Decyzja o założeniu bloga jest niejako próbą kontrolowania siebie i długofalowej obserwacji mojej gry. I oby rosnącego bankrollu.Platformą na której gram jest Party Poker. 3 dni temu zacząłem granie z kapitału startowego. Plan był taki aby grać SSSem wg tabelek itd. Jednak po namowie kilku osób i po przeczytaniu kilku tematów w momencie gdy miałem już 45$ postanowiłem przejść na big stack strategy. Efekty ? W miarę przyzwoicie 3 dni i już w bankrollu 67$, do tego bardzo fajnie nabijają się PartyPointsy i mimo pierwotnych obaw nie myślę już o uwolnieniu 50$ a raczej o ugraniu jak najwięcej
Coś o sobie
Ciągle jestem w drodze nauki, ale nie to jest ważne. Lubię sport. Trenowałem z małymi sukcesami siatkówkę. Miałem dawno temu epizod z piłką ręczną. Ale i tak miłością życia jest piłka nożna. Regionalnie kibicuję Stomilowi Olsztyn, drużynie po przejściach mającej spore pierwszoligowe tradycje. Wybiegając dalej sympatyzuję z Realem Madryt i taki jest jeden z moich celów pokerowych, aby kiedyś pieniądze zarobione umożliwiły mi wyjazd na Estadio Santiago Bernabeu ♠_biggrin: Mam na swoim koncie parę wyjazdów na kadrę piłkarzy. Raz w Chorzowie, raz w Warszawie no i październikowy wyjazd do Pragi który jest moją przygodą życia
Nieodłącznym elementem mojego codziennego życia jest rock. Muzyka jest cudowna. Można naprawdę pokochać pewne brzmienia i tak właśnie jest z rockiem w moim przypadku. The Offspring, Queen czy wreszcie genialne AC/DC jak również polska odmiana rock'a czyli Budka Suflera czy też Lady Pank. Będę zawsze na koniec postów w których będę opisywać swoje sesje wrzucać jakiś dobry kawałek.
Właśnie dobiegła końca moja blisko godzinna sesja +1BI nie powala na kolana ale również nie denerwuje. Zawsze jest to jakiś pozytyw w grze że jest się do przodu miast do tyłu
Grałem w rytmach spokojnej muzyki (ponoć wpływa uspokajająco :f_cool:), no i bez szału było, grałem typowego TAG. Pojedyncze steal'e aż w końcu przyszło rozdanie które dało mi ładnego pot'a. Ciągle się zastanawiam czy dobrze zrobiłem wybierając PartyPoker do kapitału startowego i ciągle nie mam pewności. Mam natomiast pewność co do przejścia z SSS na BSS. Zmiany na lepsze zawsze są pozytywem. Większe i szybsze zyski. NL4 obfituje w wielu hmm delikatnie to ujmując idiotów, którzy z top pair dążą do zestackowania się Tylko na takich czekać i liczyć pieniążki.
Final Pot:$11.44
Hero shows K♠K♦
sadhukid shows 9♣9♠
Hero wins $10.87 (net +$5.18)
sadhukid lost $5.69
Bankroll 72,51$ PartyPoints 11 (86 dni pozostało do uwolnienia kapitału startowego)
Jako że chciałbym poprawiać swoją grę i widzę pewne plusy i minusu to będę na koniec posta oprócz jakiegos sympatycznego kawałka wrzucał swoje krótkoterminowe postanowienia i osiągnięcia
Poprawiać bet sizing gdyż mam z tym problem zbyt często gram "na oślep" Nie rozgrywać niskich asów i umieć się pohamować w porę Nie zaglądać do kasjera .... sick ! Nie wiem czemu ale co chwila spoglądam na swój bankroll i przez to mijam się z założeniami widząc że jestem na minus zaczynam grać zbyt loose mając plus gram również loose bo myślę że już jestem na plus to mogę. BŁĄD ! Powiększać liczbę stolików stopniowo. Aktualnie jest to 5 stolików, ale w najbliższej przyszłości zamierzam grać coraz więcej
z tym KK cbet flop, grasz tam cbeta z air jak i z nutzem, chcesz mu dac freecards z mozliwym fd? jesli ma Kx to i tak zaplaci, z gut shotem tez pewnie raz sprawdzi z fd tym bardziej, nie betujac tracisz mase value, zobacz ile bys zarobil gdyby koles nie raisowal tego rivera
Za mną poranna sesja. Nie ukrywam że najgorsza od kiedy gram w PartyPoker. Od początku śmierdział mi jeden stolik. Czułem się jakby każdy gracz przy tymże stoliku znał moje karty. Mam KK robie bet wszyscy fold mam JTo i robie 4BB dostaję 2-3 calle... Żaden cbet który był blefem nie przeszedł niesprawdzony i juz po kilku minutach byłem tam ponad 0,5BI w plecy. Na innych stolikach było przyzwoicie. Ale prawdziwy dramat mnie chwycił na zjazdowym okrążeniu. Dostałem na BB króle. UTG+1 robi bet ja go 3betuję on stawia mnie na all inie. Ja oczywiście sprawdzam. Na stole układa się dla mnie full sixes over kings a tu co się dzieje ? Kolega pokazuje mi asy ... Żeby nie tiltować od razu wyłączam wszystkie stoliki i kończę sesję z -2BI. Popołudniu wybieram się na Avatara. Obym się nie zawiódł, wszyscy wychwalają. Ja poczekam i sam ocenię.
Co do Avatara: potwierdzam, że warto. Jedyne do czego mam zastrzeżenia do nie opłaca się iść na film robiony techniką 3D. Płaci się 10zł więcej, a efektów jakichś wielkich nie ma. Jeśli już to szczególnie polecam obejrzeć film w IMAX'sie.
Co do Avatara to efekty są spoko, momentami miażdżące bym powiedział, ale jeśli przyszło by mi oglądać ten film bez 3d to wyłączyłbym po 15 minutach. Ogólnie film też jak dla mnie troche zadługi.
Koniec 1,5h sesji i znów na minialny minus Tym razem nic ciekawego się nie działo poza bliźniaczo podobnymi akcjami push preflop z AKo vs AKs na szczescie obyło się bez koloru dla oponenta. Sesja ogółem słaba, mało akcji dwie większe pule jedna wygrana z QQ jedna przegrana z AQ i to by było na tyle. Ubieram się zaraz i wychodzę do kina. Ciekawi mnie ten Avatar bo co człowiek to inna ocena
Bankroll 61,23$ PartyPoints 16,03 (Coraz bardziej wierzę że ugram te 100PP szybciej niż myślałem ♠_biggrin: )
Zacznę od pokera. Minione 100 minut spędziłem na 6 stolikach na PartyPoker. Pierwotnie byłem sporo z przodu, ale na koniec parę głupich akcji i niestety kończę na zero sesję. Zaczęło się od dobrej akcji z AKo ♠_grin:. Przez lekko ugrane dziesiątki aż po beznadziejną serię nietrafianych flopów uwieńczoną dwoma parami vs kareta ♠_cry:. Owe rozdania wrzucam poniżej. Liczymy kolejne PartyPointsy i widzimy że uwolnienie bonusu to tylko kwestia kilku-kilkunastu dni (a tak się początkowo obawiałem )
Co do Avatara to tak. 3D pyszne. Sceny w lesie no i te niesamowite wiszące góry . Fabuła owszem nie powala na kolana ale mimo wszystko fajny film i te 3 godziny minęły bardzo szybciutko. Myślę o tych doniesieniach że w USA po filmie ludzie mają depresję i załamania nerwowe że nie mieszkają na Pandorze a na tej ponurej i paskudnej Ziemii. I tu pytanie. Czy na Pandorze ktokolwiek z Was widział jakąkolwiek oznakę rozrywki i pokera ? ♠_confused:
Ehh. Bo od westchnięcia trzeba zacząć ten wpis. Nie zapowiada się optymistycznie bo i tak nie jest. Masa bad beatów i -3BI. Partie które miałem wygrane kończą się splitami i wygrałem najwyższą pulę 2,12$... Jeden kolega na stoliku wyciągnął ode mnie 10$ i no po prostu czuję się jakby dzisiaj PartyPoker było z nim Przerwa ! Uporządkować to trzeba bo gra się fatalnie.
Odnośnie AK nie jestem pewien czy powinno się stackować już na flopie. Według mnie Tak, gdyż przy nie trafionym flopie, bez pozycji jesteś zmuszony praktycznie od razu foldować rękę.
W drugim rozdaniu KQo nie należy podbijać, po callu jest to easy fold.
W trzecim rozdaniu, także nie jestem pewien, gdyby te podbicia nie były takie głupie, można by spasować rękę. Od rąk typu JJ+ prawdopodobnie dostałbyś raise na pre flopie. Na flopie najwidoczniej któryś z dwóch przeciwników trafił.
Od ostatniego wpisu zagrałem 1x MTT za 1$ out raczej wcześnie no i jedną sesję. Od początku grało mi się nieźle aż w końcu coś zaskoczyło. Praktycznie każdy pocket trafiał seta już na flopie. A wszelkiego rodzaju wyższe asy trafiały albo TPTK albo asa. W jednym momencie miałem na 5 z 6 stolików grywalną rękę. W końcu opłacony set dam później jeszcze super akcja kolor vs kolor i gdyby nie parę idiot call byłbym ładnie z przodu. Tak tylko 1BI ale zawsze coś. Widzę wyraźny postęp w swojej grze. Podziękowania z tego miejsca dla Thorka i rushera którzy mozolnie wytykają mi powtarzające się błędy. W końcu zaczynam je poprawiać. Przestałem już openlimpować o co mieli do mnie największe pretensje. Jako że nie samym pokerem człowiek żyje to w paru słowach wspomnę o meczu Polaków z Chorwatami a właściwie o pierwszej połówce która już za nami. Lubię czasem popatrzeć nie na piłkę i akcję, a na obrotowego. Ludzie ! To jest harówka większa niż na budowie czy innym zmywaku. Ile on łokci na żebra przyjmuje. Prowadzimy 10-9 i nie spodziewam się tu raczej odjechania na kilka bramek. Tu będzie walka do ostatniej sekundy o finał czyli o pewny medal.
Teraz parę rozdań
1. 66 i udane zgarnięcie puli na turnie. Obawiałem się mocno drawów więc lepiej mniej a pewniej
Ostatnia na dzisiaj sesja, ale warto było na taką czekać. Od początku siedziało ładnie, ale z każdą kolejną ręką było jeszcze ładniej . Sporo AK nawet jakoś nadwyraz dużo pocketów. Ale bez poparcia od boardu nic by się nie wygrało. Wrzucam poniżej parę ciekawych rozdań z owej sesji. A teraz o smutnej drugiej połowie Polaków. Nie wiem czy dobrze rozumuję, ale wyglądało jakby zabrakło im koncentracji na początku drugiej połowy. Głupie straty niewykorzystany karny gra w przewadze również nie przynosiła korzyści a Chorwaci ? No cóż, w końcu to Mistrzowie Świata więc nie trzeba było długo czekać na ich odpowiedź. Odjechali nam i już nie odpuścili. Pozostaje nam myśleć o meczu o 3 miejsce z Islandią.
Za mną poranna sesja. Pierwszy raz postawiłem na 9 a nie jak zwykle na 6 stolików. Może wyniki nie są jakieś powalające, ale nie narzekam. Początkowo nie do końca ogarniałem co się dzieje. Za to już pod koniec miałem momenty kiedy się nudziłem Rozegrałem blisko 950 rąk co jest również moim małym rekordem. Gra staje się coraz stabilniejsza. Nie popełniam aż tylu błędów co jeszcze tydzień temu. Wiadomo że nikt nie jest perfekcyjny więc nie popadam w huraoptymizm i ciągle się szkolę. Wczoraj oglądałem sporo filmików głównie rushera i TheNaturata. Dzisiaj sesję kończę prawie +1BI więc nie narzekam. Popołudniu freeroll PokerStrategy pula 26 000$ kusi nieziemsko więc warto byłoby się ładnie zaprezentować :f_biggrin:. Nie mogę się powstrzymać o nie skomentowaniu wczorajszego meczu Realu. Ależ to jest genialny klub ♠_biggrin:. Wreszcie po 19 latach upokorzeń na El Riazor pokonali Deportivo na wyjeździe. Ale nie na samym zwycięstwie chcę się skupić, a na geniuszu Gutiego. Ten człowiek przebija talentem wielkie tuzy światowego futbolu. Lampard, Gerrard, Messi mogą mu czyścić buty. Szkoda że tylko czasami pokazuje swój talent. To co zrobił wczoraj było wprost genialne. A z resztą sami zobaczcie.
Po prostu GENIUSZ !
Teraz parę ciekawszych rozdań z dzisiejszej porannej sesji