Nazywam się Kamil, i od dłuższego czasu myślałem nad założeniem bloga tutaj. Dlaczego? Bo lubię pisać. Byłem swego czasu członkiem dużej strony z informacjami kibicowskimi, dla której pisałem artykuły oraz felietony. Zdarza mi się również od czasu do czasu napisać dla kogoś pracę do szkoły czy pracy za $$. Ciekawostka- skończyłem trzecią klasę technikum 2 tyg. temu i mam 2 z Polskiego ![]()
Czym zajmuję się na codzień? Aktualnie opierdzielam się, póki mogę, bo w przyszłym tygodniu zaczynam pracę. Gdy trwa rok szkolny to rzadko kiedy się uczę, wolę spotkać się ze znajomymi :fdrink lub iść pobiegać (świeża miłość). Dla pokera porzuciłem swoją największą pasję- dart. Grałem od 5 roku życia, w tym roku już 14 lat przygody z tą piękną dyscypliną mi wypadło. Byłem regiem i wygrywającym graczem turniejowym
Niszczyłem każdego nowego fisha, który próbował się ze mną zmierzyć. Byłem bezlitosny. W darcie nie ma jednak pieniędzy, i emocji też dosyć ciężko tam szukać. Z darta wywodzi się również mój nick- firma Target, u której zaopatrywałem się w sprzęt, to topowy gracz na tym rynku.
Przygodę z pokerem na poważnie zacząłem gdzieś w okolicach stycznia tego roku. Wcześniej grałem od czasu do czasu home games ze znajomymi+ od święta na playmoney na jakimś śmieciu w internecie, i sądziłem że poker to gra szczęścia i tak dalej. Odmiana przyszła pewnej mroźnej, styczniowej nocy, kiedy to moja para dziewiątek na boardzie 2 4 5 3 6 została połamana przez dwa strity. Bardzo niecenzuralnie wyraziłem wtedy swoje niezadowolenie, no bo jak mogłem przegrać z PARĄ?! Wtedy znajomy powiedział mi żebym poczytał trochę o pokerze. I tak się zaczęło ![]()
Na start obejrzałem szkolenie "Wszystko o Pokerze" przygotowane przez P*. Bardzo przystępna wiedza dla total amatora, która pokazuje, że UTG nie należy sprawdzać 3beta z 38o, co u mnie było na porządku dziennym :nh
Potem wpadłem na genialny pomysł znalezienia strategii, która pomoże zniszczyć mi home games
Oczywiście po wpisaniu w google zwrotu "poker strategie" moim oczom ukazała się ta wspaniała strona na której właśnie piszę. Była ona tak zajebista, że przez pierwszy tydzień nie rozumiałem na niej co drugiego słowa (aktualnie co czwartego
). Tutaj dostałem roll na 770, który spektakularnie przegrałem w 2 dni.
Głodny dalszej wiedzy przeczytałem wszystkie arty jakie tylko mogłem na tej stronie. Teraz biorę się za oglądanie filmików. Chcę również zagłębić się w lekturę "Harrington on Holdem"- nie wspomniałem że nienawidzę cashówek, a kocham MTT ![]()
Moje cele na najbliższy czas:
-prowadzenie bloga
-występ w turnieju live (prawdopodobnie do Pardubic skoczę)
-wpłacenie rolla na P*, i występ w kilku turniejach MicroMillions
Również jak widać w tytule bloga, zawsze będzie tam wpisany najważniejszy cel który chcę zrealizować ![]()
Ps. Dziś nad ranem w końcu shipłem home game, po spektakularnym slowplay'u z tripsem dam w HU, przeciwnik zrobił push z AA
Pozdrawiam tych którzy odwiedzili tego bloga :fdrink


