwnika był za mojego stacka, więc bardzo prawdopodobne były u niego Asy.
I ponownie ten sam błąd. Przecież jeśli wyrzucam słabsze ręce to izoluję się tylko na mocniejsze.
Wydaje mi się, że mam czasem jeszcze problem w takich spotach bo niby mam super hand a tu spada taki flop i w zasadzie...
Jak to gracie check/fold czy check/call?
Tylko na co liczyć można grając check/call? Że na turn spadnie K? Bo inaczej trzeba by było grać call turn, call river jeśli byśmy tutaj oczekiwali blefu ze słabszą ręką. Tylko czy wtedy nie lepiej zestackować się na flop?
