Siema,
blog zakładam w związku z Mega bankroll challenge.
Pozdro
UTG range w próżni

Ręce na żółto powinniśmy zawsze dostosowywać do stołu.
-Range w próżni może wynosić około 13-14%, czylu ~170-190 combo rąk
-Nie chcemy posiadać zbyt szerokiego i łatwego do exploitowania UTG range
-Należy unikać słabych off-suit broadwayów
-Poszerzamy range dorzucając grywalne suited-connectory oraz broadwaye
UTG range mając za sobą agresywnych graczy/3beterów

Na agresywnych graczy/3beterów na pewno nie będziemy profitować z niskimi pp, ręce na żółto są spoko do otwierania bo mają blokery i można z nimi zagrać 4bet bluff plus dobrze grają na fiszy.
UTG range mając za sobą nitów

Na nitów możemy sobie pozwolić na otwieranie niskich pp ponieważ mamy wysokie feq poza tym na nita i tak nie będziemy dążyli do wrzucania bottom seta, co za tym idzie większość zarobku będzie wynikała z autoprofitu preflop + cbetu na flopie na zasadzie one & done. Można poszerzać range o ręcę zaznaczone na żółto ze względu na dobrą grywalność.
UTG range mając za sobą fiszów/calling station

Najczęściej chcemy celować w fiszów którzy są na blindach. Dorzucamy ręce które dominują range fisza i mają dobrą grywalność. Przy dwóch lub więcej fiszach dorzucamy: K8s, Q8s, J8s, KJo, QJo, KTo, QTo, JTo, A9o, A8o, A7o - nie musi być to 100% combo, wszystko zależy od stołu i pozostałych graczy. Nie chcemy otwierać niskich suited i offsuit connectorów które są dobre na nitów, ale na fiszów nie są już dobre ze względu na brak możliwości robienia dobrych top par.
Gra vs 3bety
UTG vs HJ
Vs REG
Calling range: QQ, część combo AA, KK i AK, (JJ, TT, AQs, KQs - w zależności od konkretnego rega, przy ~7%+ 3bet vs EP, można na pewno wrzucać je do calling range). W sumie ~30 combo.
4bet/folding range: AQo, KQo ~24 combo.
4bet/call: naprzemiennie z punktem calling range AA, KK, AK ~16 combo.
Vs NIT
Calling range: możemy dorzucić pp 22-JJ, które callujemy pod seta (mamy implied oddsy).
Vs UNK
Możemy foldować część combo AK, nie chcemy mieć większego calling range niż część combo AA, KK i AK
4bet/fold i 4bet/call ten sam co na rega.
Vs MSS
Nie musimy mieć calling range, chcemy balansować tylko 4bet/fold i 4bet/stackoff. 30 kombinacji ktore mamy w calling range rozrzucamy pomiędzy 4bet/fold i 4bet/stackoff. QQ, KK i AK 4bet/stackoff natomiast AQ 4bet/fold, KQ mozemy zastapic AJ a KQ just foldować.
UTG vs CO/BU
Vs te pozycje na pewno chcemy sobie poszerzyć 4bet range ze względu na to że zawodnicy na tych pozycjach luźniej 3betuja.
Możemy poszerzyć 4bet range o AJ i AQs oraz wrzucić do 4bet/call QQ.
Callowanie nutsów nadal powinno wyglądać w podobnych proporcjach, natomiast zdecydowana wieksząść AKo możemy wrzucić do 4bet/call a AKs do call 3bet.
Sizingi:
OR 3bb, 3bet 9bb, 4bet 22bb.
3bet 10bb, 4bet 24bb.
Napisane przez AArvanity
No jak ty chcesz grać 6k tygodniowo to nic nie osiągniesz pozdrawiam![]()
A Ty co osiągnąłeś?
Pozdrawiam
@elmander1991 Będę śledził :fdrink Domyślam się, że z każdym tygodniem będziesz przerabiał inną tematykę, masz zamiar wrzucać spoty związane z tym, nad czym aktualnie pracujesz? Dodatkowo jeśli chodzi o open raise'y, to możesz jeszcze obejrzeć filmy Soeka jako alternatywę.
HJ range w próżni

Na HJ do open raising range możemy dołożyć niskie pp ze względu na to że chcemy i możemy częściej stealować zwłaszcza kiedy mamy tight graczy na CO i BU bądź fisza. Range możemy poszerzyć o KTs, QTs ze wględu na dobra grywalność, możliwość barrelowania, flopowania dobrych układów. Dodatkowo możemy dorzucić A8s oraz naprzemiennie niskie asy A5s, A4s, unikamy A7s i A6s ze względu na to iż są to najgorsze asy w talii. KJo możemy otwierać w zależności jak czujemy się w grze postflop.
-Range w próżni wciąż powinien być stosunkowo tight i nie różnić się zbytnio od OR range z UTG, najlepiej nie więcej niż 3-5%.
-Call open przeciwników jest najczęściej stały i nie będą nas callować lub 3betować z widocznie poszerzonym rangem w stosunku do UTG.
-Należy wciąż unikać off-suit broadwayów.
-Poszerzamy range dorzucając grywalne suited-connectory oraz brodwaye.
HJ range mając za sobą agresywnych graczy/3beterów

Na agresywnych graczy/3beterów usuwamy z range suited connectory i gappery, które nie są dobre do callowania 3betów i 4betowania, natomiast możemy dorzucić A9o i niskie Axs ze względu na cre przy 4bet bluffach.
HJ range mając za sobą nitów

Mając za sobą nitów możemy sobie pozwolić na szersze otwieranie poszerzając range o suited broadwaye, connectory, A9o, A8o czy QJo.
HJ range mając za sobą fiszów/calling station

Na fisza poszerzamy range o suited i offsuit broadwaye, chcemy trafiać dobre układy i dominować fiszy.
Call open range HJ w próżni

Na HJ powinniśmy callować taki zakres który będziemy mogli protectować vs squeez i barrele od UTG. Przy ułożonym w ten sposób call open range unikamy bycia zdominowanym przez dalsze calle oraz jesteśmy w stanie dominować range gracza na UTG. W momencie kiedy dostajemy squeez za sobą to mamy ręce z którymi możemy się bronić - QQ, JJ, AQs możemy bardzo często backraise stackować w próżni.
Call open range HJ mając za sobą agresywnych graczy/squeezerów

Na agresywnych graczy chcemy protectować nasz range, dlatego w takiej sytuacji możemy callować AA,KK i AK, callując te ręcę chcemy mieć agresywnych graczy którzy mogą nam dać akcję poprzez squeez na których zawsze będziemy grali backraise i stackoff i w ten sposób bronimy nasz range. W takiej sytuacji z rangu możemy wyrzucić niższe pp, AJs i KQs ponieważ z tymi rękami nie możemy zagrać backraise stackoff.
Call open range HJ mając za sobą nitów

W tej sytuacji bardzo często będziemy grać w HU. W grze z nitami na pewno nie chcemy slowplayować AA i KK, dodatkowo z rangu możemy wyrzucić QQ, natomiast jeżeli już je 3betujemy to zawsze poprzez 3bet/stackoff, 3bet/fold QQ HJ vs UTG jest paleniem kasy. Dodatkowo częściej będziemy grać vs marginalne calle za nami dlatego możemy dorzucić suited broadwaye i często nawet suited connectory, czyli ręce które będą łapać dużo flopów i w momencie kiedy zostaniemy w HU często będziemy mogli bluffraisować.
Call open range HJ mając za sobą fiszów/calling station

Na fiszów i calling station chcemy mieć dominujące ręce łapiące niezłe top pary, które miażdżą range fisza. Czasami możemy również callować AK ze względu na to że 3betując tą rękę będziemy za mocno dominować fisza i nie chcemy wypłoszyć go z puli.
3bet range HJ

Plusem 3beta na HJ jest to że gracze siedzący dalej będą go traktować ekstremalnie mocno, więc nie dostaniemy wielu cold calli czy cold 4betów, stąd to kto siedzi za nami nie ma aż tak bardzo znaczenia. Jako że 3betując na HJ spodziewamy się mało calli, a w większości 4betów lub foldów to możemy mieć dość spolaryzowany range, czyli 3betujemy te ręce z którymi chcemy się stackować oraz te które mają dobre cre i gramy z nimi 3bet/fold. Możemy 3betować około 16 combo AA, KK i AK (resztę gramy poprzez call dla ochrony zakresu), część QQ (około 3 combo), ATs lub A5s i AJo. Staty na które zawsze powinniśmy patrzeć rozważając 3bet to: Raise 1st, ft 3bet, 4bet i 4bet range.
Gra vs 3bety z CO/BU
Analogicznie jak z pozycji UTG, ze względu na to że przeciwnicy nie rozgraniczają/balansują swojego 3bet range i grają praktycznie tak samo vs te pozycje.
CO range w próżni

Nasz range otwierania na CO będzie się znacznie różnił od tego który otwieramy na HJ i UTG. Na tej pozycji bez problemu powinniśmy osiągać około 30% raise 1st. Jeśli chodzi o sizing to w wielu sytuacjach możemy zmienić sizing na 2,5x, jednak nie powinno być tak że na CO za każdym razem otwieramy 2,5x bez względu na to kto siedzi za nami, ponieważ sprowadza się to do tego że w przypadku kiedy za nami są np. dwaj fisze to tracimy bardzo dużo value grając sztywnym sizingiem bo na takich graczy sizing możemy zwiększać, drugi minus to to że przeciwnicy którzy zauważą że za każdym razem otwieramy sztywnym sizingiem, będą mogli się w jakiś sposób do nas zaadaptować. Niższy sizng możemy używać kiedy mamy za sobą słabych pasywnych regów/słabych tight regów którzy nie będą szeroko bronić, wtedy osiągamy ten sam rezultat stealując 2,5x co 3x oraz słabych fiszów na których otwieramy więcej spekulatywnych rąk, wtedy z bottom range nie mamy potrzeby pompować dużej puli i możemy otwierać niższym sizingiem. Kiedy mamy po naszej lewej dobrych przeciwników również możemy otwierać 2,5x ale powody są inne, mianowicie kiedy ktoś maniakalnie, tendencyjnie nas 3betuje to tracimy na tym mniej, plus możemy szerzej callować bo sizing 3betu będzie mniejszy oraz taniej 4bet bluffować. Jeżeli nie czujemy się jeszcze komfortowo w grze postflop, bez problemu możemy usunąć z rangu ręce Q7s, J7s, T7s.
Podsumowując:
-Range w próżni znacząco się poszerza w stosunku do UTG/HJ, może swobodnie wynosić około 30%.
-Możemy zacząć wprowadzać inny sizing open raisów -> 2,5x.
-Należy zwracać uwagę na gracza siedzącego na BU, ponieważ często będziemy "kupować" button (np. nit na BU).
-Chcemy mieć grywalność na szerszej strukturze boardów, również średnich/niskich (chcemy pokrywać boardy, posiadać w rangu zakres który będzie wpadał w szerszą część boardów).
-Poszerzamy głównie range suited kart, Axo nie grają dobrze nawet na tej pozycji.
CO range mając za sobą agresywnych graczy/3beterów

Pierwsza adaptacja -> zwężyć zakres. Usuwamy ręce z którymi nic nie możemy zrobić po 3becie (suited connectory i niższe offsuit brodwaye z którymi nie możemy zagrać calla ani 4betu). Możemy usunąć również niższe pp lecz jest to adaptacja pod konkrtenego gracza który gra agresywnie na nas. Sens otwierania niskich pp kiedy na BU siedzi agresywny 3beter jest wtedy kiedy na blindach siedzi fisz, który będzie często cold callował, wygląda to w ten sposób że kiedy otwieramy niską pp i dostajemy 3beta od BU, który na nas robi to bardzo szeroko i dostajemy cold call od blindów, wtedy mamy dużą korzystniejszą możliwość callowania pod seta mając implied oddsy m. in. od fisza który bardzo często da nam akcję. Nigdy nie musimy grać 4bet/fold z niskimi pp ponieważ są to najgorsze ręce do tego.
CO range mając za sobą nitów

Na nitów możemy poszerzać nasz zakres o grywalne suited connectory i gappery. Na nitów playability naszej ręki nie ma aż takiego znaczenia ponieważ sytuacja będzie wyglądać tak że nie będziemy pompować dużej puli (np. niższe Axo nie nadają się do pompowania dużej puli).
CO range mając za sobą fiszów/calling station

Na fiszy nie istnieje coś takiego jak standarodwy zakres w próżni. Niższe Axo (A7o, A6o) zyskują na wartości ponieważ fisze będą nas często callować ze zdominowanymi rękoma typu niższe Axo i wtedy nasze A6o, A7o będą na nich całkiem nieźle grały. Podany zakres jest przykładowy, możemy go zwężać/poszerzać w zależności od danego fisza, informacji o nim, stacku jakim gra, etc.
Call open range CO vs UTG

Call open możemy rozróżnić na zakresy call open vs UTG oraz call open vs HJ, ponieważ będą się one znacząco różnić. Jeśli chodzi o call open vs UTG nie będzie się on zbytnio różnić od call open na HJ vs UTG. Pierwszą adaptacją jest to, że możemy sobie dorzucić do range więcej suited connectorów ze względu na to że dostaniemy rzadziej squeez i częściej będziemy grać hu z naszym przeciwnikiem postflop. Generalnie powinniśmy unikać callowania broadwayów ponieważ są one bardzo zdominowane przez UTG open raising range i mamy reverse implied oddsy przez co często nie jesteśmy w stanie sprawdzić nawet dwóch barreli od przeciwnika mając np. top pair. Jeśli chodzi o proporcje callowania i 3betowania AA i KK to w tej sytuacji częściej chcemy protectując też nasz 3beting range, 3betować AA i KK, np. 1/6 lub 2/6 combo można callować, a pozostałe grać poprzez 3bet, podobnie możemy grać z AK.
Call open range CO vs HJ

Na CO vs open raise z HJ możemy callować suited connectory ze względu na to jesteśmy w stanie dominować część rąk, typu gorsze Ax, Kx, Qx, Jx głównie suited, a także ręce typu KTo, QTo, JTo, które bardzo dużo ludzi otwiera z HJ. Adaptacją będzie także dorzucenie kilku rąk typu suited broadwaye, głównie ATs, KJs, QJs oraz KTs, QTs, JTs. Do tego możemy również dorzucić ręce AJo, KQo, którą możemy naprzemiennie callować i 3betować w proporcjach około 50%. Jeżeli mamy gracza tight, który otwiera na HJ range podobny jak na UTG (np. UTG 13%, HJ 14% albo UTG 16%, HJ 16%) to spokojnie z naszego calling range możemy wyrzucić ręce typu KTs, QTs, JTs, bo wtedy call open vs UTG i call open vs HJ traktujemy tak samo. Jeśli mamy za sobą agresywnych graczy to możemy zacząć unikać/wyrzucać suited connectory T9s, 98s, 87s oraz gorsze broadwaye nawet typu KJs i QJs. W momencie kiedy za sobą mamy fiszy to często możemy dorzucać do calling range ręce typu AJo, KQo, KJo, które normalnie powinniśmy częściej 3betować, zwłaszcza KJo, a niekoniecznie callować suited connectory poniewać mając fiszy za sobą suited connectory nie mają zbyt dobrej grywalności jak broadwaye. Jeśli mamy słabych pasywnych graczy bez problemu możemy dorzucać również niskie pp 22-55. Jeśli chodzi o QQ grając CO vs HJ, część combo możemy wrzucić do 3bet/stackoff rangu.
3bet range CO vs UTG

3betując CO vs UTG możemy trochę bardziej zdepolaryzować nasz range ze względu na to że dużo więcej graczy zacznie nas callować, np. jeżeli ktoś trzyma TT lub JJ na UTG i dostaje od nas 3bet na CO, widząc nasz 3bet troszeczkę szerszy może częściej grać call, raz na czas również z jakimiś broadwayami. W momencie kiedy skupiamy się na calling rangu przeciwnika opartym na średnich pp (77-JJ) to chętniej chcemy mieć ręce które mają grywalność i które będą łapały niezłe top pair z którymi będziemy mogli albo pot controlować i dochodzić do showdownu, albo ewentualnie valuebetować na boardach dobrych do valuebetów vs calling range przeciwnika opartym na średnich pp. Jeśli chodzi o KQo część możemy 3betować, część callować.
3bet range CO vs HJ

Jeśli chodzi o 3bet range vs HJ to wygląda to trochę inaczej odnośnie 3bet/stackoff bo jeśli gracze otwierają tutaj częściej (nie wszyscy!) to nie musimy tak bardzo protectować naszego rangu callem (częściej możemy 3betować AA, KK, QQ i AK) i chętniej możemy się stackować. Możemy tutaj 3betować trochę więcej bluffów - dorzucić więcej offsuit broadwayów typu KJo czy ATo (nie wszystkie kombinacje!). Do tego możemy dorzucić część Axs jako 3bet for bluff (z tych które nie callujemy) np. A5s, A4s.
Gra vs 3bety z BU
-Villain na BU będzie miał więcej 3betów for bluff niż for value.
-Jesteśmy w stanie to exploitować.
-Villainowi bardzo ciężko będzie re-re-exploitować.
-Możemy posiadać szerszy 4bet range od call-3bet range (ze względu na to że jesteśmy bez pozycji).
Vs regulars - bronimy co najmniej 164 combo (~12,5%)
Call (62 combo): 99-77, 3/4 AQs, AJs, 5/6 AQo, KQs-KJs, QJs, JTs, (1/6 AA-KK, 1/2 JJ-TT, 1/4 AKs, 1/6 AKo)
Jak chcemy konstruować nasz zakres calli na 3bet w próżni od przeciwnika? -> Na pewno chcemy mieć możliwą grywalność na wielu boardach np. średnie pp (JJ-77), są to o tyle dobre ręce że tworzą nam za każdym razem made hand co jest równoznaczne z tym że za każdym razem mamy bluffcatchera (przynajmniej na flopie). Więc zakładając że przeciwnik luźno 3betuje i wiemy o nim trochę więcej oraz dużo cbetuje na flopie (np. 70% cbet F w 3betowanych pulach IP), automatycznie te wszystkie ręce nadają się bardzo często do tego aby zagrać x/c ponieważ on tam może cbetować praktycznie any2 cards (np. wszystkie swoje nietrafione Ahigh, Khigh, etc.) stąd z tymi rękoma mamy fajne bluffcatchery. W ten sposób bardzo często protectujemy sobie x/calling range na flopie, który nie zawsze wygląda jak top pair, set czy draw, ale często jest tego typu średnimi pp. Następną kategorią rąk są ręce które dobrze będą nam w jakikolwiek sposób łapać flopy co jest równoznaczne z tym że chcemy mieć suited ręce i najlepiej broadwaye ponieważ dobrze łapią top pairs i automatycznie ułatwiają nam protectowanie x/calling range, tj. AJs, KQs, KJs, QJs, JTs oraz część combo AQo i AQs. Ręcę te mają bardzo dobre predyspozycje i grywalność postflop do tego aby x/callować ze złapanymi top pair, x/raisować flopnięte drawy i w ten sposób bardzo dobrze protectować swój x/raising range, w którym nie ma tylko setów i top pairs, ale też część drawów. Ze względu na to że chcemy protectować nasz zakres w zasadzie w każdej sytuacji, do call-3bet range możemy wrzucić 1/6 combo AA i KK oraz 1/4 AKs i 1/6 AKo.
4bet/fold (64 combo): A5s-A2s, AJo, KQo-KJo, QJo
Dlaczego w ten sposób układamy nasz 4bet/folding range? -> Po pierwsze chcemy mieć cre na 3bet/ship range przeciwnika. Po drugie na tych pozycjach bardzo często możemy dostać calle od przeciwników, więc w momencie kiedy dostajemy call od luźniejszego zakresu chcemy mieć jakąś grywalność postflop.
4bet/call (38 combo): QQ, 1/2 JJ, 1/2 TT, 5/6 AA-KK, 3/4 AKs, 5/6 AKo, 1/4 AQs, 1/6 AQo
Jeśli chodzi o QQ to nigdy nie wrzucamy ich do call 3bet rangu na tych pozycjach, ponieważ ta ręka słabo protectuje nasz zakres, jeśli range mamy protectowany przez AA, KK, JJ, TT to QQ za każdym razem możemy sobie wrzucić do 4bet/calling range, grają one świetnie vs 3bet/shiping range naszego przeciwnika i nie będziemy z nimi w żaden sposób exploitowani na nieco luźniejszego rega w momencie kiedy gramy 4bet/call.
Wzór fold equity: ryzyko/cała pula + ryzyko, np. or 3bb, 3bet 9bb -> przeciwnik inwestuje 9bb do puli 4,5bb (+1,5bb za blindy) + 9bb 3bet = 9bb/13,5bb = ~67% potrzebnego feq aby auto profitować. Czyli gdybyśmy foldowali 68% to jesteśmy już z góry exploitowani. Jeżeli my z CO otwieramy około 30% i bronimy 12,5% to 12,5/30 = ~42% więc fold equity przeciwnika wynosi 58% - inaczej nasz fold to 3bet CO vs BU wynosi 58%.
Statystyki
Jeśli chcemy określić jak często przeciwnik będzie bronił swojego zakresu na BU to musimy zsumować jego call open i 3bet z tych pozycji.
•Call open BU (BU vs CO)
-X-13% -> normal
-13%+ -> loose
•3bet BU (BU vs CO)
-X-7% -> tight/normal
-7-11% -> loose
-11%+ -> bardzo loose
•3bet vs Hero
•Fold to 4bet
•5bet range
•Cbet 3bet pot IP F/T/R
•Cbet/fold (Fold Cbet to raise) 3bet pot IP
•Fold to donkbet 3bet pot
•Raise donkbet 3bet pot
Jak obliczyć potrzebne fold equity kiedy rozważamy 4bet na przeciwnika -> or 3bb, 3bet 9bb, 4bet 22bb. W puli jest 3+9+1,5 = 13,5bb, grając 4bet ryzykujemy kolejne 19bb (22-3) -> 19/19+13,5 = 19/32,5 = ~58,5% potrzebnego feq. Czyli jeżeli ktoś ma ft 4bet większy niż 58,5% to wtedy matematycznie mamy auto profitowy 4bet na niego.
BU range w próżni

•Jeśli otwieramy 4bb, potrzebujemy FEQ = 73%
•Jeśli otwieramy 3bb, potrzebujemy FEQ = 67%
•Jeśli otwieramy 2,5bb, potrzebujemy FEQ = 62,5%
•Jeśli otwieramy 2bb, potrzebujemy FEQ = 57,2%
Przydatne statystyki:
•Fold SB/BB vs steal
•3bet SB/BB vs steal
•Call SB/BB vs steal
•Fold to cbet flop OOP
-Range w próżni znacząco się poszerza w stosunku do CO, może swobodnie wynosić około 45-50%.
-Powinniśmy zacząć wprowadzać inny, mniejszy sizing open raisów -> 2 lub 2,5x.
-Nie musimy posiadać zawsze takiego samego sizingu open raisów.
-Chcemy exploitować fakt, iż gracze na blindach nie potrafią bronić wystarczająco szerokiego zakresu.
BU range mając za sobą agresywnych graczy/3beterów

Na agresywnych graczy/3beterów na pewno nie powinniśmy poszerzać rangu ze względu na to że nie chcemy być exploitowani przez 3bety i luźne defendy. Pozbywamy się rąk z którymi nigdy nie możemy zrobić nic sensownego, tj. offsuit conectory, które są rękami najmniej grywalnymi, niskie suited conectory, z którymi nie będziemy mieli grywalności w 3betowanych pulach. Średnie suited conectory nadal są dobre do otwierania ponieważ z tymi rękoma będziemy mogli callować 3bet ponieważ nie są często zdominowane przez 3beting range przeciwnika (w zależności jaki zakres będzie 3betował przeciwnik). W naszym zakresie chcemy mieć calling i 4beting range. Naszą adaptacją na przeciwnika na którego mamy mało rozdań, a widzimy że już nas parę razy 3betował, możemy zacząć od tego aby go troszkę luźniej 4betować ze względu na to że graczom bez pozycji będzie bardzo ciężko re-exploitować nasz 4bet. Stąd możemy na takiego graczą zacząć bardzo dochodowo 4betować/foldować Ax i Kx (nie wszystkie!) ze względu na dobre cre i nawet jeśli dostaniemy call, to jesteśmy w stanie część jego zakresu dominować. Jeśli chodzi o calle, możemy callować ręce które mają grywalność i dobre playability. Nie powinniśmy callować niskich Ax i Kx (Ax i Kx na początku, bez większego info na gracza powinniśmy wrzucać do 4bet/fold) oraz niskich pp ze względu na to że nie mamy implied odds -> zakładając że przeciwnik jest agresywny i luźny to wiadomo że będzie miał szerszy 3beting/re-stealing range i wtedy automatycznie wiemy że jeśli nie będzie wystarczająco dużo spazzował lub blefował po flopie to nie zarobimy na naszych setach tyle ile powinniśmy żeby pokryć straty wynikające ze spotów kiedy nie trafiamy seta i się poddajemy. Możemy callować suited broadwaye , wyższe Axs, które bardzo dobrze dominują zakres przeciwnika, pp 77-JJ (JJ, TT wtedy kiedy nie chcemy 4bet/callować), część rąk typu AQo, AJo czy KQo (wtedy kiedy nie chcemy 4bet/foldować w danym spocie czy z AQo 4bet/callować) oraz wyższe suited connectory. Naprzemiennie powinniśmy także callować AA, KK, QQ (AK najmniej chętnie) dla protectowania naszego calling rangu.
BU range mając za sobą nitów

Mając za sobą nitów możemy stealować praktycznie any2 cards (około 80% rangu).
BU range mając za sobą fiszów/calling station

Nie ma tutaj sztywnej reguły, na fisza chcemy mieć ręce które dobrze grają, nie musimy stealować bardzo szeroko. Chcemy mieć więcej rąk które dominują fisza i mają dobrą grywalność. Spokojnie z range możemy wyrzucić niskie suited i offsuit connectory oraz gappery (ponieważ nie robią dobrych top par). Na fiszy nie powinniśmy stealować dużym sizingiem.
Call open range BU vs UTG/HJ

Przydatne statystyki:
•Raise 1st
•Cbet Flop/Turn/River OOP
•Fold cbet to raise
•Skip cbet and check-fold, check-call i check/raise
•AF/AFq na streetach
Vs te pozycje nie musimy mieć bardzo szerokiego calling rangu. Przede wszystkim należy zwracać uwagę na to aby mieć grywalność oraz callować te ręce, które nie są zdominowane, np. suited connectory. Mając słabszych graczy na BU możemy do naszego calling range dorzucać niskie pp ponieważ wiemy że mamy większe implied oddsy jeśli któryś z graczy z blindów dorzuci i gramy z setem vs dwóch zawodników, nie powinniśmy ich callować jeśli na blindach mamy agresywnych squeezerów, wtedy również możemy odpuścić część suited conectorów. Część combo (np. AJo) powinniśmy 3betować jako blef lub for value (np. AQo) na przeciwnika który nie folduje do 3betów.
Call open range BU vs CO

Call open vs CO zmienia się względem UTG/HJ ponieważ zakres stealowania graczy na CO znacznie się różni. Piersze co robimy to zawsze określamy raise 1st CO (attempt to steal CO). Jeśli ktoś ma ~18-20% raise 1st to możemy callować w zasadzie ten sam zakres jak vs UTG/HJ (możemy dorzucić pare Axs i suited broadwayów). Jeśli chodzi o ręce zaznaczone na żółto to do nich odnosi się koncept bardzo dużej grywalności, można je grać na przemian z 3betami i foldami, powinniśmy je zawsze dostosowywać pod danego przeciwnika i pod blindy, np. jeśli na blindach mamy squeezerów to nie chcemy ich callować, jeśli mamy graczy którzy nie foldują na 3bety to nie chcemy ich 3betować, notomiast jeśli mamy przeciętnych regów którzy nie specjalnie squeezują, a gracz na CO ma leaki typu duży cbet F, mały cbet T, etc., to możemy callować te karty ponieważ bardzo dobrze flopują. Jeśli chodzi o AK i top range to jest jeden z niewielu spotów gdzie nie musimy mieć tych rąk w protekcji rangu ponieważ będziemy mieli tam na tyle szeroki zakres i na tyle szeroką gamę zagrań postflop, że niespecjalnie musimy te ręce dorzucać, nikt nie będzie nas exploitował w momencie kiedy nie będziemy mieli w raising rangu na flopie KK i AA po tym jak callowaliśmy pre flop, call z tymi rękami jest okej kiedy mamy na blindach agresywnego squeezera, ale głównie tylko z AA i KK, natomiast QQ i AK to zawsze powinien być 3bet/stackoff. Inna sprawa jest wtedy kiedy jesteśmy na dużych deepach i nie chcemy 3bet/stackować AK i QQ, wtedy możemy wrzucać je do calling range, ale ogólnie callowanie AK i QQ vs CO jest dość underplay ponieważ te ręce są zbyt mocne na call.
3bet range BU
Jeśli chodzi o 3bety to wszystko zależy za każdym razem od konkretnego stołu i przeciwnika. Ciężko mieć tutaj range w próżni ponieważ za każdym razem wiele się zmienia. Na początek jeżeli chcemy poszerzać nasz zakres 3betów to powinniśmy zacząć dorzucać do niego top of folding range, np. jeżeli callujemy A8s, a z A7s już foldujemy to A7s jako nasz top of folding range możemy 3betować for bluff, to samo z Kx, offsuit broadwayami, etc. Te ręce które mają jakikolwiek cre i nie nadają się do callu oraz są naszymi top of folding range możemy 3betować. Nie powinno jednak być tak że za każdym razem mając np. K9 to 3betujemy, pierwszy adjust to granie vs CO, który nie jest jakimś agromaniakiem, fiszem calling station etc. i nie ma nitowatego raise 1st więc generalnie chcemy grać na przeciwnika który "coś tam" ogarnia, jest jakimś średnim regiem itp., tj. nie powinniśmy wrzucać sobie zbyt szerokiego 3beting rangu na BU vs UTG ponieważ nie jest to nam specjalnie potrzebne. Jeżeli ktoś mało folduje i dużo calluje do 3betów, a jest dość light jeśli chodzi o raise 1st to nie musimy dorzucać słabszych Ax, Kx, czy broadwayów, np. A9o, KTo, QTo, JTo, a możemy dorzucić sobie do 3betu więcej value zakresu, np. AJs, KQs czy AJo (depolaryzujemy zakres - gramy mocnym zakresem, top naszego rangu), które będą mocno dominować przeciwnika w momencie kiedy dużo calluje. Następnym krokiem jest dorzucanie Axs, kiedy nie mamy zbyt dużo informacji o przeciwniku, a który wygląda na rega. Sizing 3betu z pozycją powinien być zawsze równy 3x, jeśli ktoś z kolei minraisuje, nasz sizing może wynosić 3,5x.
Overlimp range

Jeśli overlimpujemy na CO to powinniśmy się skupić na niskich/średnich suited conectorach i niskich pp oraz części niskich Axs (oczywiście nie wszytkie combo ponieważ część możemy raisować). Idea overlimpu jest taka że jeśli mamy grywalną rękę ale niewystarczjąco dobrą aby z nią grać iso raise to wtedy możemy pomyśleć o overlimpie, ale nie na HJ ponieważ mamy za dużo graczy za nami którzy mogą raisować, a na CO nie musimy mieć też specjalnie rozwiniętego zakresu. Najczęściej overlimp możemy robić na BU, podstawą overlimpu będą niskie pp ponieważ te ręce grają tylko pod seta, więc jeśli nie trafimy seta kiedy gramy na fisza to mamy zawsze duży problem ponieważ nie mamy equity, możemy zacząć blefować bez equity co jest kiepskie, natomiast kiedy limpujemy i trafimy seta to fisz i tak może nam się wypłacić. Jeżeli fisz przed nami limpuje to kompletnie nie ma nic złego w tym aby mieć bardzo szeroki overlimp range mając np. jeszcze jednego słabego gracza na blindach, wtedy możemy dorzucić wszystkie te ręce których nie chcemy izolować, np. niskie Kxs, suited connectory, gappery, część combo Qxs i Jxs. Chcemy tanio zobaczyć flopa z ręką która ma fajne equity, może dobrze flopować, z pozycją będzie miała komfortową grę, itd. Bardzo ważne jest to aby nie spazzować postflop, nie overlimpujemy po to aby pompować pulę gdy trafiamy np. niską parę, powinniśmy kontrolować pulę aby jej wielkość była dla nas komfortowa.
Też ostatnio oglądałem ten kurs, porobiłem sobie zakresy w equilabie ale nie mam notatek. Dobra robota i fajnie podsumowane rzeczy, przyda się
Powodzenia w challengu!
Bardzo fajne notatki , na pewno się przydadzą ![]()
na jakim roomie grasz?
masz jakieś upatrzone szczególne kursy które chcesz przerobić?
Powodzenia w challenge'u ( na pewno będę tu zaglądał
)