siemano, borykam się z problemem tiltu odkąd pamiętam, znam swoje problemy, niestety nie potrafię nad nimi pracować.
gram cash, w momencie gdy przegrywam pule(niezależnie czy pechowo czy nie) do przeciwnika włącza mi się tryb agresji, zaczynam go wyzywać, próbuje za wszelką cenę odzyskać swoje pieniądze. Przestaje racjonalnie myśleć co w konsekwencji prowadzi do utraty kolejnych $. zanim się ogarne jest już za późno. jestem zorientowany na wynik, ubliżam swoim przeciwnikom tylko dlatego żeby podnieść swoją wartość jako gracza. znam te zagadnienia jednak nie wiem jak nad nimi pracować, żeby je konsekwentnie eliminować. jakieś porady ?
" do przeciwnika włącza mi się tryb agresji, zaczynam go wyzywać" - polecam udać się do psychologa i wcale nie w kwestii pokera.
Panowie, dzięki za odzew !
Napisane przez kovadelko
"midset monday" w wyszukiwarce jutubełowej
niestety, znam tą serie i chyba nie potrafiłem wyciągnąć z niej nic co pomogłoby mi uporać się z moimi problemami.
Napisane przez DawidekZKS1
" do przeciwnika włącza mi się tryb agresji, zaczynam go wyzywać" - polecam udać się do psychologa i wcale nie w kwestii pokera.
korzystałem już z porad psychologa, a także pseudo "psychologa pokerowego" który zbytnio mi nie pomógł. Mega ciężki przypadek jestem, zdaje sobie z tego sprawę. Psycholog polecał nawet udanie się do psychiatry. To raczej ostateczność, ale biorę ją pod uwagę. Na początku wolałem zasięgnąć porady tutaj.
Sport. Serio. Nie szukaj rozwiązania problemu wokół pokera. Nie w tym rzecz. Znajdź sobie coś wymagającego wysiłku, czasu i może nawet najważniejsze - regularności.
Napisane przez giuseppePK
przestań grać w gry losowe i weź się za gry tylko skillowe. Brydż, CS![]()
Przy takim tilcie również i w tych grach może wybuchać