Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę z pewnej nieścisłości w statystyce "4bet + ratio" w PT4 (w HM2 z 4bet range może być podobnie - warto sobie sprawdzić).
4b range (zakres) jak wiadomo jest to % rąk które 4betujemy - w teorii jeśli widzimy kogoś po odpowiedniej próbce z 4betem na poziomie np. 2,5% to śmiało możemy założyć że nic poza QQ+,AKs,AKo tam nie zobaczymy - czyli samym value, itd.
Popularny 4bet ("4bet + preflop after raising") jak wiadomo jest agresywną reakcją raisera na 3bet , np: hero gra raise (nie koniecznie open raise , w to wchodzi też podbicie limpera) , dostaje 3-bet i gra 4bet - takie sytuacja (stosunek) przedstawia 4bet preflop after raising.
Przez przypadek zwróciłem uwagę , że 4b ratio w PT4 jest wyliczany jako PFR * 4bet / 100 .
Zaraz zaraz, ale czemu PFR (preflop raise) , a nie RFI ... ( open raise), przecież PFR to różne akcje (raise first, raise limper/s, 3bet , Squeeze, 4bet any), a RFI to tylko "otwarcie" - więc jak by nie patrzeć taki 4b ratio będzie pokazywał zupełnie coś innego niż powinien.
Z uwagi na powyższe, pozycyjne PFR (zwłaszcza późne pozycje) jest bardzo różne od pozycyjnego RFI , więc i pozycyjny 4b ratio będzie się bardzo różnił ( ogólny zresztą też) !
Na szczęście ktoś też to ( w końcu
) zauważył i na stronce PT4 jest do ściągnięcia stata "4bet range (RFI * 4Bet)" - która liczy prawie tak jak powinna, już się nie będę czepiał
- zmieńcie ją sobie w trackerach a zobaczycie że różnice są ogromne, nagle się okaże że niektórzy 4betują prawie dwa razy więcej niż do tej pory myśleliście :facepalm:.