PokerStars - $0.02 NL FAST (6 max) - Holdem - 6 players
Hand converted by PokerTracker 4
BTN: 284 BB (VPIP: 19.48, PFR: 10.39, 3Bet Preflop: 1.89, Hands: 158)
Hero (SB): 124 BB
BB: 116 BB (VPIP: 14.29, PFR: 14.29, 3Bet Preflop: 0.00, Hands: 9)
UTG: 100.5 BB (VPIP: 18.18, PFR: 12.12, 3Bet Preflop: 6.25, Hands: 34)
MP: 85.5 BB (VPIP: 33.33, PFR: 0.00, 3Bet Preflop: 0.00, Hands: 3)
CO: 101.5 BB (VPIP: 32.00, PFR: 28.00, 3Bet Preflop: 22.22, Hands: 27)
Hero posts SB 0.5 BB, BB posts BB 1 BB
Pre Flop: (pot: 1.5 BB) Hero has T♠ T♣
fold, MP raises to 3 BB, fold, fold, Hero raises to 10 BB, fold, MP calls 7 BB
Flop: (21 BB, 2 players) 5♦ 9♦ 7♥
Hero bets 15.5 BB, MP calls 15.5 BB
Turn: (52 BB, 2 players) J♣
Hero checks, MP bets 25 BB, Hero calls 25 BB
River: (102 BB, 2 players) 8♠
Hero bets 15 BB, MP raises to 35 BB and is all-in, Hero calls 20 BB
Spoiler
MP shows 6♠ 6♣ (Straight, Nine High)
(Pre 18%, Flop 24%, Turn 5%)
Hero shows T♠ T♣ (Straight, Jack High)
(Pre 82%, Flop 76%, Turn 95%)
Hero wins 166 BB
Zastanawiam się czy na turnie nie lepiej było betować.
Daję mu taki zakres QQ-88,AJs+,KQs,AQo+,KQo ew. jeszcze KK i AA i niekoniecznie 88.
Może też napiszę dlaczego tak zagrałem.
Mając TT 3bet albo call na MP to moja standardowa zagrywka (chyba tym bardziej słuszny jest 3bet bo na flopie jestem bez pozycji?).
Flop jest dla mnie lepszy. Gram za 3/4 puli żeby blokować flushdrawy i gshota.
Turn czekałem bo bałem się, że trafił top parę. Myślałem, że po moim becie mógłby przebijać, dlatego wolałem go w razie jego zakładu sprawdzić - co się stało. Nie jestem jednak przekonany czy to było poprawne.
River - najprawdopodobniej mam najlepszą rękę, biłoby mnie QT, które wykluczyłem. Możliwe, że powinienem grać od razu 35BB żeby już wyciągnąć od niego wszystko, jednak jak zwykle obawiałem się, że nie zdecyduje się oddać mi wszystkiego i zagrałem 15BB licząc, że sprawdzi albo przebije myśląc, że blefuje. Był chyba jednak już na tyle przywiązany do puli, że tak czy inaczej by wrzucił co mu zostało.