https://www.boomplayer.com/pl/21939588_4E4C8E2719
SB vs BTN 3BET FOR WALJU
trafiam TPTK + BACKDOOR FLUsH
nie jestem pewien
to jest chyba fold do raise ???! !
w sumie masa two pairsów jest w jego zakresie
JAK GRACIE ?
https://www.boomplayer.com/pl/21939588_4E4C8E2719
SB vs BTN 3BET FOR WALJU
trafiam TPTK + BACKDOOR FLUsH
nie jestem pewien
to jest chyba fold do raise ???! !
w sumie masa two pairsów jest w jego zakresie
JAK GRACIE ?
Masa dwóch par? Nie możesz przewidzieć, że będzie miał tam Q3 o ile nie jesteś wróżką. Foldowanie tego w blind warze z prawdopodobnymi fd i sd wydaje się zbyt tight. Z drugiej strony nie przypominam sobie kiedy ostatnio widziałem mini raise na mikro bez "nutsa". Ci ludzie nie mogą być bardziej transparentni niż to.
Przeważnie takie min-raisy u przeciwników oznaczają mocny układ, ale czasami zdarza się, że robią tak z any two. Z dwóch par to w takim spocie widzę raczej QT, T3 i Q3 raczej nie biorę pod uwagę, jeśli to przeciwnik nie znany. Bardziej niż dwóch par obawiam się tu setów (masz 3 kombinacje 33, którzy niektórzy sprawdzają z niskim pocketami 3bety preflop tym bardziej w takim rozdaniu, jak to, 3 kombinacje TT - bardzo prawdopodobna ręka oraz jedna QQ). Gdyby to był większy raise (tak z przynajmniej 3x Twój bet) to spokojnie można to pasować. Ja bym tu jednak zagrał call i zobaczył co się stanie na turnie. Fakt może się zdarzyć, że "spalimy" więcej kasy przez to (jeśli board nam nie polepszy naszego układu), ale przeciwnicy nieraz czekają turn a nawet river po takim min-raise, więc chciałbym zobaczyć co się stanie dalej. Prawie w ogóle nie widzę, żeby przeciwnicy grali taki min-raise z drawem, więc można to wykluczyć raczej. Ogólnie to zamiast 3betu na flopie gram call i decyduję później co dalej, w zależności od boardu.
bet/call flop, c/c turn na blanku i c/f river.
Jegi raise moze byc for value badz bluff. Calluje by zatrzymac jego blefy w range'u, 3bet na flopie mi sie nie podoba bo izolujemy sie na lepsze rece. Na turnie gram c/c bo chce aby dalej blefowal. Jesli zagra checkback, to gram 1/2 bet river.
Jesli zabetowal turn to na river wydaje mi sie ze mamy sytuacje gdzie mozemy grac c/f bo nie spodziewam sie blefow po linii r/b/b.
Co o tym myslisz?
Na jego raise na flopie gram call. Re-raisując izolujesz się na lepsze ręce, a jedyną kombinację, która przychodzi mi na myśl i którą bijesz to KQ. Od niczego gorszego akcji nie dostaniesz. Jego raise na flopie może oczywiście oznaczać nutsy, ale może też mieć jakiś fd z A lub KJ, J9. Jeżeli betuje turn i river ręka raczej do spasowania. Ja bym grał tutaj b/c, x/c, x/f.
Masa dwóch par?
z tymi dwoma parami to była być może nieudolna próba sarkazmu podyktowana istnymi anomaliami i braku sensu na przestrzeni ostatnich 20k
bet/call flop, c/c turn na blanku i c/f river.
Jegi raise moze byc for value badz bluff. Calluje by zatrzymac jego blefy w range'u, 3bet na flopie mi sie nie podoba bo izolujemy sie na lepsze rece. Na turnie gram c/c bo chce aby dalej blefowal. Jesli zagra checkback, to gram 1/2 bet river.
Jesli zabetowal turn to na river wydaje mi sie ze mamy sytuacje gdzie mozemy grac c/f bo nie spodziewam sie blefow po linii r/b/b.Co o tym myslisz?
Grałem to for value od KQ, levelovanego JJ, FD bądź OESD.
X/C X/C X/F na blanku ??? to już troszkę traci sens. Palenie pieniędzy. Nie podoba mi się ta linia. Przecież jesteśmy już tak commited, że nie możemy po prostu x//f na river
kilka rozdań wcześniej, niemal identyczna sytuacja (AQ na lapie flop QTx lecz na raise zagrałem call
turn blank bet ja call river K check check, rywal pokazał K8o bez żadnego backdoora NIC!!!!!!!!! absurd totalny
Jeżeli miałeś jakieś info o przeciwniku i wcześniej odwalał takie szopki to inna sprawa. Myślałem, że to jakiś unk.
Dlaczego uważasz że linia b/c, x/c, x/f nie ma sensu? Po pierwsze nie jest pewne, że przeciwnik w ogóle zabetuje turna, po drugie jeżeli zabetuje to czy jesteś commited zależy od sizingu (a jesteście na deepie - 130bb efektywny stack). Paleniem hajsu jest właśnie sprawdzanie, jak jesteś przekonany, że jesteś z tyłu, bo "pas mi się nie kalkuluje". Też czasami się na tym łapie. Myślę, że fold na river byłby solid na unka.
Proponuje wrzucać rozdania w innej formie niż boom i nie podawać showdownu bo tak to każdy mądry.
Napisane przez Megacorpse
bet/call flop, c/c turn na blanku i c/f river.Co o tym myslisz?
jaki call beta after raise flop ??? gdzie tu value ??? TAK JAK PISZE MWaler zobaczyło kilku showdown i filozofuje , skad wy takie linie bierzecie ???
jak callujemy turn to i river musimy ,można ostatecznie callnąć raise i zobaczyć co gośiu wytworzy , jak poczeka to decide river bo pewnie wymusił freecards river agresją
ja zanim zobaczę showdown w replayerze to sam sie domyslam co gościu może mieć , dałbym mu AA i seta 33 , ew QTo na drawy tez jesteśmy w ciemnej piXdzie bo nie trzymamy najczęściej blockerów K,8 no i heartsów więc ta reka ładnie wygląda tutaj ale nie jest tak mocna jak sie prezentuje
jak callujemy turn to i river musimy ,
Akurat w tym wypadku na tym
co spadł na river to jednak bym odpuścił bo już nic nie bijemy
ja się tylko zastanawiam jak wy gracie w tego pokera, ręka wstawiona a kolejny raz nawet nie mamy podanego na przeciwnika VPIP PFR, na taki sizing gram call flop i decyduje na turnie mając w świadomości że pewnie 2/3 czasu jestem już z tyłu, powiem szczerze że tu nawet niema czego oceniać czy analizować przy takim braku informacji na przeciwnika.