Cześć
interesuje mnie ostatnio temat gry live cash table. Czym wg Ciebie różni się gra na cash table online od gry "na żywo"? Każda wypowiedź mile widziana ![]()
Jak zmienia się strategia...?
Cześć
interesuje mnie ostatnio temat gry live cash table. Czym wg Ciebie różni się gra na cash table online od gry "na żywo"? Każda wypowiedź mile widziana ![]()
Jak zmienia się strategia...?
czym sie rozni? jesli kumpel szesc razy na dziesiec otrzymuje w rozdaniu J8o (po dokladnym tasowaniu za kazdym razem) to przynajmniej nie moze narzekac na soft
Rozni sie mnostwo. Osoba bedaca wygrywajacym graczem na NL10 i majaca duze doswiadczenie w grze live bedzie imo radzila sobie znacznie lepiej niz wygrywajacy gracz z NL50/ Nl100 ktory nie gral zbyt wiele live.
W telegraficznym skrocie w grze live dodatkowe elementy to:
-kreowanie i zarzadzanie swoim imagem !!!!!!!!
-czytanie imagu innych graczy
-relacje z innymi graczami i zarzadznaie nimi
-zupelnie inny typ graczy ktorych nigdy w zyciu nie spotkasz na necie
-zdecydowanie wiecej decyzji jest opartych o emocje
-duza role gra wyczucie dynamiki stolu i wyczucie jego zmian w trakcie gry
-live tellsy
-potrzeba znacznie wiekszej elastycznosci
-duzo wiekszy wplyw poszczegolnych rozdan i showdownow (zwlaszcza tych wiekszych) na pozniejszy game flow
-duze znaczenie gry na 27
-w grze live stosuje tez kilka koncepcji ktore absolutnie nie funckjonuje w grze online, jesli chcesz wiecej info na jakis temat to daj znac, ale o wszystkim nie napisze szczegolowo bo zajeloby mi to chyba wiele dni.
Z tego co obserwuje to punkt pierwszy to miejsce gdzie wiekszosc graczy popelnia absolutnie najwiecej bledow i nie chodzi mi tu bynajmniej o amatorow ale nawet regsow znanych z forow internetow.
lechrumski , jeśli tylko masz ochotę i czas żeby rozwinąć podane przez siebie punkty (w stopniu jakim możesz
) to będę bardzo wdzięczny ♠_grin:
Masz jakieś godne polecenia artykuły, książki na ten temat?
Napisane przez lechrumski
Rozni sie mnostwo. Osoba bedaca wygrywajacym graczem na NL10 i majaca duze doswiadczenie w grze live bedzie imo radzila sobie znacznie lepiej niz wygrywajacy gracz z NL50/ Nl100 ktory nie gral zbyt wiele live.W telegraficznym skrocie w grze live dodatkowe elementy to:
-kreowanie i zarzadzanie swoim imagem !!!!!!!!
-czytanie imagu innych graczy
-relacje z innymi graczami i zarzadznaie nimi
-zupelnie inny typ graczy ktorych nigdy w zyciu nie spotkasz na necie
-zdecydowanie wiecej decyzji jest opartych o emocje
-duza role gra wyczucie dynamiki stolu i wyczucie jego zmian w trakcie gry
-live tellsy
-potrzeba znacznie wiekszej elastycznosci
-duzo wiekszy wplyw poszczegolnych rozdan i showdownow (zwlaszcza tych wiekszych) na pozniejszy game flow
-duze znaczenie gry na 27
-w grze live stosuje tez kilka koncepcji ktore absolutnie nie funckjonuje w grze online, jesli chcesz wiecej info na jakis temat to daj znac, ale o wszystkim nie napisze szczegolowo bo zajeloby mi to chyba wiele dni.Z tego co obserwuje to punkt pierwszy to miejsce gdzie wiekszosc graczy popelnia absolutnie najwiecej bledow i nie chodzi mi tu bynajmniej o amatorow ale nawet regsow znanych z forow internetow.
+1, lechrumski ![]()
Ale wg mnie jest jeden duży minus gry live
- rozdania trwają za długo
W sobotę grałem sobie małego live'a i powiem, że jak jest luźna atmosfera to fajnie się tellsy wyłapuje. Ogólnie wszystko zależy czy grasz z ludźmi, których znasz czy nie. Ja grałem z 3/10 osobami, które znam i wiem, że mają jako takie pojęcie a reszty nie znałem i potraktowałem również jako ogarniętych graczy. Ku mojemu zdziwieniu po kilku rozdaniach widziałem 5/10 donków i tylko przez niefart przegrałem 1st place z kumplem
(przynajmniej chłopak zarobił na rachunek za wodę). +100zł S'n'G
IMO więcej osób udaje mi się znaleźć na sng czy też mtt (znaczy 2-3 stoliki nie więcej) niż na cashówkę, ale moje miasto jest małe, ale łatwy zysk. Na początku trzymaj się ABC, jak się trochę podbudujesz to można się spokojnie pokusić o steal'e, resteal'e i blefy. Czyli w sumie to samo co online jak dla mnie + tellsy.
Napisane przez molekpl
live sie gra duzo bardziej luz i limpowanie to cos najbardziej normalnego
Na pewno tak, co wiecej w wiekszosci gier live styl TAG niekoniecznie jest najlepszym i najbardziej dochodowym stylem. Najlepsi gracze live graja raczej loose/ selective aggressive staraja sie nie budowac duzych pul pf i wykorzystuja swoj skill w grze postflop i czytaniu innych graczy. Sa selektywnie agresywni kiedy maja monstera badz kiedy sa w 100% przekonani ze dany gracz nic nie ma i spasuje po raisie.
Poza tym w grze live mozna spotkac graczy ktorzy maja niewielkie pojecie o pokerze i beda obierali najbardziej niewiarygodne linie jakie w zyciu widzieliscie - wiec trzeba byc gotowym absolutnie na wszystko.
Ogólnie wszystko zależy czy grasz z ludźmi, których znasz czy nie.
Hehe no moze nie wszystko ale na pewno duzo. Kiedy gracz z graczami ktorych nie znasz bardzo istotna jest kwestia budowania imagu i otym w nastepnym poscie
Napisane przez AceBestini
Napisane przez kapelusznik
<umarłem>
No co
Hm, a ktoś chyba grał kilka turniejów w jednym czasie na WSOP'ie? Ivey?
Różnice jak dla mnie są takie:
1. Online masz cisze i spokój. Live - śmiech, żarty, picie piwa i wódki. Butelki na stole pomiędzy żetonami i wszystko co się z tym wiąże, jak np. żetony pływające w browarze.
2. 72off to monster, który tylko czeka na budowanie seta, przy czym część tego seta dochodzi już na flopie, a do karety wchodzi na riwerze.
3. AA i KK lepiej zrzucić pf bo i tak zostanie złamane przez 72 lub 83off.
4. Online siedzisz jak głąb wpatrzony godzinami w monitor, Live się socjalizujesz ze znajomymi:)
5. Jeżeli w grze Live za długo liczysz żetony starając się ustalić prawidłową wysokość podbicia, to będziesz poganiany.
6. Pulę za pierwsze miejsce w grze Live często zgarnia gracz, który nie ma nawet pojęcia co to jest pozycja przy stole.
7. Niezależnie od pozycji W/w limpował ciągle 83, 72, J3 itp., zbierał do tego i uważa się za mistrza pokera (przy czym poziom tego przeświadczenia rośnie z każdym wypitym piwem).
8. Live rozdanie bez jednego all ina to rozdanie stracone.
To tyle jeśli chodzi o różnice, na podstawie jednego wieczoru w pubie ze znajomymi ![]()
Oczywiście prawdziwe turnieje live to nie ta bajka
KREOWANIE IMAGE'U
Jest to obszar gdzie bezwzglednie absolutnie najwiecej internetowych regsow popelnia 3 zasadnicze bledy o ktorych chcialbym troche napisac.
Zacznijmy od prostej rzeczy. Zalozmy ze mamy goscia - nazywa sie Zenek. Zenek idzie do klubu, rozmawia z nowo poznana kobieta, po jakims czasie ona pyta sie go co robi na co dzien. Zenek odpowiada ze jest prawnikiem. W tym momencie jesli on jej sie w jakis spodobal - przez glowe przelatuja jej tysiace mysli i obrazow, oto najbardziej typowe:
-prawnik ma kase
-jest inteligentny
-duzo pracuje
-stala pewna praca
-26 dni wakacji w roku
-spokojna rodzina, dwojka dzieci
-odpowiedzialny itp.
Popytajcie sie kolezanek sam mialem z tego niezly ubaw.
Teraz zalozmy ze Zenek mowi ze muzykiem rockowym i wylatuje jutro na koncert do Berlina, w tym momencie obrazy beda zupelnie inne i niekoniecznie bedzie tam rodzina i dwojka siedzi a raczej inne rzeczy.
Fascynujace jedno slowo a tyle informacji. Teraz jak to sie ma do gry live. Otoz ma sie i to bardzo. Kwestia tego jak sie bedziesz zachowywal, jak sie ubierzesz, co bedziesz mowil a nawet co pijesz przy stole stworzy w glowach twoich przeciwnikow okreslonego rodzaju obraz gracza (podobnie jak slowo prawnik stworzylo okreslone obrazy u kobiety) ktory bedzie sie nastepnie ksztaltowal poprzez twoja dalsza gre.
Kiedy siedzisz przy stole i otrzymujesz 2 karty startowe to niekoniecznie chcialbys o nich mowic innym, zwlaszcza jesli sa to np 2 asy ♠_cool: Rowniez niekoniecznie chcialbys zdradzac swoj styl gry, sposob stawiania zakladaow, rozgrywania drawow, 3-bet range itd. Siadajac do gry z nowo poznanymi graczami, nie znasz jeszcze ich stylu i oni nie wiedza kim jestes a Ty chcesz zeby za ta informacje slono zaplacili.
Jednak w jakis niewyjasniony sposob wiele graczy zdradza o sobie strasznie wiele informacji poprzez swoj ubior i zbytnia gadatliwosc.
Zalozmy ze jestes dobrym regsem ktory przychodzi na turniej live na ok 100 osob na ktorym ok 30% bedzie Cie znalo i wiedzialo mniej wiecej czego sie po Tobie spodzieac. Skoro 30 osob juz wie jak grasz to trudno, nie mozesz nic z tym zrobic, ale po co dawac takie informacje innym?
czesto obserwuje regularnych graczy ktorzy przychodza na turnieje badz gry live w pokerowych bluzach okularach, czapkach itp. itp. Moze chca wygladac cool - ich sprawa ale ubierajac sie w ten sposob zdradzaja cale mnostwo informacji ktorych zdobycie normalnie zajeloby mi znacznie znacznie wiecej czasu.
Ponizej tylko kilka przykladowych informacji jakie mozesz dzieki temu pozyskac:
-gosc jest regularnym badz pol-regularnym graczem online, pewnie jest czlonkiem ps, cr, 2+2 badz innego rodzaju forum
-moge spodziewac sie ze bedzie podbijal pff 3-4 bb, i betowal 1/2-3/4 flopa postflop i raisowal ok 3-krotnie
-bedzie najczesciej podejmowal decyzje w oparciu o oddsy, implied oddsy a nie emocje
-moge dosc scisle okreslic jego 3-bet range, zwlaszcza oop we wczesnej fazie turnieju
-bedzie albo graczem tight we wczesniej fazie turnieju czekajac na akcje do kolejnych faz albo tez bedzie gral bardziej loose, zwlaszcza ip
-po bardziej loose graczach moge spodziewac sie lightowego 3-betowania na BU i sqeezow od czasu do czasu
-bardziej tight gracze beda grali bardziej str8 forward
-moge okreslic ze jego range podczas fazy push or fold nie bedzie sie znaczaco roznil od tego co jest w ICM
Oto swiezy przyklad jak 3 tyg temu udalo mi sie wykorzystac taka informacje. Turniej na ok 70 osob, na BU siedzi gosc w bluzie starsow, ciemnych okularach, gracz agresywny w pierwszych rozdanich. Mniej wiecej 7-8 rozdanie, na MP2 dostaje KJo, podbijam do 3BB fold do BU ktory raisuje mnie do 7.5BB. Normalnie w takiej sytuacji easy fold, tu jednak po jego stroju i sposobie gry zdawalem sobie sprawe ze moze mnie 3-betowac bardzo light i zagralem 4-bet do ok 20 BB i dostalem insta fold. Jego bluza wlasnie zabrala mu 7.5 BB bo normalnie bez zadnych informacji na pewno bym foldowal.
Oczywiscie stroj to tylko 1 z rzeczy, tam jest znacznie wiecej informacji ktore mowia o Tobie bardzo duzo:
- bizuteria
- to co pijesz
- Twoi znajomi (jesli gadasz z kim w bluzie FTP jak najlepszy kolega z najlepszym to tez dajesz okreslone informacje)
-sposob ulozenia zetonow
-konwersacje z innymi graczami
baw sie tym i eksploruj
Kolejnym czestym bledem jest zbyt czeste rozmawianie o strategii przy fishach.
1)Po pierwsze niektore fishe moga wogole nie wiedziec ze jest jakakolwiek strategia - wiec po co ich uswiadamiac
2) po drugie dobry gracz mogl miec Ciebie za fisha i wlasnie dales mu cenne informacje
3)po trzecie zdradzasz swoj sposob myslenia
Mysle ze duzo lepszym pomyslem jest pokazywanie idiotycznych uzasadnien dla wlasnych zagran, aby jak najdluzej nie zdradzac swojegu stylu gry. Ja osobiscie wole kreowac image totalnego fisha (pewnie i troche prawdy w tym jest:D) niz wszechiedzacego mr zajebistego regsa ktory przegrywa tylko z powodu badbeatow.
Kolejny blad nazwalbym: "I'm so great"
Bardzo czesto widze jak regsy przy stolikach przescigaja sie w chwaleniu ktory z nich ma wiekszego ... downswinga i jakich to on akcji nie przegrywal.
Zastanow sie teraz z kim bys wolal grac: z bardzo dobrym graczem ktory akurat ma pecha ale ogolnie jest bardzo dobry, czy z fishem ktory nieslychanie farci. No wlasnie...
Kiedy wygrales rozdanie nie pokazuj innym jaki jestes zajebisty i jakie masz zajebistego ego - zwlaszcza przeciwko fishowi. On i tak nie zrozumie ze go ograles wiec po prostu przyznaj ze miales szczescie. On sie ucieszy ze doceniasz jego gre i bedzie sie ludzil ze moze sprobowac szczescia w kolejnych rozdaniach a Ty chcesz go utrzymac w dobrych emocjach.
Kiedy zlapales suckouta, fish sprawdzil pot size bet na turnie z gutshotem ktory mu wszedl. Usmiechnij sie powiedz mu nice hand, pogratuluj mu i upewnij sie ze bedzie sie dobrze czul. To tacy gracze sa zrodlem Twoich pieniedzy, chcesz ich nagradzac za zle zagrania aby grali tak czesciej.
Podsumowujac 3 podstawowe bledy jakie gracze popelniaja w grze live w kwestii kreowania image'u (mowimy tutaj tylko o image'u niczym innym) to:
-pokerowe stroje
-rozmawianie o strategii przy stole i generalnie zdradzanie zbyt wiele informacji odnosnie swojego stylu gry
-opowiadanie o swoich bad beatach i zloszczenie sie na fishy
Jak bede mial wiecej czasu to za pare dni cos jeszcze skrobne, pozdro ♠_thumbsup:
Napisane przez Yanooo
5. Jeżeli w grze Live za długo liczysz żetony starając się ustalić prawidłową wysokość podbicia, to będziesz poganiany.
Zagrałem raz narazie "live" - wielkość podbicia dla nikogo nie miała znaczenia <LOL>
P.S dzięki Lechrumski za pomoc i nieśmiało czekam na kolejne posty
Pograłem trochę live i główną różnicą jaką zauważyłem to fakt, iż online ludzie podbijają standardowo na preflopie za 4BB, natomiast standardowe podbicie live to 10BB+ :D. Takie coś jak oddsy dla większości graczy przy stolikach live nie istenieje i większość idzie na stacki mając jakikolwiek kontakt z boardem, natomiast do stackowania na preflopie wystarczą suited connectory :D.
Gra live z młokosami nie mającymi totalnie żadnego pojęcia o pokerze to czas stracony, idzie się tylko na wkur..ć albo na wygrywać jak akurat będzie dzień bez suck outów, czyli z pierwszego pożytku niema żadnego a drugie można robić przez neta, taką grę uważam za stracony czas, o ile przy stoliku nie siedzi więcej osób umiejących grać aniżeli tych nie umiejących. Najczęściej gra live jest smutnym obrazem tego jak można zeszmacić pokera poprzez wpuszczanie na stolik totalnych debili.