Hej,
Zacznę od wyjaśnienia pojęć asocjacji i dysocjacji w celach edukacyjnych dla innych osób korzystających z tego posta.
Asocjacja jest sytuacją, w której wyobrażając sobie daną sytuację patrzysz na nią swoimi oczami. Np. przypominając sobie jazdę samochodem widzisz drogę z perspektywy kierowcy.
Dysocjacja jest z kolei sytuacją kiedy widzisz samego siebie w swoim wyobrażeniu. Np przypominasz sobie jazdę kolejką górską i widzisz siebie jeżdżącego w wagonikach górę i w dół.
Osoby które na co dzień są zasocjowane zdecydowanie silniej przeżywają emocje, odczuwają itd. Charakteryzuje je wyraźna mimika, żywa gestykulacja itd. Z kolei dysocjacja jest związana z dystansem, chłodną oceną i brakiem emocji. Dysocjacja od bad beatów jest świetną rzeczą, ale dysocjacja np. podczas imprezy, wakacji albo randki to kiepski pomysł. Dyscocjacja i asocjacja używane w określonych są efektem wieloletnich strategii i przekonań na bardzo głębokim poziomie. Dlatego nie bardzo widzę zastosowanie tego podczas sesji. Twoje przekonania na temat gry będą i tak o wiele silniejsze i będą warunkowały to czy w danej chwili będziesz zasocjowany czy zdysocjowany. Tak więc moim zdaniem zwróciłeś uwagę na rzecz, która ma bardzo niewielkie znaczenie i która jest skutkiem a konkretniej efektem Twoich przekonań i strategii a nie przyczyną, bo Twoje przekonania i tak będę nadrzędne w stosunku dy bycia w asocjacji/dysocjacji. Dobrze kombinujesz, ale nie o chodzi tutaj o to:)
Nie bardzo wiem, jakiego porównania tutaj użyć, ale to trochę tak jakbyś niósł na ramieniu dziurawy worek piasku i martwił się czy piasek nie wycieka przypadkiem przez to, że zawiązałeś worek na dwie kokardki zamiast trzech