Siema.
OK, to może najpierw to co napisał Drun:
Największy leak jaki rzuca mi się w oczy to dość szerokie steale (RFI CO/BU/SB) przy jednocześnie ogromnym foldy do 3betów. Jak przeszedłeś z zoomów na normalne stoliki to musisz bardziej wczuć się w dynamikę gry na blindach. Tutaj rzadziej będzie wchodziło any2, redzy więcej bronią niż na zoomie.
Fakt, że masz ogromne foldy. To że one będą spore, jeszcze nie jest aż tak dużym problemem, ale jednak musisz uważać, żeby to nie było przegięcie. W chwili kiedy foldujesz po 85% nawet osoby, które rzadko 3betują, coś zaczną robić, bo ta wartość jest ogromna. Jeśli przeciwnicy foldują dużo, to OK, stealuj szeroko, ale pilnuj bardzo tego, czy nie foldujesz za dużo, lub co bardziej prawdopodobne, nie stealujesz zbyt automatycznie, nie raz atakując przeciwnika, który nie folduje aż tak dużo jak powinien.
Na tym etapie gry polecam Ci zrobić sobie już matrycę 3betów, wtedy będziesz widział, że jak SBvsBU gra 3bet i ma 3bet TOT z SB 6%, ale vs te pozycje np kilkanaście % lub więcej, wtedy łatwiej będzie Ci się bronić. Jak wyrobisz sobie większą próbkę to warto dodać do popupa, a najlepiej HUDa (bo rzadko się chce przed każdym stealem wchodzić w te popupy) statystyki vs Hero. Wtedy będziesz widział czy jakiś reg się zaadaptował pod Twoje steale i już nie masz profitowego otwarcia, wtedy bez problemu RFI możesz zawęzić na tym stoliku.
Dokładnie. Matryca z pozycyjnymi 3betami i cold callem jest bardzo pomocna. Szczególnie, kiedy jest sporo osób, które UTG-BU 3betują powiedzmy do 5%, a z blindów mają po 15-18%. Raz, że będziesz to widział, dwa, że to są często osoby, które chcesz atakować na tych szerszych zakresach, bo gra na nich wychodzi daleko poza ich komfort zone.

Sam w zasadzie nie bardzo bronisz BB, tzn. Ty 3betujesz sporo, ale nie masz calling range - a tutaj masz świetne oddsy. Warto się tym zainteresować.
Bardzo płaski, w zasadzie nie istniejący callopen - grasz tu bardzo face up. Pewnie w niektórych spotach, szczególnie, kiedy jesteś na CO czy BU, możesz callować sporo więcej.
W związku z tym, że Twój callopen jest tak niski, pewnie czesto stworzony na pocketach i/lub broadways, to grasz mocno hit or fold -> fold to CB flop 60% i w zasadzie nie ma róznicy czy IP czy OOP.
Co więcej, mimo, że mało akcji dajesz vs 3bety, to tutaj też w zasadzie grasz jak trafisz i to chyba coś konkretnego. Grasz ogólnie bardzo hit or fold -> kartami. Musisz trochę bardziej zacząć myśleć o boardach i przeciwnikach (zakresach).
Cbetujesz dość umiarkowanie - bardzo dużo foldujesz vs raise. Przynajmniej jak nie cbetujesz, to nie grasz ekstremalnie często check/fold, ale nadal jest to 64% czasu. Znów odzywa się to, że grasz dalej jak trafiasz coś bezpośrednio.
Cbet na turnie i riverze w okolicy 50%, co raczej pasuje do twojego ogólnego image. Nie fldujesz do cbów od turna, bo zazwyczaj jak sprawdziłeś flop, to coś masz -> Twoje raise vs CB to raczej nutsy, podobnie z pozostałymi agresywnymi akcjami.
Teraz odnosząc się do tego co sam napisałeś:
1. Starałem się dodać jakiś ligt 3bet, ale w sumie nie widziałem większej różnicy, więc jakby samo się zacieśnia i na buttonie wraca do 5%. Chyba warto nad tym popracować, nie?
Tak
Dobrzxe skierowane 3bety będą dla Ciebie zarabiać. Jest sporo graczy, którym można podkradać te małe pule.
2. Trochę podniosłem agresję ostatnio (47/41/24 - flop/turn/river) i cbet IP skoczył na 76%, OOP bez zmian - 58%.
Tutaj bierz pod uwagę, że cbetujesz IP zazwyczaj z abrdzo szerokiego zakresu. Uważaj, żeby duzy CB flop IP nie spowodował, że Twoje staty będą wyglądały np tak: 70 flop 30 turn. Nie wiem czy na NL16 duzo osób bedzie to atakowało, ale jeśli przesadzisz, z "one and done (cbet&give up)" na szerokich zakresach, to sam sie wystawisz pod exploit, bo ludzie tutaj sprawdzaja po prostu szerzej, bo mniej wierzą w Twoją siłę.
3. Na flopie bet vs miss cbet 75% ostatnio, ale nie wiem czy to nie za dużo.
Nie ma dramatu, tutaj wyznaje zasadę "im więcej tym lepiej" bo mało przeciwników sie przed tym broni, a wielu check/folduje bardzo duzo. Tyle że... jak Ty masz calling range, który tworzy postflop duzo made hands, to pewnie często średnie SD value zamieniasz w bluff.
4. Trochę myślałem nad check-raisem na flopie i podskoczył do 13%.
W statach jeszcze tego nie widać, ale ogólnie pomysł z atakowaniem szerokich zakresów jest OK. O ile ludzie potrafią tam coś więcej bronić vs CB, czy jakies podstawowe zagrania, floaty itp. to kiedy dodamy trochę agresji, to już wyjdzie to poza ich komfort.
5. Raise donk bet na flopie też w górę na 33%.
To jest bardzo zależne - chodzi o to, że wielu graczy donkbetuje bardzo, bardzo mało. Uważaj, żeby nie atakować tego zbyt luźno.
6. Kiedyś grałem dużo MSS, później przestawiłem się na BSS i chyba jakieś pozostałości jeszcze są i top/overpary mam w głowie trochę za wysoko. Nie wiem czy coś z tego będzie widać w tych statach.
To stanowi tylko małą część układów jakie dostajesz i małą część potów jakie grasz. Mimo to, faktycznie u wielu osób grających MSS jest problem z tym, żeby dostosować wielkośc puli do toparek, bo te czesto nie nadają się na stackoff - pilnuj bardzo tej części gry.
7. Widzę, że ostatnio na turnie cbet IP 29%, a OOP 71%, chyba coś przeginam, nie? Chociaż w załączonej próbce jakby lepiej...
Właśnie o tym wspominałem już wyżej
OOP na turnie masz wysoki dość, bo nie betujesz szczególnie dużo na flopie -> co powoduje, że na turni czesto masz z czym poprawiać. Poza tym, to są często spoty jak grasz EP/MP - sam w sobie zakres jest bardzo mocny - wyjątek to SB.
8. Ostatnio jakby ciaśniej 15/13 vpip/pfr, ale to chyba przez to, że minimalnie spadł steal.