Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Microstakes

186 Posty
39 Użytkownicy
0 Reakcje
7,012 Wyświetlenia
Witcher1990
Dołączył: 13.12.2012

Siema!
Obecnie gram sobie NL2 na starsach i od czerwca z 15$ zrobiłem już ponad 80$.
Grałem też NL10 dawno temy (ale tutaj ewidentnie trafiłem na upswing) i niedługo NL5.
Zły BRM, zła gra, tilt i inne sprawy spowodowały że storbiłem i właśnie od czerwca staram się robić wszystko jak należy tzn łapię jakąś teorię, oglądam wideo, jak miałem srebrny odwiedziłem trening no i wygląda to tak, że NL2 mam już opanowane.
Zastanawiam się nad przejściem wyżej na NL5 bo strasznie długo tutaj trzeba budować rolla (2.5BI na wyższy limit) jednak shootowanie jakieś 2tyg temu na nl5 skończyło się trzema bad beatami co dość poważnie odbiło się na rollu, później jeszcze wymyśliłem sobie multitabling na NL2 (+10stołów) no i był swing na 30$.
Teraz odrobiłem straty i ciągle myślę nad wejściem wyżej ale mam kilka pytań i wątpliwości, mam nadzieję, że pomożecie mi je rozwiać:
1. Mimo wszystko na 16BI nie będę się czuł komfortowo na nowym limicie, musiałbym mieć min 40-50 tylko, że przy grindzie na NL2 braknie mi na to życia:) Myślę, że tutaj pomoże ograniczenie stołów do 3-4 z obecnych 6.
2. Na NL10 grałem zupełnie innym stylem, teraz gram zwykłe ABC TAG, zastanawiam się czy na NL5 nie trzeba będzie już czegoś zmienić. DLatego tutaj pytanie do osób które przeszły z 2 na 5$- jaka na NL5 jest dynamika gry? Z moich krótkich obserwacji wynikały mniej więcej takie wnioski
a) więcej pseudo regów TAG
b) znacznie mniej fiszów spazzujących TP bez kickera, takich CSów
c) Znacznie większy odsetek graczy dobrych, na NL2 to jest może 10-20% procent REGULARNIE grających przy stolikach.
d) inna dynamika gry, na NL2 regi 3betują głównie PP QQ+ ew AK+, a z blindów szerszy zakres ale to łatwo exploitować. Fisze to wiadomo. Na NL5 przez ten większy odsetek dobrych graczy zauważyłem znacznie poszerzone zakresy 3betów, zwłaszcza vs steal
W związku z tym wszystkim trudniej jest otworzyć jakiś fajny stół, na NL2 w 2min mam 6stołów z 3-4rybami no a tutaj już nie jest tak łatwo, poza tym zawsze czają się na nie regi:)

Generalnie to plan mam taki, żeby jeśli po formacie uda się PONOWNIE zainstalować HM2 (gdzie miałem przedłużanego triala) to zacząć to NL5, ugrindować na licencję, zakupić program i napierdzielać tak żeby zrobić ok 300$ na NL10.
CO wy na to? Rady, wskazówki, krytyka?


Odpowiedz
Cytat
185 odpowiedzi
kNoq001
Dołączył: 15.12.2008

tak jak Ci pisalem, ograniczenie ilosci stolow + nie branie na klate swingowych spotow + nie granie na deepie tylko schodzenie ze stolu po nabudowaniu

ja pare dni temu postanowilem sobie zrobic maly challenge, tzn zaczalem budowac rolla od "zera" bo starego rolla przeznaczylem na mtt
tak wiec zaczalem na nl2 z 40$, spedzilem tam ~6.5k rozdan i przeszedlem na nl5 - po 12khandow mam juz prawie rolla na atakowanie nl10, co prawda gram agro rollem z 12bi ze stoplosem na 3bi i to na zoomie ale z tego co zauwazylem to jedyna roznica jest na preflopie gdzie ogarnieci gracze czesciej 3betuja z blindow i wiecej stealuja ale poza tym sa to wciaz ci sami weak gracze bo nawet jesli ktos sobie gra 20/18 to ma mase leakow ktore mozna exploatowac
ilosc fiszy takze jest zblizona i na pewno nie osmiele sie stwierdzic, ze na nl2 jest wiecej slabych graczy, po prostu musisz robic lepsze talbe selection bo wybor stolow na tych stawkach jest ogromny

tak wiec jak dla mnie nl2 = nl5, moze na nl10 jest jakas mala zauwazalna roznica ale glownie w agresji na preflopie ktora sie po prostu zwieksza u pojedynczych graczy

wiadomo, ze jesli poziom jest podobny to wszystko lezy w glowie, jesli masz grac totalnie scary money to imo nawet shotowanie jest bez sensu bo nie bedziesz gral swojego a-game, nawet b-game majac w glowie mysl "kurde jak tutaj przegram to musze juz schodzic na nl2" - jak czujesz sie na silach to smialo atakuj, graj tak jak na nl2 a na pewno bedziesz mial niezly profit :)

jak masz jakies pytania to wal smialo do mnie na skype


Odpowiedz
Cytat
Witcher1990
Dołączył: 13.12.2012

No dobra więc teraz wygląda to tak- pograłem troszkę na Titan poker gdzie mam darmową kasę więc stresu nie było. Poziom jest bardzo niski i chyba niczym nie różni się od NL2. Natomiast nie mogę się zmusić żeby tam grać, 4stoliki jeszcze ogarniam ale przy 6ciu nie daję rady na tym sofcie, nie chcę się zmuszać do tego. Wszystko o starsach można powiedzieć ale soft mają najlepszy.
Później przerzuciłem się na P* właśnie, stres z wyższym limitem przeszedł choć nie grałem niektórych postów jak na NL2. Wydaje mi się, że po tym jak pod koniec odpaliłem 6stołów grałem lepiej niż na 4wcześniej.
Mimo wszystko bez trackera jest ciężko, ten limit wydaje mi się bardziej zanitowany niż NL10. Oczywiście ci gracze mają masę leaków bo zdecydowanie zbyt dużo callują do 3beta nawet IP. Z drugiej strony gdy spada board 569 z FD to z AQ, AK też nie mam tam czego szukać. Oczywiście widziałem na SD różne dziwne rzeczy ale często/gęsto callują tak PP wbrew oddsom. Dlatego zaczałem nawet 3betować x4 ale nawet przy takim sizingu miałem 3sytuacje bluff 4beta vs re steal gdzie musiałem iść na intuicję i 5betowć. Miałem też gościa którego mogłem easy 3betować x5, x6 for value z QQ+ bo nie zrzucał żadnej ręki. Było też dwóch, którzy zawsze open raisowali BU czy CO, mogłem ich tam regularnie 3betować z any two.
No i generalnie post flop też nie gra się tak łatwo jak na NL2, trudno tutaj o kogoś kto z TP czy second pair będzie dawał nam 2-3streety value. Zdecydowanie częściej natomiast spotkałem się z x/r T.
Oczywiście udało mi się też wystackować gościa z dwiema parkami na mono boardzie gdzie miałem K high flush ale podsumowując mogę powiedzieć, że NL2 to takie trochę lepsze play money bo już wszyscy znają jakie takie podstawy. NL5 na starsach to już wyższy poziom, pojawiają się re steale for bluff (rzadkość na NL2), pojawiają się 4bety for bluff vs re steal. Trzeba się do tego adaptować i wydaje mi się, że betowanie TP czy setów może tutaj nie wystarczyć więc wydaje mi się, że identyczny styl gry co limit niżej oczywiście zda egzamin bo na microstawkach nie ma potrzeby grać niczego poza ABC TAG ale trzeba mieć na uwadze inne kwestie gry i troszkę się dostosować do tych bardziej REGowatych przeciwników którzy już coś tam pokera ogarniają. Alternatywą byłby inny room choćby titan gdzie jest masa rybek jednak nie widzę w tym sensu (oprócz strategy points) bo jeśli poważnie myślę o wyższych limitach to wg mnie lepiej od początku grać z lepszymi graczami niż później przeżyć szok.


Odpowiedz
Cytat
Lonke777
Dołączył: 25.10.2009

Ja od dwoch dni zaczynam nl25, przechodziłem od nl2.
Moim zdaniem miedzy nl2, a nl5 jest na pewno większy przeskok niż nl5, a nl10.
Na nl2 praktycznie w cale nie musisz się martwic tym jak Cie stelują, i wystarczy się skupić na niebieskiej linji i można osiągąć niezłe wyniki bb/100.

Od Nl5 warto się zainteresować również exploatowaniem graczy w szczególności tych grających 18 stołów +, bo oni pojawiają się dopiero od nl5 i jest ich podobnie jak na nl10. Grając na takiej ilości stołów zawsze sprawdzaj na ilu stołach gra rywal, na gracza grającego na jednym AK na stole A67s to bardzo dobra ręka i możesz ją często dochodowo stackować na flopie, na gościa grającego 24stoły który Cię calluję pre i raisuję na flopie nie koniecznie, także zwróc na to uwagę.

Zaglądaj też w statystyki regów preflop, czy nie mają przypadkiem gapa w Cbecie na flopie i Turnie.
Zaglądaj w Ft3bet na nl10 na starsach 80% to nie wyjątek i
FoldToResteal, także fajną statystyką jest limp/fold, często zdarzają się spoty gdzie gracze z Blindów mają Foldy na Steal po 85% i możesz stelować wszystko, lecz masz limpera i nie wiesz jak się zachowa.

_thumbsup:

ps: spojrz na swojego posta, szczerze mówiąc nie zachęca do czytania, sam nie jestem wirtuozem pisania ale podwójny enter troche uroizmaica posty. :D


Odpowiedz
Cytat
Witcher1990
Dołączył: 13.12.2012

Masz rację trochę edytowania teksu się przyda

Dzięki za rady, jeśli jeszcze czegoś z nich nie wykorzystuję tak teraz na pewno zwrócę na to większą uwagę, tym bardziej że znowu mam triala na HM2 :)

Faktycznie na NL2 mało kiedy przejmowałem się stealem ale teraz już pilnuję blindów, sam kradnę więcej i czasami robię light 3bety, staty jednak dużo dają.

Następne co zrobię to postaram się to wszystko ogarnąć czyli mniej więcej jakie te staty powinni mieć i jak wykorzystywać te ich błędy. Widziałem już fajną serię pod mikroskopem, trzeba to odświeżyć.

Co do samego limitu to tak, masz rację. Niby w łikendy jest dużo fiszów i codziennie ok 17-18 ale generalnie jest to na maxa zanitowany limit, wydaje mi się, że już NL10 ma więcej fiszów, zwłaszcza jak wejdzie Rusek który nie zrzuca FD czy słabego A lub stakuje się pre z k7o ;)


Odpowiedz
Cytat
Pomarancza
Dołączył: 01.09.2011

Mam swoją teorię, że na NL10 jest więcej fishów niż na NL5, z tego względu, że taki fish woli sobie pograć za $10, w końcu to okrągła sumka, niż za $5, a szkoda mu wrzucać $20 czy $25, bo to nie robi takiego efektu na znajomych, kiedy będzie się chwalił, że gra w pokera. Dla takiego dzieciaka z zachodniego kraju $10 to tyle co u nas 10zł. Sam łapię się na tym, że jak wychodzę na piwo to albo z intencją, że biorę dychę i wypiję sobie parę piw albo biorę już faktycznie 50zł. Mam na parę dobrych piw i jakiegoś kebaba, jak zgłodnieję. Myślę, że ta sama zasada działa na stawkach pokerowych. Znajomi takiego "pokerzysty" nie wiedzą, że NL5 to już lepiej niż NL2 i nie trafia do nich argument, że można grać niżej, ale słyszą takie hasła jak NL10, NL50, czy NL100 i to do nich trafia, okrągłe i pół-okrągłe liczby. Wyjątkiem jest NL200, gdzie zakłady są już w dolarach, a nie centach, to też działa na wyobraźnie. Taki mój pogląd na to, że na NL10 łatwiej o fishe.


Odpowiedz
Cytat
Witcher1990
Dołączył: 13.12.2012

No Twoja teoria może mieć sens, coś w tym może być :)

No i kolejna teoria się sprawdza, w ciągu tygodnia sesje udane ale tak 5-6bb/100 bywały też na minusie jeśli przyspazzowałem lub trafiłem na bad beata czy jakiegoś coolera.
W łikend już gra przypomina momentami play money, wczoraj robiłem 20bb/100, a po północy to już były play money, przyszli Polacy po imprezach, trafiłem też na good runa no i w ciągu 30min +4BI, łączna sesja przez 4godziny 35$ na 6stołach.

Poprawiłem grę w 3bet potach, teraz znacznie bardziej zastanawiam się co tam przeciwnik może mieć, czy zrzuci do Cbeta, jaki sizing itp.

Tych regów też da się ogrywać, zwłaszcza nie grając dziwnych linii mając nutsy tylko straight forward. Wydaje mi się, że może nieco zbyt się levelują jak na te stawki.
Poza tym zauważyłem też u niektórych ogromne leaki, jeden typ otwierał może 5% z EP i MP a od 30-50% z CO i BU przy czym foldował ok 80% do 3beta...

Jeszcze kilka BI i uderzam wyżej tylko chyba się nieco doedukuję i urozmaicę grę. Szkoda, że już nie mam statusu silver. Ale na pocieszenie mam silver na P*, wczoraj wyrobiłem.


Odpowiedz
Cytat
Pomarancza
Dołączył: 01.09.2011

Regów łatwo ogrywać na tych stawkach. Powiedziałbym, że oni właśnie się nie levelują, a właściwie nie myślą zbytnio. Większość gra czyste ABC, to daje im przyzwoity winrate, jak na te limity, ale dają się eksploatować bardzo łatwo. Zwłaszcza jeżeli mają sporą różnicę między c bet flop, a c bet turn. Wtedy można ich często floatować. Polecam! W dodatku większość z nich ma fold to steal w okolicach 80%, a fold to 3 bet z okolicach 60-80%, także czasem any2 można 3betować, a co najlepsze większość się nie adjustuje.

Owszem nie brakuje regów, którzy myślą, w końcu raz na jakiś czas zdarza się gracz, który przeczytał artykuły, obejrzał filmiki i samemu trochę łapie tej gry, że potrafi się dostosować do dynamiki stołu i przeciwników, ale spotkasz takich mało, warto sobie ich oznaczyć i wedle życzenia: omijać ich szerokim łukiem, a jak lubisz wyzwania i jesteś ambitny, to zbierz na nich miarodajną próbkę i przeanalizuj grę, żeby szukać leaków. Nawet nie chodzi, jak to wpłynie na winrate, choć na pewno wpłynie pozytywnie, po prostu wtedy czujesz, że grasz w prawdziwego pokera. Mimo wszystko warto mieć na uwadze winrate, więc mimo wszystko jeżeli masz wybierać między stołem z dobrze przeanalizowanym regiem, a stołem z gościem, który ma staty 70/2, to zawsze wybieraj tego drugiego.


Odpowiedz
Cytat
Witcher1990
Dołączył: 13.12.2012

Sam mam może zbyt mały Cbet na co zwrócił mi uwagę Rusher i powoli to zmieniam. Wynikało to z faktu że grając z tymi csami na NL2 nie uważałem za dochodowe Cbetowanie nie mając szans na polepszenie ręki czy nic nie trafiając. Teraz to powoli zmieniam mając huda.

Faktycznie ten gap pomiędzy F a T można fajnie wykorzystywać własnie betując vs missed Cbet T, najprostszy float. Jak doradzasz tutaj wybierać spoty? Tzn jeśli już trafię na takiego agenta to jakie ręce callować mając na niego pozycję?

Co sądzisz o takim oznaczeniu graczy:
fisz- wiadomo, poza tym oznaczam tak niepełne stacki i tych na 1stole
Reg-fisz niby kilka stołów ale pojawiają się limpy, dziwne akcje, niedopełnia stacka itp
Reg- takie zwykłe abc, kilka stołów, nie wychodzi poza linię. Najczęstszy gracz
Nit- tutaj umownie tak oznaczam graczy którzy mają odpaloną całą listę stołów, z nimi nie chcę grać, tacy chyba micro grinderzy.

Przy analizie takich przeciwników na co zwracać największą uwagę oprócz tego gapu pomiędzy Cbetami?


Odpowiedz
Cytat
Pomarancza
Dołączył: 01.09.2011

Też mało c betowałem CS'y. Właśnie miałem to głupie przekonanie, że koleś ma VPIP 70, a ja nic nie trafiam, więc się poddaję. Ale pełno takich gości ma ogromny fold to c bet, bo oni chcą zobaczyć flopa za wszelką cenę, jak trafią to jazda, jak nie to fold, a z reguły nie trafiają, więc trzeba to wykorzystać.

Jeżeli chodzi o floaty, to był o tym filmik, nie pamiętam nazwy, ładnie zostało to tam pokazane, ale najogólniej mówiąc, board powinien być suchy. Słaby reg c betuje tak jak to jest napisane w artykułach basic na ps.com, więc na suchym boardzie z jakimś T+ zapewne zagra c beta, warto też obejrzeć sizing, bo są one bardzo czytelne, jeżeli są to okolice 1/2, 2/3 pota, to można tu callować, chociaż warto pamiętać, że nasza ręka powinna mieć jakiegoś minimalne showdown value albo możliwość poprawy, więc pockety i drawy są tu mile widziane. Ważna jest statystyka fold to float turn, ponieważ c bet flop, check/call turn, to linia gry polegająca na kontroli puli, sam lubię tak czasem zagrać, bo można wymusić blef na słabszej ręce, więc trzeba tego pilnować.
Są też floaty na riverze, albo na floatowanie przez raise na turnie, ale tutaj ekspertem nie jestem, poza tym to już zagadnienie dla wyższych stawek, gdzie regi bardziej ogarniają i szybko wyłapują próby floatu.

Co do oznaczania graczy, to warto sobie fishy podzielić na różne kategorie, ale to kwestia już własnych preferencji, ja lubię mieć kolorkami oznaczonych osobno donków, osobno cs'ów a osobno jakichś random fishów, bo wiem jak się dostosować, ale jeżeli ktoś lubi, mieć wszystkich w jednym kolorku i uważnie patrzeć na staty, to też jest okej. Wolna wola.

U mnie wygląda to tak:
niebieski: cs'y i loose passive
zielony: fishe, czy wszystko co gra słabo, ale nie klasyfikuje się na donka, także większość graczy na micro
zółty: słabe regi, z nimi jest różnie, niektórzy coś reprezentują, albo za bardzo szukają gry i nie można ich eksploatować stealami, floatami i light 3betami, a inni się o to proszą, ale to coś między fishem, a regiem.
czerwony: dobry reg, NIT. Mam ich razem w grupie, bo to mi mówi, żeby ich unikać w miarę możliwości, chociaż tych dobrych regów prawie nie ma, więc można przysiąść przy herbacie i przeanalizować ich grę w trackerze, żeby jak już są to coś z nich wycisnąć.
granatowy: tight passive, o dziwo sporo takich tworów spotykam, to jest coś między fishem, a NIT'em. Dosyć czytelni. Przeciwko nim też trzeba być pasywnym ze średnim układem i grać bet/bet/bet z monsterem.
pomarańczowy: Donki/Maniaki. Warto sobie ich oznaczać, bo grają inaczej niż jakieś tam fishe, czy cs'y. Mam ich razem w grupie, bo oba te typy generują potencjalnie duże poty, ale z dużą wariancją. Trzeba na nich grać agresywnie, ale czasem można się przeliczyć.
purpurowy: LAG. Jak dotąd spotkałem tylko jednego takiego, który sprawiał wrażenie LAG'a ;P Ale mam to oznaczenie, specjalnie jak go wyłapałem to dla niego je stworzyłem.


Odpowiedz
Cytat
ultrac
Dołączył: 23.10.2012

@Pomarańcza - nie chcę być wścibski. Jak jestem to sorry _smile:
Ostatecznie na co się zdecydowałeś? Przerwa, wypłata? Czy już przeszło? _wink:

A kolorystyka to ciekawy temat. Ja ustawiłem sobie:

Ciepłe kolory (żółty, pom, czerwn) - gracze loose
Niebieskie - gracze tight
+ dwie dodatkowe specyficzne kategorie _wink:

Im jaśniejszy kolor tym gracz bardziej pasywny, im kolor ciemniejszy tym gracz bardziej aggro

żółty - loose passive, ryba
pomarańczowy - loose aggro, ale ogarniający. niebezpieczny
czerwony - loose mega aggro. monkey maniac.

błękit - tight passive, skała.
jasny niebieski - tag, statystyki regowe
ciemny niebieski/granat - tight, over aggro.

Elegancko się sprawdza table selection z taką kolorystyką _biggrin:


Odpowiedz
Cytat
Pomarancza
Dołączył: 01.09.2011

Napisane przez ultrac
@Pomarańcza - nie chcę być wścibski. Jak jestem to sorry _smile:
Ostatecznie na co się zdecydowałeś? Przerwa, wypłata? Czy już przeszło? _wink:

Ostatecznie wybrałem chyba najlepsze rozwiązanie i wróciłem do NL2, a reszta rolla zasiliła mój rachunek bankowy, więc mogę się nacieszyć grą w pokera, wydając zarobione na nim pieniądze. ;P
Jeżeli chodzi o grę, to przeszło i to jak! Kiedyś zejście niżej wydawało mi się tragedią, a powrót na NL2 to już załamanie, ale nie spodziewałbym się, że będzie tak dobrze. Postawiłem sobie za cel rozegranie 50k rozdań i wyśrubowanie winrate'u, jak to tylko możliwe. Potem jak roll pozwoli, a raczej pozwoli, to wracam na NL5 i robię dokładnie to samo itd. itp.

No i do tego, pojutrze mam pierwszą poprawkę, więc dzisiaj się udzielam pokerowo ile się da, bo od jutra pochłaniają mnie studia, więc zapowiadają się dwa tygodnie przerwy od pokera.


Odpowiedz
Cytat

z nitami według mnie sie gra najlepiej bo najprościej, najbardziej nie lubie skandynawskich LAGów:D


Odpowiedz
Cytat
Witcher1990
Dołączył: 13.12.2012

Hehe to ja mam już ponad 1k rozdań na takiego Fina ale to gracz TAG/NIT trudny jest do rozgryzienia, raczej nie blefuje. Zawsze mi dokucza na stole i chyba jeszcze nie wygrałem z nim ręki więc jak tylko go widze to wychodzę :D


Odpowiedz
Cytat

Przyjmij zaproszenie. Mam sprawę.


Odpowiedz
Cytat

zniszcz go agresją:D


Odpowiedz
Cytat
Witcher1990
Dołączył: 13.12.2012

http://www.tinypic.pl/zc1i3l0ehe26
To jest odfiltorowany wykres z mojej gry od 21.08 do dzisiaj 06.09
Te skok przy 15k handów to likend, trafiłem na ławicę ryb i good runa
Natomiast co zauważyłem- od jakiegoś czasu regularnie dostaję wpierdalal, nie za bardzo wiem gdzie leży przyczyna bo nie zmieniałem zbytnio gry, trochę więcej stealuję, re stealuję lub czasem light 3betuje. Ale to wszystko w granicach rozsądku
Zastanawia mnie co to jest ta czerwona linia, bo ona ostro leci w dół i może tutaj jest przyczyna? Stąd zamieszczam wykres i liczę na jakieś podpowiedzi

Oczywiście są aspekty gry które musze zmienić/poprawić/nauczyć się no ale znowu bez przesady to tylko NL5, gram proste ABC i od jakiegoś czasu to głównie wychodzę na minus ;o


Odpowiedz
Cytat
Pomarancza
Dołączył: 01.09.2011

Czerwona prawie zawsze leci w dół na micro. To są wygrane/przegrane, w rozdaniach gdzie nie było showdown'u. Ponieważ Twoim celem jest głównie wygrywanie dużych pul na showdownie, to nie martw się czerwoną linią. Zawsze wtedy kiedy dobierasz do drawów, których nie trafiasz i foldujesz, czy gdy ktoś calluje Twój c bet i musisz poddać pulę, bo wiesz że go nie wyrzucisz, czy callowałeś pod seta i go nie trafiłeś, wszystkie te spoty zaniżają redline.

Można już od NL2 nad tym pracować, jak chce się być na prawdę pro, ale nie ma po co, bo czasem poprawiając redline, można popsuć ogólny winrate.


Odpowiedz
Cytat
Witcher1990
Dołączył: 13.12.2012

O Super dzięki za info i ta linia może nieco lecieć właśnie ze względu na te drawy, od kilku sesji zaczynam je wyrzucać lub staram się grać agresywnie np jeśli F jest mimo wszystko suchy a mam FD to z pozycją robię mały raise żeby dostać darmową kartę na R a przy okazji mam FEQ. Zwracam też uwagę na IO, i oczywistych drawów nie calluję. NIby nie ma tego wiele ze względu na mój mały call open no ale zawsze warto wiedzieć co to jest ta krecha.


Odpowiedz
Cytat

jak od czerwca w tyle miesiecy zarobiles 75$ to ja bym sobie darowal pokera


Odpowiedz
Cytat