Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Keep calm and simply believe (NL50SH)

8 Posty
5 Użytkownicy
0 Reakcje
168 Wyświetlenia
lukasz189
Dołączył: 24.11.2010

Siema! Postanowilem zalozyc bloga w celu poprawy gry i zmotywowania sie do ciezszej pracy. Jak inni beda patrzec jak zamiast uczyc sie, grindowac i zarabiac hajs opierdalam sie i chlam gorzale 4 dni w tygodniu jak pojebany to moze bedzie mi bardziej wstyd :D Prowadzenie bloga jest podobno +EV. Zobaczymy. Na wstepie chcialbym zaznaczyc ze mialem zawsze slabe oceny z jezyka polskiego i pisac ladnie nie potrafie. Nie bedzie wiec opowiadan w stylu AceBestini. Nie chce mi sie tez wstawiac polskich znakow.

O mnie w skrocie:
Jestem Łukasz, 24 lata, inżynier mechatroniki, bezrobotny hazardzista :)

Historia pokerowa:
(ostrzegam, dluga,nudna i niema cyckow.)

Spoiler

Pierwszy raz zagralem jakos w 2010 roku. Wplacilem 100PLN na P* i zaczalem se grac chyba Fixa o ile dobrze pamietam. O dziwo nie storbilem sie a nawet se wyplacilem z zyskiem nie wiem jak to zrobilem. Trafilem na strategie i zarejestrowalem sie ale mialem wtedy akurat duzo zajec i nie bralem sie nawet do grania z braku czasu przez studia i zblizajaca sie sesje ktora miala byc naprawde przejebana. Postanowilem ze zaczne jak zalicze wszystko. Kapital startowy wzialem dopiero w marcu 2011 (po szczesliwym zakonczeniu sesji zimowej i ciezkim boju :D) i zaczalem nauke gry od NLH FR. Poczatki wiadomo trudne. Mikro stawki do NL25 poszly dosyc gladko. Na tych stawkach spotkalem pierwszy opor. Byly to stawki ktore gralem najdluzej zdecydowanie. Studia uniemozliwialy mi tez poswiecenia sie w pelni grze. W lutym 2012 obronilem inzynierke i postanowilem sprobowac zajac sie tylko pokerem do pazdziernika kiedy to zaczynalem studia magisterskie. Poczatki byly zajebiste. Coaching u rushera i zaczalem poprostu niszczyc NL25 i shotowac NL50. W marcu byly 2 wyjazdy na narty. Poszla spora czesc rolla ale co tam. Przeciez sieje taki rozpierdol ze odrobie moment :D To byl ogolnie mega blad zamiast wbijac wyzej grac o zapalki i robic cashouty na tych stawkach. Po wesolym marcu i libacjach alkoholowych srednio 5 razy w tygodniu przyszedl czas sie ogarnac i zaczac grac. Wtedy sie zaczelo. Nie szlo poprostu nic. Trwalo to mega dlugo praktycznie cale lato. Niepotrzebnie zaczalem jeszcze grac wtedy zoom pokera. Rozjebalo mnie to psychicznie totalnie wtedy. Ruszylo sie cos dopiero jakos w pazdzierniku jak zaczalem studia. Poszly pierwsze shoty na NL100. Najpierw MSSem zeby sie przyzwyczaic i pozniej BSS. Szlo dosyc niezle. Nie wiem co mi wtedy odjebalo i postanowilem sprobowac PLO. Poswiecilem na to 2 miesiace. Coachingi z variatem, duzo bardzo nauki. Chyba nigdy tak sie nie przykladalem do nauki gry jak w tym okresie co sie uczylem PLO. Zaczalem spokojnie od PLO10 gdzie szlo spoko. Szybko przenioslem sie na PLO25. Zaliczylem jednak 2 swingi na 30 BI i mi sie odechcialo. Przegamblowalem przez to PLO sporo bankrolla. Wrocilem z podkulonym ogonem na nitringi spowrotem na NL25 :facepalm:

Byl grudzien 2012. Rok i 9 miesiecy jak gralem bardziej powaznie i bylem tak naprawde w dupie ciemnej. 2012 byl ogolnie najbardziej spierdolonym rokiem w moim zyciu. Zlozylo sie na to sporo rzeczy nie pokerowych (pokerowych tez :D). W grudniu tez postanowilem ze pierdole te studia magisterskie. Rzygam juz poprostu nimi. Nie interesuja mnie wogole. Jestem i tak z siebie dumny ze dokonczylem studia pierwszego stopnia bo juz mialem naprawde dosc. Plan byl ze szukam pracy jako inzynier. W miedzyczasie grindowalem te NL25FR poraz kolejny. Postanowilem ze dobijam do 20BI na NL100 i shotuje odrazu. Jebac NL50 :D Zainspirowala mnie do tego pewna osoba. Zaczalem bardziej przykladac sie do pracy nad mindsetem w tamtym okresie. Weszlo mi w krew zapisywanie sobie swoich celow, postanowien na kartce papieru i budowanie wiary w to ze moge to zrobic. Mega pomaga. Poczytalem tez troche pozytywnych rzeczy. Tak tez przygotowalem sie do tego shota na NL100. Pierwszego dnia odpalilem 6 stolow i w jedna sesje wygralem 12BI. To byl jakos poczatek stycznia. Pozniej juz poszlo. Wykres wystrzelil do gory jak pojebany. Zaczalem regularnie grindowac NL100 z shotami na NL200 za fishem. Wykres za styczen i luty ze starego kompa:

Jakies 70k hands to NL100, reszta nl50/nl200.

W marcu zrobilem sobie na 2 tygodnie odpoczynek od grindu. Poimprezowalem troche, spedzilem sporo czasu ze znajomymi. Hektolitry alkoholu ogolnie :D Chcialem wrocic na ringi ale stoly byly poprostu slabe. Na balwankach zrobila sie jakas chujnia a na party pokerze segregacja graczy. Co ja teraz zrobie. Kurwa. W sumie i tak juz mialem dosyc tych ringow troche. Ilez mozna? Podjalem szybka decyzje o przeprowadzce na SH.

Aktualnie:

SH zaczalem od zooma NL50. Kolejny raz sie okazalo ze nie jest to odmiana dla mnie (zoom poker). Nie szlo w chuj:

Spoiler

Wzialem coachingi z hunem (polecam trenera). Wprowadzilem poprawki do swojej nitowatej gry (18/15/5). Doszlismy do wniosku zebym sprobowal normalnych stolikow zamiast zooma. Poluznilem swoja gre i zaczalem bardziej napierdalac. Gram teraz 21/18/6 po 17k hands i idzie sporo lepiej. Nakurwiam tez wiecej na postflopie. Runuje tez lepiej nie da sie ukryc :D

Spoiler

Zwykle stoly na balwanach i FF na party NL50 wszystko.

Co osiagne w najblizszym czasie pokerowo w skrocie?

:spade: Napewno crushing NL50 na sensownej probce i isc wyzej na SH. Do konca roku chcialbym grindowac regularnie mid stakes. Mam nadzieje ze blog mi w tym troche pomoze. Aktualnie jestem w trakcie wchodzenia w no life grinding mode on czyli: nie pic alko, nie opierdalac sie, nie ogladac sie na dupy tylko grindowac.

Poza pokerem?
:spade: Dolozyc do silowni 3 razy w tygodniu bieganie codziennie narazie 20-30 minut i zwiekszac stopniowo.
:spade: Wyprowadzic sie na okres wakacyjny z polski. (czerwiec- pazdziernik) Jakas poker chate zorganizowac w fajnym miejscu? Zobaczymy jak to bedzie.
:spade: Mysle tez nad rozpoczeciem w pazdzierniku jakichs studiow typu zarzadzanie polem namiotowym lub sprobowac kolejny raz magisterki zebym nie byl oficjalnie bezrobotny jak teraz. Pozatym studia zawsze spoko. Jest wesolo.

Narazie mi nic innego nie przychodzi do glowy. Jak cos mi sie przypomni to napisze.

Bede tu wrzucal updejty co do moich postepow, jakies handy i inne rzeczy jak bede mial ochote cos napisac/czyms sie podzielic. Zapraszam wszystkich do lektury, komentowania czy hejtowania. Co kto lubi :sdrink


Odpowiedz
Cytat
7 odpowiedzi
KubaICP
Dołączył: 11.06.2011

Gl ----> .


Odpowiedz
Cytat
hahaUnaab
Dołączył: 21.12.2010

gl


Odpowiedz
Cytat
lukasz189
Dołączył: 24.11.2010

Pierwszy dzien po rozpoczeciu bloga nie najlepszy

Dodatkowo przyszedl wczoraj kolejny mandat z fotoradaru za 500 PLN :facepalm: Kolejne -3BI. Ja pierdole. No nic. pobiegalem, prysznic, kawa, sniadanko i jedziemy dalej. Niema opierdalania sie.

Cale szczescie ze przy stolach siedza takie mastodonty:

[converted_hand][hand_history]Party, $0.25/$0.50 No Limit Hold'em Cash, 6 Players
Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.

CO: $50 (100 bb)
MP: $66.42 (132.8 bb)
Hero (SB): $87.30 (174.6 bb)
UTG: $50 (100 bb)
BB: $69.20 (138.4 bb)
BTN: $109.31 (218.6 bb)

Preflop: Hero is SB with Q♥ Q♠
2 folds, CO raises to $1, BTN folds, Hero raises to $5, BB folds, CO calls $4

Flop: ($10.50) 5♥ 2♦ 8♦ (2 players)
Hero bets $7.48, CO calls $7.48

Turn: ($25.46) 9♠ (2 players)
Hero bets $18.14, CO calls $18.14

River: ($61.74) 6♦ (2 players)
Hero bets $56.68 and is all-in, CO calls $19.38 and is all-in

Spoiler

Results: $100.50 pot ($3 rake)
Final Board: 5♥ 2♦ 8♦ 9♠ 6♦
CO mucked 2♣ T♣ and lost (-$50 net)
Hero showed Q♥ Q♠ and won $97.50 ($47.50 net)

[/hand_history][/converted_hand]


Odpowiedz
Cytat
mqrcin
Dołączył: 18.03.2010

Siemka!

A mieszkasz aktualnie sam? Z rodzinką? Akademik? Wynajmujesz pokoik?

A co do ręki - obstawił Cię na AK AQ KQs :D i ostrego spazza :) a nie - na suited Cię nie obstawił, bo na river wpadł kolor ;)


Odpowiedz
Cytat
lukasz189
Dołączył: 24.11.2010

Siema. Aktualnie u rodzicow mieszkam. Dogaduje sie z nimi i nie ma problemu. Wiedza czym sie zajmuje i akceptuja to. Pozatym mamy duzy dom wiec nie ma sensu zebym cos sobie wynajmowal teraz (mam pokoj wiekszy niz cale mieszkanie w bloku na studiach :D). Wyprowadze sie pewnie do innego miasta jezeli sie zdecyduje na jakis nowy kierunek od pazdziernika. Nauki o rodzinie - ten kierunek brzmi przyszlosciowo :D

Napisane przez mqrcin

A co do ręki - obstawił Cię na AK AQ KQs :D i ostrego spazza :) a nie - na suited Cię nie obstawił, bo na river wpadł kolor ;)

On poprostu wiedzial ze ja wiem ze on mysli ze ja nie blefuje dlatego spodziewal sie odemnie blefa dlatego easy +EV call w tym rozdaniu. Niestety cooler dla niego. No coz taki jest poker nic nie poradzisz

Tymczasem:

Hero (BTN): $83.10 (166.2 bb)
SB: $125.49 (251 bb)
MP: $235.76 (471.5 bb)
UTG: $29.86 (59.7 bb)
CO: $50.81 (101.6 bb)
BB: $70.94 (141.9 bb)

Preflop: Hero is BTN with J♣ 7♦
3 folds, Hero raises to $1, SB raises to $4, BB folds, Hero raises to $10, SB calls $6

Flop: ($20.50) 6♥ 5♥ T♦ (2 players)
SB checks, Hero checks

Turn: ($20.50) 8♦ (2 players)
SB bets $8.50, Hero calls $8.50

River: ($37.50) 4♥ (2 players)
SB checks, Hero bets $26.72, SB calls $26.72

Results: $90.94 pot ($3 rake)
Final Board: 6♥ 5♥ T♦ 8♦ 4♥
Hero showed J♣ 7♦ and won $87.94 ($42.72 net)
SB mucked A♦ K♥ and lost (-$45.22 net)

MP: $53.60 (107.2 bb)
CO: $65.82 (131.6 bb)
Hero (BTN): $54.60 (109.2 bb)
SB: $50 (100 bb)
BB: $56.49 (113 bb)

Preflop: Hero is BTN with 3♥ J♥
2 folds, Hero raises to $1, SB raises to $4, BB folds, Hero raises to $9.50, SB calls $5.50

Flop: ($19.50) 6♦ 3♦ 5♦ (2 players)
SB checks, Hero checks

Turn: ($19.50) K♣ (2 players)
SB checks, Hero checks

River: ($19.50) 3♠ (2 players)
SB checks, Hero bets $14.62, SB calls $14.62

Results: $48.74 pot ($2.43 rake)
Final Board: 6♦ 3♦ 5♦ K♣ 3♠
Hero showed 3♥ J♥ and won $46.31 ($22.19 net)
SB showed J♠ J♣ and lost (-$24.12 net)

Trololol


Odpowiedz
Cytat
Fura06
Dołączył: 11.01.2011

Kropa i GL _thumbsup:


Odpowiedz
Cytat
lukasz189
Dołączył: 24.11.2010

Zaczalem dostawac wpierdol od 3 dni. Mam wrazenie ze moja gra juz przestala dzialac na przeciwnikow i zaczeli na to reagowac. Pozatym sie leveluje sam jak pojebany. Zaczalem grac tez za luzno i napierdalac jak osiol w kazdym rozdaniu z air nie majac folding equity i pozniej sie zatrzymywac jak dostaje call na turnie/riverze kiedy powinienem miec reke z jakims chociaz equity i cisnac dalej z blefem. Strasznie duzo kasy pale w niepotrzebnych rozdaniach, otwieram kazdego BU i wmawiam sobie ze i tak kazdego wypierdole ze wszystkiego 3 beczkami. Wiadomo tez gorszy run, turny czy rivery nie rozpieszczaja dostaje coolery ale wlasnie takie okresy decyduja jaki bedziemy mieli winrate w longrunie. Ile dodatkowo niepotrzebnej kasy nie oddam teraz i zaoszczedze taki bedzie moj winrate.

UTG: $43.30 (86.6 bb)
MP: $67.85 (135.7 bb)
Hero (CO): $52.37 (104.7 bb)
BTN: $54.02 (108 bb)
SB: $80.40 (160.8 bb)
BB: $50.75 (101.5 bb)

Preflop: Hero is CO with J♦ K♦
UTG folds, MP raises to $1.50, Hero calls $1.50, 3 folds

Flop: ($3.75) T♥ 5♠ 3♥ (2 players)
MP bets $2.81, Hero raises to $6.62, MP calls $3.81

Turn: ($16.99) 2♥ (2 players)
MP checks, Hero checks

River: ($16.99) A♥ (2 players)
MP checks, Hero bets $9.99, MP raises to $26, Hero folds

CO: $85.09 (170.2 bb)
Hero (BTN): $50 (100 bb)
SB: $69 (138 bb)
BB: $52.89 (105.8 bb)
MP: $55.50 (111 bb)

Preflop: Hero is BTN with 8♠ 7♦
2 folds, Hero raises to $1, SB folds, BB calls $0.50

Flop: ($2.25) T♠ 4♠ T♥ (2 players)
BB checks, Hero bets $1.62, BB raises to $4.33, Hero raises to $7.54, BB calls $3.21

Turn: ($17.33) A♥ (2 players)
BB checks, Hero checks

River: ($17.33) K♠ (2 players)
BB checks, Hero checks

Spoiler

Results: $17.33 pot ($0.86 rake)
Final Board: T♠ 4♠ T♥ A♥ K♠
Hero showed 8♠ 7♦ and lost (-$8.54 net)
BB showed T♣ K♥ and won $16.47 ($7.93 net)

[/hand_history][/converted_hand]

tragika :facepalm:

Spoiler

Nienawidze tego NL50. To jest limit na ktorym nigdy nie moglem wygrywac. Nie wiem czym to jest spowodowane. Pogram jeszcze do weekendu i zaczynam grac NL100 dobre stoliki z fishami+ jak nie ma dobrych kilku to bede dokladal FR. Na poczatek max 4 stoly sh.


Odpowiedz
Cytat