Zacząłem grać w PLO i postanowiłem, że prowadzenie blogaska/dziennika dobrze wpłynie na ogólnopojęty rozwój i motywację.
Do tej pory grałem praktycznie tylko NLH SH. Nie wyrobiłem u siebie niestety nawyków stałej pracy nad grą i poprawy, co mam zamiar zmienić. Nie oznacza to wcale, że nie pracowałem nad grą :P.
Można powiedzieć, że PLO ma być swego rodzaju 'odkupieniem win', ale wiadomo że i tak głównie chodzi o value ;).
No to lecim z konkretami:
- zaczynam od 10 + 20 PLO,
- edukację zaczynam od Akademii PLO + Solid state PLO,
- notatki robię w pokerowym zeszycie, a potem systematycznie przeciepywać do Evernote i tworzyć szybkodostępną bazę swoich notatek,
- edukację mam zamiar przeprowadzić w usystematyzowany sposób - coś podobnego jak robiłem w holdem'ie:
Top 10 Beginner Focus Areas
1. Hand Selection
2. Position
3. Board Texture
4. Bet Sizing
5. Hand Reading & Ranges
6. Equity
7. Tilt
8. Game Selection
9. Adaptation
10. Leverage
Muszę to zmodyfikować trochę na potrzeby PLO.
Zaczynam od preflopa - nauczyć się jakie ręce, w jakich sytuacjach i dlaczego. Wytworzyć w sobie pewien schemat określania sytuacji i na tej podstawie podejmować decyzje.
W tym celu:
- obejrzałem pierwsze odcinki Akademii dotyczące preflopa,
- rozegrałem trochę rąk, żeby się 'wczuć',
- obejrzałem pierwszy odcinek Solid state i porównałem zalecenia i metodykę doboru rąk,
- jeszcze więcej rozegranych rąk,
- a teraz czas na przegląd handów pod względem decyzji preflop, w miarę możliwości samodzielna analiza + wrzucenie ich tutaj/do działu oceny.
Jeszcze tylko cele i nie będę przedłużać:
- zostać graczem na miarę własnych możliwości [najlepszym, jakim mogę zostać],
- doprowadzić się do takiej systematyczności, że będę codziennie aktualizował blogaska [rzeczowe aktualizacje, nie bery i bojki ;d].
Pierwszy punkt jak osiągnę już opisałem - praktycznie cały powyższy wywód tego dotyczy.
W przypadku drugiego punktu jest trochę gorzej. Wszystko zależy tylko i wyłącznie ode mnie. Wspomagać się będę HabitRPG [www.habitrpg.com] - bardzo fajne 'narzędzie' do pracy nad systematycznością :). Mimo wszystko zacznę od wpisów 'co jakiś czas', ale mając ciągle na uwadze 'jak najczęściej' - nie ma sensu nagle postanowić sobie, że będę codziennie pisał niewiadomo jakie rozkminy i analizy, że będę... no właśnie, to prowadzi tylko do szybkiego wypalenia.
Dobra, to tyle. Gdyby komuś przyszło na myśl podzielić się doświadczeniami, podrzucić sugestie, czy krytykę [niekoniecznie teraz, to 'zaproszenie' tyczy się całej przyszłości ;)] to nie krępować się - wszystko przyjmuję na klatę i wyciągam wnioski. W końcu chcę osiągnąć swoje cele, prawda ozi? [NOM].


