Jutro kończą się Igrzyska w Soczi hmmm na pewno najlepsze w historii w wykonaniu Polskich Sportowców.
Kamil Stoch przeszedł do historii, zrobił coś niesamowitego, szkoda trochę drużynówki ale 2 złota Pięknie. Pozostając przy skokach nie można zapomnieć oczywiście o Noriakim Kasai chłop 42 lata zdobywa swój pierwszy indywidualny medal na Igrzyskach dokłada drugi z drużyną i zapowiada że za 4 lata też skacze, jeśli tak się stanie to coś niesamowitego.
JUSTYNA KOWALCZYK geniusz pracy, wytrwałości zdobyć medal i to złoty z pękniętą stopą również przejdzie do historii.
Jednak mnie jako kibica najbardziej cieszą 3 medale w panczenach, jest to niesamowity paradoks jak można w ogóle zdobyć medal gdzie w kraju nie ma żadnego krytego lodowiska do szybkiej jazdy. Muszą trenować na zrobionych lodowiskach na boiskach piłkarskich. Szkoda że żeby coś w Polsce zrobić musi pierw przyjść sukces. Mam jednak nadzieję że teraz się zmieni i powstanie te lodowisko i będzie mocni niczym Holandia.
Największą niespodzianką igrzysk jest dla mnie na pewno porażka Rosjan z Finami w ćwierćfinale hokeja, uważani za faworyta Rosja nie wytrzymała presji a Ovczi przyjechal zupełnie bez formy.
Jutro na deser finał hokeja kibicuje Szwedom bo drużyna z Europy.
Ok koniec
pozdrawiam