Widzicie jakieś znaczne leaki? Wcześniej grałem Nl200 ale musiałem sporo wypłacić i zejść na NL100 ale jakoś mi nie idzie a wydaje mi sie że gram dobrze



Widzicie jakieś znaczne leaki? Wcześniej grałem Nl200 ale musiałem sporo wypłacić i zejść na NL100 ale jakoś mi nie idzie a wydaje mi sie że gram dobrze



mi się tam staty jak najbardziej podobiaja poza flopcbet i turncbet, masz dobre c/reise wiec pewnie to miksujesz z check/reise flop/turn. Jednak przydałoby sie wiecej cbetowac/barrelowac..
moim zdaniem to kwestia spotów, za dużo tracisz nonsd, na poczatku ladnie bylo... oczywiscie znam filmiki z serii thin red line i ze to niekonieczniejest leak, ale ja bym sie zastanowil co sie zmienilo w grze po 10k handow i z tego jakies wnioski wyciagna... chyba ze grales cal czas tak samo a linia non sd w pierwszych 10k handow to tylko psikus wariancji
cbety moim zdaniem ok chociaz faktycznie mogloby byc wiecej jak na SH, to zalezy od stylu gry, troche za duzy na river W sTOSUNKU do reszty, ale to moze przez mala probke
ja bym sie zastanowil przez co ta non sd spada, czy ze baralujesz w zlych spotach czy ze za czesto foldujesz na cbety... patrzac na cbet turn i river sklonilbym sie ku temu pierwszemu tzn za czesto barelujesz i skladasz sie do betow/raisow od villaina na pozniejszych streetach
staty wygladaja dosc dobrze, ale cos postflop zle robisz. + mozliwe ze mala probka i tak dziwnie sie ulozyly
nie za duzo tych check raisow?
Jaki masz range check raisu na turnie i river? bo majac tam 14% to wiekszosc to blefy/semiblefy/ slabe vrange w zaleznosci od tego co z nim dalej zrobic mozesz byc
- czesto 3bet blefowany na turnie
- vbetowany, jesli po swych check raisach callujesz z reka typu FD/ TOP
Napisane przez fidelloz
nie za duzo tych check raisow?Jaki masz range check raisu na turnie i river? bo majac tam 14% to wiekszosc to blefy/semiblefy/ slabe vrange w zaleznosci od tego co z nim dalej zrobic mozesz byc
- czesto 3bet blefowany na turnie
- vbetowany, jesli po swych check raisach callujesz z reka typu FD/ TOP
właściwie to moje c/r jest chyba najmocniejsza częścią mojej gry, dosyć dobrze to miksuje plus ludzie sie do nich mocno składają( lubie to robić na floaterów(regi na NL100 nie sa zdolni do 3bet blefu na turnie),
na fishy light vor value którzy gdy zaczekasz na turnie zabetują wszystko co mają i wystakują sie z TP no kicker)
red line chyba leci na łeb bo za duzo sam gram bet flop, bet turn and call c/r i fold river albo call c/r flop, call turn, fold river na nieodpowiednich ludzi
(przyzwyczajenia do agresji z NL200)
Dzięki wszystkim za odpowiedzi, teraz mniej więcej wiem co mam poprawić i zabieram sie za ponownie obejrzenie wszystkich filmów grindcore'a
Siemanko.
Wydaje mi sie, ze lekko za malo bronisz blindow ![]()
Nie wiem tez, czy nie za mao steali - no ale coz, ja nie gram 5max, wiec Ty lepiej zanasz dynamike. Ja moge napisac tylko, co mi sie wydaje.
Natomiast przemyslalbym range jaki tu cbetujesz, aby lekko wiecej cbetowac turny. Majac taki cbet jaki masz, dobrze by bylo doslownie zamazac gap miedzy flop a turn, bo mozesz to zrobic.
Check raise na river jest duzy i zastanowilbym sie czy na pewno oplacalny. Zalezy oczywscie w jakis sytuacjach to robisz i nie mowie, ze to jest zle, ale zwracam na to Twoja uwage - zreszta nie ja jaden ![]()
Donkuj cos czasami
No i CB mozesz czasami czesciej raiseowac.