.
![]()
Można było tak od razu eh. W takim razie zdrowia, i dobrego roku przy stolikach życzę.
heh, ja tam nie widzę chudy u Ciebie też żadnych argumentów które mogłyby mnie przekonać, kwestia autorytetu.
jeden autorytet MOŻE mniec płacone od sprzedanej witaminy c a drugi MOŻE mieć płacone od koncernów.
Życie jest stresem dla organizmu, głodówka czy siedzenie 8 h na taborecie. Jaka różnica?
Poważne rozmowy na ten tamat nie da rady odbyć. Nie ma co nawracać imo bo nie ma jak i nie ma pewności, ktoś się zgadza jego sprawa, ktoś nie jego sprawa, ja tam jestem za alternatywnymi metodami leczenia/profilaktyki, szpitale to zuo, karetki zuooo pawulonik biznesy bla bla. Lubię Ziębę ? wstępnie( widzialem moze jego 1 film ) .. napewno z częścią się zgadzam i coś z tego dla siebie biorę , może słusznie może nie. laboratorium w chacie nie mam, po szpitalach ankiet nie robie.
wejdzie draw albo nie wejdzie
Sam wrzucam w swoj plan dnia głodowki o IF nie wspomne
pozdro
Jakie są Twoje wrażenia po przeczyaniu książki William Bates 'Naturalne leczenie wzroku bez okularów'? Robiłeś ćwiczenia? Jakieś efekty?
a tak powaznie, to mysle, ze temat zdrowia jest szczegolnie trudny do trzezwej oceny, na pewno serwowane nam informacje dalece odbiagaja od optimum, ale niestety pewnie znajdzie sie rowniez spora grupa ludzi, ktora cos tam liznela medycyny i bedzie probowala sie na tym latwo wzbogacic, plus taki ze coraz wiecej osob szuka informacji i stara sie cos tam zmieniac w swoim podejsciu do kwestii zdrowotnych
Napisane przez NegPL
Idea polega na tym że wada wzroku utrzymuje się w wyniku stresów i napięć w ciele. Wokół oka jest mnóstwo mięśni. Im bardziej jesteś zrelaksowany tym lepiej widzisz.
czyli teorytycznie systematyczne palenie maryśki powinno polepszac wzrok
?
Napisane przez NegPL
Zadziwiające, że taką lawinę wywołał post o poście i moje noworoczne postanowienia. Proszę, przestańcie z tymi atakami na Ziębe, to nikomu nie służy.
Ciężko czyta mi się takie wiadomości po tym co opisałem kilka postów wyżej.
Neg naprawdę uważasz, że w 3 stopniu choroby nowotworowej zażywanie lewoskrętnej witaminy C to odpowiednia terapia dla pacjenta ? A nie dosc że tak on uważa to jeszcze szczuje pacjentów na innych lekarzy.
Pomijając to że takim podejściem Zięba pozbawia ludzi szans na skuteczną terapię to przy tym prowadzi biznes i na tym zarabia.
Zarabia na ludzkiej głupocie i naiwności, moim zdaniem doskonale zdając sobie jednocześnie sprawę z tego,iż tych ludzi skazuje na odejście z tego świata.
Pokażcie mi jakieś badania przeprowadzone przez pokrewnych mu szarlatanów opisujących cudowne działanie witaminy C w chorobach nowotworowych a zmienię zdanie i osobiście wybiorę się do Zięby z przeprosinami.
Napisane przez NegPL
Post.Ludzie z powodzeniem robią głodówki trwające 2 tygodnie lub dłużej, też chcę się tego nauczyć. To trudne.
2 tygodnie i więcej bez jedzenia ?? Brzmi jak absurd i torturowanie swojego ciała. te 2 tygodnie to nie wyłączając picia wody, co ?
I jeszcze wzmianka co do picia mocno zmineralizowanej wody o której mówisz.
Woda wysoce zmineralizowana jest bardzo dobra, ale w wypadku braku minerałów w organizmie spowodowanych długotrwałym wysiłkiem organizmu. mowa głownie o HCO3 które jest podawane na etykiecie KAŻDEJ WODY. Nie raz mamy tak, że pijemy, pijemy i pijemy i ugasić pragnienia nie można. Chodzi własnie o niedobór HCO3- wodorowęglany. Istnieją 3 typy wód występujących na polskim rynku. 1) Woda typu sik, której liczba wodorowęglanów waha sie między 50-450. Woda ta nie jest najlepszą wodą, aaaaaale ta woda jest idealna na kaca i jest polecana by pić ją na kaca. są to wody najtańsze typu, OAZA, jakaś tam polaris iiiiii uwaga Żywiec zdrój za którego każą sobie słono płacić jak za wode
Tak żywic to nie jest dobra woda.
2) woda posiadająca HCO3 w przedziale 450-1k. Taka woda idealna jest na picie na codzień. Kiedy jestesmy w pracy etc, nazwijmy to potocznie w dniu nietreningowym. Taka woda to mniedzy innymi Cisowianka.
3) typ trzeci to wody wysoce zmineralizowane. HCO3 powyżej 1k, sa też takie które mają 15k i smakują jak sól. Te wody nalezy pić wtedy kiedy zaleci to lekarz. Taaak nie jest zdrowo pić taką wode w ciagu dnia "nietreningowego" Dlaczego ? ponieważ kiedy nie cwiczymy te HCO3 będzie się poprostu odkładać w nerkach, nie zostanie wydalone wraz z wysiłkiem, a następstwem tego są kamienie nerkowe. Tak więc taką wode pijemy jedynie w dniu z wysokim wysiłkiem energetycznym.
lol witamina c na jakies tam stadium raka ,za duzo tv. pewnie jeszcze glosujesz na po i pochodne, zapisz sie do antify albo ogladaj jak to szlo aa pyta.pl ...
.
a moze po tej krytyce Zięby wszyscy co się do niego zrażą padną na raka zadłużając rodzinę na koniec.
albo bede wpiwprzac środki na zgagę i zniszczą sobie organizm tym sposobem,
tak że: pierdol pierdol ja poslucham.