Cześć, nazywam się Konrad i dzisiaj postanowiłem założyć bloga.
O mnie: studiuję Matematykę Stosowaną, idzie mi całkiem nieźle jak na ilość nauki którą przeznaczam na te studia Prywatnie jest całkiem w porządku, więc raczej nie będę robił sobie osobistych celów ♠_biggrin:
Chęć założenia bloga powstała po kolejnym storbieniu pod tytułem "3 BI na limit" Wiem, brzmi tragicznie, ale po prostu po dobrym runie na NL10 potrafiłem wchodzić na NL25 i tracić wszystko. Druga sprawa, że grałem na NL10 z 6-8 BI, więc po naprawdę minimalnej wariancji w stylu 3 BI dostawałem tilta i np przegrywałem resztę na ruletce...
Mam nadzieję, że blog pozwoli mi usystematyzować moją grę, a może nawet pomoże komuś kto ma podobne problemy
Cele:
1. Grać tylko i wyłącznie NL2 SH Rush
2. Trzymać się realnie BRM, wiem że bardzo agresywny, ale taki już mam styl gry (15 BI na limit, przy 10 BI schodzę w dół)
3. Wbić platynę na FTP i utrzymać, żeby rakeback miał jakiś sens
Na FTP czeka już świeże 19,16$
Jak każdy prawilny blog musi być muzyczka dnia, a że interesuje się muzyką elektroniczną to będą co wpis
PS. Wie ktoś może jak ustawić HM2, żeby działał na rushu? Wyświetlają mi się statystyki, ale innych ludzi niż przy stoliku. Często raz się pokazują jakieś i potem nawet się nie zmieniają. Wszystko zrobiłem "run as administrator". Mam nadzieję, że brak HUDa nie wpłynie za bardzo na grę
Pierwsza sesja za nami, okazało się że w ogóle nie potrafię grać na tym limicie, wydaje mi się że otwieram trochę za dużo i za dużo blefuje (przyzwyczajenia z NL10). Mimo to udało się wyjść na +, ale to tylko dlatego że farciłem :fuckyeah
Roll: 26,24
Profit: +7.06
Postanowiłem, że będę wstawiał około 3-5 rąk w których było najwięcej BB, albo były ciekawe w jakiś sposób.
Hero had J, J (two pair, Jacks and twos).
MP had Q, 10 (two pair, tens and twos).
Outcome: Hero won $4.46
Na tak suchym boardzie robię v-bet na flop i turn, na river spada blank a villain donkuje 2x pot bet. Dla mnie to bardzo często jest jakiś kiepski blef, bo sety zagrałyby inaczej, 2 pary na szczęście pokonujemy, dlatego call.
Preflop: Hero is CO with K, K 1 fold, MP calls $0.02, Hero raises to $0.08, Button calls $0.08, 2 folds, MP calls $0.06
Flop: ($0.27) 4, 8, 7(3 players)
MP checks, Hero bets $0.16, 1 fold, MP raises to $0.32, Hero raises to $0.60, MP raises to $1.64 (All-In), Hero calls $1.04
Turn: ($3.55) A(2 players, 1 all-in)
River: ($3.55) 9(2 players, 1 all-in)
Total pot: $3.55 | Rake: $0.17
Results below:
Spoiler
MP had 4, 7 (two pair, sevens and fours).
Hero had K, K (one pair, Kings).
Outcome: MP won $3.38
Tutaj stwierdziłem, że pokonują mnie tylko sety, a jeżeli miałbym ich się bać za każdym razem to nigdy bym nie robił profitu. Natomiast często będę pokonywał inne pockety, czy też A8.
Preflop: Hero is CO with A, A 2 folds, Hero raises to $0.06, Button calls $0.06, 1 fold, BB raises to $0.25 (All-In), Hero calls $0.19, Button calls $0.19
Button had Q, K (two pair, Kings and Queens).
BB had 10, 9 (one pair, nines).
Hero had A, A (one pair, Aces).
Outcome: Button won $3.39
Preflop mi się podoba, bo po pushu od shorta, chce wciągnąć big stacka do gry. Niestety nie wiem czemu nie zabetowałem flopa, trochę bałem się że odpuści na takim suchym boardzie, liczyłem też trochę na to że zaleaduje. Potem już chyba ok? Na river v-betuje jakieś AK, AQ bluff catchery, może KJ.
No cóż, nocna sesja wyjątkowo dobra, chociaż dalej jestem luckboxem (mam teorie spiskową, że to po prostu wariancja w drugą stronę po downswingu na NL10 )
Bankroll: 37,85$
Profit: +11.61
Jestem ciekawy, czy zagralibyście podobnie i wykonali kilka niestandardowych calli, poniżej umieszczam rozdania.
Preflop: Hero is SB with K, A 2 folds, CO raises to $0.06, 1 fold, Hero raises to $0.18, 1 fold, CO calls $0.12
Flop: ($0.38) K, 6, 2(2 players) Hero bets $0.22, CO raises to $0.44, Hero calls $0.22
Turn: ($1.26) 5(2 players)
Hero checks, CO bets $0.63, Hero raises to $3.15, CO calls $2.35 (All-In)
River: ($7.22) 3(2 players, 1 all-in)
Total pot: $7.22 | Rake: $0.36
Results below:
Spoiler
Hero had K, A (one pair, Kings).
CO had Q, 8 (high card, King).
Outcome: Hero won $6.86
Jesteśmy dosyć deep z przeciwnikiem, dlatego na początku zdecydowałem się na spokojne rozegranie tej ręki i X/C na flopie. Na turnie kontynuuje agresje, sprawdziłem go 1 stolikowiec. Pomyślałem że prawdopodobnie będziemy splitować AK, ale postanowiłem zagrać agresywnie, bo często od fishy zobaczymy KQ, KJ, a board był na tyle dobry, że nawet nie trafiają swoich 2 par z KT, K9, K8 (często grane ręce na tym limicie :D)
Preflop: Hero is SB with Q, Q UTG raises to $0.06, 1 fold, CO calls $0.06, Button calls $0.06, Hero raises to $0.26, 1 fold, UTG calls $0.20, CO calls $0.20, Button calls $0.20
Hero had Q, Q (one pair, Queens).
CO had J, J (one pair, Jacks).
Outcome: Hero won $5.36
Tutaj bardzo marginalna sytuacja, na dodatek od kolesia z deep stackiem. Myślę, że fold mógłby być całkiem niezły gdybym nie nabudował tak pota na flopie. No cóż tutaj wygrywam tak naprawdę tylko z JJ, ale jak widać...
Preflop: Hero is Button with Q, A 2 folds, CO calls $0.02, Hero raises to $0.08, SB calls $0.07, BB raises to $0.80 (All-In), 1 fold, Hero calls $0.72, SB raises to $1.66 (All-In), Hero calls $0.86
Flop: ($4.14) 7, 10, A(3 players, 2 all-in)
Turn: ($4.14) 5(3 players, 2 all-in)
River: ($4.14) Q(3 players, 2 all-in)
Total pot: $4.14 | Rake: $0.20
Results below:
Spoiler
Hero had Q, A (two pair, Aces and Queens).
SB had 9, 9 (one pair, nines).
BB had 2, 7 (one pair, sevens).
Outcome: Hero won $3.94
Ręka o tyle ciekawa, że normalnie byłby to easy fold, jednak ten gracz po 1 zrobił squeeze ship, po 2 miał minimalne wpisowe, po 3 miał ikonkę gracza na mobilnym. Moja intuicja w takich momentach rzadko zawodzi, więc zdecydowałem się na call, który zresztą był super debliny, bo miałem oczywiście izolować kolejnego gracza. Jak on wsunął no to już oddsy mi nie pozwalały na fold i na szczęscie był flipek.
"Why you shouldn't limp aces" - może się w końcu nauczą
SB had 9, Q (full house, nines over Queens).
Hero had A, K (one pair, nines).
Outcome: SB won $2.40
To tylko pokazuje, że nawet mając jakąś tam wiedzę często wykonuje się całkowicie idiotyczne akcje. Nawet jeżeli ten X/R na flopie ma jakiś sens (a nie ma w multiwayu, na najbardziej drawowatym boardzie ever), to jeżeli on to sprawdza to powinienem z DUŻĄ łatwością odpuścić tego spota, jednak strata 40BB wydała się ciekawsza
Wczoraj pograłem tylko w nocy, przy czym z przyzwyczajenia nie patrząc na stawki włączyłem moją "Bazinge" Jak już się zorientowałem, że coś jest nie tak, to nie chciało mi się wychodzić, włączać od nowa "Sonic Booma", więc pograłem trochę rozdań i wyszedłem mniej więcej na 0.
Na dziś:
Grać za bardzo nie mogłem, ponieważ udzielam korepetycji (horror), no i kserowanie materiałów na egzaminy trochę trwa (15 groszy za stronę, kpina).
Z moich storbionych przygód doszedł mi rakeback, także obecnie mój bakroll wygląda tak:
Bankroll: 58,50
wygrałem też dwa tickety 2$ Ring game, chociaż ich wyrobienie to 50FTP, więc może być ciężko.
Dzisiaj krótka sesja, może pogram znowu w nocy, bo dzisiaj trzeba wyjść gdzieś w końcu z dziewczyną i pozałatwiać praktyki,
Preflop: Hero is MP with A, J UTG raises to $0.04, Hero calls $0.04, 1 fold, Button calls $0.04, 1 fold, BB raises to $0.65 (All-In), 1 fold, Hero raises to $3.52 (All-In), 1 fold
Flop: ($1.39) 6, Q, 7(2 players, 2 all-in)
Turn: ($1.39) Q(2 players, 2 all-in)
River: ($1.39) 3(2 players, 2 all-in)
Total pot: $1.39 | Rake: $0.06
Results below:
Spoiler
BB had 4, K (one pair, Queens).
Hero had A, J (one pair, Queens).
Outcome: Hero won $1.33
Tutaj stwierdziłem, że big stack sprawdzi mnie tylko z AA, KK, czyli rękami które na pewno by squeezował na mini raise. Izolujemy go all inem, a AJs będzie baaardzo często do przodu na fisha z takim stackiem.
Full Tilt No-Limit Hold'em, $0.02 BB (6 handed) - Full Tilt Converter Tool from http://flopturnriver.com
Tu klasyczny błąd, nie wiem czemu robię takie coś wiedząc że to złe z każdej strony. Call na turn zupełnie bez pot oddsów, a implied pot oddsów też brak, bo mamy sparowany board, więc możemy już w momencie calla drawing dead.
Full Tilt No-Limit Hold'em, $0.02 BB (6 handed) - Full Tilt Converter Tool from http://flopturnriver.com
Ok pograłem jeszcze trochę i w końcu złapał mnie downswing, linia pomarańczowa zrównała się z net won i tak oto straciłem szybko 5 BI.
Wszedłem na mój edge status i trochę się wkurzyłem, bo brakowało mi 2 rolling FTP do nabicia platyny i od 3 dni nie mogłem tego wyrobić na NL2...
Postanowiłem, więc szybko wyrobić plat na NL10, a po fakcie od razu odejść.
Wiem, wiem, to głupie łamać założenia w 3 dniu challenge, ale zrobiłem to tylko dla statusu.
Tak jak postanowiłem po wbiciu od razu odszedłem od stołów.
Notabene przy okazji zrobiłem profit: +21$ (AA>QQ i takie raczej poprawne spoty bez badbeata)
Tak więc mój bankroll miał: 78,54$
Co już mnie kwalifikuje do grania NL5 :challenge
Zagrałem kilka rąk i obecnie mam: 86,60$
Mam nadzieję, że nie będzie mi dane schodzić znowu na NL2.
Hero had 4, 4 (three of a kind, fours).
MP had A, 7 (one pair, sevens).
Outcome: Hero won $6.61
To czuje, że mogłem zagrać jakoś lepiej. Jakieś pomysły na linie w takim spocie? (jeżeli już donkuje tego flopa to powinienem wyżej, ale nie wiem czy ten donk był dobry)
Wykres wszystkich gier:
wygląda trochę creepy z tym zjazdem w okolice bankrolla początkowego + rakebacku.
Siemka, aktualnie cisnę NL5 SH zoom 4 stoliki z volume około 1k rąk/h i też nie narzekam w dwa dni 48$ gdzie grałem około 7h łącznie ( lenistwo) to fajny wynik. Gra trochę trudniejsza od NL2 bo ani razu nie miałem jak ja to nazywam ,,easy plays" czyli ktoś preflop nie podłożył mi się all in na moje AA. ale znowu nie było tak źle ;P
Planuję po sesji siąść do pokera jak do pracy czyli około 7h grindu od pn-sb, bo gdzie dostane 7$ na godzinę w polsce :yaoming : , a przynajmniej połącze przyjemne z pożytecznym. Mam nadzieję ,że będziemy się wzajemnie motywować na tym blogu by osiągnąć sukces. NL 100 po wakacjach
Dla sprostowania szkoda mi kasy na NL5 by HM2 kupić zrobię to jak wejdę na NL10
Pzd!
Dokładnie NL5 to właściwie to samo co NL2, tylko nie dostajemy za często takiego "free money" w postaci all ina z KJs pre
Też w wakacje mam taki plan, ale dla mnie satysfakcjonujące byłoby granie reg na NL25
Na dziś:
HM2 mam tylko triala, więc mogą być problemy, bo zarobię na niego pewnie dopiero na NL10. Swoją drogą można jakieś cracki robić itp. ale szczerze powiedziawszy nie czuje się w tym na tyle dobrze, a w końcu jest to program z uprawnieniami administratora.
Dzisiaj i wczoraj trochę pograłem,
obecny stan bankrolla: 104,95$
Profit: +18,35$
Po obejrzeniu produkcji Thorka odpaliłem sobie turka Omaha Hi/Low, jednak szybko uświadomiłem sobie że wcale nie jest tak łatwo przełożyć teorię na wyniki
Zagrałem też Big Little Tournament w day 2 będę miał jakieś 13k żetonów.
Razem z tym wszystkim odpaliłem też Omahę Hi/Low PO2, gdzie z 2$ zrobiłem 7$, więc akurat odrobiłem wpisowe do turniejów
River: ($1.86) 7(2 players) CO bets $1.45, Hero raises to $3, 1 fold
Total pot: $4.76 | Rake: $0.23
Results below:
Spoiler
Hero didn't show K, Q (flush, Ace high).
Outcome: Hero won $4.53
Tutaj bet czy nie bet na Turn? Stwierdziłem że jest to trochę scarycard, nie dość, że uzupełnia FD to jeszcze As Indukujemy jakieś blefy na river, więc chyba spoko.
UTG had 10, 10 (one pair, tens).
Hero had J, J (one pair, Jacks).
Outcome: Hero won $2.47
Pula o tyle ciekawa, że gramy na rega (mam na niego 3,4k rozdań Oo), na turnie pokonujemy właściwie tylko TT, albo agresywnie rozgrywane FD, więc nie wiem czy call jest tu dobry. Jeżeli zabetowałby na river to prawie nigdy nie jesteśmy z przodu, a odpuszczać overparę też niedobrze.
VPIP 12,2|PRF 7|3-bet 2,2 po 600 rękach. Jeżeli nit gra taką linie to prawie zawsze ma tam chyba seta, zastanawiam się czy to nie jest trochę weak zrzucać premium overparę?
PS. Wianki w Krakowie to chyba najgorsza impreza w krakowie na jakiej byłem. Połowa biega w tych świecących rogach, część ludzi zabiera słomę z dachów takich prowizorycznych budek, żeby też mieć coś na głowie, a zamiast chmury lamiponów były 5 minutowe fajerwerki.
Na szczęście niedaleko było Forum i T.E.A Time :sdrink
Hehe mnie wczoraj też dopadł na 6 bi i to dosłownie nic nie miałem do powiedzenia w większości sytuacji... ale trudno sesje trzeba zdać i nakurwiać dalej $ bo hajs się musi zgadzać
Na studiach jednak trochę luzu, bo udało mi się wszystkich przekonać, że jestem dobry i nie muszę pisać tych kolosów poprawkowych
Dzisiaj nawet dostałem gratulacje i uścisk dłoni po wirtualnym egzaminie na 3.0 (tzn kto chciał to miał 3, kto chciał wyżej to do odpowiedzi), więc sam profit.
Gram NL10, tak wiem założenia poszły się jebać
Po prostu dobrze czuje się na tych stawkach, czuje że gram na nich najbardziej skupiony, potrafię lepiej odpuszczać spoty itd.
Chociaż różnica pomiędzy NL2-5 a 10 jest moim zdaniem dosyć spora. Nie dość, że nikt nie daje darmowej kasy to w praktycznie każdym rozdaniu jest 1-2 regów.
Bankroll: 89$
Profit: 5 $
Ważne, że nie do tyłu :DD
Kilka rozdań, może pojawią się jakieś rady, albo opinie :fdrink
UTG had 10, 10 (two pair, tens and nines).
Hero had K, K (two pair, Kings and nines).
Outcome: Hero won $9.27
Dziwna ręka, po tym turnie uzupełniają się drawy i ogólnie po callu na flopie w 3 betowanej puli można zobaczyć tutaj dużo JJ 99. Stwierdziłem, że na bet na turnie zrzuci wszystkie gorsze ręce, a lepsze mnie po prostu zrobią ship i będę w dupie Ponadto check indukuje jakieś blefy i pokazuje słabość, dlatego na river value od jakichś Jx, czy innych bluff catcherów.
Tutaj najgorszy play ever, betuje tak wysoko bo gram na gościa 40/34/31 po 307 rękach. 31% 3 beta po 300 rękach? Nawet nie wiedziałem, że tak można.
Spada perfekcyjny board, żeby wyciągać value od gorszych pocketów, no ale ja check :DDD Przyznam szczerze, że liczyłem na jego agresję na to zagrać ship i pograne. Na turn spada najgorsza możliwa karta, gram oczywiście beta repując jakieś AK, ale zrobiłem to o wiele za dużym sizingiem, na szczęście chyba po prostu odpuścił niskiego pocketa.
Dzisiaj jakiś run na wszystkim, czuję że całkowicie kontroluje już moją gre na NL10, teraz tylko kontynuować trend.
Bankroll: 256$
Profit:+110$
Jestem zadowolony, bo wreszcie mam optymalny BR do grania tego NL10.
Sam turek Kitchen Sink bardzo zabawny, miałem MASĘ szczęścia w 3-4 pierwszych rozdaniach, nigdy się tak moje ręce nie utrzymywały. W miarę gdy nagrody się zwiększały gracze zaczęli grać bardzo tight co starałem się wykorzystywać. Heads'upa zaczeliśmy obaj z 25BB, przeciwnik nawet nie był dobry, no ale ja też mistrzem HU nie jestem
Witam ponownie, sesja już prawie się skończyła ostatni egzamin w piątek (fizyka wcale nie taka trudna). Prawdopodobieństwo oczywiście oblałem, no bo jak to tak zdać po 1 dniu przygotowywania się.
Małe coolstory z egzaminu: Był podzielony na 2 części praktyka i teoria, które trwały odpowiednio 2h i 1,5h. Z zadań wiedziałem jak ruszyć 3, zrobiłem 2, a dobrze pewnie wyszło jedno Na teorię natomiast miałem ściągę formatu A4 na której miałem napisane wszystkie definicje i dowody. Udało mi się uściąść w OSTATNIM RZĘDZIE NA ŚRODKU, po prostu lepiej się nie da, nawet najpilniejsza siostra bromeuszka ściągnęłaby wszystko bez jednego szelestu swoim habitem. NO ALE NIE JA. Przez 1,5h przesuwałem tą moją ściągę trochę w lewo, trochę w prawo pod właściwymi kartkami, na dodatek wykonując jakieś nieskoordynowane ruchy. Suma sumarum udało mi się spisać 1,5 zadania na 4 :yaoming :
(nie myślcie że jestem, aż takim studentem olewusem, ale mieliśmy z tego przedmiotu zerowego prowadzącego i większość grupy stwierdziła że skupiamy się na reszcie egzaminów )
Co do mojego cudownego bankrolla, wypłaciłem 250$ zostawiając sobie 50$. Trochę głupie takie cofanie się, ale potrzebowałem trochę gotówki. Jako, że crashowałem NL10 to oczywiście nie zszedłem niżej, a od tego droga jest oczywista.
No, a skoro wakacje tuż tuż, to czas zacząć przygodę od nowa. Wpłaciłem sobie 15$ i znowu zacząłem od NL2.
Po ~4k rękach wygląda to mniej więcej tak:
Czyli standardowy początkowy fish run Takie małe Deja Vu, mam nadzieję, że tym razem skończę inaczej.
Moim obecnym celem jest dojście do 100$ na NL2. Trochę zainspirowałem się blogiem jednego z użytkowników, który chciał sobie udowodnić że na NL2 dojdzie do 500BI
Na koniec obiecane filmiki, tym razem Panowie z Les Twins pokazują skilla. A może przy okazji spodoba Wam się muzyka Trap