Przejdź do forum
No brain, no gain… ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

No brain, no gain… PLOza życia.

17 Posty
9 Użytkownicy
0 Reakcje
629 Wyświetlenia
poganiaczbydla
Dołączył: 10.03.2011

Postanowiłem założyć bloga. Powody te same co każdy. Chęć poprawy gry. Chociaż nie. Tak naprawdę to potrzebuje jakiegoś miejsca, gdzie moje przemyślenia pozostaną i za kilka, kilkanaście dni będę mógł sobie do tego wrócić i zastanowić się czy poker jest dla mnie. Zawsze jakoś tak lepiej to wygląda niż jakiś „pamiętnik” :]

Zaliczyłem sobie torbę. Nie pierwszą z resztą, ale chciałbym, żeby była ostatnią :f_cry:

Po każdej kolejnej mówiłem sobie: Dobra to już ostatnia. Teraz biorę się ostro za naukę. Nituje i będzie powoli do przodu. Zawsze kończyło się na tym, że obejrzałem jakiś film albo dwa z Akademii, coś Bociana i znajdywały się jakieś drobne 20-30$ „w kieszeni” na depozyt, albo jakiś cash za FPP na starsach. Zazwyczaj grałem sobie PLO2 i szybko jak zrobiłem 10BI na PLO5 to wskakiwałem wyżej. Ogólnie w kilka dni udawało mi się zrobić z 20$ jakieś 120-170$. I wtedy przychodziła mindsetowa bomba. Wskakiwałem na PLO10 ze stop losem 2-3BI. Prawda jest taka, że nigdy mi się nie udało odejść jak 3BI przegrałem, a w 90% przypadków dostawałem w tyłek przy pierwszej okazji. Zazwyczaj zostawało mi około 10BI na PLO5, które szybko oddawałem w tilcie. Przeskok limitu był szybki, ale zauważyłem, że jak mam 50+ BI na PLO2 to przestaje szanować pieniądze i zaczynam callować 3 streety z gut shotem i… wpadam w tilt, bo nie trafiam :f_frown:

Po kilkudziesięciu tysiącach rąk w PLO osiągnąłem zaszczytny wynik (minus) -13bb/100. Fortuna to to nie jest, ale ogólnie nie podoba mi się taki stan rzeczy. Sprawdziłem ogólne statsy i miałem w tym czasie VPIP: 39, PFR: 15 i 3B: 4,26. Nie takie najgorsze chyba jak na mikro, gdzie wydawało mi się warto zrobić call w sigle raise pot 3-4 way z kartami łapiącymi nut flushe. Wyniki jednak mówią, że chyba nie :ayfkm:

Biorę pod uwagę fakt, że może jednak poker nie jest dla mnie, ale póki co mam na niego czas i trochę drobnych, żeby poklikać. Kiedyś grałem w Holdema na micro i tam o dziwo udawało mi się jakoś dodatni winrate zrobić po 100k handów. Jakiś mizerny ale był. Niestety po tym jak spróbowałem Omaszki, NLHE jest strasznie nudny :D

Omaha albo śmierć…

Będę sobie tutaj też narzekał na pecha, którego akurat w pokerze mam i nikt mnie nie przekona, że nie :D Wiem, że pamięta się tylko te suckout i bad beaty, które nam się przytrafiły, a nie te które my sprzedaliśmy, ale ja mam ich więcej :D Przykład z ostatnich kilku dni. Maniak traci przy stole 14BI przy czym wygrywa ode mnie 4 albo 5. Rozdawał wszystkim, a przeciwko mnie trafiał top range solidnego NITa. I jeszcze wszystko zgodnie z ALL IN EV :P

Spam i hejt nie robi na mnie wrażenia, więc jak ktoś bardzo musi to jakoś się z tym pogodzę.

Plan na siebie:
- obejrzeć i zrozumieć Akademie PLO oraz onotatkować
- przypomnieć sobie serie Bociana omahowe numerki (kiedyś pamiętam, że fajnie mi się gra poprawiła jak solidnie to wynotowałem i ustawiłem kolory dla wartości statystyk w HUDzie)
- nauczyć się analizować sesje i robić na jej podstawie notatki – mimo wszystko na starsach nawet na micro często spotyka się tych samych graczy
- bezwzględnie ograniczać liczbę stołów do 2-3 (przy 4 zaczynam klikać jak małpa i nie mam czasu się zastanowić)
- nauczyć się korzystać z time banku – nie wiem czemu, ale zawsze staram się podjąć decyzję zanim time bank się uruchomi. A przecież po to jest, żeby z niego korzystać, a nie kolekcjonować sekundy. Z tego chyba wynika problem z 4 stołami
- nabrać nawyku korzystania z propoker tools
- przeglądać i analizować rozdania z działu oceny rąk

Najważniejsze:
- myśleć w czasie gry i nauczyć się korzystać poprawnie z HUDa, albo nie korzystać - mam wrażenie, że często sam siebie oszukuje sugerując się numerkami, które nie mają nawet odpowiedniej próbki

Aby osiągnąć cześć powyższych będę musiał chyba też opracować sobie jakiś plan dnia z podziałem czasu na konkretne czynności.
Statusu na filmy starczy mi jeszcze na miesiąc. Pytanie tylko czy wytrzymam bez grania? Muszę też jakoś przemyśleć podejście do pracy nad mindsetem, bo to chyba jest mój największy z problemów, ale jeszcze nie mam pomysłu jak się za to zabrać.

Jeżeli podejmę grę w najbliższym czasie, to muszę unikać jak ognia PLO10. Najlepiej gra mi się na PLO5. Trzeba się będzie tam zadomowić. Na razie nie wykluczam jednak opcji z odpuszczeniem gry i analizą dotychczasowej bazy rozdań.


Odpowiedz
Cytat
16 odpowiedzi
DiableMarseillais
Dołączył: 03.06.2009

Good luck ;D z checia czytam zawsze blogi o PLO. Jak tylko powieksze odpowiednio swoj bankroll to, na ktorys room wrzucam hajs tylko zeby PLO pykac :D poki co biernie sie przygladam temu rodzajowi gry ;)


Odpowiedz
Cytat
tematznany
Dołączył: 29.04.2008

+1 powodzenia i do zobaczenia na stolikach :D


Odpowiedz
Cytat
sheckin
Dołączył: 31.05.2011

Również życzę powodzenia. Sam kilka dni temu wypłaciłem swojego rolla na starsach, a resztkę przegrałem. Postanowiłem zakończyć grę w Texas Holdem i zająć się omahą, ale zanim wpłacę gdziekolwiek kasę chcę ogarnąć jak najwięcej materiałów.


Odpowiedz
Cytat
kejsper
Dołączył: 01.08.2008

powodzenia i pamietaj, ze jak czegos nie wiesz/nad czyms sie zastanawiasz zawsze mozesz wrzucic reke do dzialu ocen a my sie postaramy jakos pomoc!


Odpowiedz
Cytat
poganiaczbydla
Dołączył: 10.03.2011

Rozmyślań ciąg dalszy…

Używać wirtualnych maszyn czy nie używać? :D
Wszelkie oprogramowanie do pokera mam zains1talowane na maszynie wirtualnej. Ma to swoje plusy i minusy. Plusy takie, że na kompie z pracy wystarczy zainstalować virtualboxa i można sobie odpalić nie widzialny dla innych soft :f_biggrin: Wiadomo, że jak ktoś się uprze to znajdzie kto, gdzie i jak, ale jest to już trudniejsze i nie wszystkim się chce, a już tym bardziej bez poważnego powodu. Nie często też szuka się czegoś, co nie jest w naszej domenie jeżeli nie mamy sygnałów, że coś jest i robi nam źle. Plusem jest też to, że po instalacji takiego virtualboxa możemy sobie na dysku przenośnym wszystko zabierać ze sobą :D Plusem jest też możliwość robienia snapshotów jeżeli nie jesteśmy pewni czy aplikacja, którą będziemy instalować nie rozpieprzy systemu. Ewentualnie w celach kopi bezpieczeństwa :pokerface: Szybko i przyjemnie porównaniu do backupowania systemu operacyjnego, kopi baz danych i innych danych. Tutaj pilnujemy tylko jednego pliku. Właśnie wczoraj spotkała mnie sytuacja, która skłoniła mnie do opisu tegoż rozwiązania. Otóż po odpaleniu kompa okazało się, że wystąpił błąd i maszyna nie chciała się wystartować. Szukałem rozwiązania w Google, ale po dwóch próbach rozwiązania zgodnie z opisami różnych adminów stwierdziłem, że 15 minut to wystarczająco długo jak na rozwiązanie takiego problemu i po prostu ciachnąłem maszynę. Na szybciocha skreowałem nową i podłączyłem mój obraz z dyskiem. 99% rzeczy działa jak przed tą operacją. Pokasowało tylko zapamiętane hasła w softach pokerowych i poza pokerowych oraz drag’n’drop między systemem bazowym i wirutalnym.

Minus największy to problem z używaniem dwóch monitorów jeżeli są różnych rozmiarów. Trzeba mieć trochę mocniejszą maszynę niż wymagania minimalne bazowego systemu operacyjnego. Czasami też z winy mojego komputera fizycznego przywiesza się system i o ile standardowy system powraca do działania to maszyna wirtualna często ma problem z wydostaniem się z czarnej dupy. Ale sytuacja dotyczy tylko mojego egzemplarza komputera. Jako że gram cash nie specjalnie mi to przeszkadza, restart trwa jakąś minute, dwie a po zalogowaniu do Starsów sadza mnie z powrotem na moje stoliki. Nie do końca wiem jak teraz wygląda sprawa licencji końcowych, ale nie wszystkie pozwalają na instalacje drugiego systemu operacyjnego na tej samej licencji.

Wracając do mojego pokera. Obejrzałem 3-betowanie na preflopie oraz VPIP i PFR w praktyce. Narobiłem notatek, starałem się przemyśleć informacje, które autorzy przekazywali i byłem pewien, że rozumiem o co chodzi – easy game. Oczywiście wysupłałem jakieś 30$ i jedziemy PLO5 w weekend. -28USD (ALL IN EV -6). No i nie wiem teraz czy rzeczywiście zrozumiałem o co chodzi ;) Pomęcze jeszcze te notatki co to ich narobiłem.

Wróciłem na PLO2 i odbiłem się na 37$. Wariancja trochę oddała bo w sumie wyszło, że jestem 4$ powyżej EV. W ogóle zastanawiam się czy jest sens patrzenia na EV w PLO. I co ona pokazuje. Na pewno źle (niezrozumiale) liczy EV w pulach wieloosobowych. W sytuacji gdy stackuje się z dwoma przeciwnikami i jestem z przodu na obydwóch to ALL IN EV pokazuje, że niby już jestem powyżej, bo powinienem wygrać tylko jednego stacka. Dziwne to i chyba przestanę na to w ogóle patrzeć, chociaż ciężko sobie nie zerknąć co jakiś czas ;)
Po weekendzie mam też kilka rozdań do oceny. Jedno jest dziwne i bardzo zastanawiające:

Poker Stars, $0.01/$0.02 Pot Limit Omaha Cash, 5 Players
Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.

Hero (SB): $5.17 (258.5 bb)
BB: $5.33 (266.5 bb)
MP: $2.08 (104 bb)
CO: $5.34 (267 bb)
BTN: $3.27 (163.5 bb)

Preflop: Hero is SB with 9 2 A 4
3 folds, Hero raises to $0.06, BB calls $0.04

Flop: ($0.12) 2 4 J (2 players)
Hero bets $0.09, BB calls $0.09

Turn: ($0.30) 6 (2 players)
Hero bets $0.24, BB raises to $0.52, Hero raises to $1.85, BB calls $1.33

River: ($4) 8 (2 players)
Hero bets $2.90, BB folds

Results: $4 pot ($0.13 rake)
Final Board: 2 4 J 6 8
Hero mucked 9 2 A 4 and won $3.87 ($1.87 net)
BB mucked and lost (-$2 net)

Gość na BB to nit, który po 300 handach ma 9/5 i 3B: 4,4. Jest to jego pierwszy call do steala. Pewnie dlatego, że ma pozycję. Robi call flopa więc zakładam, że ma jakieś drawy albo gorszego flusha. Na turnie blank i zgłupiałem totalnie. Gość mi robi raise/call za 100BB prawie, po czym składa się na river. Nie mam pojęcia z czym mógł tak zagrać. Top set i słabszy flush? Tylko czemu callował 3beta na turnie i złożył się na riverze? Szczerze mówiąc myślałem, że jak callował 3bet na turnie to sprawdzi any bet na takim riverze. Zastanawiam się, czy nie za dużo zabetowałem.

Właśnie sprawdziłem, że gość ma WTSD 22% więc na pewno za mocno uderzyłem. Wstawie tą rękę do oceny, ale wychodzi mi, że to chyba była najbardziej optymalna linia. Prawdopodobnie żadnego sensownego beta i tak by nie sprawdził.

Dokonałem zakupu pośredniego AbsoluteGrind Theme. Super sprawa. Muszę tylko HUDa przebudować, bo do tej pory używałem szerokiego ale maks 3 linie. Przy tym themsie lepiej wyjdzie wąski z wieloma liniami. Jak już to sobie poukładam to się pochwale pewnie.


Odpowiedz
Cytat
poganiaczbydla
Dołączył: 10.03.2011

Październik zaczyna się nieźle ;)

Jestem zrigowany na wygrywanie :P Dawno już nie byłem ponad EV, ale dzięki dwóm rozdaniom się udało.

Poker Stars, $0.02/$0.05 Pot Limit Omaha Cash, 5 Players
Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.

BB: $12.47 (249.4 bb) 26/23/11.3
MP: $17.77 (355.4 bb)
CO: $21.32 (426.4 bb) 88/73/62.1
BTN: $14.41 (288.2 bb)
Hero (SB): $14.51 (290.2 bb)

Preflop: Hero is SB with 6 7 5 4
MP calls $0.05, CO raises to $0.22, BTN calls $0.22, Hero calls $0.20, BB raises to $1.15, MP folds, CO calls $0.93, BTN calls $0.93, Hero calls $0.93

Flop: ($4.65) 4 T 5 (4 players)
Hero checks, BB bets $2.80, 2 folds, Hero raises to $12.87, BB calls $8.52

Turn: ($27.29) 3 (2 players)
River: ($27.29) K (2 players)

Results: $27.29 pot ($1 rake)
Final Board: 4 T 5 3 K
BB showed A 2 A 8 and lost (-$12.47 net)
CO mucked and lost (-$1.15 net)
BTN mucked and lost (-$1.15 net)
Hero showed 6 7 5 4 and won $26.29 ($13.82 net)

Na CO siedzi totalny maniak, który zapewnia zawsze bet za pota jako pierwszy. Tutaj wciął się BB i wystraszył mi maniaka. Dobrze, że też był deep :) Na szybko obstawiłem go na high cardsy. AAxx, KKxx. Poza bottom 2 pair sobie wyliczyłem optymistycznie 18 outów do straighta lub fulla i dodatkowo jeszcze mam backdoor flusha. Może zbyt optymistycznie to zrobiłem, ale nie widzę tu miejsca na fold.

Poker Stars, $0.02/$0.05 Pot Limit Omaha Cash, 6 Players
Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.

MP: $5 (100 bb)
CO: $12.50 (250 bb)
BTN: $38.17 (763.4 bb)
SB: $12.54 (250.8 bb)
Hero (BB): $6.72 (134.4 bb)
UTG: $10.04 (200.8 bb)

Preflop: Hero is BB with A 7 2 A
2 folds, CO calls $0.05, BTN raises to $0.22, SB calls $0.20, Hero raises to $0.93, CO folds, BTN calls $0.71, SB calls $0.71

Flop: ($2.84) 5 9 Q (3 players)
SB checks, Hero bets $2.04, BTN calls $2.04, SB folds

Turn: ($6.92) T (2 players)
Hero bets $3.75, BTN calls $3.75

River: ($14.42) 8 (2 players)

Results: $14.42 pot ($0.56 rake)
Final Board: 5 9 Q T 8
BTN showed J 6 T T and lost (-$6.72 net)
Hero showed A 7 2 A and won $13.86 ($7.14 net)

To rozdanie właściwie było wcześniej niż to wstawione wyżej, ale już tak wyszło. Na BTN siedzi maniak z CO w tym rozdaniu wyżej. Jeszcze nie wiedziałem, że aż taki maniak, ale już widziałem że overaggro jest. Gdyby na turnie board nie zrobił się two toned to chyba rozważyłbym fold i poczekał na lepszy spot. Na przykład taki jak wyżej. No ale ponieważ miałem double nut flush drawa to se pocisnąłem :)


Odpowiedz
Cytat
smack91
Dołączył: 31.12.2009

grasz zooma czy zwykłe stoliki? jaki nickname? spotykamy się przy stolikach? :)
good luck _thumbsup:


Odpowiedz
Cytat
poganiaczbydla
Dołączył: 10.03.2011

Napisane przez smack91
grasz zooma czy zwykłe stoliki? jaki nickname? spotykamy się przy stolikach? :)
good luck _thumbsup:

Z zasady zwykłe. Zooma nie do końca rozumiem ;) Przy stolikach chyba się nie spotykamy.
Good luck You too.


Odpowiedz
Cytat
Mooris
Dołączył: 04.11.2007

Hej poganiaczbydla,

Jak tam idzie? Dalej ponad EV? Chyba czas na kolejne podsumowanie :)

Pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
Cytat
poganiaczbydla
Dołączył: 10.03.2011

No już nie tak bardzo ponad EV :( Już tylko ledwo ledwo a i tak ALL-IN EV nie pokazuje według mnie jak bardzo mi wariancja nie sprzyjała.

Ogólnie powinienem tutaj teraz nawypisywać jak to mnie soft oszukuje itp, ale Ace już wszystko napisał w ostatnim felietonie to co będę to pisał drugi raz :)

Tutaj można sobie w detalach poczytać :) I kto to mówi #7

Poza tym co wyżej to pocisnął mnie na PLO5 polak grający statami 84/44/37. Jak siadałem do stołów to miał od 4 do 12 BI na stołach różnych. Jak odchodziłem to był 12BI w plecy a ode mnie wygrał jakieś 10. Czyli oddał ponad 20 stacków. Ogólnie wszyscy mu odbierali kasę, a vsHero gość łapał absolut nuts. Dlatego też ALL-IN EV według mnie nie za dużo pokazuje tutaj. Na przykład rozdanie gdzie gość miał dwie bottom pair na flopie, a ja straighta. Nie pamiętam teraz jak przebiegały konkretne streety, ale na river board się sparował a mi zostało w stacku 10% puli. Linia ALL-IN EV oczywiście ostro w dól, bo przecież miałem 0% na wygranie :)

Poza tym obejrzałem materiały z akademii dotyczące cbetowania. No i... Muszę obejrzeć jeszcze przynajmniej raz. Przy stołach okazało się, że nic z tego nie zrozumiałem i efekt jest taki, że zacząłem grać jeszcze gorzej :) Jedyna zmiana to taka, że mniej cbetuje.

Jestem też w trakcje oglądania omahowych numerków Bociana, bo muszę sobie dobrze kolory na statystykach poustawiać. Tylko czy to coś zmieni?

Próbowałem powtórzyć challenge skorka PLO2-PLO100 w niecałą dobę dla zabawy i po godzinie przestałem :) -5BI pod EV. Znaczy EV na 0 a wynik -5.

Także torba coming...


Odpowiedz
Cytat
AceBestini
Dołączył: 09.11.2008

Bloger Września

:sdrink


Odpowiedz
Cytat
mqrcin
Dołączył: 18.03.2010

Napisane przez poganiaczbydla

Poza tym obejrzałem materiały z akademii dotyczące cbetowania. No i... Muszę obejrzeć jeszcze przynajmniej raz. Przy stołach okazało się, że nic z tego nie zrozumiałem i efekt jest taki, że zacząłem grać jeszcze gorzej :) Jedyna zmiana to taka, że mniej cbetuje.

Tylko, że tam jest PLO100 i chyba trochę inaczej to wygląda.
Na PLO5-10 to często mam przeciwników FtCb 15, więc wychodzi na to, że warto c-betować tylko dobre układy i nie blefować.


Odpowiedz
Cytat
tematznany
Dołączył: 29.04.2008

na tych filmikach to gracze mają statystyki rodem z NL10 :]


Odpowiedz
Cytat
poganiaczbydla
Dołączył: 10.03.2011

Oj długo mnie tu nie było :f_biggrin: Nie, nie... Nie zaniechałem tematu. Po prostu wysłali mnie na szkolenie. 5 dni 21-25 paź. Okazało się, że dojazd i powrót plus intensywność szkolenia doprowadziła do tego, że cały tydzień nie tkłem kartów. Weekend masakra. Sobota - malowanie w domu. Niedziela - rano grzyby z rodziną, później 2 godzinki w piłkę pokopałem a wieczorem liście grabiłem ze 4 godziny. Poniedziałek - ledwo żywy, ale jakoś do pracy się doczłapałem. Przez szkolenie tyle się narobiło zaległości, że nawet myśleć nie miałem czasu o pokerze :evil: Dopiero w czwartek chwile pograłem. Ten weekend też raczej wyłączony z użytku. Dopiero w niedziele wieczorem przysiadłem i machnąłem 1,4k handów na zoomie.

W czwartek znalazłem chwilę i zasiadłem do ZOOMa z 3 BI na PLO2. Pograłem 42 ręce :facepalm: Coś mi się nie układały boardy i szybka torba. Myślałem, myślałem i wymyśliłem. Na FTP miałem 0.39$ :D no to przetransferowałem na starsy i dawaj SnG 45 man za 0.25$ No i wygrałem :D 3.23$ czy coś takiego.

Z 1,5 BI zaatakowałem PLO2 na ZOOM. Piękna sprawa. Zrobiłem z tego 49$, przyatakowałem nawet PLO10 ale po chwili znowu grałem PLO2 :D Niestety po każdym ataku nieudanym na wyższe limity oddaje też ostro na PLO2. Jakaś taka kontynuacja porażki. Chyba mnie tiltuje nieudany atak wyżej (muszę to przemyśleć bo dopiero teraz na to wpadłem). Jak mi zostało jakieś 4 BI na PLO2 to musiałem przerwać.
Dwa dni przerwy i dopiero wspomniany wieczór w niedziele mogłem poświęcić na grę. Oczywiście 450 handów 3 BI pod EV i torba...

Spojrzałem w cashiera i zobaczyłem, że mam już 210FPP :D Znaczy miałem więcej, ale co znaczy 210FPP? No, co? Tak, tak 20 osobowa satelita do Sunday Storm :D Nie wiem czemu, pewnie szczęście początkującego, ale biorąc pod uwagę wczorajszą to wygrałem 3 z 5 rozegranych. Nagle wymiana 1000FPP na 10USD w VIP Store to strasznie słaby przelicznik :D Jak będę miał punkty to cisnę tylko te satelity, chyba że 10 z rzędu przegram. Wtedy wyjdę na równi z zakupami w VIP Store i pewnie sobie odpuszczę.

Nie wiem czemu, ale wydaje mi się, że od grania w omaha trochę lepiej gram w holdema. Co nie zmienia faktu, że holdem jest nudny :P ale jakoś tak lepiej widzę niektóre zagrania. Na przykład kiedy przeciwnik tak sobie chciał zabetować na flopie i odpuścić na turn. Albo słabego cbeta zrobić i złożyć się do raisa. Ewentualnie ewidentnego ch/r zagrać :) Czasami już widzę ch/r zanim gość zrobi check :D

Wracając do PLO wczoraj królował ZOOM. 1,4k handów i 1 BI na plus ?(


Odpowiedz
Cytat
poganiaczbydla
Dołączył: 10.03.2011

Dawno mnie tu nie było. Miesiąc już będzie. Dlaczego? Ano dlatego, że nie było o czym pisać. W zasadzie bujam się dalej między 10 a 120$ i rollercoaster trwa. Na dobrą sprawę to już się nieźle znudziłem omaszką.
Od ostatniego wpisu ugrałem 65K handów na ZOOM. Sam byłem w szoku jak zobaczyłem. Wynik -3bb/100. W sumie progres jest, bo jak zakładałem bloga to miałem -13bb/100 :pokerface:
Rozegrałem też od tego czasu 16 satelitek po 210FPP do Sunday Storm. W 7 cashowałem. W 6 odpadłem na buble. Pieniądze z 5 utopiłem w PLO. 22T$ zostawiłem sobie na później _biggrin: Nie wiem jaki to jest rakeback, ale ponad dwa razy większy niż jakbym wymienił FPP na dolary przy statusie Silver na starsach. Wyrobiłem też stellara za 50$ przy okazji. Też leży i czeka na lepsze czasy.
W ostatnich dniach PLO znudziło mnie na maksa. Nitowanie mi nie wychodzi. Rozgrywam za dużo rąk startowych. Moje staty to 32/16. I mimo, że mam świadomość, że to nie przynosi efektów to jednak dalej ciężko mi niektóre ręce zrzucać w single raise potach.
Do tego znalazłem też info o naszych trenerach PLO i regach z PLO 100, gdzie większość mówi, że ciężko pobić rake i zacząłem się zastanawiać czy to ma jakikolwiek sens. Niby widzę na mikro nitów grających 5/5 i mających ładne wyniki dodatnie, ale jakoś ja tak nie potrafię.
Ostatnio pograłem w Holdema i po 2,5k rąk mam 4bb/100. Niby mało a jednak więcej niż w PLO. No i wreszcie jakieś dodatnie wyniki :f_biggrin: Chyba na razie się przesiądę, żeby odpocząć od PLO.
Wiem, że wpis krótki i chaotyczny, ale taki właśnie jest chyba mój stan umysłu :D
EDIT: No wiedziałem, że coś jest nie tak z tym HM2. Coś źle odświeżał. Po ponownym uruchomieniu okazało się, że w holdema mam 20bb/100 a nie 4 :D


Odpowiedz
Cytat
poganiaczbydla
Dołączył: 10.03.2011

Szczęśliwy rok 2014...


Odpowiedz
Cytat