Czesc, mam na imie Krzysiek. W styczniu probowalem zmotywowac sie do gry tworzac tutaj bloga. Pare dni popisalem i tyle tego bylo. Z gry bylem na plus, ale grac sie nie chcialo po robocie ...
Tym razem jestem bezrobotny, z wyboru, juz psychicznie nie wytrzymywalem. Bez wiekszego zabezpieczenia finansowego rzucilem papiery. Wymyslilem sobie ,ze sprobuje nauki programowania. Plan generalnie jest taki, zeby uczyc sie do popoludnia. A potem odpalac stoly zeby miec na chleb
Od 1 wzialem sie do roboty... albo mialem sie wziac. Dzisiaj 4 sierpnia, a ja nauce poswiecilem moze 2 godziny plus drugie tyle na nauke angielskiego. Nie tak to mialo wygladac.
Pokerowo wystartowalem z 30$ rollem na PS. Roll juz urosl mi do 147$, plus na koncie mam niecale 50$ wyplaconego w sierpniu ( planuje zyc albo bardziej przezyc za pokertowe , drobne wyplaty beda czeste). Calkiem elegancko jak na turki za dolara. Gorzej ,ze juz challenge 2x10$ wyrobilem i nie bedzie zwiekszonego zwrotu rb.
Nie mam pojecia jak dlugo uda mi sie prowadzic bloga, wolalbym czyjes czytac , a nie pisac, ale z tego co widze to pusto tu
I z tylu glowy slysze po ch*j to robisz, przeciez to strata czasu, juz lepiej ten czas wykorzystac na cos pozytecznego
Cel pokerowy? jak wyzej, miec na chleb. Juz dawno sie wyleczylem z mysli o zyciu z pokera. I kazdemu kto ma takie mysli zalecam sprawdzenie zarobkow doswiadczonych programistow. I zamiast marnowac czas na grind, wziac sie za nauke czegos pozytecznego. - troche mowie do siebie, bo sam znowu gram i pewnie niektorzy wiedza jak to potrafi wciagnac...
To tyle. Nie mam pojecia czy bedzie kolejny wpis. Bo co mam napisac. Ze roll 200 lub ,ze roll przegrany? ♦ Ze AA ktos mi zlamal? Co sie na takich blogach pisze?:D Gdybym chociaz ten RB mial to gonilbym zeby wyrobic, a tak to dupa
Cel na jutro : Nie odpalac pokera do 14.