Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

fejsoff

13 Posty
12 Użytkownicy
5 Reakcje
5,845 Wyświetlenia
Andherx
Dołączył: 03.02.2014

Czytając forum można odnieść wrażenie, że większość użytkowników przeszła nl2 w parę godzin po zainstalowania pokerstarsów na komputerze, a regularnym grinerem nl25 już byli po tygodniu. Może kiedyś tak było jak nikt nie ogarniał. Dzisiaj rzeczywistość jest bardziej brutalna, na nl2 jest już dużo niezłych regów (tak 60% graczy), na nl5 jest już totalnie zatagowany (90%)

To taki wstęp, teraz mam pytanie dotyczące frustracji w pokerze. Mieliście może taki stan, kiedy regularnie grindowaliście, czytaliście materiały, oglądaliście filmy i wszystko to jak po chuju? Wchodzicie do gry, macie gównowinrate, w ogóle nie ruszacie się z miejsca.

No właśnie mam taki stan, robię to o czym napisałem, gównowinrate(na + ale tyle co chuj, kiedy zaczynałem przygodę czyli gdzieś w maju miałem większy winrate, a wiedziałem znacznie mniej), a na nl5 to totalnie dostaję po dupie (1k rozdań i ponad -20bb/100)

Po tym wszystkim pojawia się właśnie frustracja powodowana brakiem jakichkolwiek rezultatów i brak dalszych chęci do rozwoju skoro to nic nie daje.

Może znacie dobre materiały, które pomogą z tym walczyć?


Odpowiedz
Cytat
12 odpowiedzi
Stafu
Dołączył: 15.02.2008

Trochę jest tak jak piszesz, miałem identyczne pojęcie przed długi czas, jednak powiem Ci, że to wszystko może się zmienić jeśli naprawdę ktoś nauczy cię grać. Wtedy zobaczysz, że gracze na nl2 nl5 czy nl10 są naprawdę bardzo słabi. Filmiki czy artykuły nie wyprowadzę cię z tego stanu, to musi być koucz, który wytłumaczy i będzie mógł odpowiadać na pytania.


Odpowiedz
Cytat
repoorTer
Dołączył: 13.05.2010

zrob table selection a taktyka tag sie oplaci.


Odpowiedz
Cytat
Andherx
Dołączył: 03.02.2014

@Stafu z pewnością trening indywidualny pomoże, ale czy jest sens brać kiedy gram na nl2, a hajsu na tę zabawę mam na max 1h (ew 2), czy przez ten czas jestem w stanie się czegoś nauczyć?

Napisane przez Stafu
Wtedy zobaczysz, że gracze na nl2 nl5 czy nl10 są naprawdę bardzo słabi.

Oj wątpię, na nl2 grają naprawdę solidne tagi. Dziwne, że przez tak długi czas siedzą na nl2, no ale co zrobić jeszcze parę lat temu tacy gracze spokojnie wygrywaliby na nl50+ ale przy dzisiejszych zaregowanych limitach niestety jest to niemożliwe


Odpowiedz
Cytat
fitzmann
Dołączył: 31.08.2015

- przefiltruj bazę i zobacz gdzie tracisz najwięcej (3bet, call 3bet, call open, obrona SB, obrona BB, 4bet, call 4bet),
- graj tight,
- nie blefuj, ewentualnie semiblufy z NFD albo SD, i lepszymi drawami, jeśli widzisz że masz Fold Equity,
- 3betuj tylko dla value (JJ+, AK), bardzo sporadycznie dla blefu jeśli jesteś IP,
- nie calluj preflop tricky hand w stylu 89s, nawet IP. Na NL2, NL5 masz bardzo małe Fold Equity, a do takich rąk najczęściej musisz się opierać właśnie na Fold Equity, blefując i semiblefując,
- wchodź do rozdania jako agresor albo prawie wcale, calluj niskie i średnie pary pod seta,
- nie rozszerzaj rangu pod donków. Będziesz miał po flopie trudne decyzje. Graj z nimi tight, a będą częściej się wypłacać. Nie blefuj ich,
- szukaj stołów gdzie masz donka po prawej stronie i graj na niego tight. Nie przepychaj się z regami, szukaj donków, jest ich mnóstwo.


Odpowiedz
Cytat
Kady82
Dołączył: 30.10.2010

1000 rąk i piszesz coś o wintare?? 1000 to nawet nie jest jedna sesja. Pozdrawaim


Odpowiedz
Cytat
dawiss
Dołączył: 08.10.2009

Ja wlasciwie co przerwe ucze sie grac od nowa. Co jakis czas zaczynam miec dosc pokera, a ze mam normalna prace to gram bardziej dla przyjemnosci niz wygrywania fortuny. Kiedys, kiedys jak sie rejestrowalem na PS, to nim dobrze zasiadlem do stolow, myslalem na co wydam tysiace zarobionych dolarow i bylem przekonany, ze tylko kwestia czasu jest, kiedy przedstawiciel P* podjedzie do mnie nowym Porsche Cayenne.

Od paru dni zaczalem okazyjnie pogrywac Zooma i 6-max'y na NL2 i mowiac szczerze nie mam pojecia o czym mowisz, jakie regi, jakie nity? Tylko dzis przy table selection, bez jakiejs rewelacyjnej gry zrobilem ~100BB/100, ostatnio jak robilem cash-out, pare miesiecy temu skonczylem na 14bb/100 na NL2. Ja akurat wiem, ze wyzej niz NL5-10 nie pojde, bo jest za slaby w te klocki i nie mam dosc talentu, ale ciezko mi uwierzyc, ze przy tej liczbie materialow jakie oferuje PS, ktos moze miec problemy z gra na NL2 w dluzszym okresie czasu.
Jasne zdarzaja sie lepsze i gorsze dni, ale nie mozna oceniac tygodnia juz we wtorek...


Odpowiedz
Cytat
zboj93
Dołączył: 01.10.2013

Napisane przez dawiss
Jasne zdarzaja sie lepsze i gorsze dni, ale nie mozna oceniac tygodnia juz we wtorek...

Dobre,zapiszę sobie.


Odpowiedz
Cytat
techn9nepl
Dołączył: 08.06.2009

Pierwsza kwestia to próbka - 1000 rozdań to absolutnie żaden wyznacznik, to jest jedna moja sesja (a dla innych jedna dziesiąta dziennego volume) :) nie patrz na wyniki w tak małym odstępie czasu, to naprawdę dobra metoda.

Druga kwestia to temat tych regów. Można zauważyć, że całkiem modne staje się "walenie etatu na mikrostawkach", czyli granie po 160h+ w miesiącu na NL2-NL10 w samego pokera i próba wyciągnięcia plusa większego niż poczciwa pensja, tak więc temat regów na mikro nie musi być aż tak abstrakcyjny, ale też bez przesady, tam wciąż jest ocean rekreacyjnych graczy ;) Ale też nie w tym rzecz...

Mówisz, że regularnie grasz i uczysz się. Ja bym zadał pytanie na czym ta nauka polega? Po prostu wybierasz film z nowym materiałem i go wciągasz? Widzisz fajny artykuł o takim i takim temacie, więc go z marszu przerabiasz, bo widzisz w tym ogólne value added? Jeżeli tak to być może to jest powód Twoich bolączek - wchłaniasz coraz więcej wiedzy, którą nie do końca wiesz jak wykorzystać na stołach. W efekcie tego gubisz własne koncepcje, pewnie nie grasz już tak samo i z każdym kolejnym treningiem czujesz się gorzej przy stołach. Wiem coś o tym na swoim przykładzie, bo kiedyś wciągałem materiały PS taśmowo i powiem Ci, że dopiero postawienie analizy własnej gry na pierwszym miejscu, a potem szukanie w niej luk i łatanie tego treningami/materiałami daje jakiś efekt. Zrób sobie notatnik, plik excel, cokolwiek, gdzie będziesz zapisywał swoje błędy i dobre decyzje z każdej sesji. Potem pozostaje utrwalanie dobrych nawyków oraz konsekwentna eliminacja złych. Widzisz, że słabo idzie 3bet? Weź znajdź dobry film o 3becie. Czujesz, że dajesz ciała na blids? Poszukaj produkcji na temat gry z blindów etc. Naprawdę efekty są super : )

Moim zdaniem nie chodzi o poznanie jak największej ilości nowych rzeczy w pokerze, a o poznanie własnego stylu i niezmienne jego ulepszanie ;) Nie się co spieszyć, nie ma co stresować, trzeba po prostu pracować : )

Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłem. Pozdrawiam


Odpowiedz
Cytat

Napisane przez techn9nepl
Pierwsza kwestia to próbka - 1000 rozdań to absolutnie żaden wyznacznik, to jest jedna moja sesja (a dla innych jedna dziesiąta dziennego volume) :) nie patrz na wyniki w tak małym odstępie czasu, to naprawdę dobra metoda.

Druga kwestia to temat tych regów. Można zauważyć, że całkiem modne staje się "walenie etatu na mikrostawkach", czyli granie po 160h+ w miesiącu na NL2-NL10 w samego pokera i próba wyciągnięcia plusa większego niż poczciwa pensja, tak więc temat regów na mikro nie musi być aż tak abstrakcyjny, ale też bez przesady, tam wciąż jest ocean rekreacyjnych graczy ;) Ale też nie w tym rzecz...

Mówisz, że regularnie grasz i uczysz się. Ja bym zadał pytanie na czym ta nauka polega? Po prostu wybierasz film z nowym materiałem i go wciągasz? Widzisz fajny artykuł o takim i takim temacie, więc go z marszu przerabiasz, bo widzisz w tym ogólne value added? Jeżeli tak to być może to jest powód Twoich bolączek - wchłaniasz coraz więcej wiedzy, którą nie do końca wiesz jak wykorzystać na stołach. W efekcie tego gubisz własne koncepcje, pewnie nie grasz już tak samo i z każdym kolejnym treningiem czujesz się gorzej przy stołach. Wiem coś o tym na swoim przykładzie, bo kiedyś wciągałem materiały PS taśmowo i powiem Ci, że dopiero postawienie analizy własnej gry na pierwszym miejscu, a potem szukanie w niej luk i łatanie tego treningami/materiałami daje jakiś efekt. Zrób sobie notatnik, plik excel, cokolwiek, gdzie będziesz zapisywał swoje błędy i dobre decyzje z każdej sesji. Potem pozostaje utrwalanie dobrych nawyków oraz konsekwentna eliminacja złych. Widzisz, że słabo idzie 3bet? Weź znajdź dobry film o 3becie. Czujesz, że dajesz ciała na blids? Poszukaj produkcji na temat gry z blindów etc. Naprawdę efekty są super : )

Moim zdaniem nie chodzi o poznanie jak największej ilości nowych rzeczy w pokerze, a o poznanie własnego stylu i niezmienne jego ulepszanie ;) Nie się co spieszyć, nie ma co stresować, trzeba po prostu pracować : )

Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłem. Pozdrawiam

Lepiej tego ująć nie mogłeś :f_drink:


Odpowiedz
Cytat
trzasku
Dołączył: 19.11.2013

Ja od 2 lat siedzę na NL5 break even, może Cię to pocieszy.


Odpowiedz
Cytat
KamilCuber18
Dołączył: 01.12.2008

ja od 2011 na nl2/nl5 :D


Odpowiedz
Cytat
marcin22x
Dołączył: 05.12.2010

Ja skacze po limitach 2-5-10-25-10-5-? Teraz chce na nl 10


Odpowiedz
Cytat