Witam,
mam problem z następującym rozdaniem:
Hand converted with online PokerStrategy.com hand converter:
$0.08/$0.16 No-Limit Hold'em (7 handed)
Known players:
[tg]BU (Hero)$25.38:///////;SB$18.03:///////;BB$6.48:///////;MP1$16.26:///////;MP2$19.87:///////;MP3$15.04:///////;CO$58.54:///////;[/tg]
Preflop: Hero is BU with K:s, A:h.
MP1 raises to $0.48, 3 folds, Hero raises to $1.44, 2 folds, MP1 calls $0.96.
Flop: ($3.12) 2:c, K:c, J:s (2 players)
MP1 bets $2.98, Hero calls $2.98.
Turn: ($9.08) Q:h (2 players)
MP1 bets $11.84(All-In), Hero folds, MP1 gets uncalled bet back.
Final Pot: $9.08.
Staty gościa to:
34/17 po 175h, vs 3bet mała próbka, po 2h 1 fold i 1 call.
najważniejsze: donkbet 0 (10), fold to cbet if OOP 100 (3), F aggfreq 35 (55), T aggfreq 36 (36).
Pre standard >
Na F zdziwiła mnie jego agresja, której nie przejawiał wcześniej - zdecydowałem się na pasywną grę, bo uznałem, że jeśli jestem lepszy to raisując nic nie osiągnę. Ponadto po akcji pre i donku na F nie widziałem w jego range'u gorszych rąk, przed którymi musiałbym się na tym etapie bronić. Fold odrzuciłem, no bo bez przesady.
Na T spada kiepska karta, KQ który był możliwy już skompletował 2 pary. Jego zagranie wyglądało mi na bet for value + protekcja ręki (board już był mokry do granic możliwości). Obstawiłem trapowane AA, set też był możliwy, nie mówiąc o KJ czy KQ.
Nie przeceniłem przeciwnika? Długo zastanawiałem się nad decyzją na F i T i do teraz nie wiem, czy dobrze zrobiłem.
Pozdrawiam,
anajik89