Przejdź do forum
Ide po swoje. PLO. ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Ide po swoje. PLO. No skill, gambling only! Który to już raz?

30 Posty
10 Użytkownicy
0 Reakcje
899 Wyświetlenia
EitiPrieLeur
Dołączył: 30.09.2011

(...)Tu był wstęp do bloga rok temu(...)

W następnych wpisach sprecyzuję cele i możliwe, że napisze plan długoterminowy który będzie fundamentem dalszego rozwoju mindsetowego jak i czysto skillowego. Zrobię również listę rzeczy które na ten moment wiem, że poprawić muszę i pokaże jak się za to zabieram (licząc na rady).

:spade:
Za kilka dni jadę na wczasy także może nie być wpisów ale na pewno wrócę.

I wracam, kolejny raz spróbuj coś naskrobać. :sdrink

Dużo sie u mnie nie zmieniło, prywatnie może i tak, pokerowo cały czas fulltimegamblero-fish-maniac.

Pozdrawiam


Odpowiedz
Cytat
29 odpowiedzi

Witam imiennika _thumbsup:

Coś mi się wydaje, że już jesteś na tych wczasach, bo długo każesz czekać na kolejny wpis.


Odpowiedz
Cytat

Siedzi nad morzem i zbiera siły na ostrą gamblerkę po powrocie :)

Pzdr


Odpowiedz
Cytat

haha, taki blog to rozumiem, ja wczoraj w nocy 2/3 rolla na badugi przepuscilem ;D

fellow gambler, kropa ; )


Odpowiedz
Cytat

Napisane przez wymiataczwkarciochy

Siedzi nad morzem i zbiera siły na ostrą gamblerkę po powrocie :)

Pzdr

No tak, nie ma to jak założyć bloga, narobić ludziom smaku i wypalić na wakacje.

wymiataczwkarciochy, aleś wymyślił sobie nazwę użytkownika :D Jakiś głębszy podtekst, czy tylko to, że jesteś wymiataczem w karciochy? ;)


Odpowiedz
Cytat

Żadnych ukrytych podtekstów, poprostu wymiatam... ;-)


Odpowiedz
Cytat
EitiPrieLeur
Dołączył: 30.09.2011

.


Odpowiedz
Cytat
DangeroussPosse
Dołączył: 03.11.2010

Napisane przez EitiPrieLeur
,rozsadek z uzywkami i złym jedzeniem.

:fdrink gl :D

Napisane przez EitiPrieLeur
Studiuje z powodzeniem, zdaje wszystko kiedy trzeba. Nie olewam studiów, przykładam się jeszcze mocniej bo to 1 semestr.

:D tez tak sobie mowilem.

mimo ze nie gram plo, to bede wpadal na blog. tez reaktywuje pokera, wiec zaczynam troszq od poczatku, takze gl i czekam na wpisy :)


Odpowiedz
Cytat
Radiell
Dołączył: 19.04.2012

Cześć

Plan fajnie wygląda no ale właśnie tylko wygląda... I nie wiem czy do końca można nazwać to planem. np
"Zbudowałem umiejętności czysto techniczne gracza PLO 25" - To bardziej brzmi jak marzenie niż plan
- Jak zbudujesz te umiejętności, co będziesz robił i kiedy? Czego i skąd będziesz się uczył?
- Kiedy będziesz wiedział że zbudowałeś te umiejętności, jak to ocenisz?

Użyje tutaj porównania do sportu, ogólnie ten plan wygląda tak:

1. Zostanę świetnym piłkarzem
2. Zostanę świetnym kulturystą
3. Zostanę świetnym maratończykiem
Obawy
- Problem samodyscypliną, lenistwem.
- Jeszcze raz problem lenistwa i samodyscypliny.

Więc widzisz taki plan jest nierealny, a do tego piszesz że masz duży problem z samodyscyplina i lenistwem, takie coś po prostu nie może się udać!

Słuchaj nie piszę tego aby cię zniechęcić, po prostu ja miałem TEN SAM PROBLEM.
Robiłem "Super idealny plan z 50 celami" aby wyrwać się z marazmu, i przystępowałem do jego realizacji, nie trudno się domyślić że nic z tego nie wychodziło.
Bo nie dość że niektóre cele same siebie eliminowały, to chciałem przez jedną noc ze stanu "prawie nic nie robie jestem leniem i brak mi samodyscypliny" przejść na stan "Robie wszystko, poświecam każdą godzine,minute,sekunde na wykonywanie planu jestem świetnie zdyscyplinowany" -> po jakimś czasie prowadziło to do wyrzutów typu "dziś zmarnowałem 2 godziny czasu, jak ja mam w takim przypadku osiągnąć moje cele" oraz do wypalenia, a później porzucenia planu i powrotu do stanu pierwotnego.

Dlatego moim zdaniem lepiej jest zacząć od jednego głównego celu, rzeczy która jest dla ciebie priorytetowa i chcesz ją poprawić, dajmy przykład - "Stawać się coraz lepszym graczem" i ułożyć pod to jak najbardziej dokładny i realny plan (nie zakładać że jeśli grasz 2h dziennie to od jutra zaczniesz grać 10h dziennie, tylko zaplanować sobie co zrobisz aby wydłużać powoli ale systematycznie czas spędzony przy pokerze)
Do tego jeden/dwa cele poboczne można więcej, ale moim zdaniem im mniej ich jest tym lepiej, ale jakieś MUSZĄ być. Bo ktoś mądry mi powiedział że jak będę poświęcał 80% na pokera, a 20% na myślenie o pokerze to skończę zanim zacząłem, i absolutnie się z tym zgadzam. Poker jest taką grą gdzie element losowy gra dużą rolę, i pomimo nauki,poświęcania czasu możesz czuć że nie robisz żadnego progresu, ciągle przegrywasz, nie możesz pokonać danego limitu (to jest mega istotne dla graczy którzy dopiero zaczynają, nie umieją określić wpływu wariancji, nie mają pewności czy są wygrywającymi graczami czy nie) itp prowadzi to do szybkiego wypalenia. A tak masz inne cele na których się skupiasz, widzisz że posuwasz się do przodu i dzięki temu o wiele łatwiej utrzymać motywacje i przeć naprzód


Odpowiedz
Cytat
EitiPrieLeur
Dołączył: 30.09.2011

.


Odpowiedz
Cytat
Radiell
Dołączył: 19.04.2012

Napisane przez EitiPrieLeur

Tu chodzi o taki punkt docelowy który jak pewnie zauważyłeś pózniej zostaje rozbity.
Rozbity w każdym miesiącu co w danej kwesti chce zrobić.
Miesiąc jest rozbity na tydzień a tydzień na poszczególne dni(w sytuacji idealnej planujesz każdy dzień w oparcie o plan roczny, ja jeszcze dlugo tak potrawił nie bede).
Nagle z odległego i jakże ogólnego celu zbuduje umiejetnosci ... pracujesz nad:
Piatek:
Wrzuce 5 rąk do oceny
Obejrze film xxx
Także nie zgodzę się, że tak rozległy plan nie ma sensu.

Chodziło mi o to że starasz się zaplanować każdy aspekt życia, każdą rzecz, i wykonywać naraz wiele różnych celów, nie mówię że to jest złe, ale z mojego doświadczenia wynika że to nie może się udać na dłuższą metę tzn napewno nie dla osoby która dopiero zaczyna planowanie i nagle chce w wielu aspektach zmienić swoje podejście o 180 stopni (nie wiem oczywiście jak to u ciebie wygląda)

No dokładnie, szczera obawa bo wiem jakim leniem jestem. Jeżeli miałeś podobnie, wrzuć inny typ planowania, może być czysto pokerowo, bardzo chętnie poczytam. Jak wiadomo sposobów jest ile głów, ale trzeba znaleźć swój właściwy.

Ja nie mam nawet wyrzutów po jakimś czasie, że czegoś nie robiłem (jestem poziom wyżej od Ciebie? :f_biggrin: )

Ja na początku zrobiłem plan bardzo podobny do twoje, zaplanowałem właściwie wszystko i narzuciłem sobie tonę różnych celów. Przystąpiłem do realizacji i postanowiłem zaznaczać na zielono wszystkie rzeczy które udawało mi się wykonywać, a na czerwono wszystko czego nie zrobiłem.
Start był świetny miałem ogromną motywacje i determinacje, jednak z biegiem czasu wszystko zaczęło się rozjeżdżać, coraz więcej rzeczy zaznaczałem na czerwono.Tych celów/zadań było tak dużo że sam musiałem zerkać na kartkę aby sobie je wszystkie przypomnieć aż w pewnym momencie stwierdziłem że to nie ma sensu bo właściwie odwlekam/nie wykonuje większości rzeczy które sobie nakreśliłem i do tego obwiniam się za to.
Później zrozumiałem że nie da się na "samej motywacji" jechać cały czas bo będą okresy gdy tej motywacji nie będzie wcale i wtedy liczą się NAWYKI

Takie rzeczy jak
-Palenie
-Prokrastynacja
-Jedzenie śmieci
-itd

To pewne nawyki, często towarzyszące nam wiele lat. I często zmiana jednego takiego nawyku wymaga ogromnej determinacji i samozaparcia, więc nie trudno sobie wyobrazić co się stanie jak chcesz w jednym momencie zmienić 3,4,5,10 różnych nawyków.

Bardzo dużo racji masz na temat wypalenia, wariancji, radzenie sobie z okresami BE, i mierzeniu swoich celów. Jeśli coś ciekawego masz na ten temat chętnie poczytam :fdrink

Z góry chce zaznaczyć, ja nie jestem żadnym ekspertem, po prostu przedstawiam ci jak to wyglądało u mnie i co u mnie działa a co nie, każdy jest inny więc tutaj samemu trzeba dojść do odpowiednich rzeczy.

Pamietam jak poczytałem właśnie o wyznaczaniu celów i układałem pierwsze plany działania na każdy miesiąc/tydzien/dzien/godzine to szczerze mówiąc wyrządziłem sobie tym wielką krzywdę, bo skupiłem się na zbyt wielu rzeczach naraz, zrobiłem właśnie taki idealny plan obejmujący prawie każdy aspekt mojego życia... plan który był nie do zrealizowania.

Jakiś czas temu jednak powróciłem do sposobu planowania/wyznaczania celów który robiłem "nieświadomie" całe życie, oczywiście teraz nadając mu ramy i ulepszając go.
tak jak napisałem ci wcześniej
- Jeden główny cel, priorytetowy na dany okres czasu
- Plus jakieś 1-2 poboczne cele w dziedzinach które chce poprawić, i które są odskocznią od głównego celu

Dzięki czemuś takiemu ten główny cel staje się integralną częścią mnie, wybudzony w środku nocy dokładnie wiem w jakim kierunku zmierzam, jakie są moje zadania, co muszę wykonać , jak wykonać oraz kiedy, z czego rezygnować/co zmienić itd.
Zrezygnowałem też z planowania każdego dnia i godziny, nie sprawdziło się to u mnie, natomiast zacząłem większa uwagę przywiązywać do ograniczania/eliminowania rzeczy które są nieproduktywne

Oczywiście nie uważam żeby mój sposób był lepszy, on po prostu jest dopasowany do mnie i działa dlatego skupiam się na jego ulepszaniu niż zmianie czy szukaniu innych sposobów.


Odpowiedz
Cytat
EitiPrieLeur
Dołączył: 30.09.2011

,


Odpowiedz
Cytat
Pacx93
Dołączył: 27.12.2011

Elo,
co do celów to tak jak napisał Radiell - co za dużo to niezdrowo. Z dnia na dzień nie zmienisz się tak żeby to ogarnąć i będziesz miał pretensje sam do siebie i w końcu odechce Ci się robić cokolwiek.

Co do statów to grasz za luźno jak na te stawki. Nie ma potrzeby grania 26/16, a tym bardziej z takim wielkim 3betem. Fajnie by było jakbyś jeszcze wkleił staty z pozycyjnego opening rangu i jaki masz 3bet IP i OOP, bo może tu jest pies pogrzebany.


Odpowiedz
Cytat
Radiell
Dołączył: 19.04.2012

Sam gram tylko i wyłącznie HU PLO.
HU na ipokerze sobie odpuść do czasu aż nie nazbierasz wystarczającego rolla na plo50, rake na niższych limitach jest OGROMNY, nawet na plo50 HU jest bardzo duży
Do tego HU PLO ma OGROMNĄ WARIANCJE, swingi po 10-15BI to prawie codzienność.


Odpowiedz
Cytat
EitiPrieLeur
Dołączył: 30.09.2011

.


Odpowiedz
Cytat
Pacx93
Dołączył: 27.12.2011

Hej, co do statów to o open pozycyjny chodziło mi kiedy pot jest nie otworzony przez nikogo innego czyli statystyka UO PFR, wkleję Ci moje staty, bo co do opening rangu, to na PLO5 spokojnie to powinno wystarczać, ale poszerzenie z buttona a przyciaśnienie z sb też byłoby dobre.

Ja 3betuję w większości valuehandy i to tu wystarcza, spokojnie na każdej z opzycji mógłbym podnieść 3bet o 1,5%, ale to chyba jeszcze nie jest potrzebne na te stawki i takich graczy.

Co do Twoich statów to rzuca się w oczy, że masz bardzo duży 3bet z SB i MP. Jak 3betujesz z tych pozycji, to póki co radzę Ci to zmniejszyć przynajmniej do 4%. Zauważ, że z MP zawsze 3betujesz vs. UTG czyli najmocniejszy opnening range, a z SB zawsze jesteś OOP.

Polecam obejrzeć Ci serię filmów z Akademii PLO o 3betowaniu i przeanalizowanie czynników o których tam opowiadają. :sdrink


Odpowiedz
Cytat
Janosikgdy
Dołączył: 06.05.2007

Hej,

Nie jestem jeszcze w stanie ze 100% pewnością dokonać interpretacji Twoich statystyk. Mimo to aby Tobie pomóc, wrzuciłem na swojego bloga wpis prezentujący moje staty z poszczególnych pozycji. Zajrzyj i porównaj, może nasuną się jakieś wnioski.
Pozdro.


Odpowiedz
Cytat
EitiPrieLeur
Dołączył: 30.09.2011

.


Odpowiedz
Cytat
EitiPrieLeur
Dołączył: 30.09.2011

.


Odpowiedz
Cytat
kejsper
Dołączył: 01.08.2008

Hej,

Do katologowania notatek uzywam Ever Note i jest bardzo spoko, mozna zsynchronizowac sobie z telefonem i bedziesz mial wszystko pod reka. Do tego spoko opcja dzielenia sie notatkami (np po sweat sessions albo treningach) tez jest przydatna.

pzdr


Odpowiedz
Cytat